Depesza PISM z 14 marca 2025 - Rozmowy USA-Ukraina | Amerykańskie cła | Wybory w Rumunii
Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:Danielem Szeligowskim o rozmowach amerykańsko-ukraińskich w Arabii Saudyjskiej;Piotrem Dzierżanowskim o kolejnych cłach Donalda Trumpa;Jakubem Pieńkowskim o odrzuceniu kandydatury Călina Georgescu w wyborach prezydenckich w Rumunii.(00:01:46) ROZMOWY USA-UKRAINA - Daniel Szeligowski, koordynator programu Europa WschodniaJakie cele chciała osiągnąć Ukraina na spotkaniu z Amerykanami? Jak Rosja może zareagować na rozmowy amerykańsko-ukraińskie? Na jakich gwarancjach bezpieczeństwa zależy Ukraińcom? Jak miałyby one wyglądać w realistycznym scenariuszu? Czy potencjalne zawieszenie broni może być trwałe? (00:12:40) AMERYKAŃSKIE CŁA - Piotr Dzierżanowski, analityk ds. międzynarodowych stosunków gospodarczychJak wygląda aktualna sytuacja związana z nakładanymi przez Donalda Trumpa cłami? Czy te, które obowiązują, są istotne z punktu widzenia Europy? Z czego wynika negatywny stosunek administracji Trumpa do tego, jak wygląda dziś handel międzynarodowy?(00:23:13) WYBORY W RUMUNII - Jakub Pieńkowski, analityk ds. Rumunii i MołdawiiJak wygląda sytuacja przedwyborcza w Rumunii? Dlaczego Călin Georgescu nie może startować w wyborach? Jakie ma poparcie i jak na te wydarzenia zareagowało rumuńskie społeczeństwo?
Polski Instytut Spraw Międzynarodowych przedstawia Tu Mówi Pism. Tu Mówi Pism. Ja nazywam się Sara Nowacka i jestem analityczką do spraw państw arabskich w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Zapraszam Państwa na kolejny odcinek Depeszy, naszego podcastu, w którym razem z naszymi analitykami i analityczkami podsumowujemy wydarzenia mijającego tygodnia. W dzisiejszym odcinku posłuchacie Państwo o rozmowach ukraińsko-amerykańskich w Arabii Saudyjskiej, Kolejnych cłach Donalda Trumpa?
No to się nie zdarzy oczywiście. Kolejnym tutaj preferowanym scenariuszem jest członkostwo w NATO. Też jest to mało prawdopodobne w najbliższym czasie, bo nie mamy konsensusu w ramach NATO, a oczywiście na czele stoi Donald Trump, który już wykluczył członkostwo Ukrainy w NATO, więc teraz mówimy o jakichś alternatywach. Więc dwie alternatywy, które mamy w tym momencie, to jest model, który niektórzy nazywają izraelskim, czyli się czasem określa modelem twierdzy Ukraina. A mianowicie dozbrojona po zęby armia ukraińska, która będzie trzonem tych gwarancji bezpieczeństwa, bo to ona obroniła Ukrainę, tak? Mimo, że oczywiście przy pomocy sojuszników. W związku z czym nie ma mowy z ukraińskiego punktu widzenia o żadnych ograniczeniach armii, o żadnych ograniczeniach na rodzaje broni, które by były przekazywane ukraińskim siłom zbrojnym. Nie ma mowy o żadnej neutralności, nie ma mowy o tym, że nie będzie ćwiczeń wojskowych na Ukrainie z sojusznikami i tak dalej, nie będzie infrastruktury wojskowej.
To jest ważne i to wszystko jest na stole. I tutaj ja bym teraz nie chciał przesądzać, co jest możliwe, a co nie jest możliwe, bo to w dużej mierze będzie zależało od tego, od dynamiki rozmów z Rosjanami. Jeżeli Rosjanie będą tak naprawdę się stawiać i nie wykazywać żadnej konstruktywnej tutaj postawy, to to, co się dzisiaj wydaje niemożliwe, za chwilę może być możliwe. A powiedz mi, jak właśnie ta perspektywa europejska wygląda? No bo rozumiemy, że to były rozmowy amerykańsko-ukraińskie, dosyć dużo się mówi od wkroczenia Donalda Trumpa do Białego Domu, że te wszystkie rozmowy toczą się trochę ponad głowami Europejczyków. Czy widzisz jakąś właśnie tutaj reakcję ze strony właśnie Europy? Wiemy, że jest teraz dużo rozmów na temat zwiększenia zaangażowania w kwestie bezpieczeństwa ze strony Unii Europejskiej, ale jak to się może też przekładać właśnie na sytuację w Ukrainie?
