Mentionsy Mentionsy
WAHANIE
WAHANIE

Wahanie podcast Szumowskiego i Gizy odc. 55

11.06.2025 ·1 godz 5 min

Zachęcamy do kupienia biletów na II Komediową Galę Charytatywną, a dla osób które nie mogą osobiście wziąć udziału w naszym wydarzeniu, przygotowaliśmy interaktywną transmisję online. https://galakomediowa.pl/ Siemanko! W tym odcinku Piotrek opowiada o swoich pierwszych dniach w roli taty i o tym, jak wygląda życie z nowym członkiem rodziny. Rozmawiamy też o programie Rhythm + Flow. Zahaczyliśmy również o polski stand-up – o tym, co się dzieje na scenie, jak to teraz wygląda i co nas w tym wszystkim bawi (albo i nie). Na koniec Abelard podzielił się swoimi przemyśleniami po przeczytaniu książki „Kandydat” Jakuba Żulczyka.Zapraszamy do słuchania!

I teraz oprócz tego pewnie pojawiają się jakieś takie różne dodatki, nie? Właśnie, które... Tylko... Mam wrażenie, że, no nie wiem, może z samego założenia nie chodziło do końca o to, że być w mainstreamie, nie? Że ten mainstream przychodził po prostu, że jak masz takiego Rafała Paczesia czy Lotka, to im to przyszło przy okazji. Oni po prostu byli... chyba przykład Paczesia. Paczes nigdy nie miał tego, bo ty go lepiej znasz niż ja, ale on bardzo mówił wprost, że on chce jakby być mainstream. Tak, tak. Ja nie mówię, że nie chciał, tylko ja mówię o tym, że on nie robił pod mainstream, moim zdaniem. Znaczy, jak ja sobie... On był z tym szczery. On robił taką komedię i ta komedia nagle zrobiła coraz więcej, coraz więcej, coraz więcej.

W sensie, że słyszałem kilka takich, znowu nie chcę tutaj wrzucać innych nazwisk do tego worka, żeby, wiesz, nie daj Boże, ludzie się nie skłócili z naszego środowiska. O Boże święto, co by to było, co by to było? Jest tak pięknie w tym środowisku. Ale że on ma czasem takie motywy, że po prostu, wiesz, potrafi wypowiedzieć zdanie... Tak, ale to za mało ludzi się z tego zaśmieje. Mi się podoba, ale ja nie będę tego robił. A to ja czegoś takiego nie słyszałem. Ty go lepiej znasz ode mnie, więc to... Ja po prostu jak widziałem sobie jego drogę, to widziałem, że jak widziałem jego ilotka, to widziałem, że to jest tylko kwestia czasu, kiedy to po prostu uderzy z wielką siłą, bo to było, wiesz, jak jeździliśmy na te gale pierwsze, to ludzie przychodzili na Kacpra, na mnie, na takie mordy,

na Kaśkę, a potem w pewnym momencie to już wiedziałeś, że wychodzą z Lotka, wychodzą z Rafała potem i tak dalej, że to jest jakby tylko i wyłącznie kwestia świadomości ludzi, że jest ktoś taki i to po prostu uderzy i wiesz, nie? Ale o takich rzeczach no nie słyszałem i nawet właściwie bym, no nie wiem, to jest ciekawe, bo ty to słyszałeś bezpośrednio, czy właściwie ktoś coś tam mówił? Znowu mogę ci powiedzieć poza podcastem konkretne przykłady? W sensie, no znowu, tak jak mówię, nie chcę tutaj za bardzo mieszać w kotle pewnych rzeczy, ale bardziej bym nacisnął zresztą to, co ty mówisz na ten jego nieunikniony sukces. Obu. Gdzie ja też pamiętam, że jak to widziałem, to było... Wiesz, Rafał jest klasycznym przykładem gościa, który już wiele razy było to mówione i tak dalej, ale wiesz, że niektórzy komicy lubią, inni kurczę nie lubią i dzieli.

Ale nie, jakby, że nie. To jest w ogóle ciekawa myśl, nie? Czy teraz to jest jakby złoty moment dla stand-upu, gdzie właśnie jesteśmy dalej poza telewizją, już w świadomości, trochę poza mainstreamem, że czy będziemy się patrzyli na ten okres, w którym teraz jesteśmy, gdzie się sprzedają gigantyczne sale i bilety i znowu ja mówię o tobie, o sobie, ale wiesz, już nie wspomnę o liczbach Sochy, Paczesia i Lotka, którzy... No to jest w ogóle nieziemskie liczby, jeżeli chodzi o sprzedaż biletów. Stadiony, setki tysięcy osób w roku idą na nich, nie? I świadomość, że dalej, kurde, jeszcze telewizja się nie zrealizowała. Nie, nie, ja też jestem... Dlatego złoty okres. Dlatego złoty okres, bo to za chwilę jak się ci producenci, którzy... Nie może być dwóch rudych, nie? A jakby był taki program właśnie, że ty siedzisz i jesz marchewkę, a obok siedzi, nie wiem... Nie wiem, czy miałbym siłę odmówić.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.