Mentionsy Mentionsy
Tomasz Drwal "Na pieńku"
Tomasz Drwal "Na pieńku"

Rozgrywanie Polski trwa! Witold Gadowski

28.12.2025 ·1 godz 10 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Rozmowa o realnych zmianach politycznych w Polsce, kondycji państwa i służb, wewnętrznych frakcjach władzy oraz braku rozliczeń po zmianach rządów. Poruszamy także kwestie bezpieczeństwa, niezależności, podziałów społecznych, roli mediów i YouTube’a, a także historyczne odniesienia do czasów PRL i rządów Gierka.______________________OBÓZ ZWYKŁEGO CZŁOWIEKATermin: 15-18/01/2026Zapisy:[email protected]+48 698 596 784Lokalizacja: zagrodamagija.plCO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO? – KRÓTKI PLAN1. JA – ciało, głowa, warunki bytowe● podstawy: sen, oddech, energia, jelita, metabolizm (po ludzku, bez bełkotu)● proste treningi fizyczne pod Twoje możliwości● jak zachować zimną krew w stresie i podejmować decyzje pod presją2. JA I MOI BLISCY – bezpieczeństwo i relacje● praktyczna pierwsza pomoc (to, co naprawdę warto umieć, zanim przyjedzie karetka)● reagowanie w codziennych sytuacjach kryzysowych● jak nie wyładowywać napięcia na rodzinie, tylko budować zdrowe relacje i granice3. JA I ŚWIAT – trudne czasy, informacja, technologia● jak nie dać się zjeść telefonom, mediom, dramom i „trudnym czasom”● jak być na bieżąco, ale nie wpaść w obsesję (droga środka)● ułożysz prosty plan na kolejne miesiące: zdrowie, relacje, rozwój, odpoczynek, info/technologiaPoza tym:● ogniska, rozmowy, bania/sauna – czas na regenerację i zadanie pytań● normalna atmosfera, bez napinki, ale z konkretną robotą do zrobieniaZ CZYM WRÓCISZ DO DOMU?● z poczuciem, że wiesz, co zrobić, gdy robi się trudno● z realnymi umiejętnościami (pierwsza pomoc, reakcja w kryzysie, praca z ciałem i głową)● z prostym planem zmian na najbliższe miesiące● z dostępem do Klubu Zwykłych Ludzi – realne umiejętności na trudne czasy, gdzie możnakontynuować tę drogę______________________Pobierz darmową lekcję z kursu Szkoła Walki Drwala:https://edudrwal.pl/lekcja-wideo/______________________Partnerem odcinka jest Majestic Sport. Marka, która dba o nasze ciepłe napoje na czas rozmowy.Z kodem DRWAL15 - 15% rabatu:https://www.majesticsport.pl/kubki-termiczne______________________Partnerem odcinka jest catering dietetyczny Maczfit.https://www.maczfit.pl/Skorzystaj z kodu: DRWAL30______________________NOŻE DRWALA:https://www.zapas-knives.pl/pl/c/NOZE-DRWALA/104https://www.zapas-knives.pl/pl/p/DRWAL-Zwiadowca/167______________________Fotele do podcastu dostarczyła firma:https://paradox24.com/pl/______________________OPANUJ SWOJEGO PSA:https://edudrwal.pl/produkt/opanuj-swojego-psa/______________________SZKOŁA WALKI DRWALA:https://edudrwal.pl/produkt/szkola-walki-drwala/______________________SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ:https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnej/______________________PARTNERZY KANAŁU: @PITBULLWESTCOASTPL @HelikonTex www.youtube.com/@TOMASZDRWAL-CTO______________________🫵 MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]______________________JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ :______________________👊WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 ↓↓ https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join☕️🔥 KUP KAWĘ przez ↙️ ↙️https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM 🫵 🫵 ↙️ ↙️https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIAW ODCINKU ZNAJDUJĄ SIĘ TREŚCI SPONSOROWANE (WSPÓŁPRACA PŁATNA).

