Mentionsy Mentionsy
Up The Blues - Podcast o Chelsea
Up The Blues - Podcast o Chelsea

#6 - Chelsea gubi punkty z Brentford. Wina Mareski?

14.09.2025 ·26 min 55 s

Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastChelsea w rozczarowujący sposób wypuszcza punkty i tylko remisuje z Brentford. Czy Enzo Maresca podjął dobre decyzje? Co było w tym meczu najgorsze, a co najlepsze? I jak Chelsea powinna wyjść na Bayern? Rozmawiają Diana & J.

No ale to jest chyba największe rozczarowanie, bo nawet gdy zaczyna mecz na ławce, to teoretycznie powinien być bardziej wypoczęty, a po nim po prostu tego nie widać. Taki Pedroneto chociaż daje jakieś plusy i potrafi biegać od swojego pole karnego pod pole przeciwnika, ale Gitens tego nie ma nawet, więc jeżeli chodzi o nowych zawodników, to zdecydowanie Gitens, chociaż Hato też nie miał najlepszej połowy. Tak, no to wydaje mi się, że to jest trochę połączone i że, chociaż mi oczywiście też Gittens się nie podobał i się z Tobą zgadzam, że z tych piłkarzy Chelsea ogólnie w dzisiejszym spotkaniu to pewnie Tosin i Gittens to byli tacy piłkarze, po których, no po pierwszej połowie, do których miałem największe uwagi, ale cały czas jestem ciekawy, jak Gittens by wyglądał, gdyby miał bardziej wspierającego obrońcę, bo jednak to, że Enzo Maresca postawił na całkowicie odświeżony, lewą flankę całkowicie odświeżoną i że rozumiem, dlaczego to było, czym było to spowodowane, było to spowodowane kontuzją Palmera, tym, że Ishtevao grał po prostu jeszcze kilka dni temu w Boliwii na bardzo wysokim boisku, w sensie

boisku na bardzo wysokim poziomie nad poziomem morza i że po prostu potrzebował odpoczynku po tej przerwie reprezentacyjnej z Korei. Cole Palmer dopiero wraca po kontuzji, więc rozumiem, że to są trochę naturalne rotacje, ale postawienie na całkowicie nową lewą stronę no to według mnie się zemściło na nas w tej połowie i Gittens w ogóle nie miał wsparcia od Hato, z kolei no też Gittens, kiedy miał już tę piłkę, to mi bardzo przypominał na niego Madueka, tylko akurat ustawionego po drugiej stronie boiska, czyli okej, zwód zrobi, okej, czasami przyspieszy akcję, ale to się albo zakończy niecelnym ześrodkowaniem, albo takim strzałem, który nie jest de facto strzałem, bo nie ma ani siły w nim, ani zagrożenia bramki, no... absolutnie rozczarowujące to było spotkanie według mnie i w wykonaniu Gittensa i w wykonaniu Hato.

Wtedy to na nas się nie zemściło. Teraz znów słaba pierwsza połowa. No i tutaj już niestety Brentford po prostu postawiło wyżej warunki. Mieliśmy też mniej szczęścia i przegrywaliśmy po prostu. I to trzeba zaznaczyć, że kolejny mecz z rzędu gramy słabą pierwszą połowę. Ale rzeczywiście dopływa na notę wielkich... uwag nie możemy mieć, chociaż oczywiście też to nie był jakiś wybitny magic. Ludzie patrzą na niego jak na zmiennika Palmera. To nigdy nie będzie dobre porównanie, bo ten zawodnik zawsze będzie tym gorszym zawodnikiem. Tu bardziej musimy patrzeć na głębię składu i na to, że ten zawodnik może nam coś dać w momentach, w których Palmer nie jest dyspozycyjny w 100%.

