Sarmackie kryminały. To lustrzane odbicie dawnej Rzeczpospolitej
- Sejmiki szlacheckie w XVII wieku, były takie jak ówczesne społeczeństwo, często kończyły się burdami, ale nie zawsze kończyły się śmiertelnymi ofiarami. Słynny był za to sejmik w Szadku w Wielkopolsce z roku 1623, bo tam było aż siedem trupów - powiedział w Polskim Radiu 24 Paweł Rzewuski, historyk, publicysta, popularyzator historii, autor m.in. książki "Krzywda" oraz współpracownik dziennika "Rzeczpospolita".
Myślę o Juliuszu Machulskim i jego filmie Szwadron. Moim zdaniem jedno z lepszych polskich kin historycznych, prawda? Ja muszę przyznać, że oglądałem to lata temu, ale wstrząsnął mnie właśnie jako bardzo... Ale też film, który gdzieś jakoś nie do końca odbił się w kulturze. Miał złą pracę. Dlaczego to odsyłam Państwa do jednej z poprzednich audycji podcastu Więcej niż kryminał, ale at rem, panowie bracia, wracamy do Polski szlacheckiej w czasach Zygmunta III Wazy, bo tak się toczy powieść Krimen i tu wspólny splot z twoją powieścią. Bohater też wraca z Kremla, wraca z wojny, wraca z tej udanej na początku, a potem katastrofalnej próby osadzenia cara Dymitra Samozwańca i jego żony Maryny na tronie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.