SIEKAN: Rap czy ulica, co daje lepiej zarobić? | WINI Rozmawia
Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad) - Co daje lepiej zarobić, rap czy ulica? | SIEKAN x WINI. Kolejna rozmowa Winiego i Siekana, polskiego rapera, który żyje i dorastał na ulicach Coventry w Anglii. Przez pierwsze 4 lata w Anglii nawet z domu nie wychodził. Później trafił do angielskiej dżungli. Co sprawiło, że Polak trafił na angielską ulicę? Jak wypadek samochody odmienił jego życie? Który polski raper wyciągnął do niego rękę? Kim jest człowiek, który gonił go z młotkiem, a potem nauczył go wszystkiego? Co ulica zarabia więcej niż rap? Czym różni się angielska ulica od polskiej — i kto ma więcej zasad? Jak wygląda przemyt do brytyjskiego więzienia? Co to właściwie znaczy drill, a co trap? I czy w świecie, w którym kłamstwo stało się nową prawdą, autentyczność jeszcze ma jakiekolwiek znaczenie? Czy był freestyle podczas rozmowy? Zapraszamy na podcast. ESSA Siekan 👉 https://www.instagram.com/siekanofficialhttps://www.youtube.com/@polishdrillmediaSponsorem odcinka jest marka WINX & SPEEDCLEAN 890 - producent kosmetyków do pielęgnacji samochodów, motocykli i rowerów. Więcej informacji znajdziecie na stronie 👉 https://winx.com.pl/
Dwa lata temu właściwie się widzieliśmy. Można powiedzieć, że niemal równo dwa lata temu. Co się zdarzyło przez te dwa lata? Bo ja bym się spodziewał, że Twoja kariera będzie dalej, a mam takie poczucie, jakby nie rozwinęła się tak, jak powinna. Popraw mnie, jeżeli się mylę. Powiedz, w którym miejscu kariery uważasz, że teraz jesteś? Nie mylisz się. I to pewnie przez to, że ja też prokrastynowałem trochę. Wiesz, ja jestem independent artystą, sam wszystko robię, nie? Wszystko zgłaszam. Okładki, zajmuję się okładkami, wiesz, mixem, masterem, ogarniania itp. No i nie mam menadżera w ogóle przez całą karierę, więc... Więc właśnie dlatego to jest głównym powodem, dlaczego moja kariera nie wypierdoliła.
Ale to są zawsze takie dobre miejsca, gdzie one potrafią, wiesz, dać boosta, no nie? No, wiesz, jak jestem mixtape od znanej osoby, no to kurde, wiadomo, że to jest jakby platforma do tego, żeby poznać artystę, no. No w stu procentach, nie, ale wiesz, ja też do końca nie uważam, że moje całe życie polega na rapie itp., ja tam też swoje rzeczy robię na boku i za bardzo się nie spinam nad tym, żeby wiesz, mieć jakąś ogromną słabą itp., wiesz, ja to robię tylko i wyłącznie dla zajawy, wiesz, wiadomo, czas się ceni, więc tam trochę pieniędzy, wiesz, Names mentioned. Wini Rozmawia.
A jaki Ty byś chciał wizerunek siebie pokazać? O czym chciałbyś opowiedzieć, gdybyś miał zrobić teraz numer taki, który w ogóle nie jest związany z ulicą? To o czym on by był? Na pewno bym, gdybym mógł, gdybym wiedział, jak to ubrać w słowa i gdybym wiedział całą szczegóły ITP, to polityczny jakiś kawałek bym nagrał o tej całej agendzie 2030 ITP i dokąd zmierza ten cały świat niewolnictwa. Okej. I co byś skoncentrował na tym, że wszyscy jesteśmy niewolnikami i tak dalej? No może nie wszyscy jesteśmy jeszcze niewolnikami, ale im dłużej ten świat istnieje, no to wiesz, agendy elit sprowadzają nas do digitalnej, do cyfrowej niewoli powoli, nie?
No wiesz, jak widzisz jakiegoś typa, wiesz, którego nie znasz na swojej dzielni, no to czekujesz go i się pytasz, skąd jest, nie? I co? I on pozdaje wtedy kod pocztowy? No jak powiesz z jakiego, wiesz, z jakiego rejonu, na przykład powiesz, że z Pragi jest, a siedzi gdzieś, nie wiem, na, na, w innym, w innym, ten, w innym miejscu, na Wawie, no to pewnie to tak samo działa, nie? Kurde, ja nie wiem, czy tak akurat na Pradze idąc, ktoś Ciebie specjalnie o to pyta, no nie wiem, nie no, chodzę też czasami tam. No jak na przykład, wiesz, każdy się zna na danym osiedlu, na przykład widzi jakiegoś, wiesz, no, każdy gangus, tak jakby każdy ulicznik rozpozna ulicznika, nie, po prostu, bo ubierają się w specyficzny sposób, wiesz, tam dresy, jakieś tatuaże, łańcuchy itp.
