Kosmos według Chin
Długi marsz zmierza w stronę Niebiańskiego Pałacu z Jadeitowym Królikiem na pokładzie... Nie jest to tajny szyfr, ani też część bajkowej opowieści, ale dziejąca się tu i teraz historia chińskiego programu kosmicznego. Tomek Sajewicz zabiera nas w Kosmos według Chin.
Zaczyna się chińska mitologia, bo statki kosmiczne Shenzhou, dwudziesta misja rozpoczęła się trzy tygodnie temu, to w tłumaczeniu boskie statki zmierzające do stacji Tiangong, czyli Niebiańskiego Pałacu, do którego budowy w kosmosie przyczynili się Amerykanie, ale o tym za chwilę. W Chinach kosmonauci są jak gwiazdy pop. Tajkonauci, bo tak nazywani są kosmonauci z Chin, towarzyszą Chińczykom podczas najważniejszych świąt i noworocznych programów. Kosmiczny goździk ze stacji orbitalnej na 8 marca? Proszę bardzo. Drogie koleżanki, cześć! Jestem chińską astronautką Wang Yangping. Obecnie odbywam 6-miesięczną misję na chińskiej stacji kosmicznej.
Jestem bardzo zadowolona, że mogę świętować 8 marca i złożyć życzenia wszystkim kobietom na całym świecie. Życzę wszystkim koleżankom bardzo szczęśliwego Międzynarodowego Dnia Kobiet. Wang Yangping wróciła już z Niebiańskiego Pałacu na Ziemia. Chińska Stacja Kosmiczna powstała szybciej ze względu na sprzeciw Amerykanów, którzy nie zgodzili się, aby chińskie władze brały udział w programie budowy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Chińskie, a ja Wam pokażę, zajęło zaledwie dekadę i w 2021 pierwsze moduły Niebiańskiego Pałacu znalazły się na orbicie okołoziemskiej. Chińczycy wszystko chcą mieć własne. Własny program kosmiczny oparty na własnej mitologii i własnym kalendarzu. Bo przecież tradycyjny kalendarz to kalendarz księżycowy, który odmierza rytm życia w Chinach od stuleci.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.