Mentionsy Mentionsy
WYSOKIE WIBRACJE
WYSOKIE WIBRACJE

Co Biblia Mówi o Mocy Słów i Tworzeniu Rzeczywistości Wiarą w Afirmacje | WYSOKIE WIBRACJE #268

21.12.2025 ·39 min 33 s

Zaprojektuj 2026 rok wyjątkową metodą przywoływania ucieleśnionych wspomnień.https://wysokie-wibracje.pl/mapa-marzen/?el=yt268#wysokiewibracje #prawozałożenia #słowa #mocsłów #afirmacjeNie bez powodu w Ewangeliach, Jezus wielokrotnie podkreślał wagę słowa i intencji, mówiąc, że to, co wypływa z serca i ust człowieka, kształtuje jego doświadczenie i owoce życia.Słowa, których używasz każdego dnia, nie są neutralne. One tworzą ramy Twojej rzeczywistości, nawet jeśli wypowiadasz je odruchowo, w pośpiechu albo „tylko w myślach”.W tym odcinku poruszam temat mocy słów. I odpowiadam na pytanie - dlaczego wiele osób mówi właściwe rzeczy, a ich życie się nie zmienia - oraz co tak naprawdę decyduje o tym, czy słowo ma moc, czy jest tylko dźwiękiem.Ponadto, opowiadam o:- języku, który zdradza Twoje najgłębsze przekonania- różnicy między mówieniem z potrzeby a mówieniem z prawdy - tym, jak słowa mogą Cię uwalniać… albo niepostrzeżenie wiązać.Jeśli czujesz, że „robisz wszystko dobrze”, a efekty wciąż nie przychodzą - być może odpowiedź kryje się w tym, jak do siebie mówisz.Z najlepszymi intencjami,HonorataSprawdź inne nasze duchowe kursy na https://kursy.wysokie-wibracje.pl/sklep/ *** Obserwuj nas tutaj: https://www.facebook.com/wysokiewibracje.zrodlohttps://www.instagram.com/wysokie_wibracje_pl/ Współpraca: [email protected] *** O WYSOKICH WIBRACJACH: WYSOKIE WIBRACJE to podcast poświęcony tematyce rozwoju duchowego, emocjonalnego i mentalnego. Gospodarzami podcastu są Honorata Lubiszewska i Sylwia Sikorska. Jeśli jesteś zainteresowana poszerzaniem własnej świadomości o sobie, o tym, jak działają Uniwersalne prawa Wszechświata, jak podnieść swoje wibracje, jak połączyć się ze Źródłem Wszystkiego Co Jest i czerpać moc z niego – zapraszamy Cię do słuchania odcinków. Nowy odcinek w każdą niedzielę. Naszą intencją jest dzielić się tym, czego same doświadczyłyśmy. To właśnie praktykowanie duchowości w połączeniu z ciągłym rozwojem biznesowym, pozwala nam cieszyć się wolnością wyboru, wnosi wiele spokoju w nasze codzienne życie i daje spełnienie w każdej ze sfer.

To jest zwyczajny poranek w środku tygodnia. Budzisz się, idziesz do łazienki, patrzysz w lustro i w tym krótkim czasie już zdążyłaś sobie nawciskać. Niby mimowolnie, ale z silnym emocjonalnym ładunkiem padły z Twoich ust słowa w stylu znów to samo. Mam dość tego życia. Sama muszę wszystko ogarnąć. Muszę być silny. Słowa padają szybko i automatycznie. Jeszcze nie wypiłeś kawy, a już masz za sobą wysłane deklaracje w świat o tym, kim jesteś i w co wierzysz. Na początku było słowo, a słowo było u Boga, a Bogiem było słowo. To Ewangelia Jana. Słowo, logos, nie oznacza tu dźwięku ani liter, tylko zasadę porządkującą rzeczywistość.

Sens, inteligencję wszechświata, świadomość, z której wszystko się wyłania. To nie jakiś tam Bóg na zewnątrz stworzył coś słowem, lecz słowo i Bóg są jednym. Są ruchem, przyczyną i skutkiem istnienia. A Ty, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, jaki świat przywołujesz do istnienia? Przed Tobą prawdopodobnie najważniejszy odcinek, który kiedykolwiek usłyszysz o mocy słów. Przyjrzymy się w nim, co w Biblii jest zawarte na ten temat, jak myśl i słowo kreuje rzeczywistość, dlaczego afirmacje nie działają oraz jak masz siebie naprawdę usłyszeć i jakie słowa warto na stałe wprowadzić do swojego słownika, a jak ich już nie wypowiadać.