Wiemy, że Rosja się nie zgadza z Ukrainą jako państwem suwerennym, ale nie musi mieć siły do tego, żeby tę Ukrainę podbić i to wystarczy. Myślę, że lepszego wniosku na koniec tej rozmowy nie będzie. Danielu, bardzo ci dziękuję za tą rozmowę. Dzięki wielkie. W drugiej części dzisiejszej depeszy porozmawiamy trochę o gospodarce. Moim gościem jest Piotr Dzierżanowski, nasz ekspert do spraw handlu międzynarodowego. Cześć Piotrze. Cześć Saru, dzień dobry Państwu. No i porozmawiamy trochę o tym, jak rozwija się kwestia CEU nakładanych przez Donalda Trumpa na różne państwa i organizacje i jaki to ma albo będzie mieć raczej wpływ właśnie na międzynarodowe relacje gospodarcze.
Najpierw zacznę od pytania porządkującego, a mianowicie gdzie jesteśmy dziś z tymi taryfami, bo co chwilę pojawiają się jakieś nowe, no i też oczywiście pojawiają się odpowiedzi ze strony tych państw, na które Trump nakłada cła, więc poprosiłabym Cię, żebyś może naszych słuchaczy wprowadził w to, jak to dzisiaj wygląda. Faktycznie, ta sytuacja już od jakiegoś czasu przyspiesza i nie jest łatwo na bieżąco orientować się w tym, co się dzieje, komu Trump grozi, na kogo cła faktycznie wprowadza, kiedy je wprowadza, a później zawiesza. Jeśli chodzi o sytuację na dzisiaj, to zaczniemy może od tego, co stało się w środę, czyli wczoraj nagrywamy ten podcast w czwartek. Trump wprowadził 25% cła na produkty ze stali i aluminium, jak też samą stal i aluminium. I to jest cło przedmiotowe.
Tak, faktycznie Unia Europejska jest ważnym eksporterem do Stanów Zjednoczonych. To jest duża część, około 5% całego unijnego eksportu do Stanów Zjednoczonych, która będzie objęta tymi słowami, które właśnie weszły w życie. W związku z czym Unia zaczęła przygotowywać już swoją odpowiedź. To zaczęło się wczoraj. Ogólna wartość tych ceł to jest około 26 miliardów euro rocznie. Unia będzie starała się przygotować odpowiedź, która będzie mniej więcej na tym samym poziomie. Jak na razie zapowiedziano odwieszenie pewnych środków zaradczych, które przyjęto już za pierwszej kadencji Trumpa i które dotkną takich towarów amerykańskich jak np. Bourbon, motocykle czy jachty, ale biorąc pod uwagę, że tym razem... to uderzenie w europejską gospodarkę, ta wartość europejskich produktów objętych cłami jest większa niż poprzednio, no to Unia już od środy przygotowuje nowe cła, będzie ustalała w jakich produktach mamy odpowiedzieć, konsultacje potrwają dwa tygodnie i planowane jest, żeby te nowe cła weszły w życie koło połowy kwietnia, a odwieszenie starych środków będzie miało miejsce również na początku kwietnia.
Po pierwsze bardzo negatywna reakcja giełdy. Giełdy amerykańskie pozytywnie zareagowały na zwycięstwo Trumpa. Inwestorzy liczyli na to, że dojdzie do obniżki podatków, do deregulacji, w związku z czym wyceny spółek rosły, kursy akcji rosły. No i w ostatnich tygodniach, kiedy okazało się, że faktycznie te wojny handlowe, te spory handlowe mogą przyjąć niebezpieczną postać dla gospodarki, Wszystkie te zyski z pierwszego okresu od wyborów, mówiąc potocznie, wyparowały. W związku z czym giełda jak na razie reaguje negatywnie. Mamy również reakcje na poziomie przedsiębiorstw. Przedsiębiorstwa amerykańskie już dostrzegły, że mogą pojawić się problemy w łańcuchach dostaw. No i mamy sygnały tak naprawdę stosowania wszystkich strategii. która w takich sytuacjach się stosuje. Niektóre z przedsiębiorstw amerykańskich zwiększają swoje stany magazynowe, no i to jest oczywiście racjonalne zachowanie, ponieważ jeśli te produkty staną się 25% droższe bardzo niebawem, no to bardzo dobrym pomysłem jest zmagazynowanie ich.
