Mentionsy Mentionsy
Viking Power
Viking Power

Psychodeliki w leczeniu? - Nasze doświadczenia psychodeliczne. Mateusz Buda

16.02.2023 ·52 min 51 s · 13 rozdziałów

Psychodeliki w leczeniu? - Nasze doświadczenia psychodeliczne. Jakie są poziomy doświadczenia psychodelicznego? Jak działają psychodeliki? Jak psychodeliki na nas wspływają? Czy psychodeliki uzależniają? Psychodeliczna terapia czy warto? Czy psychodeliki uratują świat? O tym i o wielu innych tematach porozmawiam dzisiaj w drugiej części rozmowy z Mateuszem Budą - psychologiem, coachem oraz terapeutą.Mateusza możesz lepiej poznać tutaj:terapianowoczesna.plhttps://terapianowoczesna.pl/o-mnie/https://terapianowoczesna.pl/mikrodawkowanie-efekty/Inner War Saga w sieci:https://www.instagram.com/innerwarsaga_pl/https://www.facebook.com/innerwarsagaplhttps://www.tiktok.com/@innerwarsagahttps://innerwarsaga.com/Obejrzyj również na YouTube:https://youtu.be/KyXg4w0tgSoPosłuchaj części pierwszej naszej rozmowy:https://youtu.be/7VUAXgriZIkJeśli masz problem, którego chciałbyś się pozbyć za pomocą hipnozy, zapisz się na bezpłatną konsultację:https://innerwarsaga.com/bezplatna-konsultacja

1:33 · Doświadczenie z grzybami 1

I powiem Ci, że większość moich doświadczeń to było przez lęk, ból, dyskomfort i tak dalej. Spodziewałem się, że którymś razem doświadczę tego absolutu, o którym ludzie czasami mówią. Połączenie ze wszechświatem i tak dalej, że to jest taki blizn tego istnienia po prostu. Stary, to tak nie wyglądało u mnie. Byłem przeczołgany po ziemi. I jedno miałem właśnie takie doświadczenie z psylocybiną. To były grzybki z gatunku Golden Teachers. Pierwsze co, to bardzo intensywnie zacząłem odczuwać efekty z otwartymi oczami. Miałem bardzo silne wizuale z otwartymi oczami, po prostu rzeczywistość tańczyła.

24:28 · Porównanie LSD i psylocybiny 4

No i wejście jest po prostu głębsze, bo to jak się zmienia poziom świadomości, to jest jakby razy 10 to, co się dzieje w transie. W transie hipnotycznym też jest zwykle wyższa świadomość, Też patrzysz z wyższej perspektywy, też masz dostęp do takiego patrzenia na sprawy, do jakiego nie masz dostępu normalnie, ale w przypadku medycyny to jest wiesz głębiej, nie? No i zwykle doświadczenia z hipnozy można dość łatwo opisać słowami, a tutaj zwykle opis słowny Przykładowo z mojego doświadczenia grzyby, psylocybina jest taką medycyną, że sobie nie pogadasz. Ja trochę grzyby tak widzę, jak chwyta Cię po prostu za kark, wkłada Cię w doświadczenie i siedź dopóki się nie nauczysz.

Super. W przypadku psylocybiny nie było to możliwe. Próbowałem dwa razy, za każdym razem ona sama mnie kierowała w różne rejony. Totalnie jakby nie byłem w stanie przekierować swojego strumienia świadomości do przodu. I pamiętam, że pod koniec lat 60. Fadiman robił badanie z LSD, gdzie zebrał kilkudziesięciu facetów, Architektów, inżynierów i tak dalej i tak dalej, którzy mieli jakiś konkretny problem do rozwiązania. Dostawali dawkę LSD, kładli się na 2-3 godziny, żeby pobyć w tym stanie, po czym siadali przy flipchartcie czy przy kartce i okazywało się, że większość z nich pod koniec tej sesji albo rozwiązała ten problem, z jakim się kotłowała od wielu miesięcy, Albo się znacząco posunęła do przodu.

Także LSD naprawdę jakby jest, może być wykorzystywane i emocjonalnie i tak bardziej praktycznie. Gdzie psylocybina głównie działa z tego co założę emocjonalnie i sama Cię prowadzi w jakichś kierunkach. Zwykle jest to potrzebne, gdzie się prowadzi psylocybina, tylko jest to tak inne od tego, czego się spodziewasz, że łatwo przeoczyć to doświadczenie. Właśnie podejdziesz z takim twardym problemem do zgryzienia, a psylocybina Cię prowadzi w ogóle w miejsce, którego byś się nie spodziewał. Masz wrażenie, że po prostu to nie jest to, ale to jest dokładnie odpowiedź na Twoje pytanie, tylko z zupełnie innej strony. Właśnie ja tak czuję grzyby, że to jest takie, tego masz się nauczyć, tu jest rozwiązanie i dopóki nie ogarniesz, to będziesz tym siedział, nie?

Z tego typu energia, nie? Tak, ja właśnie w kontekście tej Psylocybiny było tak, że miałem ten projekt przed sobą, nie ciągnęło mnie w ogóle w rozwiązanie tych projektów, tylko w kontekście emocji, no nie? Że w sumie ja nie muszę tego rozwiązywać, tylko ja to chcę rozwiązać, ponieważ się boję na przykład konfrontacji z kimś, no nie? I przepracowywałem ten lęk i okazywało się, że w ogóle ten mój projekt i tak dalej był formą takiej prokrastynacji przed czymś o wiele większym. Ty co patrz, nie? Wiesz, LSD by Ci dało rozwiązanie problemu, aby być dalej w pułapce, nie? Bo Cię posłuchało, nie? I to jest właśnie ten problem z tą naszą ograniczoną w ogóle inteligencją, nie? Czy świadomością, nie wiem jak to nawet nazwać, nie? Że wiesz, z Twojej perspektywy człowieka pewne rzeczy czy pewne pomysły wydają się genialne i że właśnie tak ma być, nie? A z kolei z wyższej perspektywy jest bardzo łatwo zobaczyć, że

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.