Postanowienia noworoczne [S03E02]
Witaj wyjątkowa osobo! Dziś przychodzę do Ciebie z epizodem o postanowieniach noworocznych aka mini celach na 2022 rok + 93022 innych tematów jak zawsze. Mam nadzieję, że chociaż trochę umilę Ci czas - miłego dnia! Instagram: aa.wojciechowska
Dobra, czyli po prostu do Poznania i z Poznania. 171 złotych około kupując przez powiedzmy PKP ale niemieckie przez niemieckie pociągi a na polskiej stronie takie zdzierstwo 185 złotych że co i to intercity a to jest ekspresji intercity ok cofam cofam ej nie no i tak jest takie drogie nie to też jest ekspresji ej to o co chodzi Nie, to nie, oj przepraszam. Nie no, ale wychodzi tak ze 180 złotych, jak tak patrzę faktycznie. 180, 160 te rejony, a ja płacę 171 w dwie strony. Cieszy mnie to bardzo, nie ukrywam. Zajebiście. Parę osób spytało mnie na Instagramie, bo pochwaliłam się na moim Insta.
aaa.wojciowska zapraszam serdecznie do zaobserwowania. Prowadzę walkę z Instagramem, bo Instagram usuwa mi nawet osoby, które z chęcią mnie oglądają i tam nawet lajkują posty, czy tam odpowiadają coś na relacje. Tak po prostu randomowo Instagram mi usuwa te osoby z obserwujących. Więc no zapraszam, możecie też sprawdzić czy Czy faktycznie mnie obserwujecie czy nie? Bo to, że daliście mi follow wcale nie oznacza, że dalej mnie obserwujecie, no bo Instagram mnie nie lubi. Niestety to trochę przykre jest, no ale trudno, trudno. No i czekajcie, że no właśnie pochwaliłam się na Instagramie. O siema, lecę do Barii we Włoszech. Cool as fuck. No i kilka osób do mnie napisało, że ej siema, w sumie to...
Jak to jest, że lecisz sobie, przecież pracujesz w pączkarni? Ja naprawdę nie zarabiam źle w pączkarni, tam po prostu się robi strasznie toksycznie i ogólnie robię bardzo dużo godzin, bo pracuję 6 dni w tygodniu, bo pracuję w pączkarni do osób, które nie są na bieżąco, że tak powiem, z moim życiem, z moimi podcastami, z moim Instagramem itd. Z YouTubem trochę nie, bo na YouTubie I co? Ja nie wydaję wcale tysiąca złotych na wylot do Bari, bo lot mamy za 117 złotych w dwie strony. Nocleg będziemy mieli za około dwie stówki chyba, za dwie noce, bo lecimy sobie na trzy dni, dwie noce.
No bo jednak robię sobie wyjazdy na budżecie, żeby nie płacić paru stów za lot, tylko trochę ponad stówkę w dwie strony. To jest naprawdę warto. Jezu, ja Wam polecę w ogóle profil na Instagramie, poczekajcie. Uwaga, uwaga, uwaga, uwaga, podaję profil anx2n An. Sadowska. An. Sadowska. Przez dwa N. An. Sadowska. An. Sadowska. Na tym profilu, ogólnie odkryłam ten profil na TikToku. TikTok, świetna platforma. Nie no, TikTok mnie strasznie denerwuje, bo to jest pożeracz czasu, ale ostatnio mam taką wenę, że o, nagrywam sobie TikToki, nie wiem jaką nazwę mam na TikToku, chyba po Dexter, samym Dexter mnie wyszukacie, nie jestem pewna. Ale na TikToku poznałam ten profil.
Tam na story na przykład są udostępniane jakieś tanie loty. Widzę, że w ogóle teraz weszłam na Instagrama tej babki i widzę, że wiele miejsc odwiedziła. Fajnie, fajnie, bardzo fajnie. Jest bardzo dużo wyróżnionych relacji. Babka sobie podróżuje. Widzę, że ma e-booka. Podróżniczego, jak sobie tanio podróżować, jak sprytnie podróżować. I o to chodzi, kochani. Można podróżować naprawdę w niskich cenach, nie trzeba wydawać milionów. Uuu, te e-booki są za trzy dyszki? 3 dyszki, 4 dyszki, czyli takie fajnie, fajnie. Chyba sobie kupię te ebooki i będę podróżowała, ja będę się bawiła w Podróżnika Roku i będę Was motywować do podróżowania, bo ja też jestem zwykłym szarym człowiekiem, klasa średnia.
To teraz? Teraz na luzie mówię, ej, a ten, nie rozumiem, w sensie, no nie wiem, nie wiem, co to jest za osoba. A nie, że po prostu śmieję się pusto, myśląc, że ta osoba nie ogarnie, że ja tak naprawdę nie ogarnęłam, o co chodzi. To jest też jeden, taki jeden z moich, jedno z moich postanowień. Lubię, lubię bardzo. W ogóle wiecie, co zauważyłam? W internecie jest niby dużo, ale jednocześnie nie. Jest mało osób, które prowadzą życie małego, szerego człowieka i bardzo pokazują to na Instagramie. Na przykład czajcie. Znam dużo osób z Insta, w sensie nie bardzo dużo, ale znam ileś tam osób z Insta np. z podobnymi zasięgami do moich, z większymi zasięgami od moich itd.
itd. I zauważyłam, że niektórzy np. na publiczne story wrzucają Dobra, docenię samą siebie. Ja rzadko, bardzo rzadko doceniam samą siebie, więc proszę o chwilę chwały. Naprawdę rzadko mi się to zdarza. Bardzo się cieszę, że na Instagramie pokazuję bardzo realne życie. Wiadomo, nie wstawię np. story jak płaczę.
Mam impuls, który sprawia, że chcę dokonać wielkiej zmiany i ta zmiana może dotyczyć mojego wyglądu, może dotyczyć po prostu jakiegoś większego wyjazdu, zmiany pracy, zmiany otoczenia itd., itd. A do czego ja w ogóle zmierzałam? Aha, no nie będę pokazywała na Instagramie, że płaczę, bo wtedy wiem, bo wiem jak ludzie reagują, to jest takie ooo atencjuszko, atencjuszko. I na przykład w zeszłym roku, uuu, pierwsza część zeszłego roku to była tragedia. Totalna tragedia. Ryczałam prawie codziennie, ale to nie było płakanie takie jak teraz, że popłaczę się raz na tydzień, raz na dwa tygodnie tylko po to, żeby się oczyścić z emocji albo dlatego, że coś smutnego stało się w serialu.
Tylko to było takie płakanie z niemocy, z takiego Z takiej potrzeby zmian, z tego, że męczyłam się bardzo w moim poprzednim związku, co możecie wywnioskować po moim filmiku na YouTube. Nie chciałam się odbywać do tego tematu już nigdy więcej, ale teraz po prostu nawiążę tylko dlatego, że miałam gorsze stany i było naprawdę bardzo źle, a na Instagramie wszystko wyglądało bardzo kolorowo, No, social media mogą być złudne, ale aktualnie, ja aktualnie jestem taka 100 pro, taka 100 pro ja, 100 pro moje życie. Tutaj takie życie szarego człowieka, bo praca też pokazuje Wam, że
W sensie też zależy jaki kto ma content na Instagramie, proste, ale no rozumiecie o co mi chodzi. Rozumiecie, więc spoko, spoko, że jest coraz więcej kont takich typu content, z którym możecie się utożsamiać, ale nie jest to content stworzony sztucznie, tylko po to, żeby nabić sobie zasięgi, żeby to było contentem, z którym można się utożsamiać, tylko faktycznie takie, no nie wiem, jak mi polecacie takie profile, to ja bym była bardzo wdzięczna. Więc to jest właśnie chwila doceniania samej siebie. Powinniśmy doceniać samych siebie, polecam bardzo. Dość kiepsko mi to wychodzi, bo jestem z reguły człowiekiem, który mówi, a to robisz chujowo, to robisz chujowo, to robisz chujowo. To mogłabyś zrobić lepiej. Bardzo dużo od siebie wymagam, przez co czasem nie mam motywacji, żeby zacząć cokolwiek robić, bo wydaje mi się, że
Mam za mało czasu, żeby zrobić to na takim poziomie, na jakim chciałabym zrobić, ale czasem po prostu trzeba odpuścić i nie musisz robić czegoś pseudo najlepiej na świecie. Więc, no dobra, dobra, koniec doceniania samej siebie, no nie ukrywam, jestem koksem, jest fajnie i Wy też jesteście super, bo to Znaczy, powiem tak, akurat mojego podcastu słuchają z reguły bardzo ogarnięci ludzie i jeżeli ktoś już faktycznie się pofatyguje, żeby przejść na Instagrama i tam do mnie napisać coś odnośnie podcastu, pozdrawiam serdecznie, pozdrawiam, no to są to zazwyczaj jakieś ogarnięte wiadomości albo miłe, albo odnoszące się do jakiegoś tematu poruszonego w epizodzie itd., itd.,
A na Instagramie, no wiadomo, czasem trafią się jakieś takie osoby, które napiszą wiadomość dziwną, wiadomość pokaż dupę, wiadomość o treści siema jesteś kobietą, nie masz racji. Ale naprawdę jestem zadowolona z faktu, że obserwują mnie takie spoko osoby. I zazwyczaj ludzie mówią, ooo ja mam najlepszych obserwatorów na świecie, kocham Was. Walić fakt, że wiele osób w internecie ma prawie tych samych obserwatorów, w sensie... Ludzie są trochę wymieszani i no jednak w Polsce to nie jest tak, że każdy ma innych obserwatorów, bo obserwujemy x ludzi. XYZ, pozdro.
Pożyczyłam pieniądze od taty, żeby dać całość mojemu ex i no to normalnie jest skomplikowane, Procedury się działy. No i teraz sobie na luzie spłacam tacie pieniądze, ale wyliczyłam, że jeżeli będę mu spłacała x pieniędzy miesięcznie, to na luzie spłacę go do końca roku i będę miała to spłacone i już nie będę miała żadnych długów, że tak powiem. Mam swoje mini cele typu, że chciałabym dobić do 50 tysięcy na Instagramie. I tu nie chodzi o same cyferki, tylko chodzi mi o to, żeby... Na Instagramie... Ja w ogóle napisałam do supportu Instagrama, bo to już mnie strasznie denerwuje, że ludzie, którzy chcą mnie obserwować, nie mają mnie w osobach, które oni obserwują. I to jest strasznie irytujące, bo ludzie chcą mnie oglądać, przychodzą do mnie też nowi ludzie, bo dziennie do mnie naprawdę spora ilość osób przychodzi na profil, ale o wiele więcej pseudo odchodzi i potem się okazuje, że ludzie mi piszą na DM, że oni wcale nie dawali mi unfollow.
I to jest bardzo irytujące. I chciałabym w końcu Dobyć do 50 tysięcy na Instagramie, to by było też takie fajne, że jednak idę jakoś tam naprzód i wydaje mi się, że to jest w ogóle taka idealna ilość obserwatorów, bo możesz na luzie odpisywać ludziom na Insta. Jednocześnie czasem można coś zarobić na Insta, ale no wiadomo, to nie jest priorytet, żeby zarabiać na Insta. Dlatego wolę mieć jakąś pracę, niż po prostu utrzymywać się z samego Instagrama i YouTube'a i tak dalej, bo to by też... Ja bym żyła w sumie wtedy w strasznym stresie, bo miałabym takie, fuck, muszę wziąć tego kolaba, żeby jakoś wyżyć, żeby mieć na czynsz, fuck, muszę nagrać więcej filmików na YouTube'a, żeby się hajs z YouTube'a zgadzał i tak dalej, i tak dalej. A tak to mogę sobie na luzie pracować, no i dodawać rzeczy do internetu, bo ja bardzo lubię to robić i nie miałabym takiego, oh fuck, robię to na siłę.
Tylko tak bardzo naturalnie i elegancko. No ale zauważyłam, że prędzej to ja dobiję do 40 tysięcy na Instagramie niż do 50. Pamiętam jak miałam 48 tysięcy na Insta i w pewnym momencie to wszystko zaczęło spadać, bo Instagram zaczął odwalać. I tak co? I cały czas. I teraz mam, niedługo to ja będę miała 42 tysiące na Insta. Więc yeah, dobijemy do 40 tysięcy. Nie no, proszę nie. Sprawdźcie, czy mnie obserwujecie na Insta. Może Instagram dał unfollow. I najpierw jest to, że nawet jak włączycie powiadomienia na Instagramie do mojego profilu, to powiadomienie przyjdzie jedno na 50. Dosłownie. Bo ludzie też mi o tym pisali, więc Instagram proszę ogarnij się. Ogarnij się. Bo jak nie, to będzie mi smutno.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajana jest aktualizacja życiowa autorki, w tym podróż do Bari w Włoszech.
Rozmowa o postanowieniach noworocznych i celach na rok 2022, w tym podróże i czytanie książek.
Mowa o badaniach zdrowotnych, w tym USG i torbiel, oraz celach związane z zdrowiem.
Rozmowa o celach związane z formą i czuciem się na plaży, w tym tatuaż.
Mowa o relacjach i zdrowiu psychicznym, w tym doświadczenia z zaburzeniami odżywiania.
Podsumowanie postanowień i motywacja do osiągnięcia celów w 2022 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Witaj wyjątkowa osobo! Dziś przychodzę do Ciebie z epizodem o postanowieniach noworocznych aka mini celach na 2022 rok + 93022 innych tematów jak zawsze. Mam nadzieję, że chociaż trochę umilę Ci czas - miłego dnia!
Instagram: aa.wojciechowska