Mamy te stany magazynowe, mamy reorganizację. To jeszcze nie jest raczej odczuwalne dla przeciętnych ludzi. Przy czym jeśli popatrzymy na wskaźniki zadowolenia z polityki gospodarczej rządu, no to one faktycznie spadły. To jest negatywnie przyjmowane. Jeśli popatrzymy na wskaźniki nastrojów konsumentów, no to widać, że Amerykanie boją się tych ceł i być może wcale nie są chętni do tego, żeby w tej wojnie celnej tak na dużą skalę uczestniczyć. Powiedziałeś tutaj o jakiejś woli renegocjacji porozumień, ale też o właśnie stosunku, krytycznym stosunku administracji Trumpa do wolnego handlu, czy do tego jak wygląda teraz wolny handel na świecie, jakie są jego efekty. Ja tutaj trochę zareklamuję, że ty akturat jesteś w procesie pisania tekstu na ten temat. Ale chciałam cię zapytać, czy mógłbyś trochę właśnie wyjaśnić, o co chodzi z tym, że Amerykanie, czy administracja Donalda Trumpa ma negatywny stosunek do tego, jak obecnie wygląda handel na świecie.
Możemy zacząć od tego, co Donald Trump napisał na Truth Social dosłownie godzinę temu przed naszą rozmową. On napisał, że Ameryka nie ma obecnie wolnego handlu, tylko głupi handel. I napisał to dokładnie tymi słowy. Widać, że Amerykanin nie są zadowoleni z tego, jak działa ten system zaprojektowany w latach 80. i 90. oparty na dość swobodnej wymianie i faktycznie ja uważam, że nie należy tego uznawać za jakieś urojenia administracji, z którą może nie zawsze nam po drodze i która nie zawsze wypowiada się w sposób taki, do jakiego politycy nas przyzwyczaili. Stany Zjednoczone faktycznie pomijając to, że korzystają z wolnego handlu od bardzo dawna, no to są również narażone na jego negatywne efekty. Są badania w Stanach Zjednoczonych, które przyjrzały się temu, jak ekspozycja na konkurencję z Chin wpływa na sytuację gospodarczą, społeczną i polityczną w miejscach, które są na nią szczególnie narażone.
No to trochę też przypomina narrację Donalda Trumpa o deep state i właśnie jakichś instytucjach, które po prostu same siebie chronią, gdzieś bardzo, bardzo głęboko zakorzenione i trzeba po prostu wywrócić cały stół systemu politycznego, żeby w jakikolwiek sposób z tym walczyć. Kubo, bardzo ci dziękuję. 4 maja będą wybory prezydenckie w Rumunii. Będziemy pewnie do tego tematu jeszcze wracać, zanim będą one przeprowadzone. Moim rozmówcą był Jakub Pienkowski, ekspert do spraw Rumunii i Mołdawii. Dzięki raz jeszcze, Kubo. Dziękuję bardzo. W dzisiejszej depeszy to już wszystko.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.
W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:
Danielem Szeligowskim o rozmowach amerykańsko-ukraińskich w Arabii Saudyjskiej;Piotrem Dzierżanowskim o kolejnych cłach Donalda Trumpa;Jakubem Pieńkowskim o odrzuceniu kandydatury Călina Georgescu w wyborach prezydenckich w Rumunii.() ROZMOWY USA-UKRAINA - Daniel Szeligowski, koordynator programu Europa Wschodnia
Jakie cele chciała osiągnąć Ukraina na spotkaniu z Amerykanami? Jak Rosja może zareagować na rozmowy amerykańsko-ukraińskie? Na jakich gwarancjach bezpieczeństwa zależy Ukraińcom? Jak miałyby one wyglądać w realistycznym scenariuszu? Czy potencjalne zawieszenie broni może być trwałe?
() AMERYKAŃSKIE CŁA - Piotr Dzierżanowski, analityk ds. międzynarodowych stosunków gospodarczych
Jak wygląda aktualna sytuacja związana z nakładanymi przez Donalda Trumpa cłami? Czy te, które obowiązują, są istotne z punktu widzenia Europy? Z czego wynika negatywny stosunek administracji Trumpa do tego, jak wygląda dziś handel międzynarodowy?
() WYBORY W RUMUNII - Jakub Pieńkowski, analityk ds. Rumunii i Mołdawii
Jak wygląda sytuacja przedwyborcza w Rumunii? Dlaczego Călin Georgescu nie może startować w wyborach? Jakie ma poparcie i jak na te wydarzenia zareagowało rumuńskie społeczeństwo?