Mentionsy Mentionsy
Travel Concierge
Travel Concierge

Kolumbia poza szlakiem

17.02.2023 ·23 min 26 s

Pomiędzy karnawałem a godzinami wędrówek, przy kawiarnianym stoliku w małej knajpce gdzieś w Kolumbii. Jarosław Kuźniar nagrał pierwszy podróżniczy odcinek swojego autorskiego podcastu. W tle słychać dźwięk ekspresu do kawy, gwar i śmiech klientów, a Jarosław Kuźniar opowiada o wyprawie do tego dość tajemniczego i fascynującego kraju.  Czy Kolumbia jest bezpieczna? Dlaczego uczestnicy zabaw karnawałowych na długo przestają używać talku i pianek? Dlaczego warto przed podróżą zostawić uprzedzenia w domu? Ten odcinek podcastu pozwoli słuchaczom przenieść się na chwilę w kolumbijskie okoliczności przyrody. - Posłuchaj więcej podcastów na Voice House ► voicehouse.coTravelConcierge_VH Wybierz się w podróż z biurem goforwold ► https://linktr.ee/goforworld  Obserwuj nas w social media: Twitter  ► @voice_house  LinkedIn  ► @voicehouse  Instagram  ► @voicehousepodcast Facebook  ► @voicehousepodcast    Uwielbiasz podcasty? Słuchać, tworzyć, produkować, wszystko naraz? Zapisz się na newsletter Voice House o świecie podcastingu ► https://bit.ly/newsletterVoiceHouse  Masz pomysł na rozmowę? Napisz  ► [email protected] 

O, jest na zewnątrz. Super. Chciałoby się powiedzieć dzień dobry szanowni słuchacze, choć podejrzewam, że możecie złapać ten podcast w zupełnie innym momencie dnia, w zupełnie innej szerokości geograficznej niż ja nagrywam go teraz. Siedzę w Kolumbii, siedzę w mieście Pasto, świeżo po karnawale, który wcale jeszcze nie wybrzmiał do końca i za chwilę o tym karnawale wam opowiem, ale to jest taki moment, w którym Świeżo, po bardzo długim prysznicu szedłem do miejsca, w którym chciałem spotkać się z Wami i spróbować po raz pierwszy przygotować materiał, który być może stanie się kiedyś standardem. Każda podróż zamieniona będzie na podcast. Każda podróż będzie zamieniona na historię.

Nie życzę tego nikomu nie tylko dlatego, że jestem właścicielem biznesu podróżniczego, ale nie chciałbym, żeby świat znów na długo tak bardzo i tak szczelnie się zamykał. Kiedy będąc tu, w Pasto, chcieliśmy dojechać do granicy z Ekwadorem, bo to jest bardzo, ale to bardzo blisko, uznaliśmy, że skoro to jest takie proste, spróbujmy. I tak zdecydowanie zrobiliśmy, natomiast to, co jest najistotniejsze i to, co trochę się zmieniło, to to, że moglibyśmy przejechać granicę niezauważeni tym samym środkiem transportu, który wywiózł nas z Pasto właśnie na granicę i wysadził. Nie musiałby tego robić. Ale postpandemicznie wiele miejsc, które oczywiście działały tak, a nie inaczej przez całe lata, pozwalały sobie na o wiele więcej, już tak nie funkcjonuje. Żeby wlecieć do Kolumbii dzisiaj, trzeba wypełniać specjalną stronę www, która fatalnie działa po angielsku, trochę lepiej po hiszpańsku.

