EKRAN CAFE #1: POGROMCY CLICKBAITÓW | Raczek contra Świerczek | Ekran Tomasza Raczka
EKRAN CAFE #1: POGROMCY CLICKBAITÓW | Ekran Tomasza Raczka
No właśnie, no to my tutaj postaramy się trochę te średniaki ograć w jakiś sposób, a ja pomyślałam sobie, że najlepiej byłoby je ograć clickbaitami, inne główkami właśnie. No to dawaj. Czyli w jakiś taki sposób o nich powiedzieć, no tak może dookoła. Film, który ostatnio widzieliśmy, który jest dostępny w streamingu na różnych platformach, o którym w ogóle się nie mówi, to jest Diva Futura. Ty mi go poleciłeś. Tak, o takiej włoskiej wytwórni filmów pornograficznych, ale soft, czyli takich no niewulgarnych. Zgadza się, wszystko jest oparte na faktach. No ale żeby jakoś zacząć dyskusję na ten temat, to pomyślałam, że powiem Ci o głośnej ostatnio sprawie, która się zadziała w świecie reklamy. A mianowicie, cytuję. Gwiazda OnlyFans w reklamie popularnych kosmetyków dla nastolatek.
Gloryfikacja branży pornograficznej. L'Oreal pod ostrzałem wybrał gwiazdę OnlyFans na ambasadorkę Urban Decay. Czy gwiazda platformy dla dorosłych powinna być twarzą znanej marki? Czy gwiazda porno powinna być gwiazdą znanej marki? Kiedyś Cicielina była. No właśnie, bo ona też występuje w tym filmie. Znaczy postać Cicieliny, tak, występuje. Kiedyś nawet weszła do parlamentu włoskiego i założyła chyba partię polityczną, więc można każdy rodzaj kariery takiej społecznej, publicznej zrobić, a jeśli tak, no to można być i w reklamie. I Cicielina, myślę, była w reklamach. No tak, tylko że to było w troszkę innych czasach, a dzisiaj mamy czasy poprawności polityczne.
No żywy słownik, drodzy widzowie. Ja nic nie muszę googlać. Tak jak mówisz amerykańskim słowem inclusive, nawet jeśli ono jest przerobione na polski, inkluzywność, ale tak naprawdę to ma to zagraniczne brzmienie i myślę, że nie dla wszystkich jest zrozumiałe i oczywiste w każdym razie nie jest. Tak, to powiem Ci co ta gwiazda OnlyFans mówi w tej reklamie. A mówi właśnie, że żyjemy w czasach niejakości, w której konformizm staje się powszechny, a wyrażanie siebie jest napiętnowane. Cierpi przez to nasz indywidualizm, a także makijaż. Czy makijaż nie został stworzony, aby prezentować się na scenie przed kamerą? I tak, na materacu. Zmyjmy niejakość, mdły i nudny wygląd i przywróćmy odważną, śmiałą ekspresję siebie na pierwszy plan.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
EKRAN CAFE #1: POGROMCY CLICKBAITÓW | Ekran Tomasza Raczka