Mentionsy Mentionsy
Wieczorny Express
Wieczorny Express

NAJSTARSZA MATKA w Polsce: ZABRAŁAM dzieci do KOSTNICY! Wieczorny Express

20.07.2023 ·15 min 20 s · 6 rozdziałów

Na temat śmierci własnej matki wypowiada się najstarsza matka w Polsce. W trzeciej części Wieczornego Expressu z 7 lipca gościem jest 68-letnia matka bliźniaków – Barbara Sienkiewicz – z którą o traumatycznych przeżyciach ostatnich miesięcy rozmawia Monika Tumińska-Opara. Posłuchaj całego wywiadu! Wieczorny Express jest również dostępny w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

0:00 · Opowieść o śmierci matki 2

Prowadzę firmę Ornot od 2013 roku. Zajmujemy się produkcją odzieży rowerowej. Największą zaletą Shopify jest dla mnie możliwość prowadzenia działalności, pomimo że nie mamy praktycznie żadnej wiedzy informatycznej. Możemy łatwo zarządzać wszystkimi procesami, od back-endu po front-end i sprzedawać produkty online. Gdyby Shopify było akcesorium rowerowym, to byłoby całym rowerem. To podstawa, na której działa cała reszta. Prowadzimy działalność na Shopify. Uruchom darmową wersję próbną na shopify.com. Odbierałam mamę z Kostnicy, MSWiA. Nie wyobrażałam sobie wejścia do tej Kostnic. Wcześniej, bo był 9 maja jej urodziny, podjechałam tam i spytałam pana. Wielki szacunek do pracy tego pana.

Niedawno zmarła pani mama. Proszę przyjąć kondolencje. Dziękuję. Wiem, że była pani bardzo bliska. Jak pani sobie teraz radzi? Bo to dosyć świeży temat. Minęło kilka tygodni. Nie radzę sobie. Tak naprawdę nie radzę sobie. Pustka w domu, przejścia w szpitalu. Trudne. Jest takie, nie wiem, hasło. Rodzić po ludzku. Czy ktoś mógłby się zainteresować tematem umierać po ludzku w szpitalu? Co się stało? Moja mama trafiła do szpitala MSWiA w Warszawie przy ulicy Wołoskiej na oddział wewnętrzny dermatologii i endokrynologii.

9:47 · Wizyta do kostnicy 1

Lekarz zadzwonił do mnie o siódmej trzydzieści, przed dziesiątą zabrałam dzieci do szpitala, a pani pielęgniarka, weszłam do pokoju, w którym odeszła mama, po prostu wygoniła mnie ordynarnie. Powiedziałam, że przeszłam po ubranie, prawda, i tak dalej. Dzieci były wtedy ze mną. A Piotr bardzo brzydko komentuje to, co się stało w szpitalu. Mówi, że nie odbiera się życia. Przekazania mówią, nie zabije. Przepraszam. Komentarz dziecka taki. I odbierałam mamę z KOSTNICY MSWiA. Nie wyobrażałam sobie wejścia do tej KOSTNIC.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.