Jak uciec z Matrixa?
Czy żyjesz w Matrixie, nie zdając sobie z tego sprawy? W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się, czym jest Matrix – nie tylko w kontekście kultowego filmu z 1999 roku, ale także jako metafora współczesnego życia. Dowiesz się, jak system utrzymuje nas w iluzji zbiorowego snu, oferując substytuty szczęścia, takie jak praca bez pasji, konsumpcja czy obietnice „lepszego jutra”. Zastanowimy się, jak Matrix wpływa na Twoją podświadomość, jak można z niego uciec, a nawet go wykorzystać. Opowiem o tym, jak wyrwanie się z tej iluzji pomogło mi zbudować niezależność i prawdziwe poczucie spełnienia. Gotowy na przebudzenie? Zapraszam – Paweł, Inner War Saga.Książka "Saga Wewnętrznej Wojny", to historia bohatera lub bohaterki, w której to Ty grasz główną rolę. Swoim życiem piszesz opowieść. To historia wojowników i wojowniczek, którzy zrozumieli, że wewnątrz nich nie czai się wróg. Pierwszy i drugi tom książki „Saga Wewnętrznej Wojny” pomoże Ci lepiej poznać siebie. Pokaże Ci ponadczasową mądrość zawartą w skandynawskich mitach, sagach oraz runach.Odzyskaj kontrolę nad swoją podświadomością i uczyń ze swego życia sagę pełną chwały.Książkę zamówisz tutaj: https://innerwarsaga.com/saga/?utm_campaign=sprzedaz_ksiazki&utm_medium=opis_wideo&utm_source=youtube_________________________________Inner War Saga w sieci: https://innerwarsaga.com/Instagram: innerwarsaga_plFacebook: innerwarsagaplTikTok: innerwarsaga_________________________________Jeśli masz problem, którego chciałbyś się pozbyć za pomocą hipnozy, zapisz się na bezpłatną konsultację: https://innerwarsaga.com/bezplatna-konsultacja/ #mindset #podświadomość #zdrowie
Jak upewnić się, że ktoś nie ucieknie z więzienia? Najlepiej jest go przekonać, że żadnego więzienia tak naprawdę nie ma. A jak upewnić się, że nie ucieknie, jak już się dowie, że jednak jest w więzieniu? Podsunąć mu pewien pomysł i sprawić, żeby uwierzył, że to jego własny pomysł. Pomysł na ucieczkę, który sprawi, że tak naprawdę wróci do pierwszego punktu. Innymi słowy uwierzy w to, że udało mu się uciec z więzienia, a jednocześnie wsiąknie w system jeszcze głębiej. O czym mowa? O znanym i lubianym Matrixie, z którego uciekanie jest ostatnio bardzo, ale to bardzo popularne. Więc pozdrowienia z mroźnej północy i w tym materiale chciałbym pomówić właśnie o Matrixie. Czym on jest? Jak z niego uciec? Czy można z niego uciec?
A właściwie chciałbym pokazać Ci być może trochę inną perspektywę. Nie uważam się za człowieka, który z Matrixa uciekł. Nie uważam się za człowieka, który Matrix rozgryzł. No, może udało mi się parę rzeczy przejrzeć i od paru rzeczy uwolnić i tym się z tobą podzielę. Bo im dłużej badam ten temat, tym bardziej dostrzegam, że Nie ma takiego jednego Matrixa, tylko ten nasz Matrix jest naprawdę wielopoziomowy. Podzielę się więc z Tobą czym moim zdaniem jest Matrix, co można z tym zrobić właściwie jak Matrix. Można wykorzystać zamiast z niego od razu uciekać. Mi to podejście pozwoliło zbudować niezależność finansową, pozwoliło mi pracować, zajmować się tylko tym co lubię i w co naprawdę wierzę. Pozwoliło mi też zbudować poczucie szczęścia, które jest niezależne od tego co się dzieje na wewnątrz, niezależne od stanu posiadania,
Od ludzi, którzy mnie otaczają, czy sytuacji, która dzieje się wokół mnie, czy na świecie. Dzięki temu podejściu nie boję się też opinii innych ludzi, nie boję się porażki, nie boję się niepowodzeń i czuję się każdego dnia wolny i nie działam wbrew sobie. Jeżeli to są rezultaty, które ciebie interesują, to posłuchaj. Myślę, że garść tych wniosków będzie dla ciebie bardzo użyteczna i będziesz w stanie wykorzystać to w swoim życiu, niezależnie od tego, czym się zajmujesz. Zacznijmy od tego czym w ogóle jest Matrix i skąd ta koncepcja się wzięła. Jest rok 1999 i wychodzi słynny film pod tytułem Matrix, który w ogromnym skrócie traktuje o tym, że ludzie trzymani są przez roboty w ogromnych kompleksach, dosłownie jako żywe baterie,
Są zamknięci w kapsułach i za pomocą technologii, chemii podtrzymywany jest ich sen. Śnią właśnie zbiorowy sen o pewnym świecie. Wydaje im się, że świat, ten Matrix, w którym są, jest jedyną rzeczywistością, która istnieje i nie mają w ogóle świadomości tego, że tak naprawdę ich prawdziwe ciała są zamknięte w kapsułach i służą po prostu jako źródło prądu. I pojawia się oczywiście bohater, który dołącza do ruchu oporu, udaje mu się wyzwolić tych ludzi, I tak dalej, i tak dalej. Tu już wchodzi oczywiście standardowa historia o bohaterze osadzona w takim bardzo ciekawym świecie. I kiedyś usłyszałem taki tekst, że Matrix jest filmem dokumentalnym. I powiem Ci, że po latach trudno mi się z tym nie zgodzić. Chociaż pamiętam, że jako dzieciak, kiedy to obejrzałem pierwszy raz, to w ogóle tego nie zrozumiałem, ale po latach, kiedy wróciłem,
Więc grzecznie pracuj. Czyli mamy znowu podtrzymywanie skupienia na samym Matrixie, na samym systemie. To wszystko jest zasilane jeszcze głównym nurtem informacyjnym, który umiejętnie tak układa informacje, żeby podtrzymywać ten zbiorowy sen. No i ta rzeczywistość tak naprawdę, kiedy na nią patrzymy, no wydaje się być prawdziwa i wydaje się być jedyną, która istnieje i często wydaje się, że nie ma. Żadnej drogi wyjścia. Perspektywa bardzo ciemna, bardzo nieprzyjemna, wielka iluzja, wielki teatrzyk, który służy po prostu do tego, żeby garstka tych naprawdę rządzących światem mogła z tego czerpać korzyści i wprawowała nad wszystkim władzę i mogła sobie pozwalać bezkarnie Na co tylko sobie pozwolić nie chce.
I teraz dzieje się ciekawa rzecz. Jeżeli zaczniesz analizować, jak rzeczywistość wygląda, zaczniesz mówić o takich wnioskach ludziom, to spotkasz się pewnie z dwoma takimi najpopularniejszymi reakcjami. Pierwsza reakcja jest też opisana w filmie. Jest taka scena, gdzie Morfeusz i Neo, czyli główni bohaterowie, idą sobie ulicą tego wyśnionego miasta. Który wydaje się być rzeczywistością dla tych ludzi uwięzionych w środku. I Morfeusz tłumaczy, Neo zobacz, walczymy dokładnie dla tych ludzi, chcemy ich wyzwolić, ale dopóki ci ludzie się nie przebudzą, będą bronić za wszelką cenę Matrixa. I tutaj jest paradoks. Ci ludzie, mimo że walczymy dla nich, na ten moment są naszymi wrogami, ponieważ wszyscy są agentami Matrixa. I to jest właśnie ta reakcja, gdzie często kiedy opowiesz o takich rzeczach zostaniesz uznany za świra, za foliarza, za szura czy są inne różne tego typu określenia.
Ludzie po prostu mogą popatrzeć na ciebie jak na niespełna rozumu, bo podważasz coś, co wydaje się im całkowicie prawdziwe i słuszne. Bronią Matrixa. Druga z kolei reakcja jest taka, że często niektórzy ludzie powiedzą ci Kurcze, ma to sens, no nie? Też kiedyś o tym myślałem. Ale mimo, że zaczynają być świadomi całego systemu, to nie obserwujesz, żeby coś proaktywnie robili, a nawet jeżeli coś proaktywnie próbują zrobić, to i tak zdaje się, że jakoś znacząco swojego życia nie poprawiają, czy to pod kątem materialnym, czy pod kątem swojej wolności. Czy w końcu pod kątem swojego szczęścia czy dobrobytu, a to wydaje się być tak naprawdę najważniejsze, bo to jest taki główny motywator, który nas kieruje i którym często się właśnie steruje,
Kierując go z powrotem w stronę realizacji misji samego Matrixa. I teraz dlaczego tak jest, że nawet kiedy ludzie sobie uświadamiają, że to jest tylko teatrzyk, który został ułożony, to nic z tym nie robią albo nie są w stanie nic z tym zrobić? Do tego przejdziemy na samym końcu, bo to nas poprowadzi do naprawdę bardzo ważnego wniosku. I teraz na sam początek. Ta koncepcja, że wszystko co widzimy jest iluzją, nie jest w ogóle nowa. I ona nie zaczęła się od filmu Matrix, ani od podobnych tego typu dzieł, tylko tak naprawdę Zdaje się, że wiedza o tym istnieje od zarania dziejów, bo informacje o tym znajdziesz na przykład w wedach hinduskich, znajdziesz o tym informacje w naukach buddyjskich i nawet jeżeli z tej perspektywy poczytasz Pismo Święte, to też znajdziesz dokładnie ten przekaz.
