Mentionsy Mentionsy
WSZYSTKO I NIC
WSZYSTKO I NIC

Nawyki, presja i morderstwa (S02E03)

07.06.2021 ·1 godz 2 min

Po przekroczeniu magicznego progu 60 minut w poprzednim epizodzie zaczęłam się rozpędzać i przychodzę do Was z kolejnym dłuższym epizodem. O komunii, morderstwach i presji narzucanej przez społeczeństwo.  Patronite: https://patronite.pl/dexter Instagram: https://www.instagram.com/aa.wojciechowska/

To na przykład weźmy, nie wiem, jest sobie jakiś seryjny zabójca, Jakiś morderca, bo na przykład z takim okrucieństwem zabija swoją ofiarę. O, czekajcie, zobaczmy jaka jest dokładna różnica między zabójstwem a morderstwem. Wiele osób nie wie, wiele osób się zastanawia i używa tych słów tak jakby to były synonimy, ale nie są. Opinii publicznej zabójstwo to inaczej świadome i dobrowolne pozbawienie życia innej osoby. Przykład. Jan Kowalski nakrywa żonę na zdradzie i pod wpływem emocji zabija na miejscu jej kochanka. Okej. Morderstwo jest zaś specyficznym sposobem zabójstwa. Zazwyczaj kojarzy się z planowaniem i wyrachowaniem. Ooo, no proszę, to ja nie wiedziałam.

Zaplanowane? Morderca działa z zimną krwią? Na przykład, Jan Kowalski nakrywa żonę na zdradzie, wyrzuca kochanka z domu. Na drugi dzień planuje jego zabójstwo i kiedy przychodzi odpowiedni moment, porywa mężczyznę, torturuje go, a następnie uśmierca. O, dobra. Dobra, to ja mniej więcej tak sobie morderstwo wyobrażałam. To okej, to chyba jednak okej myślałam. Teraz tak, według prawa. Jakiś artykuł 148, ustawa, kodeks karny. Czym jest morderstwo? O, czyli tak, ze szczególnym okrucieństwem w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, z użyciem materiałów wybuchowych.

Okej. Okej, za mordercę może uchodzić również człowiek, który jednym umyślnym czynem pozbawił życia więcej niż jedną osobę. Okej. Mordercą jest także sprawca zabójstwa funkcjonariusza publicznego, który zginął w trakcie lub w związku z... co nie jest ważne. Okej. A zabójstwo? Czyli zabójstwo według prawa to jest po prostu umyślne pozbawienie życia innej osoby. Taki czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat. Czyli minimum 8 lat dostaniecie za zabójstwo drugiej osoby. No nie no, no 8 lat to nie wiem, to nie jest dużo za zabójstwo.

Chociaż jak umrzecie, to i tak was nie obchodzi, ile ta osoba będzie siedziała, bo i tak już zostaliście zabici. To jest mistrzostwo, że z tematu... Doszedł mi mój zegarek z Xiaomi. Doszłam do tematu, w czym jest morderstwo, czym jest zabójstwo, a po drodze przechodziłam przez wiarę, komunię i bierzmowanie i świętą Emmę, która jest patronką... Czego to była patronka? Choroby oczu? No, przywoływana w czasie ciąży i chorób oczu. Ale nadal nie mam jasno przedstawione, jaka jest różnica pomiędzy zabójstwem a morderstwem. Więc tak, mordercą nazywa się również sprawcę, którego kolejny raz skazano za zabójstwo. Okej, czyli Jan Kowalski nakrył...

Teraz ja wymyślam ten przykład i nie wiem, czy on będzie prawidłowy. Próbuję to jakoś dobrze zrozumieć, żeby zakodowało mi się w głowie, jaka jest różnica między zabójstwem a morderstwem. Czyli od strony prawnej Jan Kowalski nakrywa swoją żonę z jakimś kochankiem, zabija tego kochanka pod wpływem emocji, ale jednak świadomie i to by było zabójstwo? Ale powtarza ten czyn, tylko nie wiem na kim, no. Kogoś jeszcze bym musiał zabić, nie wiem kogo. No kogoś zabija jeszcze raz, załóżmy drugiego kochanka. No przykład, nie wiem co tu wymyślić. Dobra, drugi kochanek się znajduje i on znowu zabija kochanka. To on już jest mordercą, bo zabił kolejne osoby. Bo drugi raz popełnił tutaj przestępstwo i zabił.