On chce i chciał, żeby taki ktoś jak Karol Nawrocki był prezydentem Polski i żeby Karol Nawrocki mógł być liderem utrzymywania wpływów amerykańskich bez zaangażowania amerykańskiego. Tak chciałby Donald Trump. Jesteśmy w straszliwym długu publicznym. Po rządach Mateusza Morawieckiego zostało 1,6 mln oficjalnego długu państwowego, a po rządach Donalda Tuska już dwuletnich 1,2 mln. Tamci rządzili 8 lat. Ci przez dwa zrobili 1,2 mln, tamci zrobili 1,6 mln. I takiej informacji brakuje mi właśnie jak podają to, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata. Obywateli się cały czas uwodzi takimi różnymi pseudo skandalikami.

1:10 · Helikon 24

Dosyć skomplikowana konstrukcja. I ja zauważam wszystkie te wypowiedzi Toma Rousa, które są bardzo dobre dla Polski i staram się je zrozumieć. czy to jest gra w złego i dobrego policjanta, czy też Tom Rose jest po prostu szczerym przyjacielem Polaków. Tego nie wiem. I to musiałem powiedzieć, żeby się na chwilę wcielić w rolę tego Toma Rousa, pana Różyczki, który ma do wykonania zadanie. Ma tu rządzić grupa polityczna związana z Nawrockim, bo Nawrocki jest fajny. To są wytyczne od Donalda Trumpa. Jak to przeprowadzić, jak rządzi Donald Tusk, który celował z palców w plecy Donalda Trumpa? Donald Trump nie wybacza takich zachowań, bo jest narcyzem.

jak każdy narcyz jest niezwykle wrażliwy na takie rzeczy. I łatwo byłoby przeprowadzić jakiś mały przewrocik, nowy spisek kelnerów, czy tym podobną akcję, gdyby nie fakt, że po pierwsze Stany Zjednoczone mają doktrynę, którą ogłosili w Narodowej Doktrynie Bezpieczeństwa, wycofywania się z Europy. U nas jakby tego nie chcieli słyszeć komentatorzy. Przecież ogłosili to wprost. Punkt pierwszy doktryny amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego. Rywalizacja z Chinami. To jest najważniejsze. Temu ma być podporządkowane wszystko w polityce zagranicznej i wewnętrznej Stanów Zjednoczonych. Punkt drugi.

Tam się najszybciej rozwijają gospodarki. Tam są ogromne młode populacje, które napędzają gospodarkę. To wszystko wiedzą analitycy amerykańscy. Tłumaczę to tak szeroko, żeby powiedzieć, że po prostu to nie jest antyeuropejskość. Tylko to jest rachunek sił. Oni nie są w stanie utrzymać dziś zaangażowania na kilku sprzecznych ze sobą, wykluczających się nawet frontach. Pragmatyzm amerykański. I tak, z jednej strony Trump chce, żeby tu rządzili ludzie związani z Nawrockim. Nie mów już o PiS-ie, bo może o PiS-ie będziemy rozmawiać, to powiemy, że to jest partia, która się już sypie po prostu z każdego kąta. Ale, że ma być opcja polityczna związana z Karolem Nawrockim, którego Trump polubił.

Znaczy ja się zastanawiam cały czas skąd Mamy te same twarze. Krótka ławka. Cały czas te same gęby. Krótka ławka. Ludzi, na których mamy trzymanie, nie ma tak wielu, więc trzeba ich używać. Z jednej strony to jest pojedynek już w Europie wyraźny Niemców ze Stanami Zjednoczonymi, Trumpa. Niemcy kombinują, mówiąc kolokwialnie, z demokratami. Podsycają cały czas tam nadzieje demokratów na to, że będzie Unia Europejsko-Amerykańska, lewicowa, marksistowska. A z drugiej strony, korzystając z osłabienia Stanów Zjednoczonych, nasilają akcję swoją na terenie Europy Środkowej. Tu BND działa po prostu bez najmniejszych przeszkód. I ciekawe, że tropi się agentów, których jest mnóstwo, nie tam, gdzie się ich tropi oczywiście, a nie tropi się niemieckich agentów w Polsce.

Nie ma kontroli nad tymi służbami. Tusk ma kontrolę nad panem Żurkiem, nad panem Siemoniakiem, który nie ma kontroli nad służbami, nad panem Kierwińskim w momentach, gdy pan Kierwiński jest poczytalny. No i tyle. To jest władza Tuska. On siłą inercji, siłą słabości opozycji rządzi. Dlaczego siłą słabości? Bo w PiS-ie po zwycięstwie Nawrockiego zaczęły trąbić wszelkie hymny pochwalne na cześć geniuszu prezesa. prezes jako sigma, bo teraz nasiliło się w portalu X wysyp tych dwa zeleniarzy, czyli że prezes jest jedyną sigmą, jaka istnieje.

Po Bogu Ojcu drugi jest prezes. Bo są dwa rodzaje, są ci maślarze i harcerze, tak? Moim zdaniem najsilniejsza w PiS-ie jest frakcja Wazeliniarzy. Niezdefiniowana. To są ci, którzy weszli albo dopiero wyszli z pewnej części ciała prezesa. To jest frakcja Wazeliniarzy. Myślę, że przywódcą tej frakcji jest pan Jacek Kurski i kilku podobnych. Brązowe Noski. To jest najsilniejsza frakcja w PiS-ie. Brązowe noski trzęsą łydeczkami, jak też prezes dzisiaj, czyli lewą nóżką, czy prawą nóżką wstanie i coś jest stanie. I czy będzie dla mnie miejsce? Czy będzie dla mnie miejsce? Może nie być.

Tak zwani technokraci. A maślarze mówią na nich technokraści. od tego drugiego członka. I to trwa w PiS-ie. PiS zajmuje się sobą. Po prostu uznał, że władza jest nieunikniona i teraz znowu trzeba szykować siedzenia na posadzenie na wygodnych fotelikach, przyjmowanie prezentów ze spółek Skarbu Państwa, hołdów, całowanie w piersi. I start kampanii już, bo już PSL ogłosiło start kampanii. Dwa lata jest jeszcze do... Oni już mogą ogłosić start do wyprowadzenia sztandaru. Zielony sztandar wyprowadzić. Tak jak było czerwony sztandar wyprowadzić, to teraz zielony wyprowadzą. A na tym sztandarze będzie leżał pan minister Kosiniak-Kamysz.

Jak rejtan. Czyli o rozliczeniach poprzedniej władzy możemy tylko pomarzyć, a jak będą, to będą w takiej formie, że to takie igrzyska przed kamerami będą obserwowane. Wiecie państwo, większość przytomnego elektoratu już zorientowała się, że igrzyska pomiędzy PiS-em i PO polegają na tym, że władza ma raz PiS, raz PO, a niewiele się zmienia. Jedni modlą się do Brukseli. Pan Kobosko jest przykładem. To prawdziwy twórca partii Hołowni. Pan Michał Kobosko, który stwierdził, że największym bluźnierstwem Grzegorza Brauna, uwaga, bluźnierstwem jest negacjonizm. Cokolwiek by to miało oznaczać. Negacjonizm jest bluźnierstwem.

No, szykują nam się niezłe przesunięcia na scenie politycznej, bo PiS nie dojedzie w tym kształcie do wyborów. Może pęknąć na dwie partie, a może w ogóle się rozpęknąć, bo wszystko spaja tylko geniusz prezesa. No właśnie i tutaj jest pytanie, no bo widać już po prezesie, że już jest w takim wieku, że trzeba było iść na tą emeryturę. Panie Tomasz, co pan opowiada? Wypływa pan to słowo. Jak widać? Co widać? Ja tylko pytam. Co widać? Nic nie widać. I u pana Donalda też już widać, że ten czas już nie służy. A jakbyśmy się przenieśli do Ameryki, to też bym takie samo pytanie postawił w kontekście Donalda Trumpa.