Czyli zaczynają co nieco kumać, ale totalnie nieumiejętnie się za to zabierają i nie widzą istoty rzeczy. W związku z tym ciekawym zjawiskiem jest na przykład to, co często sam obserwowałem, że najwięcej pytań i wątpliwości na temat na przykład moich kwalifikacji, wykształcenia i dyplomów miały te osoby, których najczęściej i tak nie było stać na podjęcie współpracy ze mną. Natomiast ludzie nieporównywalnie bogaci ode mnie, z nieporównywalnie większymi sukcesami w świecie materii, Nigdy nie zadali mi jednego pytania, czy skończyłem szkołę, czy mam dyplom. Zawsze zadawali mi pytanie, komu pomogłeś, jakie były efekty i co możesz zrobić dla mnie. A cała kwestia dyplomów, czy pieniędzy była zupełnie drugorzędna. Po prostu tak naprawdę nieistotna. Liczy się efekt. I zobacz, Matrix ma wiele różnych poziomów.
Co z tego płynie? Człowiek, który upatruje źródło swoich niepowodzeń, źródło swojego cierpienia i przyczynę miejsca, w którym jest w rzeczywistości, a jeżeli upatruje tę przyczynę w czynnikach niezależnych od niego albo w czynnikach zewnętrznych, tak naprawdę nie bierze odpowiedzialności we swoje życie, czyli nie jest wojownikiem, czyli nie ma szansy Stać się królem i faktycznie stać się wolną jednostką, decydować o sobie i tworzyć swój własny świat dla siebie i swoich bliskich. Nie ma szansy opuścić tego, co nazywamy Matrixem. Innymi słowy, będzie niewolnikiem, będzie pogrążony w Matrixie, będzie pogrążony we śnie i będzie służyć jako bateria dla całego systemu.
Bo mindset pod tytułem, ktoś mi to zrobił, ktoś mnie trzyma w jakimś spisku i ktoś mi nie daje wiedzy, jest właśnie myśleniem naszego traela, niewolnika. Niewolnika też ktoś trzyma siłą w niewoli. Więc zobacz, jak bardzo to jest jak fraktal. Zobacz, jak głęboko ten nasz Matrix sięga i jak wszędzie są tak naprawdę te macki. Nawet interpretując sobie to, jak to wszystko wygląda, jaka jest tego przyczyna, możesz wpadać już od razu w pułapkę, która z powrotem będzie cię ściągać do miejsca, z którego próbujesz wystartować. Wracamy do intro w tym materiale, z tym uwalnianiem się z więzienia.
Ale zobacz, że jakby nie było, to w każdej sytuacji możemy zaaplikować naszą postawę wojownika, której nas uczy Jarl z naszej opowieści. I znów odpowiadając sobie też na pytanie dlaczego tak jest, uważaj na wpadanie z powrotem głębiej do Matrixa. Czy ci to zrobili, czy po prostu jest jak jest? Bo wojownik, postawa wojownika jest bardzo prosta. Można ją wprowadzić do jednego zdania. Wojownik bierze to co jest dane i wykorzystuje to, tak żeby to działało dla niego. Niezależnie od tego co by było dane. Niezależnie czy to jest przyjemne, nieprzyjemne, proste, trudne czy jakiekolwiek inne. Bierzesz to co jest dane I robisz z tych elementów swój własny świat.
Więc zobacz znowu, jak się wymienia nam perspektywa z niewolnika, przed którym się ukrywa wiedzę o świecie, do jarla, Który mówi wow, ci którzy wiedzą dają mi tą wiedzę tak, żebym mógł do nich dołączyć, bo wiedzą, że tylko doświadczenie mnie może tam zabrać. Tak jak w opowieści o Rigu, tak jak Jarl, który musiał pojąć runy, stać się królem i jeszcze jak się stał królem to musiał wyruszyć swój podbój, czyli przekuć to wszystko w doświadczenie. I to jest słuchaj, esencja wiedzy tajemnej. Pamiętaj o tym, że intelektualne pojęcie różnych prawd nie oznacza, że staniesz się ich ucieleśnieniem. Podsumowując, Matrix, jedyne miejsce, w którym ten Matrix istnieje, to jest twoja własna głowa.
