Mentionsy Mentionsy
Układ Sił
Układ Sił

Espresso US - Czy piąty rok wojny będzie ostatnim?

24.02.2026 ·9 min 16 s

Rosji nie udało się osiągnąć swoich celów i złamać ukraińskiego oporu – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartą rocznicę wybuchu wojny.  Wziął też udział w modlitwie w soborze Mądrości Bożej w Kijowie, gdzie dołączyli do niego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej António Costa. W stolicy Ukrainy pojawili się też prezydent Finlandii, premierzy pozostałych państw nordyckich oraz Estonii i Łotwy.  Zełenski zaprosił prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa do odwiedzenia Ukrainy. Stwierdził, że tylko w ten sposób można zrozumieć ból i realia wojny. W wystąpieniu transmitowanym w Parlamencie Europejskim nawoływał też do przyjęcia jego państwa do UE już w przyszłym roku. Von der Leyen i Costa chcieli przyjechać do Kijowa z dobrymi wiadomościami – 20. pakietem sankcji na Rosję i pożyczką w wysokości 90 mld euro. Węgry jednak nie wyraziły na to zgody. Rząd w Budapeszcie, podobnie jak w Bratysławie, uważa, że Ukraińcy celowo opóźniają naprawę rurociągu Przyjaźń. Został on uszkodzony pod koniec stycznia i od tego czasu wstrzymany jest przepływ ropy z Rosji na Węgry i Słowację.  Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, do końca roku 2025 Rosja straciła na Ukrainie 1,2 mln. żołnierzy, z których 325 tys. to ofiary śmiertelne. W przypadku Ukrainy to odpowiednio 600 tys. i 160 tys. Źródło The Washington Post twierdzi, że Rosjanie w zeszłym roku zdobyli 0,8 proc. ukraińskiego terytorium.  Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem ocenia natomiast, że rosyjskie zyski ze sprzedaży ropy naftowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadły o 18 proc. Jednocześnie ilość sprzedanego surowca była większa o 6 proc. w stosunku do poziomu sprzed wojny. Moskwa eksportuje zatem więcej, jednak po niższych cenach.  W zeszłym tygodniu w Genewie odbyło się kolejne spotkanie delegacji ukraińskiej, amerykańskiej i rosyjskiej. Niewiele wskazuje jednak na to, że pokój jest bliski.  Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu.