Kacper Ryx i kryminalne zagadki renesansowego Krakowa
Kacper Ryx jest bohaterem historyczno-kryminalnych powieści stworzonych przez krakowskiego pisarza Mariusza Wollnego. Młody żak rozwiązuje w nich z powodzeniem kryminalne zagadki, za co zostaje mianowany królewskim detektywem.
Natomiast była potężna jaskinia pod obecnym, a zwłaszcza pierwotnym kościołem św. Józefa w Podgórzu. Autentycznie, kiedy stawiali, czy raczej wyburzali pierwotny kościół z końca XVIII wieku, żeby postawić obecny, Jak się Twardowski nazywał naprawdę? Jak się nazywał? Durus. Był Niemcem z pochodzenia, który przybył jak wielu, jak Faust na przykład wcześniej. To Faust rozsławił ponoć Kraków, przyznając się do studiowania w naszej Akademii.
To się pojawiło w biografii o nim dość wcześnie, bo jeszcze też w XVI wieku. No i to skłoniło Goethe'ego, kiedy pisał Fausta, do przyjazdu. Poszukanie śladów Twardowskiego przy okazji zwiedzania Wieliczki. On zasadniczo przyjechał do Wieliczki, ale ponieważ po drodze był Kraków, więc się zainteresował losami Fausta. Pobyt Fausta w Akademii nie jest metrykalnie potwierdzony, natomiast to nic nie znaczy. Zarówno wtedy byli tacy walety. W przypadku studiowania to tacy wolni słuchacze, którzy sami się mianowali nimi bez opłat, jak i w naszych czasach w sumie. Waleci byli zawsze, ja chwilę waletowałem. No ale w naszych czasach, nie wiem czy to jeszcze obowiązuje, walet to ktoś, kto nielegalnie zanarmościł w akademiku.
Więc oni się musieli zmieniać. Oni byli uzbrojeni najczęściej w jakieś kije, cepy, cepaki na przykład nazywano ich cepakami, nie bez kozery. Ilu wtedy mieszkańców liczył Kraków? W XVI wieku to już dwadzieścia tysięcy, czyli był po Gdańsku największym miastem Rzeczypospolitej. Więc sporo. I to wszystko się gniotło, gnieździło na tej mizernej przestrzeni murów miejskich, czyli dzisiaj w obrębie Plank. Kiedy dochodziło do prawdziwych rozruchów, które najczęściej prowokowali arcykatolicy, studenci akademii. Za zgodą biskupa, który był szefem uniwersytetu. Korporaci. Tak, ja nie mówię, że na przykład protestanci byli lepsi, bo robili też najazdy, kiedy to się zdarzyło.
Udało im się nawet trafić jakiegoś bogu ducha winnego chłopaka z Wrocławia, który był rzemieślnikiem i przechodził tam z czymś ulicą. To jest z akt miejskich, czy już... Z akt miejskich, no i to jest udowodnione, więc niczego nie wymyślam. W XVI wieku, zwłaszcza pod koniec XVI wieku, rozwydrzenie było straszne na Akademii. Kompletnie nikt nad tym żywiołem nie panował, bo oni byli bezkarni, bo byli pod opieką biskupa, kościoła. A kościół ich hołubił, bo walczyli z protestantami i Żydami, no więc wszystko było w porządku. I stąd też ta niechęć do karania Czeczotki, dlatego że i król Zygmunt August nie znosił fanatyków religijnych i nie pozwalał na to, żeby oni się panoszyli.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Grzegorz Kalinowski przedstawia gościa programu i jego temat.
Mariusz Wolny opowiada o historii Krakowa i słoikach w mieście.
Mariusz Wolny wyjaśnia pojęcie Krakowiaka i jego pochodzenie.
Mariusz Wolny opowiada o postaci Kacpra Ryxa i jego czasach.
Mariusz Wolny opisuje postać Erasmasa Czeczotki-Tłokińskiego i jego zbrodnie.
Mariusz Wolny omawia tolerancję i kara dla Czeczotki-Tłokińskiego.
Mariusz Wolny przedstawia obraz Krakowa XVI wieku.
Mariusz Wolny opowiada o roli Kacpra Ryxa w różnych epokach.
Mariusz Wolny opisuje konflikty między studenci a burmistrzem.
Mariusz Wolny podsumowuje i poleca dalsze lektury i audycje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.