No ale Ty przyjechałeś z Polski. Już teraz 14 lat temu chyba, tak? Dobrze, bo... Tak, ja z Polski wbiłem, jak miałem 12 lat. Wiadomo, na początku to nawet nie znałem nikogo. Przez pierwsze 4 lata do 16 roku życia nawet z domu nie wychodziłem, nie? Dopiero w 16 roku zacząłem się socjalizować, wiesz, poza domem wychodzić itp. No i właśnie tak między 16 a 17 rokiem zacząłem poznawać to środowisko właśnie uliczne itp., nie? Pamiętasz takie, od czego to się zaczęło? Co, nie wiem, pierwszego jointa zajarałeś? Czy się najebałeś z kimś? Jak to wyglądało? No tak, najpierw się palić jakiegoś jointa, a potem spotykasz, wiesz, od nich działki, potem, wiesz, zaczynasz z nimi się kolegować i poznajesz ich styl życia, no i pomału przychodzą ci jakieś myśli, jakieś pomysły, żeby sam dla kolegów sprzedawać, rzucać, no to bierzesz jakąś większą działkę, coś tam popychasz dla swoich koleżków, no i, wiesz, rozkręcasz swoją działalność, nie?
On tam popychał crack, heroinę, zioło, kokainę i takie sprawy. Sprzedawał jeszcze... Zajmował się sprzedażą broni palnych. Sprzedał właśnie dla tych obu gangów, nie? W Coventry. Więc był tak jakby, wiesz, pośrednikiem tego całego bifu ich. No i co, on właśnie mi ten, pokazał większość, większość trybu życia, nie, zabierał mnie na hodowlę, wiesz, zioła, pomagałem mu tam, pokazał mi pierwszą sprówę z tłumikiem itp., pokazał mi jak się tam gotuje, jak się robi pewne rzeczy. No i co się stało w 2022, bodajże to było, no, to wypadało na 4 lata temu, Zgarnęli chłopa o czwarty, o czwarty z rana podbiło.
No ale na pewno po jakiejś pierwszej akcji ciebie ruszą, nie? Ale są właśnie takie lekkie zakłady karne po całej Anglii rozstawiane, nie? W zależności od do jakiego kata trafisz, nie? Masz A-kat, B-kat, C-kat i D-kat. Co to znaczy kata? Kategorie takie, nie? A, dobra, kata to ja kurwa zrozumiałem, wiesz, ten co łeb ścina, kurwa. Nie, właśnie to kategorie są. Na przykład tacy, wiesz, zabójcy, zarodzeni zabójcy, jacyś terroryści, no to wpierdalają cię do takich zakładów karnych, gdzie nie masz miejsca do socjalizacji z innymi więźniami i jest bardziej rygorystycznie, nie? Ale możesz na przykład na dobrym sprawowaniu, jak nic nie odpierdalasz itp. na swojej odsiadce, to możesz tak jakby
Więc w 2022 już to za długo wszystko zajmowało i postanowiłem po prostu sam ruszyć ten kanał Polish Drill Media, nie? Na nowo. A właśnie, a to był kanał Polish Drill? Policetril Media. Idea tego kanału była w stu procentach Twoja, czy Ty jeszcze z kimś to tworzyłeś? Nie, to tylko ja właśnie. Ja stworzyłem taką otoczkę, że to jest jakiś label itp., ale tak naprawdę wszystkim ja się zajmowałem, wszystkim zarządzałem. Słuchaj, no to co jest na dzień dzisiejszy lepszym zarobkiem?
Jak się ogarnąć okładki, jakieś mixmastery itp. i teledyski, no to wtedy praktycznie robisz 80% roboty Twojego labla, nie? Tam wiadomo, wytłoczyć płytę lub jakiś merch stworzyć lub jakiś tam, wiesz, do playlisty podać kawałek, no to te pozostałe 20%, ale to nie są właśnie takie Potrzebne czynniki do stworzenia kariery, więc nie wiem, wiesz, każdy jest zdolny, każdy jest w stanie stworzyć swoją własną karierę w dzisiejszych czasach. A jakiego myślisz, że jeszcze, może nie wiem, cegiełki w tej całej układance czy puzla by Ci najbardziej brakowało?
They go on fucking... Give me like five minutes, you come out and... No, tylko tyle, że kurna jednak zioło chamsko ludzie nadużywają, a jeśli chodzi o grzyby, to chyba nie aż tak często się to zdarza. Tak, no ogólnie po grzybach ci resetuje się ten, tolerancja po 48 godzinach, więc można też to nadużywać, dlatego masz tych wszystkich kipisów itp., co kurwa napierdolają grzyby prawie co drugi dzień. To jest Tristan Footman. To jest...