A mówiąc poważnie, no oczywiście rządzą nami starcy. Sam nie jestem najmłodszy, ale przecież młodym trzeba wreszcie dać pole do działania. Czy ta nasza młodzież jest taka słaba, że nie bierze się do rządzenia? Nie wiem. Rządzą nami starcy. O ile Donald Trump jest jeszcze dosyć zażywny, o tyle nasz prezes młodszy... Fizycznie jest dziepko nadgryziony przez czas. Zmęczony. A Donald się starzeje w jakimś szybkim tempie. Zauważyłem, że z fotografii na fotografię to już nie ten... Więcej zmarszczek. Nie to słońce Peru. Nerwy. A wiesz, rządzenie krajem. No i jeszcze po tym całym ośmiu latach robienia tego bałaganu i odkręcenia tego, to nie jest takie, wiesz, proste. Ja myślę, że on ma syndrom odrzuconego dziecka.

Bo może coś by się stało? Może by jakiś pomysł zaświtał w głowach Polaków? Żeby przegonić towarzystwo z PO i z PiSu? Zabranie władzy PO i PiS to jest wywrócenie okrągłego stołu. Bo to są strażnicy okrągłego stołu. Z jednej strony PiS, z drugiej strony PO. Strażnicy okrągłego stołu, wszyscy oni byli przy okrągłym stole. To jakbyś przy takim w zasadzie tragicomicznym rozdaniu politycznym, bieżącym, to w jakim obecnie stanie znajduje się nasz kraj? Czy możemy powiedzieć, że jesteśmy bezpieczni, czy bardziej bezbronni niż jeszcze rok temu? To można zadać pytanie prostsze, używając pewnej takiej naciąganej analogii.

Wszystko na poczet długu. I to jest alegoria do stanu naszego państwa. Jesteśmy w straszliwym długu publicznym. Po rządach Mateusza Morawieckiego zostało 1,6 mln oficjalnego długu państwowego, a po rządach Donalda Tuska już dwuletnich 1,2 mln. Tamci rządzili 8 lat. Ci przez dwa zrobili 1,2 mln, tamci zrobili 1,6 mln. I takiej informacji brakuje mi właśnie, jak podają to, że jesteśmy 20. gospodarką świata. Pod względem zadłużenia być może tak jest. Pod względem zadłużenia przedują Stany Zjednoczone, ale oni drukują dolara, więc nie możemy się do nich porównywać. Mają maszynkę swoją. Mają maszynkę do robienia pieniędzy z powietrza. Natomiast my tego nie mamy.

Gdzie są polskie firmy, które produkują na rynki zagraniczne i to w sposób znaczący? Nie wiem, po gruntownym zastanowieniu wymienimy dwie, trzy w niszowych branżach. Gdzie są polskie marki znane na całym świecie? Nawet wódkę sprzedaliśmy. Byłyby, gdyby nie te obłożenia legislacyjne do tego, żeby to robić. Sprzedaliśmy nawet polmosy. Najbardziej zyskowną działalność, jaką można sobie wyobrazić. No więc w rękach zagranicznych jest nawet produkcja wódki. No to o czym my mówimy? Na czym ta dwudziesta gospodarka ciągnie? To dla dobra Polaków. No oczywiście, wszystko dla dobra Polaków.

Bo wiesz, czy to jest po to, żeby połączyć te wszystkie środowiska, czy... No bo... Jak to czytać wszystko? Polska... Ja cały czas apeluję swoje przekazy. spotkania do tej starej polskiej inteligencji, która istnieje, która nie jest elitą zaprzysiężoną polskiego kraju, ponieważ mamy elity postsowieckie i kompradorskie, ale która jest prawdziwą elitą. To są ludzie, którzy czytają książki, myślą, mają tradycje rodzinne, wiedzą jak się je nożem i widelcem. wiedzą jak się należy zachować, mają wpojone pewne wartości, które mówią nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie mów fałszywego świadectwa, etc., etc., czci ojca swego i matkę swoją.

I pamiętaj, abyś dzień święty święcił. Mogę cały dekalog wymieniać, bo to są ludzie żyjący według tego. Ja mam niezwykłą słabość do tych środowisk. Takich tradycyjnych, takich ludzi, z którymi jak się obcuję, to aż się chcę zatapiać w tych chwilach, bo to są ludzie niezwykłej kultury, inteligencji. I ci ludzie zaczęli przystępować. do myślenia Grzegorza Brauna. Mówiąc, to jest jedyna partia antysystemowa, jedyna partia, która chce wreszcie zakończyć dzieje Okrągłego Stołu w Polsce i zbudować polską rację stanu. Ale na czym by polegał fenomen Grzegorza Brauna? Bo niektórzy mówią, że wreszcie znalazł się facet, który nazywa rzeczy po imieniu.

