Mentionsy Mentionsy
W drodze do kancelarii
W drodze do kancelarii

Blog prawniczy w podcaście Poza Prawem

19.12.2022 ·1 godz 19 min · 15 rozdziałów · 1 sponsor

Parę lat temu zostałem zaproszony do wywiadu w podcaście Poza Prawem. Poza Prawem to świetny opiniotwórczy podcast prowadzony przez dwóch wesołych i rozgadanych facetów: Jerzego Rajkow-Krzywickiego (z Rajkow.pl) oraz Szymona Kwiatkowskiego, którego z pewnością kojarzysz z jednego z wcześniejszych odcinków podcastu W drodze do kancelarii, a zajmującego się promocją i rozwojem kancelarii prawnych w ramach swojej agencji MarketingPrawa.pl No więc obaj zacni panowie zaprosili mnie do rozmowy o blogu prawniczym i zasadniczo promocji kancelarii prawnej za pomocą prawniczego bloga. I wyszła nam naprawdę bardzo ciekawa dyskusja, w której pojawiły się również wątki założenia i powstania web.lex - jedynej w tej części świata firmy konsultingowej dla kancelarii prawnych, budującej i wspierającej blogi prawnicze i prawników w zakresie tym właśnie. Pomyślałem więc, że zapytam moich Kolegów, czy mógłbym pożyczyć ten odcinek i wstawić go do podcastu W drodze do kancelarii. Taką zgodę uzyskałem, więc dziś właśnie odcinek podcastu Poza Prawem gościnnie w podcaście W drodze do kancelarii. Dodam tradycyjnie (i jest to autopromocja), że podcast W drodze do kancelarii jest z dumą i radością wspieramy przez web.lex Bookkeeping, oferujący najwygodniejszą księgowość prawniczą na tej wspaniałej Ziemi. Ofertę i cennik usług księgowych dla prawników i kancelarii znajdziesz w prosty sposób pod adresem NajwygodniejszaKsięgowośćPrawnicza.plZapraszam do posłuchania!Rafał Chmielewskiweb.lex

21:38 · Rozwój firmy web.lex 1

Wyprzedzę wasze pytanie, bo dlaczego? A no dlatego drodzy panowie, że blog jako narzędzie marketingu ma wiele różnego rodzaju cech, wśród których jest jedna taka, obok których po prostu nie możemy przechodzić jako przedsiębiorcy w ogóle, jako prawnicy obojętnie. To jest cecha ponadczasowości. Pokażcie mi inne narzędzie marketingowe, które ma taką samą cechę. Czyli na przykład, jeżeli puścisz reklamę na Google, czy jak w AdWordsie, czy na Facebooku, to powiedz mi, czy ta reklama będzie działała za pięć lat, po pięciu latach. No nie będzie. Jeżeli nie zapłacisz, to nie będzie działała. Ale z drugiej strony treści prawne to się dosyć mocno szybko mogą dezaktualizować. Właśnie i tu jest cała sztuka napisania bloga, żeby ta treść była taka, żeby się nie zdezaktualizowała.

32:53 · Blog jako narzędzie relacji z klientem 2

Co do wideo, to bym się jeszcze zastanawiał, bo trudno jest zrobić dobre wideo prawnicze, znacznie łatwiej podcast, ale wszelkie media społecznościowe, one świetnie uzupełniają właśnie bloga, tak? Ale blog uważam jako takie po prostu centrum, bo mogę mieć fajnego Instagrama, ale w nim cały czas trzeba coś publikować, jeśli nie publikuję, to mnie nie ma. Tak samo na Facebooku, ale tak samo jest z prasą papierową, tak samo jest z networkingiem w tak po prostu świecie rzeczywistym, tak? To wszystko wymaga czasu, wymaga zaangażowania, ergo wymaga pieniędzy. Ja się spytałem o tego bloga i czy wciąż doradzasz klientom, żeby te blogi zakładali, bo mam wrażenie, znaczy mam wrażenie, no to statystyka za tym jakaś tam stoi, aczkolwiek nie powołam się na konkretne badania, że w tej chwili tych blogów jest tyle po prostu. Poza Prawem, W drodze do kancelarii.

