Mentionsy Mentionsy
Tutorial
Tutorial

Mafia: The Old Country

16.08.2025 ·33 min 53 s

Mafia: The Old Country Gra dostępna na: PlayStation 5, Xbox Series X/S, Microsoft Windows

to gdy usłyszałem o nowej mafii, no to przeszły mnie delikatne ciarki. Gdy dowiedziałem się, że nowa mafia będzie się nazywać The Old Country i będzie mafią rozgrywającą się na terenie Włoch, to pomyślałem sobie... Damn. Damn. Dobre to. Gdzie dokładnie? To dobre to, proszę pana. Sycylia? Sycylia, Palermo, tamte klimaty. Także no, czego już chcieć więcej niż sycylijska mafia. To już możemy sobie wyobrazić. Tak. No i teraz od razu, na dobry początek, dobrze by... Aha. Wprowadzenie, bo ono musi być. Nie uciekniemy od tego. Znów mówimy o grze, która jest swego rodzaju kontynuacją jakiejś serii.

Rok 2002 to pierwsza mafia, znaczy mafia, mafia po prostu, tak się ta gra nazywała. A o niej Już można trochę nie pamiętać. Znaczy można pamiętać, bo wyszedł remaster chyba tej mafii. Ale jak dobrze mnie znacie, tudzież nie znacie, to wam powiem. Ja nie grywam w remastery. Bronię się przed nimi. Pamiętam tę pierwszą mafię. Mam ją gdzieś w swojej głowie. Nie uważam, żeby to była gra, o której tutaj bardzo długo musielibyśmy mówić. Natomiast rok 2010 to już jest zupełnie inna historia, ponieważ to jest Mafia 2. Która była swego rodzaju może nie rewolucją, to też za duże słowo, ale wnosiła jakąś taką nowoczesność do tego typu gier, gier singleplayerowych.

No naprawdę, no to było coś. Mafia 1 też była taką grą, ale jednak jeszcze w tym 2002 roku to te gry komputerowe, wiesz, nie były aż takim fenomenem na skalę ogólnoświatową. Jeśli mówimy o tym fenomenie, to rok 2010 to już definitywnie jest, wiesz, taki... gigantyczny rozwój tej gałęzi rozrywki i to był już tytuł, o którym bardzo dużo się mówiło. Dużo mówiło się też sześć lat później, w roku szesnastym o Mafii 3. Wydaje mi się, że my chyba już robiliśmy recenzję nawet. Powinienem chyba to sprawdzić. Ale to może w drugim wejściu wam powiemy, czy faktycznie tak było, czy to jest do zrobienia. No i ta Mafia 3 No ja mam mieszane uczucia, szczerze mówiąc, co do niej.

No to dziewięć lat temu było to też nie tak dawno, więc możecie ją kojarzyć. Ona... Może po prostu pominiemy ten fakt, że się wydarzyła, co? Zapominamy. Znaczy ona nadal jest grywalna, to trzeba powiedzieć. lat to nadal jest coś, co można sobie zagrać, ale ona już wtedy nie była wybitną grą. Ona nawet nie była grą dobrą. Ona była grą poprawną. Co chyba jest jednym z najgorszych określeń, jakie można użyć do gier komputerowych. Bo gdyby była zła, to moglibyśmy mówić, że jest zła. Gdyby była dobra, to byśmy mówili, że no miała mankamenty, a ona po prostu była... No taka trochę nijaka. Doczekaliśmy się jednak roku 2025. W blasku i chwale wjeżdża mafia.

W pelerynie wchodzi. The Old Country, która przenosi nas do początku XX wieku we Włoszech. I o tych Włoszech dziś będziemy w tutorialu rozmawiać. Premiera w tutorialu. Jesteśmy z powrotem. To jest tutorial na antenie Radia Campus. Jak się okazało, drodzy państwo, tutorial z Mafii 3 był jednym z pierwszych tutoriali, jakie zrobiliśmy. I to w ogóle jeszcze były czasy, kiedy tutorial nie istniał jako odrębny program na antenie Radia Campus, tylko fragmentarycznie pojawiał się w audycji normalnie o tej porze. Zachęcam, drodzy państwo, szczególnie, że wtedy w tych audycjach przepytywał mnie Tomasz Paziewski, czyli szef naszej realizacji. Więc gdybyście chcieli zrobić sobie takie odświeżenie tego, co tam się kiedyś w Radiokampu zrobiło.

