Kinowe Night City i radiowe Vice City | Podcast 20M
Na odcinku omawiamy Pigułkę Newsów 06-08.10PS: Odcinek krótszy, bo trochę za dużo głupot nagadaliśmy w pewnym momencie XD Ale spokojnie nadrobimy to z kolejnym odcinkiem, który zrobimy trochę dłuższy.Głosu udzielił: Paweł „Rauqk” Kiełtyka oraz Michał „Freakivi” JaworskiNa czym to polega PODCAST 20M? Jest to omówienie artykułu z newsami (zapraszam na trocheograch.pl) z jednym nietypowym warunkiem: na całość mamy dokładnie 20 minut - i ani sekundy więcej.PS: Proszę nie traktować tutaj wszystkiego dosłownie, tempo i brak czasu na rozwinięcie może doprowadzać do skrótów myśli i uproszczeń.Podcast 20M, odcinek #21Blog - trocheograch.plTwitter -https://twitter.com/troche_o_grach
Klaszczemy. Trzy. Trzy. Cztery. Nic się nie zgadza. No i dobrze. Nic się nie zgadza, jak to zawsze klaszczemy. Może nie powinniśmy klaszczeć od następnego razu? Może wymyślmy sobie pstrykanie albo coś? A co to zmienia? Ja nie umiem pstrykać. Co to zmienia? Haha, to zmienia. To oczywiście Ewa zapomoże. Nie, nie, nie ma opcji takiej, nie umiem strzegać, przyznaję się. Nie, moje palce w ogóle nie są. Wiemy. Na raz będziemy gwizdać. O Boże. Tak, no, miły wieczór, dzień dobry. Witamy serdecznie. Tak, witamy serdecznie. Ostatnio ogrywamy sporo gier, ale jeszcze więcej newsów jest w ogóle do opowiedzenia, więc nawet nie wiem, czy zdążymy powiedzieć, o czym gramy na bieżąco teraz.
Chyba po prostu trzeba powoli przechodzić. O czym dzisiaj będziemy mówić? O indykach, falusie Jasona i cyberpunku. To zaczniemy może od cyberpunka. Dobrze, poproszę o odliczanie w takim razie. 2077 To się napiję jeszcze. Pamiętajcie, aby się nawadniać. Timer odpalony. No i najgólętszy news na start, który właśnie się pojawił. Powstaje aktorski film Cyberpunk 2077. Odpowiadać za niego będzie Paramount oraz w roli producenta Renzo Di Bonaventura znany z serii G.I. Joe oraz niektórych części Transformersów. No to chyba myślę, że znalazłbym kilka odpowiednich aktorów do niektórych rur.
Myślę, że mamy do wyboru tutaj Keanu Reevesa i Idrisa Elba od razu z marszu. Chyba tak i myślę, że by chcieli. Tak? Myślisz, że wcisnął w kalendarze swoje? No bardzo byłby fajny zabieg, jeżeli oni by nie brali. Jak najbardziej. W sensie, trochę sobie nie wyobrażam, żeby grał ich ktoś inny, jeżeli to będzie trochę na podstawie tej fabuły growej. Jeżeli to by miało być na podstawie świata, tak jak robi to teraz anime, no to okej, to możemy tam brać zupełnie innych aktorów, ale jeżeli to będzie w teorii skrót fabuły filmowy, no to ewidentnie powinni to być ci aktorzy, no. A ciekawe, kto będzie grał główną postać i w jaki sposób zostanie to rozwiązane, tak? W sensie, czy będzie, no bo tak to mamy V, ale to jest bardzo immersyjne i takie, no, pierwszoosobowe, więc nie wiem. Właśnie jestem ciekaw, czy w ogóle to będzie rzeczywiście tak bazować i bazować, czy to będzie taka adaptacja gry, że bliżej Edge Runners niż ten, bo nie jest dokładnie... Czyli dalej mówisz, że to będzie jakby inna historia w tym świecie, a nie...
Nie wiadomo, ale się mniej więcej ma to brać... Poczekaj, odpalę jeszcze Deadline CBPB. Base of CD Projekt Red Best Selling Action Adventure RPG. A, to tak ogólnie napisane to może być wszystko. Live action film set in the Cyberpunk 2077 universe, czyli może być wszystko. Okej. Ale jako V nie wiem, kogo bym widział i nie wiem, czy chciałbym właśnie widzieć główne i... Nie, nie, właśnie to nie ma sensu. Ale to nie będzie w takim razie, to nie będzie fabuła z gry, tylko to będzie coś w okolicy, no, pobocznego. Tak jak Hedge Runners może. Lubię ten świat, chcę to zobaczyć, ale bardzo sceptycznie będę do tego podchodzić jednak. Chcemy, żeby CD Projekt zrobił tak dobry świat, że ciężko będzie to przełożyć na film.