Łatwo zwrócić na siebie uwagę. Więc jeżeli mam bloga i z jego treścią nie mogę się przebić, to wystarczy, że zapłacę za reklamę. Na Facebooku można w prosty sposób perfekcyjnie stargetować reklamę. Ona nie jest droga, jest prosta. Więc zwrócić na siebie uwagę mogę w prosty sposób. Teraz, jeżeli ci ludzie trafiają do mojego bloga dzięki tej reklamie, to tu już jest sztuka utrzymania. W drodze do kancelarii.

57:15 · Zmiany w interakcji z czytelnikami 4

Warto zachęcać ludzi do tego, żeby komentowali w blogu, bo wtedy blog się lepiej pozycjonuje. Te komentarze też w blogu wpływają na podejmowanie decyzji przez klientów autora. Natomiast w takich sytuacjach ja zawsze mówię tak, jeżeli masz w kancelarii kilku Poza Prawem, W drodze do kancelarii. Poza tym różnica między komentarzem a Facebookiem jest taka, że na Facebooku to strasznie szybko znika i są nawet nowe treści.

W plemiona. Tak, w plemiona, dokładnie. To się często na przykład sprawdzało, w plemieniu się sprawdzało, czy lider tego plemienia jest akceptowany poprzez patrzenie, jak reagują na niego ci inni z tego plemienia. To mnie z czymś takim kojarzy, że patrzymy, jest artykuł, dobra, ale później scrollimy na dół, no i co tam inni o tym sądzą. Jeżeli sądzą coś spoko, No to może warto przeczytać. Wiesz, to samo jest teraz w mediach społecznościowych. Widzisz jakiś komunikat, patrzysz kto polubił, a kto nie polubił. Jak polubił mój znajomy, którego jest dobry, którego ja znam, to ja może też polubię. Albo może nie. Tak, ja przeczytam albo nie przeczytam. Przy czym, jak powiedziałaś, rzeczywiście społeczności przeniosły się na Facebooka, czy w inne miejsca, na Twittera, Instagrama.

Przeniosły się i to jest po prostu, tak jest. Natomiast żałuję tego, że to przeniesienie spowodowało, że komunikacja i te treści są bardzo płytkie i szybkie. I jak patrzę na te strony, czy te blogi, do których statystyk mam dostęp, to widzę, że ten ruch, który jest skierowany ze społecznościówek na bloga, Poza Prawem, W drodze do kancelarii. Naprawdę płytkie. Tak, dlatego według mnie głównym i najbardziej cennym ruchem są po prostu wyszukiwarki. Kiedy ktoś ma jakiś problem, jakikolwiek prawny, to szuka przez wyszukiwarki, a nie przez Facebooka.

Na Facebooku często przypadkowo zupełnie natykamy się. Na jakieś informacje, na jakieś wiadomości i tak przypadkowo zaglądamy na tą stronę i po prostu z niej wychodzimy. A jeżeli na przykład miałbym męża, który mnie leje i miałbym rzeczywiście z tym problem, nie wiem co z tym zrobić, to nie szukam przez Facebooka. Wchodzę do Google i po prostu sobie googluję. Wtedy pokazuje mi się odpowiednia strona, blog na przykład prawniczy. Wtedy sobie po prostu doczytam. To jest inny cel w zaglądaniu na stronę, na bloga. Na następne moje pytanie możesz nie odpowiedzieć, jeżeli uznasz, że to byłoby sprzedawanie sekretów, ale gdybym dzisiaj był kancelarią, która do Ciebie przychodzi jako klient i bym się spytał, nie będę miał czasu na prowadzenie i podcastu, i wideo, i jeszcze bloga, to co mam robić.

76:29 · Rozważania nad dostępnością i promocją 1

Jeżeli słuchasz nas za pomocą urządzeń Apple i znalazłeś nas w katalogu podcastów Apple, to bardzo prosimy, zostaw ocenę naszego podcastu, podziel się z innymi ludźmi tym, co tutaj usłyszałeś, czy to ci się podobało. Zostaw nam kilka gwiazdek, to bardzo dużą robi nam różnicę jeśli chodzi o później to do kogo potrafimy z naszym podcastem dotrzeć. I puść share'a na social mediach, na Facebooku, na Twitterze z linkami do naszego podcastu, do naszej strony. Będziemy Ci za to wszystko bardzo wdzięczni. Dzięki. To już koniec tego odcinka podcastu W drodze do kancelarii.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.