To trzeba, trzeba. Drodzy Państwo, odsyłam, choć nie wiem, czy to jest z mojej strony bardzo mądre, bo totalnie nie pamiętam, co o tej Mafii 3 mówiłem. I chyba nie powinienem was zachęcać do tego, żebyście to odsłuchiwali, bo jednak 9 lat minęło od tamtej pory. No ale widzicie, jakiż to jest program, drodzy Państwo, od 10 lat na Radiokampu. się przewijają tematy gier komputerowych. Rzetelność najwyższa tutaj jest, oczywiście. Robię co mogę, więc z Mafii 3 przenosimy się do Mafii The Old Country. I teraz tak. przenosi nas ta mafia do początku lat dwudziestych, dwudziestego wieku, nie, przepraszam, przenosi nas ta mafia do dwudziestego wieku, po prostu. To są tam lata 1904 chyba się zaczyna, może trzy, nie ma to większego znaczenia, ale żebyście mieli świadomość, w jakich ramach się poruszamy.

Czy te czasy mają jakikolwiek wpływ na to, co dzieje się w tej grze? Poza tym, że jest tam jakiś prom i coś tam z Ameryki do Ameryki pływa, to niewielki. Nie znajdziecie tam żadnych nawiązań takich sensu stricte historycznych do jakichś tam, wiecie, tych rzeczy, co moglibyście się spodziewać, że znajdziecie. Nie ma ich. I w ogóle mafia, ta nowa, The Old Country, jak o niej myślałem, jest bardzo takim dziwnym konceptem growym. I jest dobrym konceptem growym, żeby nie było. Jest to gra singleplayerowa. W teoretycznie otwartym świecie, z zamkniętymi lokacjami. Teoretycznie otwarty świat.

Że oni jeżdżą, jakieś pieniążki zbierają od ludzi za ochronę. No to za ochronę. Dokładnie. No na tym terenie my tu jesteśmy. Rozumiem. Ale nigdzie nie jest wprost powiedziane, że to jest sytuacja okołomafijna. To bardzo ciekawe. Był to dla mnie taki moment, o którym sobie pomyślałem wręcz, że jest to trochę wybielanie tej gry, wiesz? Że jakby jest oczywiście dylemat moralny, o którym za chwilę nieco więcej powiem, ale... Nie czuć w tej grze, że my robimy coś złego. Wiesz, że we're the evil person. I że ten Dawn w ogóle, to Risi, też nie jest taki super evil, że on jest przewrotny. To jest przeciwnie.

Najważniejszą dla mnie osobiście, najważniejszym elementem tej gry jest scenariusz. który jest przewrotny. Cały czas w dzisiejszym tutorialu przemierzamy świat nowej mafii, czyli The Old Country, wydanej przez... Aha, wydanej przez kogo? Przez 2K Games? Ale za grę odpowiada Hangar 13, czyli tu chyba nasi czescy sąsiedzi. Tak mi się wydaje, że nic się nie zmieniło od tego 2002 roku. Na razie mówiłem trochę z takim, z pewną dozą zachowawczości. Takie masz wrażenie, że jestem ostrożny co do tej mafii i polecania? Znaczy, no, znaczy na razie mam odbiór pozytywny, że generalnie jest fajnie. I bardzo dobrze, bo odbiór tej gry jest bardzo pozytywny.

11 godzin. Łącznie. 11 godzin zajęło mi pierwsze przejście tej gry. I uważam, że to za mało. No, może być niedosyt. Żebyś wiedział. Ja autentycznie, mimo tego, że uważam, że to jest bardzo fajnie napisana, zrobiona gra, mam w swoim serduszku delikatną zadrę, bo ja miałem wrażenie, że jestem w połowie. To znaczy, w mojej głowie był dalszy ciąg tej historii, który będzie się kończył po... tych wydarzeniach, które są końcem gry. Ja naprawdę myślałem, że... Oczywiście może. No tak, tylko z drugiej strony, no właśnie, tu się pojawia ta rzecz, o której ja nie mogę powiedzieć, ponieważ musicie zagrać w mafię, żeby dowiedzieć się, jakie jest zakończenie tej mafii, żeby dowiedzieć się...

No, tak mamy. Więc no, umówmy się, to nie jest dużo zabawy. Kolejne moje ale, to jest otwarty świat, o którym wspomniałem. No właśnie się zastanawiałem, bo powiedzieliście na początku teoretycznie. Tak. I teraz uwaga. Ja nie ukrywam, że mnie mafia bardzo wciągnęła. Do tego stopnia, że ja naprawdę jakby pchałem wątek fabularny mocno i nie pchałem wątku fabularnego mocno. Co mam na myśli? Jest otwarty świat, w którym są jakieś lokacje, w którym są jakieś domki, w których są jakieś znajdźki, w których są jakieś notatki, takie rzeczy. I słuchaj, ja miałem przez całe te 10 godzin, 11 godzin rozgrywki za pierwszym razem, miałem taki moment, że ja nie wiedziałem, kiedy ja mogę tam pojechać.

