Kampania wyborcza we Francji. Programy, obietnice i zmiany frontu
We Francji kampania wyborcza w pełni. Wszystkie główne siły polityczne przedstawiły już swoje programy. Czasami dość zaskakujące.
Dlatego wycofuje się na przykład Z jednej z głównych tez Zgromadzenia Narodowego, mianowicie powrotu do emerytury w 60. roku życia. Mówi, że zrobi to stopniowo. To wyraźnie pokazuje na to, że obawia się, że jak dojdzie do władzy, to stanie przed wyzwaniami dotyczącymi właśnie tego długu zewnętrznego i to natychmiast wykorzysta prezydent Macron, który będzie jeszcze przez trzy lata koabitował. Zgromadzeniem narodowym. A celem zgromadzenia narodowego jest doprowadzenie do przejęcia całości władzy, czyli za trzy lata wzięcia także prezydentury przez Marine Le Pen. Która, dodajmy, na razie zaprzecza, jakoby miała startować w wyborach w 2027 roku, ale tutaj chyba niewielu w te zapewnienia wierzy.
Panie profesorze, powiedzmy jeszcze o partii prezydenckiej, czyli partii renesans, która także przedstawiła swój... Programa zrobił to premier Gabriel Attal, który stał się twarzą tego ugrupowania teraz. Czy renesans ma według pana profesora coś konkretnego do zaproponowania poza tym, co robi właściwie już od zakończenia kampanii przed wyborami europejskimi, czyli niejako straszeniem zarówno skrajną lewicą, jak i skrajną prawicą? Znaczy renesans, partia Macrona chce kontynuować po prostu swoją politykę zagraniczną przede wszystkim. Wiadomo, że Macron z tego zrobił jakby główny cel swojej prezydentury. Tu chodzi o Ukrainę, tu chodzi o to słynne hasło dwuznaczności strategicznej, które pozwala mu na wyjście z pewnego w pewnym sensie z pułapki, którą sam stworzył na samym początku, mianowicie
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.