Espresso US - Chiny o krok dalej w wojnie o chipy
Chiny są o krok dalej na drodze do suwerenności cyfrowej. Według źródła Reutersa rozpoczynają masową produkcję rodzimych maszyn do litografii immersyjnej w głębokim ultrafiolecie, DUV. Wcześniej o opracowaniu urządzeń poinformował portal The Information. W tym roku ma ich powstać pięć, w przyszłym już 20. Służą one do wytwarzania układów scalonych. Odpowiada za nie Shanghai Aishengna Electronic Tech nology Group, do niedawna mało znana państwowa firma. Informator Reutersa twierdzi, że chińska maszyna wymaga dalszych testów i nie dorównuje jeszcze zdolnościom tych, które produkuje ASML. Do tej pory Chiny były zależne w tym zakresie od tej holenderskiej firmy. Tymczasem już w tym roku rodzime maszyny mają być dostarczone chińskim potentatom branży półprzewodnikowej, takim jak SMIC czy CXMT. Niedługo po opublikowaniu artykułu w The Information, akcje ASML spadły o 8 proc. Rynek chiński w pierwszej połowie tego roku odpowiadał za niemal 16 proc. sprzedaży firmy. Technologia DUV nie jest najnowsza, ale jest wciąż wykorzystywana i ma istotne znaczenie w branży. Najbardziej zaawansowane procesory produkowane są jednak z wykorzystaniem maszyn do litografii w ekstremalnym ultrafiolecie, EUV. Ze względu na sankcje, ASML nie może sprzedawać ich do Chin, co stanowi dla Pekinu dużą barierę w rozwoju technologicznym. W związku z obostrzeniami narzuconymi przez Stany Zjednoczone, Chińskie firmy nie mogą swobodnie korzystać z zachodnich chipów o największej mocy obliczeniowej, służących np. do rozwijania sztucznej inteligencji. Krajowy gigant Huawei podejmuje starania na rzecz produkcji alternatyw, jednak pozostaje w tyle za amerykańską Nvidią. W grudniu również Reuters donosił, że w Chinach powstał prototyp maszyny EUV. Jednak produkcja ich na większą skalę i masowe wytwarzanie półprzewodników wymagają dalszych prac, które mogą trwać latami. Pekin nie ma też dostępu do wszystkich elementów takich urządzeń, np. do zaawansowanych układów optycznych niemieckiej firmy Carl Zeiss SMT. Tłumaczy Tomasz Smolarek, doradca inwestycyjny i ekspert branży półprzewodnikowej. Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.
Podsumowanie informacji o produkcji chińskich maszyn do litografii DUV.
Analiza technologii litografii DUV oraz jej znaczenia w produkcji półprzewodników.
Opis przejścia do NATO 3.0 oraz zmian w obecności wojskowej USA.
Informacje o ćwiczeniach wojskowych Tajwanu oraz sytuacji z Iranem.
Wesprzyjcie nas w serwisie Patronite.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Wesprzyjcie nas w serwisie Patronite."
Chiny są o krok dalej na drodze do suwerenności cyfrowej. Według źródła Reutersa rozpoczynają masową produkcję rodzimych maszyn do litografii immersyjnej w głębokim ultrafiolecie, DUV. Wcześniej o opracowaniu urządzeń poinformował portal The Information. W tym roku ma ich powstać pięć, w przyszłym już 20.
Służą one do wytwarzania układów scalonych. Odpowiada za nie Shanghai Aishengna Electronic Tech nology Group, do niedawna mało znana państwowa firma. Informator Reutersa twierdzi, że chińska maszyna wymaga dalszych testów i nie dorównuje jeszcze zdolnościom tych, które produkuje ASML. Do tej pory Chiny były zależne w tym zakresie od tej holenderskiej firmy.
Tymczasem już w tym roku rodzime maszyny mają być dostarczone chińskim potentatom branży półprzewodnikowej, takim jak SMIC czy CXMT. Niedługo po opublikowaniu artykułu w The Information, akcje ASML spadły o 8 proc. Rynek chiński w pierwszej połowie tego roku odpowiadał za niemal 16 proc. sprzedaży firmy.
Technologia DUV nie jest najnowsza, ale jest wciąż wykorzystywana i ma istotne znaczenie w branży. Najbardziej zaawansowane procesory produkowane są jednak z wykorzystaniem maszyn do litografii w ekstremalnym ultrafiolecie, EUV. Ze względu na sankcje, ASML nie może sprzedawać ich do Chin, co stanowi dla Pekinu dużą barierę w rozwoju technologicznym.
W związku z obostrzeniami narzuconymi przez Stany Zjednoczone, Chińskie firmy nie mogą swobodnie korzystać z zachodnich chipów o największej mocy obliczeniowej, służących np. do rozwijania sztucznej inteligencji. Krajowy gigant Huawei podejmuje starania na rzecz produkcji alternatyw, jednak pozostaje w tyle za amerykańską Nvidią.
W grudniu również Reuters donosił, że w Chinach powstał prototyp maszyny EUV. Jednak produkcja ich na większą skalę i masowe wytwarzanie półprzewodników wymagają dalszych prac, które mogą trwać latami. Pekin nie ma też dostępu do wszystkich elementów takich urządzeń, np. do zaawansowanych układów optycznych niemieckiej firmy Carl Zeiss SMT.
Tłumaczy Tomasz Smolarek, doradca inwestycyjny i ekspert branży półprzewodnikowej.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.