Mentionsy Mentionsy
Układ Otwarty. Igor Janke zaprasza
Układ Otwarty. Igor Janke zaprasza

Izrael. Kara śmierci dla Palestyńczyków. Iran uderzył w tankowiec. Paweł Rakowski LIVE

31.03.2026 ·57 min 47 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Mecenasi programu: Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html⁠Pobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwarty

0:16 · Oanda TMS Brokers 11

Tu Państwu nie będę zawracał czasu, ale tylko powiem, że to będzie dokładnie w tym samym miejscu, więc jeśli chcecie Państwo oglądać w przyszłości Układ, Kanał Otwarty, bo teraz jest Układ Otwarty, to zasubskrybujcie już teraz, jeśli jeszcze tego nie robicie. Do tego czasu Układ Otwarty cały czas działa, a teraz rozmawiamy o Iranie i nie tylko o Iranie, o całym Bliskim Wschodzie i łączę się oczywiście z Pawłem Rakowskim. Dzień dobry Pawle. Dzień dobry, witam Państwa. Zacznijmy od tego, jak Twoim zdaniem, jak bardzo prawdopodobna, czy jak mało prawdopodobna jest amerykańska inwazja lądowa na Iran albo przynajmniej na jedną z wysp, bo pojawiają się takie informacje, że ten scenariusz też jest na stole u Donalda Trumpa i Pita Hexeta.

Z drugiej strony Iran mówi, że na te 2,5 tysiąca ludzi wyśle milion żołnierzy. I oni są w stanie do tego, oni są w stanie to zmobilizować i tak jakby tutaj się tak zademonstrować. Więc jeżeli Amerykanie dalej by mieli jakieś powiedzmy straty ludzkie, poważne straty ludzkie, No to wtedy wynik tej wojny byłby na pewno bardziej obciążający Donalda Trumpa, ponieważ chaos, pewne niedociągłości, pewne błędy strategiczne, no to jeszcze można jakoś wybaczyć, ale to, że amerykańscy żołnierze będą ginęli dziesiątkami, setkami, tysiącami, a z tym trzeba się liczyć, no to już będzie dość duże obciążenie dla Donalda Trumpa plus oczywiście obecnej administracji, która też będzie chciała gdzieś w przyszłości też dalej istnieć w polityce.

Więc moim zdaniem Donald Trump sygnalizuje to, że jest taka możliwość. Ona chyba zostanie wykonana. Zobaczymy, jaka sytuacja będzie wyglądała po 6 kwietnia, czyli po Wielkiej Nocy. I wtedy, wydaje mi się, że będziemy widzieli, czy Amerykanie się dogadali, ponieważ cały czas Donald Trump sygnalizuje, że z kimś rozmawia w Teheranie. Oczywiście to, z kim on tam rozmawia, to już jest troszeczkę takim politycznym memem. Już to w mediach społecznościowych pojawiają się takie różne memy, czy naprawdę jakiekolwiek rozmowy są prowadzone i z kim. Natomiast po 6 października na pewno jakieś działania muszą być podjęte bardziej wskazujące na to, czy ta wojna nabierze intensywności.

Stanów Zjednoczonych, Trumpowi, jego armii. Ten atak nie wyszedł tak, jak chciał. Nie osiągnął celu w tak krótkim czasie, jak chciał. Ta wojna się przedłuża, kosztuje bardzo dużo. Iran broni się dużo lepiej, niż Amerykanie się spodziewali. I pytanie, czy wywiad amerykański nie miał informacji o tym, jak dobrze jest przygotowany Iran, czy też... Miał, ale pomimo tego Donald Trump postanowił zaatakować i zignorował ostrzeżenia wywiadu. Iran się broni, tak? Nawet w ostatnich dniach, wczoraj czy w nocy, znowu był atakowany Dubaj, zaatakowany był tankowiec, jak rozumiem, arabski.

Obiekty służą do funkcjonowania, do życia codziennego. Takie ataki na odsalarnie są sygnałem, żeby te kraje znowu przemyślały swoją politykę. To znaczy, albo wyzwaniały do Donalda Trumpa, albo podjęły decyzje zgodne z ich oczekiwaniem. Podkreślę, że po tych 4 tygodniach wojny widać to, ...że zarówno Iran, jak i Benjamin Netanyahu, to są... że dla tych dwóch bytów bliski cud jest za mały. Że obie strony tak właściwie idą po prostu kategorycznie zero-jedynkowo i że coś z tej wojny ma wyniknąć, a z tej wojny ma wyniknąć to, że tego drugiego ma nie być.

