Artykuł: „Znowu śpiewam, a nawet trochę tańczę”. Celine Dion wraca na scenę
Rzadki przypadek. Można serdecznie nie znosić muzyki, którą uprawia, chociażby za patos i pompę, i jednocześnie zapalczywie kibicować, by biła kolejne rekordy i triumfowała na listach przebojów. Nie da się nie trzymać kciuków za Celine Dion. Zwłaszcza gdy wraca na scenę, wygrywając z chorobą, która na kilka lat uwięziła ją w domu. Autorka: Angelika Kucińska Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/celine-dion-biografia-choroba-powrot-na-scene
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rzadki przypadek. Można serdecznie nie znosić muzyki, którą uprawia, chociażby za patos i pompę, i jednocześnie zapalczywie kibicować, by biła kolejne rekordy i triumfowała na listach przebojów. Nie da się nie trzymać kciuków za Celine Dion. Zwłaszcza gdy wraca na scenę, wygrywając z chorobą, która na kilka lat uwięziła ją w domu.
Autorka: Angelika Kucińska
Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/celine-dion-biografia-choroba-powrot-na-scene