No, tak jak mówiłem, bo cichy PC, wiesz, jest wielu ludzi, którzy biorą mikrodawki, nie? Na przykład codziennie po 0.1, 0.2 do pracy itp., wiesz, na humorek itp., nie? A to wiem, ale to się, wiesz, mówi, że cała Dolina Krzemowa na tym zapierdala i to chyba, kurde, to jest taka suplementacja, no nie wiem, nie będę się teraz wymorzał, czy to dobrze, czy złe, nie wiem, nie czytałem jakichś specjalnych raportów na ten temat, ale tak powierzchownie wydaje się, że to nic takiego złego. No ja sam brałem grzyby, nie? Trzy razy. To za pierwszymi dwoma razami... No ale mikrodozowanie to zupełnie co innego, no nie? Nie, ja brałem takie, wiesz, dawki po półtorej grama minimum, nie? Więc miałem normalnie tripy. Pierwsze dwa tripy nie oddałem się dla źródła i było tak, wiesz, trochę niekomfortowo itp., wiesz, za trzecim razem jak...
Wiem tylko, że kurwa no ja, ile łez mi zleciało kurwa ze szczęścia, nie? A kiedy to było? To było dobre... 2-3 lata temu, nie? Okej, ale rozumiem, że w Anglii. No w Anglii, w Anglii. I w ilu osób... Było nas chyba 4 lub 5, nie? No i właśnie jeden ziomek był, który nie brał, nie? To poszedł na chatę, bo naprawdę my z nim nie mogliśmy się dogadać, nie? Tak jakby nie na tych samych, wiesz... No, frekwencjach, więc grzybki to spoko rzecz, tylko właśnie trzeba być w dobrym stanie umysłowym, w dobrym środowisku, nie na podwórku gdzieś kurwa, gdzie jakieś akcje mogły się wydarzyć, najlepiej w naturce być albo w jakimś, wiesz, w domu, gdzie nie ma rodziców, nie ma kogoś, kto wejdzie z rodziny itp. i pomyśli, że ty jakiś, wiesz, pojeb jesteś czy coś, odklejeniec.
No. I co ona na to całe gangsterskie gówno? W sumie nie pytałem jej opinii, wiesz? Nie wiem, czy ona jest taka zaangażowana, wie tylko, że ja tam rapuję itp., nie? Ogólnie ona wiedziała, że ja sprzedaję, że ja jestem... Trochę patologia na chacie była, nie? Nieraz było, że ja, wiesz, tam dyscyplinę próbowałem wpoić w nią, bo ojca nie było na chacie, a ona wjeżdżała do mnie, że szanto i żuje, że na policji zadzwoni, że ja sprzedaję zioło itp., więc musiałem trochę trzymać dystans, nie? Jeżeli chodzi o pewne rzeczy. OK. Słuchaj, o, pytanie mam jedno takie z dupy totalnie od mojej dziewczyny. Powiedziała, żeby się zapytał, czy angielskie laski są zboczone.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Siekan przedstawia się i opowiada o swoim doświadczeniu w rapie i ulicy.
Siekan krytykuje swoje poprzednie rozmowy i grupę odbiorców, mówiąc o potrzebie zmian w podejściu do rapu.
Rozmowa kontynuuje omówienie kariery w rapie, koncentrując się na doświadczeniach z Anglii, w tym korzystaniu z drogów i biografii raperów z więzienia.
60% populacji w Anglii jest na jakichkolwiek środkach odurzających
Rozmówca podzielił się prezentami od sponsorów, w tym rowerem i nożem, a także scyzorykiem, oznaczającym symboliczne przyznanie do dobrych intencji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„60% populacji w Anglii jest na jakichkolwiek środkach odurzających"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad) - Co daje lepiej zarobić, rap czy ulica? | SIEKAN x WINI. Kolejna rozmowa Winiego i Siekana, polskiego rapera, który żyje i dorastał na ulicach Coventry w Anglii. Przez pierwsze 4 lata w Anglii nawet z domu nie wychodził. Później trafił do angielskiej dżungli. Co sprawiło, że Polak trafił na angielską ulicę? Jak wypadek samochody odmienił jego życie? Który polski raper wyciągnął do niego rękę? Kim jest człowiek, który gonił go z młotkiem, a potem nauczył go wszystkiego? Co ulica zarabia więcej niż rap? Czym różni się angielska ulica od polskiej — i kto ma więcej zasad? Jak wygląda przemyt do brytyjskiego więzienia? Co to właściwie znaczy drill, a co trap? I czy w świecie, w którym kłamstwo stało się nową prawdą, autentyczność jeszcze ma jakiekolwiek znaczenie? Czy był freestyle podczas rozmowy? Zapraszamy na podcast. ESSA Siekan 👉 https://www.instagram.com/siekanofficialhttps://www.youtube.com/@polishdrillmediaSponsorem odcinka jest marka WINX & SPEEDCLEAN 890 - producent kosmetyków do pielęgnacji samochodów, motocykli i rowerów. Więcej informacji znajdziecie na stronie 👉 https://winx.com.pl/