Mentionsy Mentionsy
WSZYSTKO I NIC
WSZYSTKO I NIC

Co zrobić ze sobą po maturze? [S03E05]

06.05.2022 ·45 min 49 s · 6 rozdziałów

Witajcie maturzyści i inne wyjątkowe osoby, w tym epizodzie podcastu pogadamy sobie o życiu po maturze i o tym, że nie warto poddawać się presji społeczeństwa. Róbmy co chcemy, bo to nasze życie - czy może raczej życia, każdego z nas. Enjoy! Instagram: aa.wojciechowska Patronite: https://patronite.pl/dexter

5:12 · Zadanie po maturze 1

No, więc tak, można na różne sposoby korzystać z Notion, można tam robić notatki. To nie jest sponsorowane niestety, szkoda. Chciałabym mieć kiedyś kolaba z Notion. Fajnie by było, fajnie by było. Fajno. Bardzo bawi mnie, Jezu, tak mnie bawi słowo fajno. Ja mówię je ironicznie, ale coraz częściej zaczęłam je wypowiadać. Tak o, zawsze tak jest, zawsze mówię coś dla beki, zawsze mówię coś ironicznie, na przykład LOL, albo XD, albo YOLO, tylko że to jest żałosne, ja to mówię, ale przez to, że to mówię, to zaczynam to mówić troszeczkę bez ironii i właśnie tak się dzieje ze słowem fajno. Albo fajen. Fajen, fajno. To jest takie złe. Takie złe.

10:12 · Podział społeczeństwa 1

Ale wiadomo, ja lubiłam sobie ponarzekać, powiedzieć, że cholera, co teraz, o Jezu, śpię w opuszczonym hotelu przez kolejny tydzień, jest tutaj strasznie, to wygląda jakby mnie... Już nie powiem co. Już nie powiem co. Ale no tam było strasznie. Rozwalony bilard na środku jakiejś dziwnej hali. Pokoje. Ja sama w tym budynku w środku lasu. To było straszne. I ja naprawdę nie spodziewam się, żeby jakaś osoba nie narzekała będąc w takiej sytuacji. Oj ciężko by było. Oj ciężko by było, żeby taka osoba nie narzekała. No a głównie jedyne co słyszałam to było trzeba było nie jechać? Trzeba było nie jechać? Wtedy jeszcze nie ogarniałam, że takie zachowanie nie jest spoko i jednak osoby w moim otoczeniu powinny mnie wspierać, mówić, że ej, spoko, dasz radę, jeżeli jest mocność, to wracaj, ale jeżeli dasz radę, to zostań, zarób sobie ten hajs, a nie takie, trzeba było nie jechać, no to wracaj, no to po chuj jechałaś?

34:02 · Podsumowanie i radki 2

Miałam takie, o Jezu, popełnię błędy, o nie, co się stanie? Teraz do błędów podchodzę zupełnie inaczej. Im więcej błędów w moim życiu, tym nie powiem, że lepiej, ale tym więcej się uczę. I nabijam taką kreskę doświadczenia w moim życiu. No. Więc nawet z takich różnych negatywnych sytuacji można wyciągnąć wiele, wiele dobrego. Właśnie wiele osób... Bo możliwe, że będziesz mieć wyrzuty sumienia, nie robiąc nic przez tam x czasu. To też jest jak najbardziej normalne. Człowiek po maturze czuje się jak w dziurze czasowej. Nie wiesz, co masz ze sobą zrobić. Niby masz dużo czasu, ale jednocześnie masz wrażenie, że inni robią tak dużo rzeczy, a Ty nie robisz nic.

Jakiś typo mi patrzył w okno. Ja pierdolę. Przepraszam Was. Przepraszam. Tutaj się przestraszyłam. Jezu, jak mi serce bije. O Jezu. Dobra, co jeszcze możecie robić? Nie wiem. To jest Wasza decyzja. Ale ważne, jakby też jest taka presja, że uuu, teraz masz czas, nie możesz tracić czasu. Pamiętam, że ja się z tym strasznie stresowałam, bo wszyscy wokół mówili, łe, nie możesz tracić czasu, teraz masz dużo wolnego, wykorzystaj ten czas dobrze, mądrze, rób 10 tysięcy rzeczy jednocześnie. Nie, nie, nie, nie, nie. Ja tutaj podaję te rzeczy, ale... Na spokojnie, na spokojnie chillera. Trzeba znaleźć we wszystkim balans. Balans jest kluczem do wszystkiego, jeżeli chodzi o siłownię, jeżeli chodzi o naukę, jeżeli chodzi o, nie wiem, social media, o udostępnianie swojego życia, to żeby jednak częściowo tylko to robić, a nie w 100%, żeby jakąś prywatę zachować.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.