Rezerwowanie miejsc, odwoływanie rezerwacji nie jest możliwe zdalnie. Znajomość języka, znajomość kontekstu, znajomość tego, jak świat postpandemiczny wygląda, jest cholernie ważna. Na przykład dzisiejszy karnawał w Pasto, o którym Wam mówiłem jakiś czas temu. To jest miejsce popularne, ale nie jest to najpopularniejszy karnawał w Kolumbii, ale jeden z najpopularniejszych. Też szalony ze swojego charakteru, opowiem o tym za chwilę także, ale wracając do organizacyjnych kontekstów, żeby usiąść na trybunie, Trzeba mieć bilet. Żeby kupić ten bilet, trzeba być lokalnym mieszkańcem. Nie da się go kupić z Warszawy online. I to jest fajne, i to jest fascynujące, i to jest bardzo konieczne, i to jest bardzo otwierające oczy czasami, że... Zresztą kiedyś, kiedy podróżowało się koleją transsyberyjską i chciało się kupić bilet na pociąg właśnie ten, który jedzie sobie, nie wiem, z Moskwy do Władywostoku, trzeba było mieć kartę rosyjską kredytową.

Jasne, że ona może być sexy z tego powodu, bo niewielu tam było. To może być coś innego. W Peru byli wszyscy, w Brazylii była większość, a w Argentynie też wielu stąpa po tamtej ziemi, a w Kolumbii? Czy tam jest bezpiecznie? Najczęściej pojawiające się pytanie. Tak, chodź. I to jest fajne, ale zmierzyliśmy się z tym, czy mierzyliśmy się z tym, kiedy rozmawialiśmy sobie z podróżnikami tutaj w czasie tej wyprawy. Czy jeżeli schodzimy z trybun po obejrzeniu przepięknej karnawałowej parady w Pasto i wychodzimy w miasto, a jesteśmy jedną z niewielu białych grup, która jest w tym mieście i ogląda karnawał, jesteśmy zaczepieni przez organizatorów, przedstawicieli organizatorów, I słyszymy jedną prostą radę. Wchodzicie teraz w strefę, gdzie telefon wyjmujecie z ręki, choć chcecie robić zdjęcia, nie robicie ich teraz.

Podejrzewam, że tak jest. Choć dzisiejszy dzień i w ogóle to, co dzieje się w Pasto od kilku dni, kiedy tu jesteśmy, jest czymś, co doprowadza do szału, czymś, co może denerwować. Kiedy na początku tego naszego spotkania, swoją drogą nie wiem, czy ona nie trwa za długo, dajcie znak, sygnał, ile powinno trwać, Powiedziałem, że jestem świeżo po bardzo długim, chyba najdłuższym w życiu prysznicu. To dlatego, że karnawał w Pasto polega na tym, że jednego dnia biali świętują, więc wszystko tonie w talku albo piance. Kolejny dzień to jest dzień czarny, więc wszyscy są wymazani czymś, co przypomina trochę pastę do butów o podobnej konsystencji i też trudno zmywalne. Może nie tak miłe jak talk czy pianka, ale jednak. A potem przechodzi dzień, kiedy wszyscy się łączą. Jeden wielki karnawał. Miasto jest zamykane. Na głównej ulicy idzie sobie parada.

Nie, już nie. Czym różniła się ta trasa od naszej ostatniej? Hmm, tym, że nie byliśmy na przykład w Kartachenie. To jest przepiękne, przepiękne miasteczko. Jedno z najpiękniejszych miast świata, położone nad wodą, Nad Morzem Karaibskim, w cudownym miejscu Kolumbii, zachowane cudownie, mnóstwo doskonałych restauracji, budynków wyglądających tak jak w większości krajów, w których kiedyś Hiszpanie zrobili swoje i zostali wypędzeni. Nie wszystko wygląda nowocześnie, nie wszystko wygląda na odrestaurowane. To nowocześnie użyłem w znaczeniu nowe, czyli odrestaurowane, odtworzone, pomalowane, ale to też dodaje klimatu, cudowne miejsce. Natomiast dziś, teraz, w czasie tej wyprawy zupełnie ominęliśmy to miejsce, bo naszym celem W końcówce roku 2022 i na początku 2023 był karnawał w Pasto, właśnie karnawał w Kolumbii.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.