Burza w dziupli, małe dzieci i stary adres
👉 zamów naszą książkę: https://www.krolowedram.pl👉 sprawdź nasz merch: https://patronite-sklep.pl/kolekcja/vogule-poland/👉 wspieraj nas na YouTubie, by mieć bonusowe treści: https://www.youtube.com/channel/UClCufEJK0FvBiMzOyZWV1ng/join👉 nasz VOGULETTER: http://voguletter.online👉 więcej nas: http://vogulepoland.online👉 montaż: Ania Kanik / https://www.instagram.com/xkanix👉 Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).#VOGULECOMYŚLISZ?
Dzień dobry. Cześć wszystkim. Tu Patryk Chilewicz. Madam. Witamy was w podcaście W ogóle Poland. W ogóle co myślisz? Odcinek numer? Zamieszaniowy. Zamieszaniowy. Tak. Bo dużo się dzieje po prostu, więc jest trochę zamieszanko, ale ogólnie jest stabilnie, więc. Takie pozytywne zamieszanko bym powiedział nawet. Tak, dosyć pozytywne. Słuchajcie, spędziliśmy dzień ze znajomymi. Mhm. z parą znajomych, która ma dwójkę dzieci, więc spokojnie, spokojnie, już bez oburzonka. To są normalni ludzie. Ona Polka, on Hiszpan. Kiedyś dookoła w ogóle jakoś ich poznaliśmy i tak po prostu się widujemy. raz na rok, czy coś takiego, w zależności po prostu jak się, jakoś będziemy niedaleko siebie.
Więc ta roczna niedługo z nami przebywała, bo poszła spać. Ta czteroletnia była z nami cały czas. I nie odstępowała nas na krok. Tak. Działo się dużo. Działo się bardzo dużo. Mieliśmy bardzo dużo zabaw. To jest dosyć zabawne, wiecie, bo my ogólnie nie jesteśmy fanami dzieci, co na pewno dobrze wiecie. Ale jak zdarza się taka sytuacja, że to dziecko jest w pobliżu i trzeba jakoś z nim współżyć, to Patryk jakoś się odnajduje w tym. I nawet mam wrażenie, że trochę go to kręci. Tak, mnie to trochę kręci, ponieważ ja odnajduję w dzieciach takie rzeczy... które nam dorosłym są zabierane, typu taka ciekawość świata, albo taka szczerość, trochę naiwność. Wszystko nam to przez lata jest później zabierane przez tą pieprzoną dorosłość.
Szczerze? Mnie bardziej kręci świat dzieci niż świat dorosłych. Tak, więc na przykład jakoś niedługo po tym, gdy już bawiliśmy się wszyscy razem, to Patryk jakby przejął bardziej tę część zabawy. I ja tam gdzieś sobie byłem z boku, z dorosłymi rozmawiałem, a Patryk wchodził na przykład pod stół z nią i jakieś robili rzeczy na niby, jeździł. Robiliśmy dużo rzeczy na niby, jedliśmy różne zupy, bawiliśmy się w basenie na niby, uciekaliśmy przed złą kulką i kulka sobie w końcu poszła. I dlatego byliśmy pod stołem, bo uciekaliśmy przed złą kulką. Znaczy ja mam największy problem z tym, że po prostu, wiecie, ja nie jestem ekspertem wśród dzieci, ale to jest powtarzająca się sytuacja z dziećmi, że albo one są oczywiście bardzo skrępowane i bardzo nieśmiałe, co też zdarza się,
Ponieważ się przyjaźnicie powiedzmy sobie. Troszeczkę tak. No i napisał, że właśnie przyszła ta paczka i ja dopiero wtedy ojojoj ogarnąłem, co się wydarzyło. No i musieliśmy się tam wybrać, żeby odebrać te paczki. Przepraszaliśmy, on mówił, że nie ma żadnego problemu. Zebraliśmy paczki tylko po to, aby Patryk zamówił sobie soczewki. Na ten sam stary adres. Nie wiem, jak ja to zrobiłam, bo jestem przekonany, że wpisywałem nowy adres, bo wpisywałem, pamiętam, jak wpisywałem te literki. Może jako adres na paragon, na fakturę. No może, może. A adres wysyłki stary. Ale adres wysyłki stary, więc musieliśmy tam znowu pójść. Znowu pisze do mnie portier, że znowu przyszła do nas paczka.
W miejscu, gdzie po prostu wykierujesz. Tak. Więc na chwilę obecną to jakoś tam nam wynagradza. Mamy też plastikowy księżyc, który świeci. Tak, mamy. Plastikowy księżyc też tam w Dziupli. W jakimś stopniu to nam to wynagradza, ale ja mam ogólnie rzecz biorąc konkretny plan. I to jest twój plan. Ja się nie podłączam do tego planu, bo to nie jest mój plan. To, co jest moim planem, jest naszym planem. No, ale musisz ze mną konsultować, wiesz? Ale ty wiesz, Patryk, bo to już było wszystko z tobą skonsultowane. Wiem, ale ja nie wyraziłem zgody. Słuchajcie, ja gdy to zobaczyłem to mieszkanie właściwie podczas pierwszej wizyty, to ja już wszystko zaplanowałem. No właśnie. I ja wiem mniej więcej, powiedziałbym w 80%, jak tutaj wszystko będzie.
Ptak po prostu zabrudzi i to się wyczyści. Tak samo, wiecie, zabrudzi od deszczu, tak samo się zabrudzi od nie wiadomo czego. Gdybyśmy, Patryk, byli na zewnątrz, na tarasie zewnętrznym, gdybyśmy nie mieli takiej dziupli, takiego tarasu zimowego, no to też jakby ten ptak przylatywał, to by nasrał na ciebie. No tak, ale chodzi o to, że tutaj zostajesz i nie jest to łatwe w sprzątaniu, bo jest to wysoko, trzeba się tam wspinać? Nie wiem, jak to nawet czyścić. Niekoniecznie, nie trzeba się wspinać, bo można z wyższego po prostu piętra to ściągnąć, można mieć taki mop na długą rączkę i wtedy po prostu przejeżdżasz ciach, ciach, ciach, to robisz. To jest wszystko, słuchajcie, to ogarnięcie. No jak będziesz to robił, no to jestem na tak.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
👉 sprawdź nasz merch: https://patronite-sklep.pl/kolekcja/vogule-poland/
👉 wspieraj nas na YouTubie, by mieć bonusowe treści: https://www.youtube.com/channel/UClCufEJK0FvBiMzOyZWV1ng/join
👉 nasz VOGULETTER: http://voguletter.online
👉 więcej nas: http://vogulepoland.online
👉 montaż: Ania Kanik / https://www.instagram.com/xkanix
👉 Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).
#VOGULECOMYŚLISZ?