Mimo, że były filmy, które to próbowały, ale nie na taką skalę. Nawet Blade Runner wydaje mi się, że jest daleko od tego. To zależy, czego oczekujesz, ale Blade Runner bardzo dobrze to przedstawiał. Teraz jeszcze wchodzi ten serial na... właśnie nie pamiętam, na której platformie i nie pamiętam na podstawie jakiego tytułu i nie pamiętam, kto w nim gra, więc ogólnie to nic nie wiem, ale wchodzi na bardzo, bardzo ważnej książce dla tego gatunku. Ogólnie pisałem o tym na Twitterze, więc gdzieś to znajdziesz. Bardzo ważny tytuł. Ty pisałeś? Tak, ale nie, to było już jakiś miesiąc temu, albo nawet wcześniej, więc nie ma to teraz sensu, żeby tego szukać. Także, jeżeli jesteście zaciekawieni jaka produkcja powstaje, od jakiego autora, na podstawie jakiej książki, to wiedzcie, że wam nie powiem, ale powstaje coś fajnego.
I widzieliśmy Machinarium 2 od Amanita Design po 17 latach. Zapowiedziano sekwel ręcznie rysowanej, przygotowej produkcji pełnej zagadek. Wygląda bardzo fajnie, ale nie wiem, troszeczkę nie dla mnie. W jedynkę też nigdy nie grałem. Ta grafika jest taka nie dla wszystkich. Na pewno nie dla wszystkich, ale bardzo kultowa i myślę, że może jak wyjdzie ta dwójka, to bym spróbował podejść do jej najdługiej części. Jakoś ogólnie bardzo mnie kupuje ten styl graficzny, choć wiem, że rozgrywka może nie być idealnie dla mnie. Co się jednak chyba bardziej mnie zainteresuje, to Rock Beasts. Ogłoszono datę premiery manager RPGa, opowiadającego historię menadżera rock'n'rollowego zespołu. Zadebiutuje w styczniu 2027 roku. Teraz udostępniono demo, są dwa epizody udostępnione, a 19 października pojawi się również trzeci.
Za tym wszystkim stoi polskie studio Lichtschand, nie wiem jak to czytać, znane z Lightspear, a co ciekawe grę wydaje Critical Role. I nie dziwne, bo i aktorzy z Critical Role tutaj będzie można usłyszeć, Iggy Popa oraz aktorów z Barjus Gate 3. Naprawdę dobra obsada, może być fajna historia chyba. A gra powstaje już od paru lat. Chyba długo powstaje, bo już o niej słyszałem wcześniej. Ale zapowiada się bardzo fajnie. To jest ciekawy miks w ogóle gatunkowy, bo tam jest niby menedżer RPG-a, ale tam jest bardzo dużo mechanik wsadzone do tego. Trochę nawet takiego mikrogitarhi momentami, czasami jakiegoś czegoś innego, czasami takiego właśnie menedżerowania tej całej ekipy. I jakby ta gra ma wiele różnych warstw, które pewnie będzie można odkryć, więc ciekawie się zapowiada.
Jak znajdę chwilkę, to na pewno pobiorę sobie demko. Przechodząc trochę do absurdalnych i chorych gier, to mamy na przykład Milicionera. To jest surrealistyczny immersive sim, w którym ukrywamy się przed kolosalnym policjantem. To jest bardzo specyficzny tytuł. Do tego Xiaohun. Surrealistyczny również horror osadzony w Chinach z lat 90. Bardzo dużo dziwnych rzeczy się dzieje na tym zwiastunie. Premiera w przyszłym roku. Jakieś wrażenia po tych dwóch zwiastunach? Tak, w sensie, ten Xiao Hun, tak, chiński, bardzo ciekawy i fajny ten trailer na początku, trochę gęblej wchodzi, to już troszeczkę dla mnie nudniej. Ale fajny klimat, naprawdę. A co do multi... Nie, to się nazywa mi...
Jest to bardzo surrealistyczne. I czy ja chcę w to zagrać? Nie wiem. W sensie, chyba sporo takich gier dziwnych przewinęło się gdzieś tam, więc po prostu spojrzę na to jako ciekawostkę, jak gdzieś kiedyś coś, ale nie czekam jakoś wybitnie. Co mamy dalej? A właśnie grę, na którą może czekamy, bo może sobie zagramy, czyli Among Us Story on Guard, ogłoszona na datę premiery nietypowej detektywistycznej narracyjnej przygody, bazującej na hicie z 2018 roku. Gra wychodzi 17 lutego. Fajny trailer, bo to jest dokładnie ten Among Us, którego oczekiwalibyśmy właśnie jako kontynuację, tak mi się wydaje. W sensie nie jest to nadzwyczaj nic takiego, jak te wszystkie repliki z 3D, które były zbyt takie... Jakby na poważnie, absurdalnie już... Właśnie nie bardzo mi się podobały te...
Nie pamiętam, tam było kilka gierek tego typu, które tak nawet bardzo próbowały ten cały koncept robić identycznie, praktycznie. Chyba była wersja też Among Arana VR-a, nie pamiętam? Był, był. Tutaj to jakby grając w oryginalnego Among Us, ta wersja Among Us teraz, ta zapowiedziana, najbardziej mnie kusi, żeby ją spróbować, jeżeli to powiedziałem po polsku. I to jest singlowa produkcja, więc to jest typowo nastawiona po prostu na relacje i w sumie to jest ciekawe pytanie, jak to będzie wycenione i jak duża to będzie gra. Podejrzewam, że nic jakiegoś na więcej niż, nie wiem, 10 godzin, nawet mniej bym to zakładał. Jeśli to będzie z dobrym humorem, fajnie rozegrane, ciekawie to może być bardzo unikatowy tytuł. O Among Us dużo osób mogło zapomnieć, więc to może fajnie na nowo wybuchnąć.
Dalej mamy, teraz nie wiem jak to nawet wymówić, ale powiedzmy, że jest to Volatiles. Czy to tak? Można wymówić? Chyba tak. Volatiles i Eleven Beat Studios zapowiedziało nowy wydawniczy projekt. Jest to izometryczny rogalik oparty na mechanice budowania kafelków, które wpływają na bitwy i możliwości postaci. Data premiery nie jest jeszcze znana, ale chciałbym ją poznać, bo o projekcie opowiadał naprawdę bardzo fajnie. Jest to ciekawy miks gatunkowy, na pewno coś świeżego na polu roguelite'ów teraz, roguelików. Tak, też w ogóle bardzo ładne wizualnie to jest. Trochę mi się z tym Skawlandem skojarzyło, co wychodziło ostatnio. To jest to Fallout w pixelarcie, ale ma podobny taki troszeczkę klimacik, jeżeli chodzi o ten pixel. Nie masz takiego wrażenia?
Teraz człowiek-wyszukiwator. Nie, nie czuję tego. Nie czujesz? A to może... No to wycofuję się z tego zdania. Paweł powiedział, że nie, to nie. On tu się zna lepiej na grafice, więc tak. Dobrze, to jest Trainwatch, również 11bit Studios. Ogłoszono datę premiery parę odcinków temu, rozmawialiśmy o tym, że to bardzo ciekawie się zapowiada. Horror, w którym wcieramy się w drożnika ponurego przejazdu kolejowego. Premiera 10 marca. Trzymamy kciuki. Za produkcję odpowiada Remigiusz Michalski. Gra się świetnie strzela w sytuację Polaków, którzy zostają na torach i nie chcą wyłamać szlabanu. Mam nadzieję, że pan Remigius zdąży jakieś easter eggi w tym kontekście zostawić i się przedpremierał.
Łał, ładnie. Moim zdaniem świetnie działa ten nowy baner na środku Steama z promocjami 90%. To jest dokładnie tam kilkanaście gier, które są wyselekcjonowane przez Steam. To działa niesamowicie, jak tam ktoś włoży grę dla nich. Zobacz sobie, że wszystkie te gry, które tam były, naprawdę dobrze się sprzedały. Znaczy, miały piki po prostu nawet dużo większe. Oby jak najwięcej gier było na takiej już nisce. Idąc dalej z statystykami, Monster Hunter Rise rozeszł się w 20 milionach egzemplarzy, a Capcom pochwalił się, że Dune Awakening przyciągnął już miliony graczy, więc całkiem, całkiem fajnie. Całkiem fajnie. Rockstar Games udostępnia na stronie fragmenty prezentujące dostępne radia w GTA 6. Jest tu szeroko gatunkowo, od muzyki latynoskiej, po metal, hip-hop, pop-country i nie tylko.
Mają się również pojawić audycje i podcasty. Może nasz powinien się tam pojawić? Jak najbardziej. Gdzieś widziałem, nie wiem czy to było potwierdzone, ale że Bad Bunny będzie kierować tym radiem latynowskim, co byłoby super. Czuję, że to może być naprawdę niesamowita baza fajnych artystów, którzy będą w sezonie w ten świat. I jak nie jaram się GTA 6, to jednak to jest bardzo ciekawy dla mnie aspekt całej tej gry. Ile muszą płacić za licencję? To jest bardzo mocny temat, no właśnie nawet poprzednie GTA to był bardzo ważny element gry i tutaj naprawdę oni mają mega pole do popisu, szczególnie z tym budżetem 2 miliardy. A te 2 miliardy, jak wiemy, poszły w animację. Tylko i wyłącznie jednej części Jasona, która jest na większości w filmiku, który został zlikowany przez likera, cyberlika, tak?
