My, bezdomni w Kościele | Wiara wątpiących #7
Zapraszam Was do wysłuchania podcastu, do którego nagrania impulsem stało się bardzo smutne wydarzenie, jakim było odwołanie spotkania o wierzących osobach LGBT+, które miałem na początku grudnia poprowadzić w łódzkim klasztorze dominikanów.Ale to jest tylko punkt wyjścia i przykład, którym posługuję się, żeby opisać dużo szerszy, poważny problem. Mówię o ludziach, którzy wcale nie chcą z Kościoła odchodzić, ale są w nim marginalizowani, poniżani i z niego wypychani. O ludziach, którzy chcieliby mieć w Kościele swój bezpieczny dom, a czują się w nim bezdomni.Tak jak zawsze, mimo że tematyka bardzo trudna, staram się szukać światła i nadziei. Przejdźmy razem kawałek drogi i poszukajmy ich razem.***Moja praca autorska i wszystkie inne działania są możliwe dzięki społeczności, która wspiera je finansowo. Ten materiał również powstał dzięki ich wsparciu. Każda złotówka od Was umożliwia mi dalsze działanie w wolności i planowanie kolejnych projektów. Dołącz do grona moich Patronek i Patronów: https://patronite.pl/piotrzylka
Piotrek Żyłka przedstawia kontekst i motivację nagrania odcinka, opowiadając o bezdomności w Kościele i wydarzeniach w Teze.
Piotrek Żyłka opisuje wydarzenia w Teze, w tym uroczystość przekazania posługi przeora i spotkanie z Miszą Czerniakiem.
Piotrek Żyłka opowiada o kontekście LGBT w Kościele, w tym zaniedbania dominikanów i zmiany w jego własnym podejściu do LGBT.
Piotrek Żyłka opisuje odwołanie spotkania w Teze i jego konsekwencje, w tym wyjaśnienia prowincjała.
Piotrek Żyłka opowiada o bezdomności w Kościele i wyzwaniach osób, które chcą być w Kościele, ale czują się nierozumiane.
Ksiądz opowiada o potrzebie nowego ekumenizmu, który będzie poszukiwał dróg do spotkania z ludźmi, którzy nie odnajdują miejsca w kościele, i o konsekwentnym usuwaniu zmian, które niszczą wspólnotę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Ale to jest tylko punkt wyjścia i przykład, którym posługuję się, żeby opisać dużo szerszy, poważny problem. Mówię o ludziach, którzy wcale nie chcą z Kościoła odchodzić, ale są w nim marginalizowani, poniżani i z niego wypychani. O ludziach, którzy chcieliby mieć w Kościele swój bezpieczny dom, a czują się w nim bezdomni.
Tak jak zawsze, mimo że tematyka bardzo trudna, staram się szukać światła i nadziei. Przejdźmy razem kawałek drogi i poszukajmy ich razem.
***
Moja praca autorska i wszystkie inne działania są możliwe dzięki społeczności, która wspiera je finansowo. Ten materiał również powstał dzięki ich wsparciu. Każda złotówka od Was umożliwia mi dalsze działanie w wolności i planowanie kolejnych projektów. Dołącz do grona moich Patronek i Patronów: https://patronite.pl/piotrzylka