Espresso US - Rozmowy Ukraina-USA-Rosja. Szansa na przełom?
Delegacje ukraińska, amerykańska i rosyjska w piątek wieczorem rozpoczną rozmowy w Abu Zabi na temat pokoju. To pierwsze spotkanie w takim formacie od wybuchu wojny. Prezydent Ukrainy zapowiadał, że kluczowa będzie kwestia Donbasu. Wołodymyr Zełenski do tej pory odmawiał zgody na oddanie pozostałych w rękach ukraińskich sił zbrojnych ziem tego regionu. Rosja z kolei uważa to za warunek konieczny dla osiągnięcia porozumienia. Żądanie to przed rozmowami potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Rosyjskie źródła Reutersa twierdzą, że Moskwa rozważa powrót do tzw. formuły z Anchorage, czyli ze szczytu Trump-Putin, który odbył się w sierpniu zeszłego roku. Rosja miałaby otrzymać cały Donbas, czyli obwody doniecki i ługański, a w pozostałych obwodach linia frontu miałaby stanowić rozgraniczenie. Kreml zakomunikował też, że chce przeznaczyć zamrożone w Stanach Zjednoczonych pieniądze należące do banku centralnego Rosji na odbudowę okupowanych ziem Ukrainy. Zełenski w czwartek spotkał się Donaldem Trumpem podczas Forum Ekonomicznego w Davos. Po spotkaniu przekazał, że porozumienie ws. amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest już gotowe i prezydent USA czeka tylko na odpowiedni moment, by je podpisać. Rozmowy w Abu Zabi potrwają do soboty. Tłumaczy Marcin Łuniewski, dziennikarz specjalizujący się w tematyce wschodniej i autor książki Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury.
Cały czas właśnie kwestia przede wszystkim Donbasu, prawda? Rosjanie cały czas podkreślają, że to jest ich gwarancja bezpieczeństwa, że to jest najważniejsze dla nich. I to samo powiedzieli podczas tego spotkania, prawda, wczoraj między właśnie Wychowem i Kusznerem z Putinem po tym spotkaniu Jury Juszakow, czyli doradca Władimira Putina ds. Polityki zagranicznej powiedział, że bardzo owocna rozmowa, świetna, Rosja nie rezygnuje oczywiście z kwestii Donbasu właśnie, bo uważa, że to jest najważniejsza dla niej kwestia. Pytanie, czy Ukraina może się zgodzić, no bo to oczywiście jest kwestia konstytucji ukraińskiej, prawda, scedowanie części swojego terytorium obcemu państwu, no jest to wbrew konstytucji. Więc oczywiście jest to po pierwsze taka kwestia czysto prawna. No po drugie, czy w ogóle Wołodymyr Załyński może oddać Donbas?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Delegacje ukraińska, amerykańska i rosyjska w piątek wieczorem rozpoczną rozmowy w Abu Zabi na temat pokoju. To pierwsze spotkanie w takim formacie od wybuchu wojny.
Prezydent Ukrainy zapowiadał, że kluczowa będzie kwestia Donbasu. Wołodymyr Zełenski do tej pory odmawiał zgody na oddanie pozostałych w rękach ukraińskich sił zbrojnych ziem tego regionu. Rosja z kolei uważa to za warunek konieczny dla osiągnięcia porozumienia. Żądanie to przed rozmowami potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Rosyjskie źródła Reutersa twierdzą, że Moskwa rozważa powrót do tzw. formuły z Anchorage, czyli ze szczytu Trump-Putin, który odbył się w sierpniu zeszłego roku. Rosja miałaby otrzymać cały Donbas, czyli obwody doniecki i ługański, a w pozostałych obwodach linia frontu miałaby stanowić rozgraniczenie.
Kreml zakomunikował też, że chce przeznaczyć zamrożone w Stanach Zjednoczonych pieniądze należące do banku centralnego Rosji na odbudowę okupowanych ziem Ukrainy.
Zełenski w czwartek spotkał się Donaldem Trumpem podczas Forum Ekonomicznego w Davos. Po spotkaniu przekazał, że porozumienie ws. amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest już gotowe i prezydent USA czeka tylko na odpowiedni moment, by je podpisać.
Rozmowy w Abu Zabi potrwają do soboty.
Tłumaczy Marcin Łuniewski, dziennikarz specjalizujący się w tematyce wschodniej i autor książki Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury.