Mentionsy Mentionsy
To jest Sport.pl
To jest Sport.pl

Wstyd! Kompromitacja Lecha w Lidze Konferencji! "Należą się przeprosiny"

24.10.2025 ·48 min 42 s

Lech Poznań kompletnie rozczarował w meczu z Lincoln Red Imps w fazie ligowej Ligi Konferencji. Mistrzowie Polski sensacyjnie przegrali 1:2 z mistrzem Gibraltaru. Z kolei Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach pokonała 2:1 w Krakowie Szachtar Donieck. W programie "To jest Sport.pl" Dawid Szymczak wraz z Jakubem Koseckim i Piotrem Żelaznym omówią również mecze Jagiellonii Białystok i Rakowa Częstochowa. Zapraszamy!Zapraszają eksperci: Jakub Kosecki, Piotr Żelazny.  Oraz redaktor ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Sport.pl⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠: Dawid Szymczak. Odcinek dostępny również na naszym ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠YouTube! ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ Serwis ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Sport.pl⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ 

Może nie beznadziejni. Przepraszam ci przerwę. Może nie beznadziejni. Ja też nie powiem, że Lech jest beznadziejnym zespołem, ale się skompromitował. No skompromitował się. Nie powiesz mi, że... Słuchaj, jeżeli ktokolwiek powie, że Lech Poznań jest beznadziejnym zespołem, no to po prostu puknij się w głowę, iść może tam do lekarza, zmień tabletki, bo gra w tydzień w chwilę wcześniej z Rapidem, wygrywa... 4-1. Wygrywa pewnie, ładnie, grając w piłkę, więc oni potrafią grać w piłkę, potrafią to robić. Lech teraz zagrał rezerwowym składem, co prawda. Dużo pozmienia, bo grają z najlepszym polskim zespołem w historii piłki nożnej i ogólnie sportu, Legią Warszawa.

Enjoy the time? Lech ich zlekceważył, bo to pewnie tak trzeba patrzeć. Na pewno ta sztuczna murawa i to wszystko nie pomaga, chociaż sam Bartek Mrozek wczoraj też nie chciał o tej sztucznej murawie rozmawiać. Ja widziałem, że on wie, że cokolwiek nie powie zostanie wykorzystane przeciwko niemu. Powiedział tu zresztą i oczywiście w takiej sytuacji to jest jasne. Natomiast wiecie, dopiero co Legia wygrała na Stamford Bridge w tych rozgrywkach. Myślicie, że angielscy dziennikarze siedzieli później i mówili o największej kompromitacji w historii Chelsea albo coś takiego? Wczoraj Crystal Palace przegrał u siebie z Larnaką. To jest wpisane w rozgrywki pucharowe i to jest wpisane w ten puchar. Ten puchar jest dla klubów drugiego, trzeciego, czwartego.

Oczywiście, że to jest wstydliwa porażka. Jasna sprawa. I oczywiście, że zmiennicy Lecha się nie popisali. Jasna sprawa. Ale naprawdę, czy my musimy od razu przykładać do tego taką miarę? To są też rozgrywki ligowe, w których jest ileś tam meczów do rozegrania. Myślę, że Lech awansuje, szczerze mówiąc, do dalszej fazy. No jasne, no zostanie to w jakiś sposób zapamiętane, będzie wyśmiewane, no mają za swoje, no nigdy się to od nich nie odczepi, ale no na Boga, no... Największa kompromitacja w historii? Nie. Jest ta lista wstydu. Wisła Lewadia, Legia Olgiris, Legs Tjernan, Legia Wilno, GKS Katowice, Cementarii Kaskopie.

Konkurencja w tej kategorii jest gigantyczna. A tamte kompromitacje polegały na tym, że polskie drużyny nie awansowały do jakiejś fazy kolejnej Pucharów. Odpadały. Teraz to jest porażka w Lidze. To jest tak jakby Legia przegrywała z Odrą Włodzisław. Wiesz pod jakim względem... Jak ten trener wczoraj z Gibraltarów. Widzieliście jak on się cieszył po meczu? Premier, premier, premier. Ale przecież dla wszystkich piłkarzy premier są zawsze najważniejsze. Dla mnie to jest największa kompromitacja ze względu na to, jaką jakością Lech dysponuje rzeczywiście w porównaniu do... Ta dziesiątka wczoraj, ten DBR? To by spokojnie sobie poradził w Ekstraklasie.

