Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

MINISTRANCI (2025) & DOM DOBRY (2025) - recenzja Tomasza Raczka

26.11.2025 ·1 godz 6 min

moje oceny: MINISTRANCI 9/10 DOM DOBRY 8/10

No więc to był ten wstęp, żeby wytłumaczyć Państwu, w jakiej jestem sytuacji, gdy zaczynam recenzować dwa polskie filmy obecnie, no nie tylko obecne, wyświetlane na polskich ekranach, ale też z sukcesem wyświetlane. Dwa filmy, które chyba są największymi sukcesami polskiego kina w tym roku. Bo MINISTRANCI, film, który niedawno wszedł do kin, ale na festiwalu w Gdyni wygrał ten festiwal po prostu i dostał Złote Lwy, czyli najwyższą nagrodę za najlepszy film festiwalu. MINISTRANCI Piotra Domalewskiego.

Ale to jeszcze długa robota. Dużo roboty do tego. I dlatego chciałem w tej recenzji Powiedzieć też o drugim filmie, MINISTRANCI, Piotra Domalewskiego. Podobna sytuacja, to znaczy też scenariusz, jak w przypadku Domu Dobrego, scenariusz i reżyseria Wojtek Smażowski, tutaj scenariusz i reżyseria w MINISTRANTACH Piotr Domalewski. I też mamy w środku Różne złe rzeczy, alkoholizm, przemoc domowa, depresję, no same takie czarne karty. I problemy.

Ja nie wiem, czy takie konkursy są. Wydawało mi się, że to jest jakiś pomysł Domalewskiego, taki abstrakcyjny, że ministranci się ścigają między sobą, kto szybciej rozpali kadzidło, kto szybciej znajdzie jakiś właściwy wers na niedzielę i tak dalej. W Piśmie Świętym to wydawało mi się, że to niemożliwe, żeby takie konkurencje były, ale ludzie, którzy są bliżej Kościoła twierdzą, że rzeczywiście takie konkursy mają miejsce. No i mamy tu grupę chłopców, ministrantów z jednej parafii, którzy są super i naprawdę są bliscy zwycięstwa w tym konkursie.

I w nich jest cała nadzieja, na dodatek. To jest coś fenomenalnego, co się temu Domalewskiemu udało zrobić. Jest czterech chłopaków i wszyscy grają rewelacyjnie. Ja sobie żartuję, że oni grają jak amerykańskie dzieci, bo od dawna było tak, że jeśli oglądaliśmy filmy amerykańskie i bohaterami były dzieci, no to bywało, że grali lepiej od dorosłych i nawet niektóre dzieciaki dostawały nagrody i Oscary i nominacje i tak dalej. To było w filmie amerykańskim bardzo silną atrakcją, a nawet tradycją, że dzieci potrafią osiągać wspaniałe sukcesy aktorskie.

No więc tutaj mamy fantastycznych chłopaków i przeczytam ich nazwiska. Grają w ministrantach. Świetnie. Tobiasz Wajda, Bruno Błach-Bar, Mikołaj Juszczyk i Filip Juszczyk. Bracia. No, panowie. Każdy z was ma talent. I każdy z was ma wiarygodność przed kamerą. To jest ogromna wartość. Co będzie dalej, zobaczymy, co tam się w tych duszach i w głowach zrodzi. Ale ten, na tym etapie, na którym jesteście i zagraliście w MINISTRANTACH, to wy w dużej mierze wywalczyliście te złote lwy dla Domalewskiego i dla filmu MINISTRANCI.

Może osteopata tutaj coś poradzi i takimi bardziej zachowawczymi sposobami może uda się przywrócić sprawność tego organizmu. To jest inna filozofia i Domalewski jest takim osteopatą. O ile Smarzowski to chirurg, to Domalewski jest osteopatą. No ale mamy tutaj jako dodatkową broń do Malewskiego humor i świetne, błyskotliwe dialogi. Dowcipne dialogi. I ten film jest bardziej groteską. Dom Dobry bardziej jest tragedią, Ministranci to groteska. Dużo łatwiej się ogląda i dużo mniej obciąża system nerwowy ten film.

Moim zdaniem jest realizowany świetnie. Groteska, taka groteska, jaką stosuje Domalewski, nie jest teraz typową i taką dobrze, często stosowaną i dobrze rozumianą w Polsce konwencją. Ale jest bardzo szlachetną konwencją i ja ją bardzo popieram, dlatego temu filmowi dam bardzo wysoką ocenę. Tak, tak. Ale teraz to już musi być misa tybetańska. Uwaga, uwaga. DOM DOBRY Wojtka Smarzowskiego 8 na 10 Idźcie Państwo do kina, jeśli jeszcze nie widzieliście tego filmu.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.