Artykuł: „Vogue Polska” x BMW Art Academy: Rzeczy, które pamiętają Wiktorii Krawczyk
Wiktoria Krawczyk projektuje przedmioty proszące o dotyk, a chwilę później zmieniające swoje znaczenie. W ich gładkich powierzchniach zapisuje się historia, którą konsumpcja nauczyła nas pomijać.
Artykuł do słuchania z Vogue.pl Vogue Polska, bazie BMW Art Academy. Rzeczy, które pamiętają. Wiktorii Krawczyk. Michał Borowik. Wiktoria Krawczyk projektuje przedmioty porządze o dotyk, a chwilę później zmieniające swoje znaczenie. W ich gładkich powierzchniach zapisuje się historia, którą konsumpcja nauczyła nas pomijać. Inwentarz martwy, dyplom Wiktorii Krawczyk, absolwentki Wydziału Architektury Wnętrz Warszawskiej ASP otrzymał nagrodę Upcoming w kategorii Projektowanie, Nagrodę Muzeum ASP oraz Nagrodę Samorządu Studenckiego. Wcześniejsze studia architektoniczne widać w sposobie, w jaki Krawczyk myśli o skali, konstrukcji i zachowaniu obiektu w przestrzeni, ale mnie interesuje u niej przede wszystkim umiejętność przywracania rzeczom pochodzenia.
Mebel ma proporcje, ciężar i powierzchnię. Produkt ma cenę, opakowanie i przeznaczenie. Zwierzę w systemie produkcji otrzymuje numer, masę i wydajność. W jej pracach te porządki zbliżają się do siebie. Dystans między nimi kurczy się, a wraz z nimi zmienia się sposób patrzenia. Rzecz pozostaje rzeczą, lecz jej powierzchnia zaczyna przepuszczać historię. Estetyczna amnezja, czyli dlaczego nie chcemy pamiętać, jak powstają produkty codziennego użytku. Współczesny produkt trafia do nas gotowy. Historia jego powstania mieści się gdzieś poza kadrem. Krawczyk nazywa jeden z tych mechanizmów estetyczną amnezją. W reklamie krowa wraca na zieloną łąkę, kura do sielskiego kurnika, a mięso, mleko i jaja zaczynają funkcjonować jak produkty bez przeszłości.
Ta odległość ma także wymiar całkiem dosłowny. Ubojnia stoi poza codzienną trasą. Nie widzimy procesu, a produkt wraca do miasta już podzielony, opisany i zapakowany. Moralny dystans ma swoją architekturę. Krawczyk bada ją w anonimalniku – pracy magisterskiej przybierającej formę magazynu lifestyle'owego. Chwytliwe tytuły, fotografie zwierząt i język poradnikowej lekkości prowadzą przez hodowlę, marketing, język i moralną klasyfikację, ale ważniejsze jest to, że artystka zaczyna od siebie. Pisze o własnej rezygnacji z mięsa, początkowo związanej bardziej z gustem i wygodą niż z etycznym przełomem. Potem kontaktuje się z hodowcami i rzeźnikami, trafia do zakładu uboju i obserwuje proces od środka.
Nazywa podobne miejsca architekturą zapomnienia i fortecami bez adresu. W jej opisie najbardziej porusza rzeczowość. Kolejne pomieszczenia, urządzenia i czynności układają się w sekwencję, w której ciało stopniowo zmienia status. Wiedzę wzbogaca temperatura miejsca, dźwięk maszyn, ciężar gestów. W pewnym momencie Krawczyk pyta, ile wystarcza, aby stać się kimś. Dotyczy to języka dzielenia świata na istoty bliskie i użytkowe, życie i zasób, kogoś i coś. Dlatego w anonimalniku tak mocno wybrzmiewa Widziane z góry Wisławy Szymborskiej, wiersz o martwym żuku i wyznawanej przez człowieka hierarchii ważności. U Krawczyk ta sama skala działa w sklepie, reklamie i produkcji.
Rzecz ma być intuicyjna, wygodna, pożądana, a relacja z nią ma przebiegać bez tarcia. U Krawczyk tarcie wraca. Pojawia się w materiale, informacji o jego źródle, chwili, gdy forma przestaje wystarczać do pełnego odczytania przedmiotu. To pozornie drobny gest, ale jego konsekwencje dotyczą samego sposobu, w jaki uczymy się korzystać ze świata. Kiedy znamy historię rzeczy, dotykamy ich inaczej. Tekst ukazał się w październikowym wydaniu Vogue Polska, do kupienia w salonach prasowych w formie e-wydania i z wygodną dostawą do domu.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza prac artystki, jej podejścia do projektowania i badania estetycznej amnezji.
Opis pracy magisterskiej artystki, anonimalnik, i jej kontekst etyczny i historyczny.
Przykłady prac artystki, takie jak Inwentarz martwy i Love Glove, oraz ich analiza.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.