Samo to, że widzisz, operujemy takimi pojęciami jak stigma na przykład i jakoś do tych ludzi trzeba dotrzeć, a ludzie dzisiaj, młodzi, W związku z tym, że wszystko się dzieje szybko dookoła nich, potrzebują tych szybkich konkretów, bezpośrednich komunikatów. Ja odmawiam uczestnictwa w świecie, w którym ludzie będą na siebie szczekać, bo to będzie najmodniejsze. Na przykład może być tak, że w pewnym momencie szczekanie stanie się najmodniejsze. Więc ja odmawiam uczestnictwa w takich zawodach. Podobnie odmawiam uczestnictwa w zawodach z tymi dwoma panami, o których mówimy. Dlaczego? Ponieważ przekraczają wszelkie możliwe granice. Po pierwsze, pan, który oficjalnie stwierdza, że był zomowcem i jest z tego dumny, sprawdziłem, nie był żadnym zomowcem, więc to jest prowokacja, jest prowokatorem.

I dzisiaj to jest. I to jest przykre, że cała ta masa, która to ogląda... nastraja się tymi bluzgami, wulgaryzmami, nie liczy się ta sama walka i często jest tak, że tam walka trwa, nie wiem, 10 sekund. Bo niektórzy wchodzą tam tylko po to, żeby się potknąć do własnej nogi i odklepać. I wszyscy biją brawo, jest super. I jeszcze to jest fajne, że zgarnął tam, nie wiem, pół miliona czy milion i to jest wzorzec dla młodego człowieka. No więc ci panowie to jest ten świat. Ci panowie to jest świat taki jak ten pan Jacek... Nie pamiętam jego nazwiska. Pan Jacek, na którego pan premier Donald Tusk się powołał w telewizji Polsat i chyba przez to Strzaskowski przeszedł wybory.

Autorytet. Oni są takimi autorytetami dla polityki, jak ten pan jest autorytetem dla sportu. Znaczy ja uważam, że państwo i służby powinny się tym po prostu zainteresować, jako właśnie rozwarstwianie i to jest niebezpieczne, bo jeżeli dzisiaj mówiliśmy o Nawrockim, że stawia się tego prezydenta, który jest właśnie powiedzmy takim sportowcem i wzorcem dla młodych, no to tych wzorców powinno być więcej, nie? I nie powinno się dopuszczać do takich... No do takiego dziadostwa po prostu, nie? Tak. Bo albo idziemy w dół, albo w górę. No bo jak ja mam teraz, nie wiem, dzieci, powiedzieć dzieciom, słuchaj, musisz je uczyć, musisz potrenować, musisz je spocić, musisz troszeczkę pocierpieć w ramach wychowawczych, żeby to, nie mówię, żeby tutaj dziecko gonić i tak dalej, a za chwilę dziecko przyjdzie i pyta, tato, ale po co ja mam się uczyć?

Po co ja mam się męczyć na tych treningach, jak ja tu pokażę kawałek pupy? I zaraz będę miał lajki i zaraz będę miał propozycje walki. I zarobię więcej za jedną walkę niż ty przez całe swoje życie. I teraz weź temu faktycznie wytłumacz temu dziecku, że nie ma racji. To jest droga, nie? Droga do patologii jest szeroka i pięknie wybrukowana. Droga do góry jest wąska. Nie wiem, czy zauważyłeś, że na przykład nie mówi się o tych, co już zeszli ze sceny tych freak fightów i sobie z tym nie radzą. O tym się nie mówi. O dragach, o alkoholu. Już było jedno samo, czy tam jakieś inne takie dziwne rzeczy. I teraz albo będą ludzie, którzy mówią stop, to jest niebezpieczne, to jest patologia, dość.

