Mentionsy Mentionsy
To Jest Okej Podcast
To Jest Okej Podcast

Na świat przez cesarkę

09.03.2026 ·55 min 33 s

W tym odcinku podcastu rozmawiamy o cesarskim cięciu -jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów operacyjnych na świecie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak wygląda cała procedura, od przygotowania do operacji, przez sam poród, aż po pierwsze chwile po narodzinach dziecka.Poruszamy również temat wskazań do cesarskiego cięcia -kiedy jest ono konieczne ze względów medycznych, a kiedy może być zaplanowane wcześniej. Rozmawiamy także o możliwych powikłaniach, rekonwalescencji oraz o tym, czego można się spodziewać w okresie po operacji.W trakcie rozmowy Ania zadaje pytania, które przesłałyście wcześniej, a Nicola odpowiada na nie, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem oraz rozwiewając najczęstsze wątpliwości dotyczące cesarskiego cięcia.Jeśli zastanawiasz się, jak naprawdę wygląda cesarskie cięcie i jakie są najważniejsze fakty na temat tego zabiegu, ten odcinek jest właśnie dla Ciebie.Kontakt: [email protected]: Studio Miś

Także od razu zaczynam. Jak wiecie, cięcie cesarskie jest to operacja, podstawowa operacja w położnictwie, jest to operacja ratująca życie. Natomiast jest to duża operacja brzuszna, która może wiązać się z wieloma powikłaniami. Pierwszy mit, który chciałabym obalić na początek, to jest taki, że wiele osób myśli, że cięcie cesarskie jest lepszym porodem dla dziecka. Że jest mniej obciążające dla dziecka, że dziecko jest bezpieczniejsze, że nic nie może się mu wydarzyć, a to nie jest prawda. Tak naprawdę dzieci trafiają na patologię noworodka czy na ojom noworodkowy, czyli muszą być pod opieką neonatologów, trzy razy częściej po cięciach cesarskich niż po porodach siłami natury. To, co jest dość charakterystyczne, Nie było tego kurczenia macicy, tak?

Bo są leki, które są mocniejszymi uterotonikami, czyli lekami obkurczającymi macicę. I standardowo my raczej w większości cięć cesarkich stosujemy karbetocynę. Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku! Wszelkie prawa zastrzeżone.

Natomiast z definicji, jak mamy atonię, taką prawdziwą atonię, to tą macicę trzeba usunąć. Ona się nie obkurcza. Było też takie pytanie, jak często dochodzi do usunięcia macicy podczas porodu przez cesarskie cięcie? Jak ja rozpoczynałam specjalizację, to mówiło się, że raz na 3000 cięć cesarskich, a teraz takie nowsze statystyki mówią, że raz na 5000 cięć cesarskich. Z perspektywy naszego szpitala to jest tak mniej więcej raz na... To jest najtrudniejsza operacja w położnictwie.

Więc... I to jakby nie wynika ze szkolenia, tylko słuchajcie, jeżeli operacja jest tak rzadka i na przykład w szpitalu uniwersyteckim występuje dwa razy w roku, raz w roku, no to oczywiste jest, że na kilkanaście specjalistów nie każdy będzie ją robił. I też nie możecie oczekiwać od waszych ginekologów, położników, że oni będą super doświadczeni w historektomii okołoporodowej, bo to by znaczyło, że coś robią nie tak, skoro usuwają tyle maciec przy cięciu cesarskim. Rozumiesz? No tak. Także tutaj też to trzeba głośno... A to jest taka tajemnica polisznera, której się nie mówi pacjentkom. No bo co powiesz? Wie pani, no ja będę panią operować, ale ja nigdy nie robiłam sama histerektomii okołoporodowej, a robiłam, wiesz, setki cięć cesarskich. Statystycznie rzecz biorąc, musiałabym zrobić 3 tysiące cięć cesarskich.

A pewnie... 5 już teraz. Teraz nawet 5 tysięcy cięć cesarskich, żeby zrobić jedną histerektomię okołoporodową. Ja wiem, że pewnie w końcu mi się to wydarzy. Oby nie. I myślę, że będę na to gotowa, tak, oby też, oby nie, znaczy w sensie oby mi się to nie wydarzyło, no bo to też jest, to nie jest sytuacja, że chcemy usuwać macicę u pacjentki. Zdarzają się sytuacje, że mamy histerektomię okołoporodową planową. Ale to też jest inna sytuacja niż histerektomia okołoporodowa w krwotoku położniczym. Mamy teraz nawet niedługo taką operację w szpitalu, że mamy pacjentkę, gdzie jest stwierdzone łożysko wrastające. Które się po prostu nie odczepi w trakcie porodu. Tak, ono się nie odczepi, więc trzeba to u macicy usunąć.

Rzadko to się zdarza, ale tak też może być. No i następnie wyciągamy dziecko. Co mówię, wcale nie jest takie proste. I też inaczej będzie wyciąganie dziecka, które gdzieś tam jest jeszcze w jamie brzusznej. Ale są sytuacje, że mamy nagłe cięcia z sali porodowej, gdzie dziecko już jest ustalone tak naprawdę, wiesz, w kanale rodnym, ale jeszcze... Więc wtedy wy tak naprawdę musicie wejść pod główkę, wkładacie rękę aż do pochwy kobiety. Tutaj też możemy wykonać taki manewr, że położna albo druga asysta odpycha główkę od góry. Tak, przez pochwę odpycha główkę do góry. To są najtrudniejsze wydobycia. Takie, że naprawdę musimy de facto z pochwy wyciągnąć dziecko. A ile bezpiecznie będzie w takim razie możliwość wykonania cięć cesarskich?

I to są planowe cięcia. Natomiast zupełnie czymś innym są cięcia nagłe. I tutaj mogą być cięcia nagłe. Z powodu w ciąży, bez porodu, czyli np. przedwczesne oddzielenie się łożyska, jakieś krwawienie silne z macicy, jakieś sytuacje, gdzie mamy np. wypadek komunikacyjny i to będą sytuacje bez porodu. Natomiast większość cięć cesarskich nagłych to będą cięcia cesarskie z sali porodowej. Wtedy, kiedy mamy sytuacje zagrażające zamartwicy, czyli spadku tętna dziecka i Takie cięcia to są tak zwane, my to mówimy potocznie, na jodynę. Że my je robimy, wiecie, w kilka minut po prostu wjeżdżamy na salę porodową, z sali porodowej na salę cięciową. Dlaczego jodyna? Dlatego, że kiedyś było tak, że po prostu się jodyną polewało brzuch, żeby go odkazić.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.