Tak, wyciekło 24 minuty ponad. Dostaliśmy w sumie trochę cutscenek, trochę jazdy autem, a przez większość gameplayu Jason lata z pindolem na wierzchu. Na końcu jest też Lucja w stringach, która wchodzi po schodach, ale bez tonika, ale tylko z tyłu ją pokazuje chyba. Nie wiem, bo tak przeciąłem bardzo szybko ten leak, że tak powiem, ale na pewno każdy znajdzie coś tam dla siebie. Star Wars Galactic Racer został udostępniony na chmurowej platformie Amazonuna, co było chyba trochę zaskoczeniem dla wszystkich, i jest dostępne za darmo w ramach abonamentu Prime.
Trochę ta gra była w granicy moich zainteresowań, choć jest za długa, żebym brał na premierę. Spróbowałem na Lunie i tak mi szmurzy, jest tak mydlana, że nie czerpałem za bardzo radości. Może spróbuję jeszcze raz, ale nie wyglądało to jako super. No właśnie pytanie, czy ta Luna daje lepszą reklamę, czy antyreklamę, tak? Kupiłbyś po takim zagraniu w Lunie? Bo właśnie ci ciało? Miałem bardzo płynną rozgrywkę, tylko po prostu mydło było na obrazie. To jest różnica, bo... No okej, ale to i tak chodzi, pewnie jakąś przepustowość łącza, albo od nich serwera coś, że... Wiem, znaczy to też może być rozdzielczość monitora ewentualnie moja, a nie wiem w jakiej rozdzielczości Luna udostępnia, czy to jest Full HD, czy nie.
Ale chętnie sprawdzajcie się Macie Prime'a, bo dużo dobrego słyszysz się o tej grze. A teraz jeszcze powiedzmy sobie znowu o przeszłości, bo jest pewna nazwa, która się nazywa XP. Jest to nowy dział Aszy Szarmy, nowa gałąź Xboxa, która specjalizować się będzie w rozszerzeniu posiadanych marek na inne media, jak filmy, seriale, gadżety i wydarzenia. Świetna nazwa, najlepszy Windows w historii. Cudownie, że wracamy do tej nazwy. Nie, myślę tak naprawdę, że to jest bardzo fajny skrót, którego mogli użyć teraz. Po tym, jaką miłością darzą użytkownicy Windowsa XP. No nie wiem, znaczy to jest zrozumiały ruch. Potrzebują takiego działu, żeby trochę pewnie wyselekcjonować po prostu osoby, które zajmują się właśnie po prostu licencjonowaniem nawet wszystkich marek, czy po prostu nawet głupich gadżetów, tego wszystkiego.
Ktoś musi za to odpowiadać i chcą to skleić w jedno. No ale fajnie, że będzie pewnie więcej filmów i seriali też związanych z grami Xboxa. Szkoda tylko, że wszystkie studia obcięli, ucięli albo zabili czasem. Tak, przy okazji, no tak, machnęło się. Dobrze, bo zostało nam 40 sekund. To tak tylko powiem. Greg Force, CEO, poinformował, że po udanej premierze Star Wars Zero Company wystartował proces przywrócenia pracowników do studia Beat Record. Dla przypomnienia, przed pomiarą gry większość twórców została wysłana na obowiązkowy urok ze względu na problemy finansowe firmy. Wspominaliśmy to parę odcinków temu. A według nieowisanych informacji z serwisu Gamefile do studia wróciła ponad połowa zespołu na ten moment, a może być tego więcej, więc bardzo fajnie, cieszy mnie to.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Na odcinku omawiamy Pigułkę Newsów 06-08.10
PS: Odcinek krótszy, bo trochę za dużo głupot nagadaliśmy w pewnym momencie XD Ale spokojnie nadrobimy to z kolejnym odcinkiem, który zrobimy trochę dłuższy.
Głosu udzielił: Paweł „Rauqk” Kiełtyka oraz Michał „Freakivi” Jaworski
Na czym to polega PODCAST 20M? Jest to omówienie artykułu z newsami (zapraszam na trocheograch.pl) z jednym nietypowym warunkiem: na całość mamy dokładnie 20 minut - i ani sekundy więcej.
PS: Proszę nie traktować tutaj wszystkiego dosłownie, tempo i brak czasu na rozwinięcie może doprowadzać do skrótów myśli i uproszczeń.
Podcast 20M, odcinek #21
Blog - trocheograch.pl
Twitter -https://twitter.com/troche_o_grach