Ale mówisz o... Wibrantorczyku. Nie no, jaką miał kiskę w ogóle, jaki był luźny. Chwała im za to. Chodzi mi o to, że rzeczywiście, no kurczę, jakościowo, budżetowo, pensje, wszystko, okej, no w sumie masz rację, nie ma co to tak wyolbrzymiać, zgadzam się. Ale proste było pytanie, tak? Wlosujemy pytanie, odpowiadamy, według Ciebie nie, według mnie tak, może się mylę. Bo gdyby to było tak, że faktycznie Lech by odpadł, Z Gibraltarczykami. No to jasne, no to to jest wstyd, no straszne. Ale to jest, wiecie, jeszcze jest ile meczów do nadrobienia, no takie wpadki się zdarzają. Pycha, pycha, myślę, że pycha. Myślę, że pycha, że za duży wynik w pierwszym meczu, przygotowania do Legii i tak dalej i tak dalej.

Całą tę historię wokół tego i jakby dla mnie to wszystko jest jakieś głównie smutne jednak mimo wszystko. I jasne, super, że Legia wygrywa z Szachtarem, szczególnie po tym, co się dzieje w Legii, bo widzieliśmy Legię, ale przypomina znowu cyrk na kubkach i cała ta historia z Jordanesku odchodzącym, nieodchodzącym, trening odwołany, odwołany wcześniej, miały być urlopy, coś tam. Cyrk w Legii taki bardzo klasyczny mi powiedział i chyba mało kto się spodziewał, że z tego cyrku urodzi się takie zwycięstwo. Nie wierzę, że coś takiego się dzieje w ogóle w Legii Warszawa. A ja wierzę, wiesz, to jest dla mnie... Ale jak po raz któryś, wiesz, to nie jest raz, drugi, trzeci. Dlatego mnie to nie dziwi w ogóle, no.

Albo ja myślę, albo mi się coś śniło, sorry. Jeżeli by tego nie wiecie, to może mi się coś przyśniło, wiesz? Nie słucham tych konferencji wszystkich, przyznaję, więc jakby... Wiesz, niech sprawdzą, niech ci powiedzą nam rzeczywiście, czy on nie powiedział nie do wywiadu onośnie, że musi się rodziny zapytać, że nie wie, czy będzie, czy chce być w Legii. Coś takiego było, nie wiem, czy dokładnie mówię. Generalnie sytuacja przypomina jakiś cyrk i rzeczywiście bardzo to jest dziwne i... Też to tak idzie jakoś tak bardzo falami znowu. Pamiętacie, jak tylko został zatrudniony, to była jakaś taka wypustka do mediów rumuńskich, jaki to on jest niezadowolony z pobytu w Legii i że on miał odchodzić w ogóle, wiecie, jeszcze przed pierwszym meczem i tak dalej i tak dalej, bo transferów nie dostał i to wszystko.

Później nagle chwilowy zachwyt, że Legia za Jordanesku tak świetnie gra i właśnie awansowała do Europejskich Pucharów, a teraz znowu wracamy W to miejsce, kiedy trenerowi się nie podoba, chce odejść. No to na pewno nie służy. To w ogóle jakiś truizm, że nie służy, ale bardzo taka bym powiedział sytuacja. Powtarzalna właśnie w Legii, że znowu wszystko co wokół jest ważniejsze od tego co na boisku i finalnie też dostajemy wygrany mecz z Szachtarem. Chciałem powiedzieć super mecz z Szachtarem, no ale to nie był super mecz z Szachtarem szczególnie. Druga połowa. Tak naprawdę Legia została mocno zepchnięta do defensywy, więc trudno mówić o super meczu, ale okej.