Ten Matrix nie zniewolił ciebie, tylko ogół powołał sobie do życia Matrix, ponieważ Matrix jest manifestacją Przekonań ogółu. Jest manifestacją właśnie tej maniery podchodzenia do rzeczywistości, tego ściągania z siebie odpowiedzialności za swoje życie i tej wrodzonej bezradności do zarządzania sobą i decydowania o sobie. A to oznacza, że w Matrixa może zacząć wychodzić w dowolnym momencie, nie ma żadnej ukrytej wiedzy, którą trzeba zdobywać w jakiś karkołomny sposób. Ta wiedza sprowadza się do rozpoznania jednej prostej zasady. To, co trzyma cię w Matrixie, to są twoje własne ograniczenia, twoje schematy, twoje przekonania, twoja perspektywa patrzenia na rzeczywistość. I co ważne, najczęściej są to rzeczy, których nawet nie jesteś świadomy, bo nikt przecież nie próbuje sobie zrobić krzywdy na własne życzenie.
To, co nas trzyma tak naprawdę w tym najtrudniejszym, najgorszym miejscu, to jest to, czego nie widzimy, czego nie jesteśmy świadomi. Tutaj będą wchodzić nasz buddha, ignorancja, nierozpoznanie nieświadomych pokładów własnego umysłu, własnych przekonań, własnych emocji. Więc jedyna tak naprawdę droga do tego, żeby wyjść z tak zwanego Matrixa, to jest wejść w głąb siebie, poznać siebie, zrozumieć swój umysł, swoje emocje, swoje podświadome programy, zacząć je świadomie zmieniać, bo kiedy ty transformujesz się za pomocą doświadczenia, transformujesz się wewnętrznie w naszego Jarla, a potem w naszego Riga, Króla, wtedy jesteś w stanie... Jak to się teraz mądrze mówi, zamanifestować sobie taką rzeczywistość, czyli zacząć w inny sposób patrzeć, zacząć w inny sposób podejmować decyzje, widzieć inne rozwiązania, inne drogi i po prostu krok po kroku poukładać sobie życie, w którym będzie więcej wszystkiego, więcej szczęścia, więcej miłości, więcej pieniędzy, więcej wolności, więcej fajnych ludzi i tak dalej, i tak dalej.
Jedyny problem to brak świadomości. Nic innego. Więc czym dla mnie jest to całe wychodzenie z Matrixa? Tak naprawdę mi nie zależy na wychodzenie z Matrixa. To co u mnie się pod tym terminem kryje to użycie tego teatru świata jako materiału do budowania swojej własnej wersji tej odrobiny wolności i możliwości wyrażania się we wszystkim tym co robię. Mam nadzieję, że ten materiał był pomocny. Daj oczywiście znać, co o tym myślisz, jakie ty masz na ten temat przemyślenia i widzimy się w kolejnych materiałach, bo nigdzie się nie wybieram, chyba że agenci Matrixa mnie zdejmą z tego teatru świata. Pożyjemy, zobaczymy. Do zobaczenia, wszystkiego dobrego.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Książka "Saga Wewnętrznej Wojny", to historia bohatera lub bohaterki, w której to Ty grasz główną rolę. Swoim życiem piszesz opowieść. To historia wojowników i wojowniczek, którzy zrozumieli, że wewnątrz nich nie czai się wróg. Pierwszy i drugi tom książki „Saga Wewnętrznej Wojny” pomoże Ci lepiej poznać siebie. Pokaże Ci ponadczasową mądrość zawartą w skandynawskich mitach, sagach oraz runach.
Odzyskaj kontrolę nad swoją podświadomością i uczyń ze swego życia sagę pełną chwały.
Książkę zamówisz tutaj: https://innerwarsaga.com/saga/?utm_campaign=sprzedaz_ksiazki&utm_medium=opis_wideo&utm_source=youtube
_________________________________
Inner War Saga w sieci: https://innerwarsaga.com/
Instagram: innerwarsaga_pl
Facebook: innerwarsagapl
TikTok: innerwarsaga
_________________________________
Jeśli masz problem, którego chciałbyś się pozbyć za pomocą hipnozy, zapisz się na bezpłatną konsultację: https://innerwarsaga.com/bezplatna-konsultacja/
#mindset #podświadomość #zdrowie