Gol, który zmienił piłkę nożną. Marcin Oleksy: Ta nagroda nie była z litości
Marcin Oleksy przeżył koszmarny wypadek samochodowy i amputację nogi. Po latach stał się ikoną ampfutbolu i zgarnął historyczną nagrodę za najpiękniejszą bramkę 2023 roku. W szczerej do bólu rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem wraca do wspomnień z wypadku, opowiada o heroizmie swojej żony i o momencie, którym żyła cała Polska. "Żałuję jednego - że nie przeżyłem tego sukcesu z rodziną" - przyznaje.
Nie wiem, trzy tygodnie mówię, przygotuję się, powiem coś po angielsku, podziękuję tym wszystkim kibicom, bo wiem, że nie tylko Polacy, ale dużo ludzi na świecie na mnie głosowało. Gdzieś tam doszło do tego, że tak naprawdę w tym głosowaniu poprzez te na stronie punktowo byłem drugi, Pajet był trzeci, Richardson wygrywał, no wiadomo, no Brazylia potężna, gdzieś te głosowanie tam wygrał. Ale już jak doszło do głosowań tych kapitanów, trenerów, no to tam zdecydowanie moja bramka była tą wiodońcą, później Pajet i nakończył Richardson, dlatego ta kolejność była Richardson, Pajet, ja, Pajet, Richardson. Marcin Oleksy, Grzegorz Krychowiak. Uważaj, bo zaraz zabierzesz sobie nagrodę. Marcin Oleksy, Grzegorz Krychowiak.
Nikt chyba nie liczył za bardzo na to, że mi się ją uda, ale ja stawiałem na Pajeta ogólnie. Ta bramka była sztos, bomba taka, że Marcin Oleksy, Grzegorz Krychowiak. Marcin Oleksy, Grzegorz Krychowiak. W głowie miałeś myśl, że jedziesz tam po prostu jako gość, czy jako prawdziwy kandydat do tego, żeby zgarnąć tą nagrodę?
Fajnie może dla niektórych by było, że jakbym wszedł na kulach, jednak to mam futbol i to i tamto. Ale też pojechałem tam jako Marcin Oleksy i też chciałem pokazać siebie, czyli na co dzień, że tej mojej niepełnosprawności nie widać. Nie myślałem, ale wiadomo, koniec końców musisz się do tego przygotować. Stawiałem, że wiadomo, może wygrać. Właśnie ja stawiałem na pajeta. Znając to całą tę FIFA, jak to gdzieś tam wcześniej się rozgrywało, wiedziałem, że to może być Richardson, bo to mistrzostwa świata. O sobie myślałem ostatnim. No, ale jak już odpaliła, że Marcin Oleski, jeszcze mówię, do dzisiaj mamy w szatni bekę, że to Oleski, że nie jestem Oleksy, tylko Oleski.
Nie oszukujmy się, nie ma prawa tam być. I jest. Szok, duży szok dla mnie. Z gali są momenty, które nawet nie pamiętam. To takie są też urywki, że przechodzę tak samo. Marcin Oleksy, Grzegorz Krychowiak. No można się zapomnieć i przecamy nawet, mówię tym werdyktem, kto wygrał. Ja siedziałem, nie pamiętam na którym rzędzie siedzę, ciutkę wyżej siedział Pajet, chyba rząd wyżej i Richard wyżej.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
reklamę tak naprawdę zrobiliśmy tą bramką PZU taką, że...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„reklamę tak naprawdę zrobiliśmy tą bramką PZU taką, że..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.