I według mnie dzisiaj było za dużo zmian, by ten błonę nadtem mógł mieć większy impakt i po prostu też został wrzucony trochę na głęboką wodę w taki nieoptymalny skład. Ja bym chciała zobaczyć kiedyś, jak on wygląda w bardziej optymalnym, gdzie dajemy po prostu Palmerowi odporze. Diana, to do tych zmian. Czy według Ciebie Chelsea wymagała aż takiej rotacji? Czy dobrze Mareska zrobił? Bo to jest kolejny raz, kiedy gramy z Brentford i Mareska ryzykuje. Poprzednie spotkanie z Brentford, myślę, że dobrze wszyscy pamiętamy, ono się zakończyło remisem 0-0 i tam Mareska postawił na wariant z Nkunku na dziewiątce zamiast Jacksona. I tam był taki mecz, taki nijaki, super nijaki mecz. Mieliśmy pewnie dwie sytuacje i Mareska potem się bronił, że prawie ta jego taktyka wypaliła, no ale nie wypaliła.

i nie byłoby przerwy na kadrę przed, to sądzę, że ten skład byłby mocniejszy i byłby optymalny i byłby pierwszy skład po prostu wyszedłby na to spotkanie. Ale biorąc pod uwagę te dwa czynniki, czyli przerwy na kadrę, to, że my mamy jednak dużo zawodników z Ameryki Południowej, którzy dużo podróżują, był mecz z Poliwią na przykład, plus mamy zawodników, którzy... Jeszcze wracają po kontuzjach jak Palmer, João Pedro też przecież nie był w lepszej formie na boisku w ostatnich meczach reprezentacyjnych. Pofana wraca po kontuzji. Rhys James zagrał dwa spotkania dla reprezentacji Anglii. Więc to jest trochę taka kombinacja wszystkiego i widać, że Mareska jednak stawia na to, by rozpocząć przygodę, powrót z dwiego mistrzów od takiego dużego bębnięcia i sądzę, że tam wystawi najmocniejszy skład jaki możemy, by zacząć przygodę z trzema punktami i spróbować wywieźć zwycięstwo z Allianz Arena, a nie po prostu tutaj.

Drugą rzecz, która mi się najbardziej nie podobała, to jest wprowadzenie Tyreka George'a. Kompletnie tego nie rozumiem. Dlaczego Tyreka George wszedł? On wszedł po przerwie, zagrał 10 minut jako dziewiątka, po czym został przesunięty właściwie sam nie wiem gdzie, bo on grał bardziej w sumie na prawej stronie. i zmienił go na tej szpicy znowu João Pedro, wszedł Palmer i graliśmy takim dziwnym ustawieniem, w którym właściwie dla Tyrica Georgia nie było miejsca. Poza tym, że ja nie cenię go piłkarsko, uważam, że to jest po prostu słaby piłkarz, więc wrzucanie go do składu jest bez sensu, bo on nam nie pomoże. To nawet taktycznie za bardzo mi się to nie broni, skoro po 10 minutach dokonujemy znowu bardzo dużej rotacji, wprowadzając Palmera.

To już wolałbym, żeby dograł te kolejne 10 minut Błonanotte i żeby Błonanotte zszedł i była wymiana 1-1 z Palmerem, a tak kompletnie nie rozumiem, co Mareska chciał osiągnąć właśnie wciągając George'a. Tak, a jedno, odniosę się do tego oczywiście, no jeżeli chodzi o Rzał Pedro, no to mamy już teraz wywiad z Mareską po spotkaniu, gdy on sam mówił, że Rzał Pedro nie był w pełni zdrowy, nie był w 100% fit na to spotkanie, więc jeżeli tu byłby, zagrałby pewnie 90 minut, no to nie zagrałby w meczu z Bayernem, więc... Teraz dostajemy trochę więcej informacji odnośnie tego, czemu te zmiany też zostały przeprowadzone. Mi trochę szkoda, że Estewało nie było na ławce, no bo jak sobie patrzysz na nasz przód ataku w tym spotkaniu, czyli Bonanotte, Gittens, João Pedro Neto, a na ławce masz Palmera, który wraca po kontuzji, Garnaczo, który w ogóle nie miał okresu przygotowawczego z United i Teirica Georgia.