To się tak, wiesz, ściasnęło wszystko. No tak, tak, tak, dokładnie. I ja nawet, wiesz, nie miałem takiego momentu, że chciałbym szukać tych dodatkowych rzeczy. One mi były kompletnie do niczego niepotrzebne. Kupowanie broni. Jak bardzo abstrakcyjne jest kupowanie broni w tej grze, skoro w każdym momencie, kiedy spotykasz przeciwników, możesz podnieść ich broń. Rozumiesz? No jakby... trochę takie są mechaniki, które są kompletnie w tej grze, znaczy, które muszą być w tej grze, bo inaczej to by nie była mafia, ale z drugiej strony są trochę absurdalne. W sensie, bo równie dobrze, jak sobie o tym pomyślicie po przejściu mafii, to być może dojdziecie do tego samego konsensusu, do którego ja doszedłem, że pewne rzeczy w tej grze są po prostu niepotrzebne. No i ten otwarto zamknięty świat, o którym mówiłem, ale to może o nim jeszcze za chwilę.

Jasne. No i zmierzając do podsumowania tej mafii. Jest to świetna, interaktywna przygoda serialowo-filmowa. To wydaje mi się, że to najlepiej opisuje tę grę. To znaczy, jesteś bohaterem w filmie pod tytułem Mafia The Old Country. I tyle. Twoja historia jest z góry zaplanowana. Nie masz wpływu na to, czy coś chcesz, czy czegoś nie chcesz. Gracia po prostu wepchnie w ten wątek i masz go zrobić tak, jak chce gra. Stąd ta filmowość. Ale przypominam to, co powiedziałem. Po zagraniu w dziesiątki, może nawet setki, tysiące, to nie wiem.

bardzo ładną, no, ładną grę. Ładną. Ona nie jest bardzo ładna. Jest ładna. Okej? Ale grę nowej generacji. To też warto zaznaczyć. Nie mają na starsze generacje konsol. Dostajesz grę, która jest świetnie napisana. Filmowa. Serialowa. Jest tam... Są genialne postaci. I która zostawia pewien niedosyt. I może w tym niedosycie też jest patent na tę grę. Że być może warto robić mniejsze gry, Ale wypuszczę cię częściej jako kolejne klocki układanki pod tytułem Mafia. The New Country. Aaa, idzie pan. Jest tam pole do popisu. Muszę też wam powiedzieć, że ja nie wiem, co będzie dalej. Bo, bo ta Mafia The Old Country kończy się w takim, finał tej gry jest taki, że zarówno można postawić kropkę, ale tą kropkę można zmienić na przecinek.

To znaczy sobie otwarte drzwi deweloperzy zostawiają. Z jednej strony tak, ale z drugiej strony nikt nie powiedział, że te drzwi się nie zamknęły. Że Mafia The Old Country nie jest skończonym tworem. Znaczy być może nie powiedzieli, ja nie czytałem. Tak ja lubię sobie wymyślać, co może być dalej. Jestem bardzo ciekaw, szczerze mówiąc, jak ta sytuacja zostanie dalej rozegrana. Nie widzę kompletnie szansy na DLC do tej gry. W ogóle? Nie, nie ma opcji. Nie ma opcji. Nie widzę możliwości rozwinięcia The Old Country w cokolwiek innego. To jest po prostu skończony twór. Kropka. Macie grę, która jest od początku do końca już. Teraz można grać. Ciekawy zabieg, naprawdę. Naprawdę bardzo ciekawy zabieg. Jestem bardzo ciekawy, co dalej z serią Mafia. Bo po tej nietrafionej trójce, która była...

No różne, ma mieszane recenzje. Mieszane bardzo. Ale remaster raczej się tak, z tego co kiedyś widziałem, to tak dosyć okej, jest pozytywnie. Bo był chyba remaster. Jedynki. To był po prostu jedynki. Wydaje mi się, że to był remaster jedynki, tak. Ale ja tak jak mówię, no nie, nie sięgam po to i proszę, nie piszcie do mnie maili, a tym bardziej nie piszcie do mnie listów. Kamil, prosimy, przetestuj. Nie, nie zrobię tego. Z tego, co spoglądam na Metacritic, który według mnie jest takim najbardziej miarodajnym serwisem do podpatrywania tego, co się dzieje, no Mafia 5 zbiera recenzje mieszane w stronę dobrych. To znaczy waha się w przedziale 75 punktów.

Ale za pierwszym razem, uj proszę pana, naprawdę bardzo solidne jest to story. Przybijam swoją pieczątkę z tym, certyfikatem jakości. Ale takim, że nie, że fenomen, nie? Tylko, że naprawdę to jest dobra gra. Jest dobrze. Jest to dobra gra, w którą warto zagrać. Mafia, The Outcountry. To polecaliśmy w tym tygodniu w tutorialu. No i cóż, słyszymy się za tydzień. Był pan Kuba. Był pan Kamil. Do usłyszenia. Pa. Pa, pa.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.