I od razu na wstępie zaznaczam, że w tym odcinku nie będę skupiała się na nieścisłościach i wielokrotnych zmianach oraz błędach w tłumaczeniach Biblii na różne języki, a raczej na tym, co w jej pozostałościach i tak jest dla nas jako ważny przekaz o boskiej mocy, którą mamy w siebie wpisaną. Przypominam też, że tu na kanale dopuszczamy i uczymy się różnych interpretacji, bo jesteśmy istotami wielowymiarowymi. Zatem żadna perspektywa Boga się nie wyklucza. Zanim wniknę w temat... przedstawię się. Dla osób, które są tutaj po raz pierwszy. Cześć! Ja mam na imię Honorata i razem z Sylwią w podcaście i przestrzeniach Wysokie Wibracje uczymy jak ucieleśniać obfitość wielowymiarową i wrócić do źródła Twojej mocy.

W Ewangelii Jakuba jest takie zdanie. Tak i język jest małym członkiem, ale wielkie rzeczy czyni. Oto mały ogień jako wielkie lasy zapala, a język jest ogniem. To piękny przekaz o tym, że choć nasze usta czy język są małymi narządami w ciele, to one, używane w sposób świadomy, mogą zaczarować rzeczywistość. Jeśli tu jesteś, to obstawiam, że masz za sobą choćby krótką praktykę powtarzania jakiejś afirmacji, żeby zakotwiczyć w sobie poczucie, że to, czego pragniesz, jest dla ciebie możliwe. Może powtarzałaś czy powtarzałeś, jestem bogaty. Może robiłeś to setki razy, może mówiłaś sobie, jestem zdrowa.

Więc jakiej świadomości potrzebujemy, żeby afirmacje zaczęły dla nas działać? Przede wszystkim tej, że jesteśmy częścią Boga, źródła czy też wszechświata życia i jesteśmy z nim nierozerwalnie połączeni, niewidzialną nicią wibracji. Splątania kwantowego. Zatem skoro jesteśmy jednym z Bogiem, to możemy po prostu sięgnąć do tej boskiej iskry w sobie i się z nią zjednać. Bez wysiłku czy przekonywania się do tego. By od tej pory w dużym spokoju i pewności i szacunku do swojej własnej mocy, ale też boskiej mocy, która przez nas przepływa. Wyrażać stwierdzenie o sobie, które są faktem w tym szerokim ujęciu, w tej szerokiej perspektywie o naszym jestem.

Gdybym więc miała odpowiedzieć na pytanie, czym są afirmacje tak u podstaw, to w moim doświadczeniu są one stwierdzaniem prawdy o sobie, wyrażaniem faktu o sobie z poziomu miłości do siebie i świadomości tej jedności ze źródłem czy Bogiem. Biblia, co ciekawe, też ma w sobie nauki o afirmacjach. Przecież Jezus afirmował, czyli potwierdzał swoją wiarę w moc słowa jako stwórczego, jako boskiego. Chociażby przez ciągłe afirmowanie, zaprawdę, zaprawdę powiadam wam. On nie używał tych słów, żeby swoich uczniów czy samego siebie do czegoś przekonać. On ich używał jako potwierdzenia faktów i niezachwianej świadomości o tym, co dalej za tymi słowami szło.

Tego, co o sobie, o swoim życiu, o innych ludziach mówimy, zgodnie ze swoją wiarą na co dzień. To jest nauka o tym, że nasze słowa albo wzmacniają przywoływanie czegoś do życia, czyli do rzeczywistości, albo nie. Inny ciekawy przykład afirmacji to kiedy Jezus tuż przed pojmaniem poszedł pomodlić się do ogrodu na Górze Oliwnej. Tam trzy razy powtarzał zdanie, nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie. Jezus nie powtarzał tych słów, żeby zostać wysłuchanym przez Boga na zewnątrz siebie, po to, by ten zdjął z Niego Jego powołanie. On powtarza te słowa, aż całe Jego człowieczeństwo zgodzi się z tym, co już wie Jego boska świadomość.

To jest właśnie to, co nazywamy zakotwiczeniem w podświadomości i w ciele. Nie zmienia się nic na zewnątrz przez te słowa. Ojciec, czyli świadomość, nie ratuje Jezusa przed jego człowieczym losem. To, co się zmienia, to stan istnienia. I dlatego po tej modlitwie nie ma już negocjacji, nie ma ucieczki. Jest spokój i sprawczość. Słowo zrobiło swoją pracę nie w Bogu, lecz w człowieku. W kazaniu na górze Jezus ostrzega przed pustym powtarzaniem tych samych słów bez wiary w nie. A czytamy to w zdaniu, a modląc się, nie bądźcie wielomówni jako poganie, albowiem mnie mają.

