EA Sports FC 27
EA Sports FC 27 Gra dostępna na: PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X/S, Nintendo Switch i Nintendo Switch 2.
Już rozumiesz, do czego zmierzam. Już wiem, o czym będziemy rozmawiać. I ja muszę przyznać, że ja, znaczy to nie jest jakiś bardzo, nie będzie bardzo wyszukany statement. Ja już się starzeję. Tak? Panie Kubo. Niestety, ja już... Czyli to jest taki pierwszy moment, gdzie to stwierdzasz? Nie no, już nadszedł jakiś czas temu, no wiesz. To nie jest tak, że ja się dzisiaj obudziłem i tak stwierdziłem. Wszyscy jesteśmy młodzi w duchu. Ale EAFC pokazuje mi to dobitnie, że się starzeje. Dlaczego? Ja opowiem może pokrótce o mojej relacji z EAFC i z Fifą wcześniej. Ja myślę, że to jest, ja nie liczyłem tego, ale będę strzelał, że to jest dwunasty mój sezon w tej grze, w którą to przez ostatnie 8 lat, 9,
Zagrywałem się powyżej 200-300 godzin rocznie. A myślę, że w najlepszym moim roku, czyli zapewne w osiemnastym, czyli w Fifie 18, myślę, że natłukłem tych godzin 400 wtedy w rok. Naprawdę miałem takie momenty, że to była gra, w którą grałem, grałem, grałem, grałem do tego stopnia, że Dwa i trzy lata temu w dniu premiery nowej EAFC byłem w pracy w weekend. Zabierałem ze sobą konsolę do hotelu, żeby grać w EAFC w hotelu. To jest dedykacja. Do tego stopnia byłem. To tak, żebyście mieli świadomość z jakiej perspektywy ja to mówię.
O, może tak. A powodów do tego, żeby wierzyć było niemało, ponieważ EAFC 27 miało być przełomowe. Jak każde poprzednie. No więc wielkie były plany, panie Kubo, odnośnie EFC 27. Odnośnie tego, że pozmieniamy, że będzie inaczej, że słuchamy graczy. I to my tak co roku ci gracze słyszą. Jak jesteście graczami EFC, to wiecie o co chodzi. I trzeba przyznać, że w tym najważniejszym trybie, w którym głównie grają gracze, którzy grają w EA FC od premiery, czyli w trybie Ultimate Team, co nieco się pozmieniało. I może tu się zatrzymajmy na chwilę o rzeczach, które faktycznie
Naprawdę jest jakiś taki promyk nadziei w tym wszystkim, Że idziemy w dobrą stronę. No dobra, powiedzcie teraz tak. Kamil, no od pięciu minut gadasz jak to dobrze jest. No właśnie. A zacząłeś mówić, że nie jest. To o co chodzi? Drodzy Państwo, ja sam trochę nie wiem. No więc będąc graczem, panie Kubo, takim niedzielnym, że chciałbyś sobie odpalić te EA FC, Dwa razy w tygodniu. W sobotę i w niedzielę. No dobra, trzy. W sobotę, w niedzielę i w środę. Dobra. I zagrać sobie 10 meczów. I powiem ci tak, jeśli myślisz o graniu tak w EFC 27, to nie ma to kompletnie żadnego sensu w trybie Ultimate Team.
Trafiasz do drużyn i tak dalej. I AFC poszło trochę tym tropem, czyli zrobiło miasto. Do którego możesz zabrać swojego awatara i kopać piłkę z innymi ludźmi. I kopać piłkę w budynki, w cele, w całuniki. Widzę, że coś tam się pojawiło. Przepojawiło mi się. A ja nie jestem jakimś szczególnym fanatykiem, nie obserwuję. Fajna odskocznia. Ale wiesz, co o tym uważasz, bo właśnie ja widziałem, że ludzie generalnie pokazywali te szoty, jak jest jakieś miasteczko, masz sześć zielonych targetów i kop pan piłką i bum, bum, bum i tyle. Ludzie strasznie hejtowali. Ciekawe, co ty uważasz na ten temat. Inaczej. To miasto.
Jest ich dużo, chyba dziś 12. No 3 dla bramkarza, ale to zupełnie inna gra. Tak, no więc jest to swego rodzaju odskocznia, jeśli chodzi o te najpopularniejsze tryby. EAFC 26. No i cóż ja mogę powiedzieć? 27. Siedem. A no, bo to tak. Na przyszły rok 27. Dobrze, że jesteś. Mnie poprawia. Poprawiło się dużo. I ja uważam, że ta gra naprawdę, ja wiem, że mówię to co roku, z roku na rok staje się kompletniejsza, co dziwi, bo ma ona lat X-naście już. No właśnie. Ale gameplayowo naprawdę robi się lepiej i lepiej i lepiej i lepiej.
No cóż, trochę mam pewien problem w ogóle w mówieniu o EA Sports FC 27. Bo ja nie wiem już dla kogo to jest gra, naprawdę. W sensie ja nie wiem, czy tę grę z czystym sumieniem mogę polecić komuś, kto nie jest tryhardem. Bo ja nie wiem, czy to nie jest gra na miesiąc. Albo na trzy tygodnie. Nie wiem. Zawsze mówiłem o tym, że to jest gra do grania przez... No nie mówiłem, że przez rok. Ale zazwyczaj mówiłem, że ten cykl życia Fify i AFC później, to jest tak mniej więcej od premiery. Najpierw mówiłem, że do czerwca. Potem mówiłem, że się trochę skrócił i tak maj.
Potem mówiłem, że dobra, no że po świętach wielkanocnych to już jest kaszana. A potem mówiłem, że Sylwester jest przełomowy i po Sylwestrze jeszcze miesiąc. A teraz już nie wiem. Naprawdę nie wiem, bo... I nawet mam do siebie jakiś taki zarzut. Że nie gram w tę grę tyle, ile wiem, że kiedyś w nią grałem. Jest abstrakcyjna w ogóle. Bo ja naprawdę potrafiłem setki godzin przegrywać w AFC i Fifę. A teraz nie wiem. Zastanawiam się, czy to ja, czy ta gra po prostu straciła na jakiejś takiej swojej magiczności. Może się po prostu wyczerpała. Też jest chyba taka możliwość, że po prostu, no ile można, że może w końcu trzeba usiąść i pomyśleć, hej,
No nie wiem, no... Zróbmy coś oryginalniejszego. Wiesz, no ale mówiliśmy o tym już ze trzy czy cztery lata temu. Może już olejmy kolejne wydawanie gier, a zróbmy sezony. Normalne, ludzkie sezony w tej grze. Będziesz miał sezon 26, 27, będziesz robił aktualizacje, okej. I niech ten sezon kosztuje raz na pół roku stówę. Okej, zapłacą ludzie, naprawdę, żeby grać w najnowszą. No ale, no ja już trochę po prostu nie rozumiem Quo Vadis w EAFC. Ja już nie wiem, no naprawdę nie wiem. No poza tą garstką ludzi, którzy naprawdę nie grają w nic innego na konsolach i mają konsolę w domu tylko po to, żeby tłuc w EAFC, no jest taka mnogość dobrych gier na rynku ostatnio, że no po prostu szkoda czasu.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gra dostępna na: PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X/S, Nintendo Switch i Nintendo Switch 2.