Ale oni, zdaje się, nie kwapią się do tego, by usuwać. Bo mają nieinteresę z Amerykanami. Tak, ale też wczoraj była taka jakby konferencja, czy wczoraj albo dzisiaj, bo już przepraszam, bo te czasy są po prostu tak jakby różne pomiędzy nami a Stanami. No i Pan Bondi, rzeczniczka Białego Domu, tak jakby nie wykluczyła tego, że Donald Trump zwróci się o finansowanie tej wojny ze strony krajów arabskich. Co to oznacza? O to chciałem Cię zapytać. Co by miało oznaczać, że te państwa miałyby finansować i dlaczego miałyby odpowiedzieć na tę prośbę Donalda Trumpa?

Jeszcze w tej chwili obecnej ponoszą koszty za tę wojnę, plus do tego będą musieli płacić, mają propozycje do tego, żeby płacić za koszty tej obecnej wojny. I to już jest tak jakby, to jest mało eleganckie, powiedzmy to w ten sposób. Mało eleganckie, ale czy twoim zdaniem ktoś na to może odpowiedzieć pozytywnie? Czy Donald Trump czy Stany Zjednoczone mają takie przełożenie, by zmusić te państwa? Znaczy właśnie w chwili obecnej tak. W chwili obecnej, jeżeli te państwa decydują się, że albo uznają to, że współpraca z Iranem, dalsza współpraca z Iranem będzie niemożliwa, No to wtedy oczywiście pozostaje jednoznacznie kategoryczna opcja amerykańska, albo raczej izraelska Via America.

No tutaj Benjamin Netanyahu ma taką propozycję dość mocno kontrowersyjną, to żeby po prostu tam port Haifa, czy może nie wiem, coś innego wybuduje tak, gdzieś tam po drodze obsługiwał, był najpotężniejszym hubem. Port Trump Haifa. Albo Port Bibi, tak? No, ale to będzie propozycja, pewnie przyjdzie z Waszyngtonu, czy raczej z Florydy, z Mar-a-Lago, żeby tam też Amerykanie mieli swoje udziały. No dobrze, ale to jest przyszłość, to są pomysły na to, co może być. Na razie wojna trwa i oba państwa, które rozpoczęły tę wojnę, Stany Zjednoczone i Izrael, nie mogą powiedzieć, że osiągnęły swoje cele.

To znaczy to, że za chwilę, za kilka tygodni wszystko wróci do normy. Nie, tutaj, ale jedna rzecz jest o tyle ważna, że Netanyahu mówił o tej strefie buforowej, ale też nie mówił jak daleko. Ponieważ to też trzeba wziąć pod uwagę, że Israel Katz, już pamiętamy o tym, że w trakcie wojny w Gazie on i Ben-Wir różne rzeczy wygadywali. Różne rzeczy wygadywali. Ostatecznie skończyło się tym, że nie ma żadnych osiedli żydowskich w Gazie. Nic nie jest zajęte. Gaza jest tak jakby troszeczkę czymś innym. Więc ja mam nadzieję, że tutaj nacisk Donald Trumpa będzie na tyle skuteczny, żeby ten Liban tak właściwie temat uspokoić. To znaczy to, że Izrael w ten sposób osłabi Hezbollah, ale to też, że nie da im mandatu,

Donald Trump przed bardzo trudnym dylematem. Wojna nie jest zbyt popularna w Stanach Zjednoczonych. Magowcy popierają, ale część republikanów głośno tego nie mówi, ale po cichu jest coraz bardziej niezadowolona. Nie idzie to dobrze. No i pytanie, czy zdecyduje się na inwazję lądową, czy zdecyduje się na jakieś inne rozwiązania. Tu w zasadzie nie ma dobrego rozwiązania. Nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji. No ja mam nadzieję, bo też nie ukrywam tego, że na Bliskim Wschodzie tutaj słychać w mediach jakieś takie echa atomowe nawet. Ja mam nadzieję, że akurat do tego w żaden sposób nie dojdziemy i że akurat to też nie będzie aktywizowane.

Czyli na przykład kilkuset żołnierzy będzie, no to Iran po prostu zacznie strzelać dronami po to, żeby cała ta infrastruktura wyleciała. No to wtedy mamy tak jakby, no, poważny problem, tak? Znaczy Donald Trump ma wtedy poważny problem. Więc z tym też trzeba się liczyć. Poza tym to też nie jest tak, że to tylko jedna wyspa. Ja byłem kiedyś w Ormos i tam byłem na jednej wyspie. Na takiej wyspie, co był zamek portugalscy wybudowali w XV wieku. Więc tych wysp, to jest tam cały archipelag tych wysp, to jest także... Więc to też może być tak, że być może Amerykanie tak sobie myślą, dobra, zajmiemy jedną wyspę teraz, a później co Iran na to zrobi, tak? Ale mi się wydaje, że Iranczycy pokazują to, że oni idą bezwzględnie, oni idą na całość, po prostu idą absolutnie na całość, że...

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.