Saros [PS5]
Saros [PS5] Gra dostępna na: PlayStation 5
Wtedy to... Pojawił się returnal, czyli coś, co... No właśnie ja nie pamiętam szczerze mówiąc, czy była jakaś strasznie mocna grzała na returnal. Ja też nie kojarzę, żeby była jakaś. Właśnie tak nie do końca mi się wydaje. Pamiętam, że grzała była, kiedy on wchodził na pecety. Że wtedy faktycznie to była jedna taka w ogóle z pierwszych... No może nie, że jedna z pierwszych, ale... Był to ten moment, kiedy Sony się złamało i pozwoliło graczom z innej platformy, oczywiście nie z Xboksa, no ale z pecetów, zagrać w Exclusive, który przez jakiś czas był tylko i wyłącznie dostępny na konsolę PlayStation. Wydaje mi się, że tylko i wyłącznie na konsolę PlayStation 5, że już ten Returnal na czwórkę nie wychodził.
No i była to dosyć ciekawa koncepcja gry, w której mamy roguelike'owe podejście do gry strzelankowej i to było wszystko takie trochę nowe. Dostaliśmy coś, co znaliśmy w formie dwuwymiarowej albo takiej izometrycznej. A tu dostaliśmy pełnoprawną grę, taką roguelike'ową z fajną fabułą, z fajnymi mechanikami. Tej grze nieco brakowało, aczkolwiek było to coś, co przynajmniej na mojej konsoli zagościło na nieco dłużej. Pamiętam, że chyba wypowiadałem się o Returnalu tylko i wyłącznie dobrze. Ciężko mi przypomnieć sobie słabe strony tej gry. To dobrze, masz wspomnienia, to dobrze.
Mam całkiem niezłe, to prawda, bo było to coś naprawdę fajnego, nowego, świeżego w tym nurcie, wiesz, takich gier dużych, od dużych wydawców, szczególnie, że to był Exclusive. No było się czego złapać, nie? W sensie naprawdę była gra, która w tamtym momencie, z tego co pamiętam, no robiła jakieś takie, może nie gigantyczne zamieszanie, ale mówiło się o niej dosyć dużo. Czemu o Returnalu mówię w ogóle? Mówię dlatego, że dostaliśmy kolejny ekskluzif od Sonego. Jest rok 2026, no i odpowiada za ten ekskluzif dokładnie to samo studio. Więc jakby no tu przywoływanie Returnala, myślę, że to warto wspomnieć o tym, że on istniał.
No i jeśli graliście w Returnala, to w Sarosie będziecie czuli się jak ryba w wodzie, ponieważ te gry... Może nie, że się ze sobą przenikają, nie mają nic ze sobą wspólnego, są też postawione naciski na nieco inne i mechaniki i to w ogóle jak gra jest skonstruowana, bo ta gra po prostu przystosowana jest do roku 2026. I wydaje mi się, że rzadko tak mówimy o grach. Że często zdarza się, że mówimy, że coś już nie dojeżdża i że coś ma przestarzałą mechanikę, a tu w końcu spotkałem się z czymś takim, że faktycznie mam wrażenie, że ta gra spełnia oczekiwania momentu wyjściowego.
do których też możemy przez ten super komputer w bazie się dostać bezpośrednio, nie musimy lecieć wszystkiego od początku, tak jak to miało miejsce chociażby w returnalu, gdzie musieliśmy wszystko przechodzić jakby od zera. Tu mamy możliwość dostania się do kolejnych etapów po ich odblokowaniu. No to Arjun jeszcze jakby dostaje kolejne rzeczy typu na przykład taką wyciągarkę, na której może się przyciągnąć do danego miejsca. I te miejsca albo skocznie, które może aktywować i dzięki którym w niektórych miejscach skacze wyżej. I te wszystkie elementy znajdują się na mapie już od pierwszego przejścia, pierwszego biomu, ale dopiero w momencie, kiedy odblokujesz umiejętność Arjuna, możesz do nich wrócić i jakby skorzystać z tego, że wiesz, co tam masz zrobić i dostać się do kolejnych miejsc.
Jest dynamicznie, jest szybko, jest bardzo ciekawie, jest intrygująco, jest fajne tempo rozgrywki też takie, które daje ci właśnie ten moment oddechu pomiędzy kolejnymi walkami z przeciwnikami. I to o czym powiedziałem, gra ma nieco mniejszy próg wejścia niż Returnal, który według mnie był grą trudną. A inaczej, może był trudną grą do skończenia. O, może tak, nie? W sensie tam po prostu końcowe etapy już były, no naprawdę trzeba było się napocić. Tutaj przez to, że jakby zastosowano nieco inne jakby rozwiązania samej mechaniki i tego, co Arjun może sobie zapgrejdować, no wygląda to nieco inaczej, więc nie odbije się aż tylu graczy od Sarosa.
