Nie bardzo też było wiadomo do czego mogłoby służyć, wobec tego była to taka jak gdyby boczna gałąź rozwijającej się technologii tworzyw sztucznych. Natomiast udało się dwóm Anglikom z firmy Phillips Petroleum, Robertowi Banksowi i Johnowi Hoganowi, udawało się zrealizować syntezę polietylenu za pomocą katalizatora. I okazało się, że to co przedtem wymagało setek atmosfer ciśnienia i ogromnej temperatury, teraz da się zrealizować tą syntezę w temperaturze 60 stopni przy ściśnieniu jednej atmosfery. Więc łatwo, tanio. Natomiast pojawił się zupełnie inny problem. Mianowicie, a co z tym tworzywem robić? Było tak dużo różnych tworzyw sztucznych, że już to tworzywo wydawało się niepotrzebne.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.