[DOGRYWKA] Diablo IV: Lord of Hatred
Diablo IV: Lord of Hatred Gra dostępna na: PlayStation 5, Xbox Series X/S, Microsoft Windows.
Okej. Czego pan nie rozumie. Wszystko jasne. I mamy możliwość zabawienia się w końcu nowymi postaciami. Między innymi Paladyna. Uuu, dobrze, że pan wspomina. Paladyn, już prawie o nim zapomniałem, ponieważ ja nim grałem. Gracze, którzy nie kupili przedpremierowo, nim nie mogli grać. Teraz mogą. Ale ci, co grali Paladynem i wszyscy inni, żeby nie czuć się tak mocno zawiedzionym, ja bym się czuł zawiedziony, szczerze mówiąc, pewnie bym powiedział głośno, że czułem się zawiedziony, gdyby nie to, że dostaliśmy Warlocka. Teraz? Tak. Okej. Więc jakby w cenie jednej postaci, bo wszyscy myśleli, że będzie Paladyn, okazało się, że jeszcze dostaniemy Warlocka. No i ja zacząłem po prostu w Lords of Haters grać Warlockiem, ponieważ grałem Paladynem.
Wydaje mi się, że przy tym ostatnim naszym programie też tak mówiłem, że fajnie, fajnie, ale tak, że tu trochę nie wiadomo, że wszystko to jest powtarzalne. A w tym momencie, drodzy państwo, doczekaliśmy się momentu, w którym, tak na dobrą sprawę, po przejściu fabuły zaczynamy dopiero grać we właściwe Diablo 4, czyli w Endgame, który w tych grach dla niektórych, dla większości pewno, którzy zakochani są w Diablo, jest najważniejszy. No więc co tak naprawdę się zmieniło w Diablo 4? Jeśli chodzi o Endgame. Aha, jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, no to o tyle, o ile to wprowadzenie Paladyna do jakby uniwersum Diablo 4 jest zrozumiałe, o tyle ten Warlock
pojawia się z czterech liter. Kompletnie jakby nie wiadomo, skąd ci warlockowie się biorą w tym świecie, co... Jakby chciałbyś trochę go polubić, a trochę nie wiadomo, skąd te demony. No jakby się aż prosi, żeby coś zrobić z tym warlockiem. Może coś tam będzie. Trochę mi tego zabrakło. Aha, no jakby oczywiście z racji tego, że to jest Diablo, to jakby przejście Lords of Hatred nie zostawia nas w punkcie zamkniętym, tylko jakby otwiera kolejne drzwi do tego, co będzie dalej. A od razu wam powiem, że będzie dalej, mimo tego, że jeszcze nie wiemy do końca, co będzie, to ja już wam powiem, że będzie. Bo na tym kolejne lata istnienia Diablo będą się opierały, bo Blizzard robi to najlepiej na świecie, więc jakby on od lat pokazuje, że jest w stanie pracować nad tymi grami i jakby cały czas nas wciągać.
No i tyle. A tu jakby ten element tej kostki i okultyzmu i tego wszystkiego, że w końcu te elementy w tej grze zaczynają się łączyć w bardziej nieoczywisty sposób, a nie taki, który był bardzo prosty i przejrzysty, no być może sprawi to, że dostaniemy po prostu jakieś fajniejsze kombinacje tych postaci i po prostu ta zabawa stanie się... nieco bardziej skomplikowana, tak mógłbym powiedzieć, że nie będzie tak uproszczona. Będzie czego szukać i może w końcu build builderzy, którzy parają się tym, żeby robić najfajniejsze kombinacje postaci, będą mieli co w Diablo 4 robić, bo jak na razie to wyglądało to średnio, a może tu w końcu dostaniemy jakieś fajne propozycje tego, że może niekoniecznie ten Paladin z kręcącymi się młotkami, tylko jakiś inny będzie miał sens, a jak robimy sobie tego Warlock, znaczy Warlock w ogóle jest dziwny,
Poza tym jest to gra, która jest o wiele trudniejsza. Jeśli chodzi o poziom trudności, to Diablo 4 na normalu to jest gra, w której może to przejść 7-latek. Nie ma zero challenge na normalu. Zacząłem grać na normalu, bo myślałem, że będzie nie wiadomo co, od razu przyłączyłem na hard. z Harda praktycznie w połowie tej kampanii przyłączyłem się na eksperta, bo było to nudne. Nie za wiele się działo, ci bossowie po prostu nic nie za wiele mi robili. Biorę pod uwagę też, że Warlock jako nowa postać jest nieco OP, bo nie jest dostosowany do uniwersum, do którego trafił, bo nie było czasu na to. Tak samo było z Paladynem, że on był trochę za mocny.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil i Kubo rozmawiają o odcinkach dotyczących Diablo 4, w tym Dogrywki, i wyjaśniają, dlaczego zrobili odcinek o Lords of Hatred.
Kamil i Kubo omawiają zalety Lords of Hatred, w tym dodatkowe endgame i nowe możliwości dla graczy.
Kamil i Kubo omawiają nowe mekaniki planów wojennych w Endgame Diablo 4 i ich wpływ na grę.
Kamil i Kubo omawiają zmiany wprowadzone w Diablo 4, w tym nową klasę Paladyn i Warlocka.
Kamil i Kubo omawiają zwiększenie level capa i konieczność kupowania dodatku Lords of Hatred do pełnej gry.
Kamil i Kubo poruszają temat Path of Exile i przyszłość gry Diablo, w tym plany na kolejne dodatki.
Kamil i Kubo podsumowują odcinek i zapowiadają wrócenie do tematów Diablo 4 i Path of Exile w przyszłych odcinkach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gra dostępna na: PlayStation 5, Xbox Series X/S, Microsoft Windows.