Mam wrażenie, że o Legii jeszcze będzie, bo... Ty przecież wiesz po prostu, a nie masz wrażenia. Tak z pamięci mówię. Dosujmy. Ale tam powinno być przynajmniej coś jeszcze o Legii. Na grubą karteczkę. Uuu, ale będzie czytania. Drodzy Państwo, najpierw muszę sobie przyczytać pierwszy, bo nie chcę pomylić literek. Takie rzeczy nie śniły się nawet najstarszym wędkarzom w naszym kraju. Do tej pory największe sumy łowione były w Hiszpanii, we Włoszech lub we Francji. Chyba znam autora tego piosenku. Ale od dziś to Polska może... Poszczycić się nowym rekordem świata. Sum wyłowiony na słynnym zalewie elektrowni Rybnik miał 292 cm. Ile miała największa ryba wyłowiona przez Was?

Ok, to jestem lekko uspokojony. Aczkolwiek myślę, że wyciąganie, że to się zahaczy na haraj. Ja mówię, dawno nie łowiłem, bo też czasu mniej, profesjonalnym wędkarzem nie można mnie nigdy było nazwać i nie nazywać, proszę jak najdalej od tego. Nie miałem maty. To były czasy, gdzie ja jeszcze z tatą jeździłem, byłem młodszy. To dalekie czasy, bo potem cały czas zmieniałem miejsce. Kiedyś to było mega piłkarskie zajęcie. Jeszcze do tej pory jest. Nie chwalą się. Marek Saganowski, Michał Kucharczyk. W Legii pamiętam, że Wojtek Skaba, Michał Kucharczyk, Marek Saganowski. W trzech jeździli bardzo często na ryby.

Kończy nam się czas, ale chcę, żeby to pytanie jeszcze padło o Jagiellonię Białystok. 18 meczów bez porażki, w tym czasie 12 zwycięstw, 6 remisów. Przeszli całą tę drogę do Ligi Konferencji. Nie przegrali z Lechem, nie przegrali z Legią, z Krakowią, z Koroną. Nie przegrali z nikim. Ale zadam ci pytanie, bo ty jesteś konkretny gość. Czy to jest na dzisiaj najmądrzejszy polski klub? Właśnie chciałem powiedzieć odnośnie Jagiellonii Białystok. Dla mnie Jagiellonia Białystok od ostatnich dwóch lat to najlepszy polski klub sportowy. Rozmawiałem o tym z tatą na podcaście Kosa na Kose w sportowych antenach Polsatu Sport i doszliśmy razem do takiego wniosku, że jest to najlepiej zarządzany klub, najmądrzej, z najlepszą, najwyższą jakością.

I gdzie tam od jakichś dwóch, trzech lat nie słyszysz jakichś wielkich afer. A też zobaczcie, że Jagiellonia wymieniła mnóstwo piłkarzy. I to jest coś, co zawsze ta wymiana zawodników jest takim, jakby to nazwać, dobrym usprawiedliwieniem dla kogoś, komu nie idzie. No tak, my przecież wymieniliśmy półskłady, musimy się na nowo zlepić i tak dalej i tak dalej. W Jagiellonii w ogóle czegoś takiego nie ma. Artur Siemieniec został... Adrian Boży Święty, przepraszam. Adrian Siemiec zastosował siedmiu nowych zawodników, ośmiu nowych zawodników tam jest i to wszystko hula jak hulało. No i trzeba przyznać, że jest to naprawdę imponujące. Skakałem tak między tymi meczami. Szkoda się wczoraj złożyło, że akurat Strasburg z Jagiellonią pokrywał się z Legią, z Szachtarem, ale te momenty... Oczywiście jasne było, że Strasburg w pewnym momencie ich zepchnął, szczególnie w końcówce spotkania fantastyczne,

No tak, ale wiesz, stracił najlepszego obrońcę zeszłego sezonu, nie? Tak, zgadza się. Ale to wszystko zostało zachowane. O co mi chodzi? Że to nie jest łatwe rzeczywiście wkomponować tak wielu nowych zawodników do drużyny, ale jeżeli masz najważniejsze osoby, ten trzon, razem, to on to wszystko... Oni to razem spalą, spajają i jest łatwiej nowym zawodnikom. A jak się patrzy na to, co się w Legii dzieje, czy w innych zespołach takich, które... Konkurują do tego, aby być największym, najlepszym klubem w Polsce aktualnie. Cały czas cyrk na kółkach, ale nie zmienia to faktu, że mimo wszystko ogólnie to Legia Warszawa jest największym klubem piłkarskim.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.