Wielkanocna podróż do Chin i na Filipiny
Gdzie wielkanocne pieśni i modlitwy śpiewane są na buddyjską modłę? Czy w Chinach, gdzie komunistyczna partia ma monopol na wszelkie sfery życia - jest miejsce na religię? Tomek Sajewicz tym razem zabiera nas w wielkanocną podróż do Chin i na Filipiny, gdzie jeden odważny człowiek już od prawie czterech dekad wciela się w rolę umierającego na krzyżu Chrystusa.
Sinolożka dr Małgorzata Religa tłumaczy, dlaczego szczególnie chrześcijaństwo jest pod kontrolą władz. Chrześcijaństwo, czy to będzie katolicyzm, czy protestantyzm, także są traktowane jako nośnik zachodniej subwersji. Zachód usiłuje cywilizacyjnie Chinę infiltrować od środka. Każda z tych religii Czech znajduje się, trudno powiedzieć, że na celowniku, to jest może za mocno powiedziane, ale z pewnością jest takie poczucie, że muszą one być kontrolowane i że każda z nich niesie ze sobą, przynajmniej potencjalnie, jakiś rodzaj zagrożeń. Islam jest w oczywisty sposób kojarzony ze skrajnymi postawami. W przypadku buddyzmu tybetańskiego chodzi tutaj o problem legitymacji alajlamy. To jest religia, która traktowana jest jako rodzaj zagrożenia z punktu widzenia władz chińskich, ponieważ miały miejsce wypadki na przykład samospalenia mnichów.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.