Ten George nie jest po prostu zawodnikiem, który może zrobić impakt w takim spotkaniu, według mnie przynajmniej. To było słabe spotkanie według mnie tak całościowo w wykonaniu Chelsea, albo powiedzmy średnie, ale jest kilka rzeczy, które trzeba wyróżnić na plus i jeśli nam się czasami wydaje, że Chelsea bez Koala Palmera jest sobie w stanie poradzić, no to potem przychodzą takie spotkania. Absolutnie przełomowa zmiana w tym spotkaniu nastąpiła w 55 minucie. Nie trochę więcej szczęścia w defensywie, gdyby trochę więcej też precyzji w drugim strzele Palmera, to byśmy po prostu ten mecz wygrali i wtedy byśmy podawali tę zmianę jako absolutny game changer. Teraz trochę pewnie ona jest przyćmiana wynikiem po prostu, ale game changerem w tym meczu było wejście Palmera.

Od tej 55. minuty Chelsea zagrała zupełnie inaczej. I... Ja bym po prostu pochwalił dwóch piłkarzy, Kola Palmera i Moisesa Kajseda. I to są piłkarze, którzy dzisiaj nie zawiedli i którzy dzisiaj pewnie obok Roberta Sancheza byli, no to taka trójka myślę, że najlepszych piłkarzy, ale z wyróżnieniem Kola Palmera za to wejście, no i Kajseda, który był zdecydowanie man of the match dzisiaj. Kol Palmer wraca po kontuzji i po 17 meczach bez strzelonej bramki z gry trafia do siatki. ulga Diana, czy jak ty patrzysz w ogóle na to? Ja szczerze nie skupiam się na tym, jaki był ten streak tych spotkań bez bramki.

Dla mnie to w ogóle nie jest coś, na co zwracam uwagę, bo oglądamy każde spotkanie Chelsea i wiemy, że może przez jakiś czas tych liczb nie było, ale... W kreacji dalej Palmer był świetnym zawodnikiem. Przypomnijmy te statystyki, w których on był zawodnikiem, który wytwarzał najwięcej big chances dla swoich kolegów i koledzy po prostu ich nie wykorzystywali, więc ja nie zwracam uwagi na takie rzeczy. Super, że zdobył gola od razu po powrocie z kontuzji, że zdobył gola, który trochę też zainspirował drużynę do walki o te punkty, bo to był taki moment przełomowy. Sądzę, że Palmer w optywalnej formie wykorzystuje jedną z dwóch okazji, które miał, czyli tą, o której ty wspomniałeś, gdzie Keleher obronił, ale też tą w samej końcówce, gdy mógł po prostu lepiej przymierzyć i oddać lepszy strzał, ale...

Tak naprawdę Cole Palmer inspiruje zawodników, z którymi gra. To od razu widać, że gdy wchodzi Palmer, to zawodnicy też dają z siebie trochę więcej. Sądzę, że to jest zawodnik, który po prostu zawodnicy wierzą, że mogą coś zrobić, gdy Palmer jest na płytsku. Gdy go nie ma, to tej inspiracji trochę nie ma. No tak jest. My mamy też, że jak Palmer wszedł z ławki, No to cały pub też od razu się wszystkim poprawił humor. No trochę tak jest. zdecydowanie taki. I myślę, że właśnie na tych dwóch piłkarzach możemy na sam koniec się skupić. Moise Skajsedo, no kurczę, no o ile w pierwszej połowie Chelsea gra słabo, to i też Moise Skajsedo może nie był aż tak widoczny, no to w drugiej zdecydowanie fantastyczny, fantastyczny mecz w jego wykonaniu i nie chodzi tylko o tę bramkę, ale też jak sobie patrzę teraz na statystyki wygranych pojedynków, co tutaj mamy

Diana na sam koniec naszej rozmowy. A później musi zagrać z United. To jest ten problem, że... Ja w zeszłym sezonie strzelił bramkę. Tak, Caicedo jest tym trybikiem, bez którego moim zdaniem Chelsea nie istnieje. Niestety jest kluczowym zawodnikiem tego klubu. Nawet nie wiem, czy nie bardziej kluczowym niż Cole Palmer w tym momencie. Więc trochę szkoda, bo bramka przepiękna. Bramka, która powinna zdobywać trzy punkty. Niestety... zabijamy się znowu o własne błędy i o kwestie, które można było przewidzieć, bo tak jak wspomniałeś, te długie wyrzuty to jest coś, co Brentford potrafi robić, gdyby Dela był na boisku, może by przekazał kilka tipów od swojego taty.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.