Okej, teraz tak. Należy jednak odróżnić mordercę, który pozbawił życia osobę, odbył wyrok w więzieniu i następnie po jego opuszczeniu zabił kolejną osobę. Od tak zwanego seryjnego mordercy. No tak, no to w sumie nawet bym nie pomyślała, że taki typo jest seryjnym mordercą. U! Ten drugi zazwyczaj pozostaje nieuchwytny przez dłuższy czas, a w trakcie jego poszukiwań za jego sprawą giną kolejni ludzie. No tak, okej. Okej. No tak, czyli to większość takich różnych spraw w książkach, w podcastach o takich historiach kryminalnych, że jest sobie jakiś typo, on cały czas zabija ofiary, ukrywa się, cały czas znajdują jakieś kolejne martwe dziewczyny, które mają odcięte głowy.

No to wtedy seryjny morderca. Ale ziomoś, który dwa razy zabił kochanka swojej żony, nie jest seryjnym mordercą, ale jest mordercą. Ale nie seryjnym. Bo to po prostu kolejny raz popełnił zabójstwo. I to nie jest seryjnym mordercą. W sensie, no to jest logiczne w sumie, że on nie jest seryjnym mordercą, no bo wiadomka, nie? No seryjni mordercy kojarzą mi się po prostu z książkami, albo właśnie z różnymi historiami. I też zauważyłam, właśnie odkąd słucham różnych podcastów o takich różnych historiach kryminalnych, to obczaiłam, że Kurczę, w Polsce też się dzieją takie rzeczy, w sensie też się dzieją takie rzeczy, że jest jakiś typo, który gdzieś przetrzymuje jakąś dziewczynę i znajdują jej ciało w jeziorze i potem znajdują kolejne ofiary, które są podobnie, nie wiem, zakonserwowane w beczce.

Co ja mówię? Co ja mówię? Ale wiecie, o co mi chodzi? Zawsze takie sprawy kojarzyły mi się gdzieś z jakimiś Stanami Zjednoczonymi. Może jakiś... Nie, Kanada nie. Kanada mi się nie kojarzy z takimi historiami. Ale wpiszę w internecie Kanada. Ej, kochani! Co wy na to, gdybym nagrała jakiś epizod podcastu, ale musiałabym się przygotować do tego, z jakąś sprawą kryminalną. Ale wtedy bym nie odchodziła od tematu aż tak, tylko trzymałabym się tej sprawy. To by nie był długi epizod podcastu, ale w sumie nagrałabym sobie coś takiego. Kanada, seryjni mordercy

Okej. W sumie moja historia teraz jest bardzo ciekawa, historia wyszukiwarki. Święta Emma, potem morderstwo, potem zabójstwo, a morderstwo. Kanadyjscy serijni mordercy. Znaczy na pewno jacyś są, ale Kanada mi się kojarzy tak bardzo pokojowo. Morderczyni! Zamordowała trzy młode kobiety, w tym własną siostrę. Karla zwabiała ofiary do domu, gdzie następnie były one gwałcone i zabijane przed jej męża. Wow, w sensie nie ma tutaj więcej informacji. Karla Homolka. Ogólnie zauważyliście, że jest więcej seryjnych morderców niż morderczyń?

Więcej facetów jest takich psycho. Albo może po prostu kobiet nie mogą złapać? Chociaż nie wiem, wydaje mi się, że kobiety... Znaczy tak najczęściej kobiety są chyba bardziej empatyczne, więc mają mniejsze skłonności do odwalania takich rzeczy. Ale nie wiem, ja się nie znam. W sensie tak mi się po prostu... To jest taka moja pierwsza myśl, dlaczego jestem jej morderczyń. Ogólnie po wpisaniu serii Niemordercy Kanada to wyświetliło mi się tylko sześć osób bodajże. A, po wpisaniu hasła polscy seryjni mordercy wyświetla się 25 osób. Karol Kot, również znany jako Wampir z Krakowa. Łee, to ja o tej sprawie słuchałam podcast.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.