że dla wielomówności swojej będą wysłuchani. To przypomnienie, że z poziomu braku wiary w nowe jestem, które afirmujemy, nasze pragnienia nie będą spełnione. Więc nie ma sensu mówienie pustych słów dla samego mówienia. No więc jak stosować afirmacje, żeby były skuteczne? Przede wszystkim z poziomu pewności o faktach, które o sobie wypowiadasz. Afirmuj swoje stany jestem, a nie rzeczy, które chcesz posiadać. Mów częściej o sobie jestem jednym ze źródłem, z Bogiem. Boska iskra jest we mnie. Wszystko jest dla mnie możliwe. Moje słowa mają moc stwarzania światów. Tu i teraz wszystko jest dobrze.

Im częściej będziesz afirmować fakty o swoim jestem z poziomu miłości do siebie i do Boga jako żywego doświadczenia w sobie, a nie jakiejś cudotwórczej mocy na zewnątrz, tym szybciej się o tym przekonasz. I czasem piszecie nam i mówicie, no dobrze, ale jak ja mam poczuć, myśleć, a nawet mówić o tym, że jestem w spełnionej relacji, czy że dobrze mi idzie finansowo, skoro ja nie wiem jak to jest. Całe życie mi w tym nie idzie. Nie mam pojęcia jak się z tym połączyć i jak to odczuć. Widzisz, należy się przyjrzeć temu, z poziomu jakiej świadomości o sobie zadajemy pewne pytania. Bo to pytanie jest zadane z mentalności ofiary, o której zresztą nagrałam jeden z niedawnych odcinków i odpowiedziałabym na nie głównie w ten sposób, a mianowicie...

to używaj języka, myślą, mową i czynem, które potwierdza twoją pewność bycia jednym z Bogiem, ze źródłem, przez właśnie tę pewność, spokój czy równowagę. To wszystko, czego ci trzeba, żeby pragnienie mogło się przez ciebie objawić, urzeczywistnić. Ale oczywiście to nie oznacza afirmowania 10 minut pod prysznicem czy przez 3 dni przed snem. To oznacza bycie spokojem, pewnością, poczuciem spełnienia spokoju w codzienności. W życiu, które daje nam non-stop możliwości do przejawiania przez siebie tej boskiej mocy na zewnątrz. Czego jeszcze w Biblii możemy nauczyć się o mocy słów? Gdzie przypominam, że w słowach nie chodzi o samomówienie na głos dźwięków, ale o to, co za nimi stoi.

Słaby niech rzecze, jestem mocny. To dosłownie lekcja o tym, byśmy wypowiadali się z poziomu tożsamości, jaką chcemy ucieleśniać, ale też o tym, by nie definiować się przez to, czego nie mamy, ale mówić o sobie z miejsca mocy, zanim świat zewnętrzny nam to potwierdzi. I księga Izajasza. I stanie się, że pierwej niż zawołają, ja się odezwę, a gdy jeszcze mówić będą, wysłucham. Ten przekaz uświadamia nam, że Bóg jest wszechobecny. Więc my nie mamy się modlić do czegoś na zewnątrz, czy afirmować o czymś, czego nie mamy w sobie. Bo my nie musimy Bogu na zewnątrz przypominać, bo niby o Tobie zapomniał.

Stoicy zachęcali do uważnej i oszczędnej mowy mówiąc, mamy dwoje uszu i jedne usta, żeby więcej słuchać niż mówić. Mistycy mówią o kanałach energii, psychologowie o kształtowaniu przekonań, filozofowie o etyce i odpowiedzialności, stoicy o panowaniu nad językiem, a współcześni nauczyciele o kreowaniu tożsamości. Ale teraz pozostaje postawić następujące pytania. Skoro język, jakiego używam kształtuje moją rzeczywistość, to jak mam usłyszeć i zobaczyć, co ja naprawdę mówię? Przecież mówię, że chcę pieniędzy, że jestem bogata, że jestem zdrowy, że chcę pięknej relacji.

Gdy zobaczysz, że wątpisz w swoją wartość, powiedz sobie, nie muszę nic udowadniać, jestem wystarczająca, bo jestem. Moja wartość nie zależy od tego, co mam, jest wrodzona. Wybieram widzieć siebie oczami źródła, nie oczami ego. Gdy wątpisz, że czegoś nie dokonasz, powiedz sobie, nie muszę wiedzieć jak. Moja rola to wiedzieć, czego chcę i ufać. Jeśli to pragnienie przyszło do mojej świadomości, to znaczy, że jest dla mnie dostępne. Wszechświat, Bóg, źródło zna drogę. Idę krok po kroku. Gdy w świecie fizycznym widzisz coś, co zaprzecza twoim pragnieniom, powiedz, to co teraz widzę jest odbiciem mojej dawnej świadomości.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.