Dopóki ja jestem, to jest dziennikarstwo. No i wtedy... Jeszcze się to udawało, ale w 2011 roku odszedłem definitywnie z wszystkich mediów, bo uznałem, że to się już nie da obronić. W programie pierwszym złożyłem dymisję w momencie, gdy złożono mi bardzo lukratywną propozycję dalszej pracy. Byłem dyrektorem wtedy programu pierwszego. Pod warunkiem, że zwolnię i podaną mi listę nazwisk tych ludzi, a przyjmę innych ludzi i wszystko będzie dobrze i dostaniesz podwyżkę i będziesz się dobrze czuł. Czyli taki haczyk. Tak, i godzinę później byłem na zarządzie, złożyłem dymisję ku zaskoczeniu całego zarządu telewizji. Bo to było akurat po bardzo udanym festiwalu w Opolu, który przeprowadziłem wbrew wszelkim możliwym regułom.

Uciąłem korupcję. No, strasznie niewygodny byłem po prostu, mówiąc krótko. A to wtedy można powiedzieć, że odkryłeś, że wokół ciebie ten system nie do końca jest taki prawilny. Odkryłem, że wokół mnie działa system dziwnych interesów. O dziwo nie chodziło nawet o newsy i informacje polityczne, tylko o tak zwany show business. Wszystko było poukładane. Przyszli do mnie i mówią, panie dyrektorze, proszę podpisać tutaj angaż orkiestry, angaż tego, angaż tamtego, reżysera, realizatora takiego dźwięku. Ja mówię, zaraz. A przecież nie było jeszcze zebrania, na którym byśmy to wszyscy ustalili, jak będzie przebiegał festiwal. Skąd padły w ogóle propozycje, że ktoś ma tam grać i tak dalej? To było ustalone. A kto ustalał? No przyszedł producent i mówi, proszę tutaj podpisać.

Do tego doszły oczywiście moje wyczulenia na kwestie finansowe, które mi się bardzo nie podobały. To jest przepis na to, jak się stać wrogiem publicznym. Jaką cenę prywatną płacisz za to, że jesteś konsekwentny i niezależny dzisiaj? Cynę taką, że po pierwsze jestem obszczekiwany ze wszystkich stron. Zarówno pisowskie ratlerki, jak i ratlerki innych ugrupowań opłaconek szczekają na mnie ciągle tym samym zestawem zarzutów. Alkoholik, nigdy nie trzeźwieje, niepoczytalny, frustrat, bo chciałby się dochrapać stanowiska, mu nie dali. Ja osiągnąłem w mediach wszystko, co chciałem.

Czyli, że byłem faszystą i jestem. No i tak dalej. To nieciekawe dla naszych słuchaczy, ale tak to się dzieje. Jak już wspomniałeś o alkoholu, bo to miało być w drugiej części i było pytanie z komentarzy, to jak to jest z alkoholem u Witolda Gatorskiego? On jest, czy go nie ma? Czy po prostu, bo czasami jesteś zmęczony i wygląda to, że ja się też nie dziwię, bo czasami jak się nasłucham tych wszystkich historii, to klęka bania, nie? Klęka. I powiem tak, nigdy nie zdarzyło mi się nagrywać pod wpływem alkoholu. O dziwo, bo powinienem zaeksperymentować, ale nie.

Oczywiście zdarza się, że ktoś tam próbuje wywrzeć na mnie presję bezskutecznie. Nie jestem na tyle wpływowym, nigdy nie byłem na tyle wpływowym źródłem opinii, żeby służby nieustannie na mnie czyhały i robiły jakieś zasadzki. Czasami to się zdarza. Ostatnio zaostrzyła się cenzura i czuję to, że po prostu ja ciągle gadam, nie gryząc się w język i to zaczyna być coraz mocniej prześladowane, czyli jakieś shadowbany, obniżanie możliwości rozchodzenia się, jakieś algorytmy, które dołują całkowicie poszczególne nagrania, demonetyzacje, to wszystko się po prostu zdarza, ale to chyba jest dolą każdego, kto osiągnął jakiś pułap już w internecie,

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.