No i jest to po prostu bezpieczniejsze wyjście. Nie? W sensie będzie o wiele mniej niezadowolonych ludzi ze względu na to, że nie ma poziomu trudności w tej grze. Oczywiście są tam jakieś rzeczy możliwe do ustawienia typu właśnie ten, to szybkie przeładowanie, czy chcesz tego używać, czy nie, czy jakieś tam wspomaganie tego autocelowania. Jakby jest kilka rzeczy, które mogą ci pomóc w tej rozgrywce. No co nie zmienia faktu, że kurczę, po raz kolejny to w tym roku mówię, dostaliśmy kolejną świetną grę. No to ten rok jest mocny. To jest naprawdę coś niesamowitego, że w tak krótkim czasie, widzisz, może jednak potrzebny był ten taki dół game developerski. Właśnie po to, żebyśmy nie musieli po raz kolejny siadać do tej samej gry. W sensie, aha, jeśli byliście wielkimi fanami Returnala, to możecie poczuć się w Sarosie jak w kontynuacji.
Bo tu czuć ten vibe. Czuć Returnal 2. No tak, są takie momenty, w których te gry wręcz mechanicznie są bardzo podobne i ja też mam takie wrażenie, że jakby mógł być to po prostu jakiś Returnal, wiesz, no ciężko było to zrobić z tą historią, która była w Returnalu, bo ona była... Tam ta historia była naprawdę na super poziomie i fabuła była czymś wbijającym w fotel. Tu aż tak nie jest, ale też jest bardzo dobrze. Jest to coś, co chce się odkrywać. Więc jeśli byliście turbo fanami Returnala, to z jednej strony nie będziecie się czuli zawiedzeni, bo jak wam się podobało, to też wam się będzie podobać.
Jest to gra specyficzna, która ma szansę przebić się do szerokiego grona. Po prostu. Ja się świetnie nadal bawię w Sarosie, bo nadal w niego gram. I polecam, po prostu. Bo jest to coś, na co warto zwrócić uwagę, co w pewien sposób tak trochę nawiązuje do Returnala, pokazuje, że można zrobić tego typu grę w bardzo fajny sposób. Można zrobić grę, która... I broni się nawet z każdej strony. Bo ciężko powiedzieć o czymś, co Saros zawalił. Naprawdę ciężko powiedzieć o tym, że coś tu się nie udało. Trochę nie wiem, jak sprawdzić Sarosa. Bo ta gra, albo się w niej od początku, takie mam wrażenie, że albo się w niej od początku zakochacie, albo nie będziecie w stanie w nią grać.
No a tu jest bardzo duże jeszcze pole do popisu. Tak mi się wydaje, że jakby są szanse na to, żeby... No właśnie, ja na przykład nie wiem, czy będzie DLC do Sarosa. Czy to nie jest jakby skończony, finalny projekt i idziemy dalej. No ale historią i fabułą czułeś? Jak się czujesz? Ciężko powiedzieć. Wiesz, że wszystko się da w grach zrobić teraz. No ale wiesz, czasami się zostawia taką furtkę, takie drzwi uchylone. Podejrzewam, że będzie kontynuacja, ale właśnie nie wiem jaka. Przeniesiemy się na Do Sarosa 2? Jasne. Czy będzie kolejny projekt? No właśnie. Bardzo to ciekawe. Jeśli ma to być taki skok, jak od Returnala do Sarosa, ja mogę Sarosa zostawić i przejść do PNP.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil i Kuba omawiają historię Returnala, pierwszego ekskluzywu PS5, i jego wpływu na przyszłe wydania.
Kamil i Kuba przedstawiają Saros, nowy ekskluzywy PS5, i opisują jego kontekst w stosunku do Returnala.
Kamil i Kuba opisują tajemniczy świat Saros, bohatera Arjuna i jego misję na planecie.
Kamil i Kuba szczegółowo omawiają mechaniki Saros, w tym roguelike, strzelanie i unikanie.
Kamil i Kuba skupiają się na grafice, fabule i konieczności dodawania przeciwników w Saros.
Podróżnicy stają się bardziej agresywni, a typy pocisków zmieniają się w zależności od fazowania zaćmienia.
Saros jest uznawany za bardziej bezpieczne wyjście niż Returnal, ale może zainspirować kontynuację.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gra dostępna na: PlayStation 5