Espresso US - Trump: Putin nie zaatakuje NATO
Donald Trump stwierdził, w rozmowie z Axiosem, że nie obawia się rosyjskiego ataku na terytorium NATO. Następnie prezydent USA, odpowiadając na pytania reporterów w Gabinecie Owalnym Białego Domu, ocenił, że do niego nie dojdzie. Powołał się na swoje dobre rozmowy z Władimirem Putinem. Trump był pytany o niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie i doniesienia medialne, według których John Ratcfliffe miał ostrzegać Rosjan przed atakiem na państwa sojuszu. Jak twierdzą informatorzy The Wall Street Journal, przekazał, że Stany Zjednoczone pozostają wierne zapisom artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Prezydent natomiast zaprzeczał, że ten temat był podejmowany. Na początku sierpnia dziennik informował o amerykańskich raportach wywiadowczych, oceniających, że od najbliższej jesieni do roku 2029 możliwe jest ograniczone wtargniecie sił rosyjskich na terytorium państwa sojuszu. Szef Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej Siergiej Naryszkin potwierdził spotkanie z Ratcliffem. Według niego odbyło się ono w ramach regularnej współpracy i nie miało nadzwyczajnego charakteru. Naryszkin, nie podając szczegółów, przekazał, że dotyczyło spraw związanych z działalnością wywiadowczą. W lipcu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z portalem Axios, że Rosja planuje zmobilizować 500 tys. żołnierzy. Przygotowuje się także do przyjęcia 30 tys. z Korei Północnej, którzy zostaną skierowani na front ukraiński. Politico pisze natomiast o masowych ucieczkach mężczyzn z Rosji. Ponad 110 tysięcy ludzi miało przekroczyć przejście graniczne z Gruzją tylko w zeszłym tygodniu. Władze rosyjskie w ostatnich miesiącach podejmowały kroki świadczące o przygotowaniach do mobilizacji, takich jak zwiększenie uprawnień Gwardii Narodowej i gromadzenie danych o rezerwistach. Tymczasem źródła Agencji Reutera twierdzą, że już 6 listopada gotowe będą rekomendacje w ramach przeglądu obecności wojskowej USA w Europie. Pentagon rozpoczął go 28 lipca. Zgodnie z zapowiedziami, przegląd ma potrwać pół roku. Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.
Portal Axios na podstawie źródeł w administracji USA twierdzi, że sekretarz stanu Marco Rubio przekazał swoim odpowiednikom w różnych krajach, że siły amerykańskie będą powstrzymywać się od ataków. Polityka Waszyngtonu skupi się na presji gospodarczej oraz działaniach mających umożliwić transport ropy przez Ormus w jak największej skali. Trwa już rozminowywanie cieśniny. Polityka ta prawdopodobnie zostanie utrzymana co najmniej do wyborów środka kadencji w USA w listopadzie. Ruch morski w cieślinie Ormus nadal jest mocno ograniczony i niebezpieczny. W poniedziałek w pobliżu Omanu w wyniku uderzenia pociskiem o nieznanym pochodzeniu unieruchomiony został tankowiec przewożący ropę. Friedrich Merz stwierdził, że Niemcy nie będą miały problemów z utrzymaniem wiarygodności kredytowej.
Kanclerz ocenił, że nie występują trudności z pozyskiwaniem pieniędzy na rynkach. Obecnie największe agencje ratingowe dają Berlinowi potrójne A. Niemiecka gospodarka od kilku lat znajduje się jednak w stagnacji. Merz zapowiedział działania mające doprowadzić do osiągnięcia wzrostu na poziomie 1% PKB w przyszłym roku. Wcześniejsze prognozy dawały taki wynik już w roku obecnym, w kwietniu zostały jednak zredukowane o połowę po uwzględnieniu skutków wojny w Iranie. Cel ma zostać osiągnięty dzięki reformom sprzyjającym działalności gospodarczej oraz większym wydatkom rządowym. Tymczasem rośnie oprocentowanie niemieckich obligacji. W zeszłym tygodniu dziesięcioletnie obligacje osiągnęły poziom niemal 3,3%, największy od 15 lat. W latach 2027-2030 rząd planuje pożyczyć prawie 840 miliardów euro.
