O umieraniu w Indonezji
Indonezja, choć to najludniejszy muzułmański kraj świata, około 10 procent społeczeństwa to wyznawcy innych religii niż islam. Rajska wyspa Bali słynie zaś nie tylko z pięknych plaż i fascynujących swą architekturą świątyń, ale także ze społeczności niezwykle przywiązanej do tradycji związanych z czczeniem swoich przodków. W kolejnym odcinku "Tomka w Azji", Tomasz Sajewicz zabierze w podróż po najbardziej niespotykanych ceremoniałach pogrzebowych Indonezji.
Indonezja to kraj, gdzie zwyczaje związane z pochówkiem mogą wprowadzić wzdumienie, mówi mieszkający na jawie Piotr Śmieszek, który tłumaczy też źródła tych tradycji. Indonezja tak naprawdę nie była ani hinduistyczna, ani muzułmańska, tylko kiedyś tam była animistyczna. I na Bali, zanim hinduizm z jawy na Bali dotarł, to żyli animiści. I do dzisiaj jest taka jedna z ostatnich osad nad jeziorem Batur. To jest w centralnej części wyspy. I tam jest wioska, się nazywa Trunyan. To jest bardzo ciekawe miejsce, jeżeli chodzi właśnie o pochówki. Bo tam składają swoich bliskich pod takim specjalnym drzewem, które jest wykorzystywane do robienia kadzidełek. Ono pochłania tam brzydkie zapachy. I składają swoich bliskich bez żadnego grzebania. Na Bali zmarli czekają na ostatnią drogę nawet pięć lat, kiedy ktoś umiera.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do tradycji pogrzebowych na Bali, w tym kremacja i pochowanie w domu.
Opis historii Bali i wpływu hinduizmu na tradycje pogrzebowe, w tym praktyki kremacji.
Opis praktyk kremacji na Papui, w tym obcinanie palców w hołdzie dla zmarłych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.