Pieniądze te zasilą m.in. specjalny fundusz na rozwój infrastruktury oraz zostaną przeznaczone na wydatki na obronność. W zeszłym roku w Niemczech zmieniona została konstytucja. Z tzw. hamulca zadłużenia wyłączone zostały wydatki na ten drugi cel. Merz przekazał także, że polecił swoim ministrom stworzenie propozycji mających rozwiązać problem ogromnego deficytu Unii Europejskiej w handlu z Chinami. Francja i Niemcy nie zgadzają się co do tego jaki ostatecznie kształt powinny przyjąć unijne przepisy mające ożywić gospodarkę i ochronić ją przed konkurencją z Chin. O sprawie informuje Politico na podstawie źródeł dyplomatycznych. Chodzi o akt o przyspieszeniu rozwoju przemysłu Industrial Accelerator Act. Został on zaprezentowany przez Komisję Europejską w marcu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmówcy omawiają konsekwencje wizyty szefa CIA w Moskwie i potencjalne tematy dyskusji.
Rozmówcy analizują różne scenariusze dotyczące celów wizyty szefa CIA, w tym potencjalne agresje przeciwko NATO.
Rozmówcy omawiają porozumienie między Iranem a Omanem w sprawie przepływu morskiego przez cieśninę Ormus oraz politykę amerykańską wobec Iranu.
Więcej materiałów znajdą Państwo na naszym kanale w YouTube oraz na stronie internetowej www.ukladsil.pl
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przedstawia plany polityczne i gospodarcze dla kraju.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Więcej materiałów znajdą Państwo na naszym kanale w YouTube oraz na stronie internetowej www.ukladsil.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Donald Trump stwierdził, w rozmowie z Axiosem, że nie obawia się rosyjskiego ataku na terytorium NATO. Następnie prezydent USA, odpowiadając na pytania reporterów w Gabinecie Owalnym Białego Domu, ocenił, że do niego nie dojdzie. Powołał się na swoje dobre rozmowy z Władimirem Putinem.
Trump był pytany o niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie i doniesienia medialne, według których John Ratcfliffe miał ostrzegać Rosjan przed atakiem na państwa sojuszu. Jak twierdzą informatorzy The Wall Street Journal, przekazał, że Stany Zjednoczone pozostają wierne zapisom artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Prezydent natomiast zaprzeczał, że ten temat był podejmowany.
Na początku sierpnia dziennik informował o amerykańskich raportach wywiadowczych, oceniających, że od najbliższej jesieni do roku 2029 możliwe jest ograniczone wtargniecie sił rosyjskich na terytorium państwa sojuszu.
Szef Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej Siergiej Naryszkin potwierdził spotkanie z Ratcliffem. Według niego odbyło się ono w ramach regularnej współpracy i nie miało nadzwyczajnego charakteru. Naryszkin, nie podając szczegółów, przekazał, że dotyczyło spraw związanych z działalnością wywiadowczą.
W lipcu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z portalem Axios, że Rosja planuje zmobilizować 500 tys. żołnierzy. Przygotowuje się także do przyjęcia 30 tys. z Korei Północnej, którzy zostaną skierowani na front ukraiński.
Politico pisze natomiast o masowych ucieczkach mężczyzn z Rosji. Ponad 110 tysięcy ludzi miało przekroczyć przejście graniczne z Gruzją tylko w zeszłym tygodniu. Władze rosyjskie w ostatnich miesiącach podejmowały kroki świadczące o przygotowaniach do mobilizacji, takich jak zwiększenie uprawnień Gwardii Narodowej i gromadzenie danych o rezerwistach.
Tymczasem źródła Agencji Reutera twierdzą, że już 6 listopada gotowe będą rekomendacje w ramach przeglądu obecności wojskowej USA w Europie. Pentagon rozpoczął go 28 lipca. Zgodnie z zapowiedziami, przegląd ma potrwać pół roku.
Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.