Wirtualizacja od kuchni. Czy wszystko można zrobić jednym kliknięciem?
Nutanix czy VMWare? Posłuchaj rozmowy, w której nasi eksperci Konrad, Łukasz i Mariusz eksplorują temat wirtualizacji.
Ale co by to oznaczało, że duży biznes nie jest gotowy na Nutanixa? Czy Nutanix nie jest do końca gotowy na duży biznes? Cześć! Słuchasz podcastu TechChatter, audycji Capgemini Polska, w której eksplorujemy świat technologii. Dołącz do rozmowy naszych ekspertów i posłuchaj o globalnych rozwiązaniach, które tworzymy tutaj, w Polsce. Odkryj wyzwania stojące przed ekspertami IT i przekonaj się, jak ciekawa może to być praca. Zaczynajmy. Nazywam się Mariusz Kędzierski. W Capgemini jestem na pozycji TechLead'a. Zajmuję się szeroko pojętą wirtualizacją, zarządzaniem infrastrukturą, głównie opartą o rozwiązaniach firmy VMware.
Nie tylko, ale głównie. Oprócz wirtualizacji trochę storage'u, trochę sieci, takie bardzo mocno infrastrukturowe Cześć, ja nazywam się Łukasz Warchoł, jestem również Tech Leadem w zespole wirtualizacji, chociaż od niedawna nazywam się bardziej Hypervisor Team, z racji tego, że już nie tylko VMware się zajmuję, ale także innym dostawcom. Jestem Konrad Marzec, w firmie pracuję od prawie 11 lat już. Ja, chłopaki, zajmuję się przede wszystkim wirtualizacją VMware'ową, a przy okazji piszę sobie różne skrypty automatyzujące pod nasze rozwiązania wirtualizacyjne.
No to cześć, panowie. Zacznijmy naszą rozmowę. Wszyscy się wywodzimy w sumie z zespołu wirtualizacji. Przez pewien okres czasu nawet wspólnie pracowaliśmy na jednym projekcie. Tam dostarczaliśmy usługę z wirtualizacji dla kilku klientów. Mariusz, Ty tam zostałeś. My z Konradem poszliśmy na inne projekty, w sumie już drugi, teraz kolejny. I w naszej pracy odeszliśmy troszkę od wirtualizacji opartej o VMware, chociaż dalej mamy z nią do czynienia. No ale nasz klient w chwili obecnej migruje się również do rozwiązania dostarczanego przez firmę Nutanix, czyli Hyper Converged Infrastructure. I chcielibyśmy tutaj trochę porozmawiać sobie dość swobodnie na ten temat, jakie różnice po prostu zauważyliśmy w tej pracy pomiędzy jednym dostawcą a drugim dostawcą.
Mariusz, jeśli mógłbyś powiedzieć, jak wygląda twoja praca w chwili obecnej, z czym dokładnie masz styczność? Ja pracuję dla klienta, który w tym momencie nie rozważa migrowania się do czegokolwiek innego niż wirtualizacja. Po części ze względu na kwestie formalne. Natomiast moja praca bardzo mocno jest związana z tą taką powiedzmy Tradycyjną wirtualizacją bez szaleństw, bez usług chmurowych, bez bardzo wielu nowych rozwiązań. Być może będzie się to w przeszłości zmieniało. Zobaczymy co przyniesie najbliższych parę lat. Natomiast dziś to są głównie hypervisory od firmy VMware, ESX. To jest głównie zagregowanie to w kilka vCentrów.
Natomiast nie jest to główną przyczyną. Hyperconverged Infrastructure daje dodatkowe możliwości dla klienta, ponieważ w jednym pudełku może mieć dostęp do różnych rozwiązań. Mowa tutaj nie tylko o Compute, o którym wspomniałeś, jak przy VMware, Wirtualizacja od kuchni. Czy wszystko można zrobić jednym kliknięciem?. Wirtualizacja od kuchni. Czy wszystko można zrobić jednym kliknięciem?. Duże rozwiązania. Wiele z tych co wspomniałem również sami dostarczają.
Nutanix w dość krótkim czasie dostarczył. Jest to dość młoda firma w porównaniu do VMware, a mimo wszystko ma bardzo szeroki wachlarz zastosowań i nowych funkcji. Ja jestem w sumie bardzo mocno zaskoczony, bo tak naprawdę Jeżeli nie patchujemy przez dwa miesiące, to znaczy, że już jesteśmy w tyle i któraś z wersji, którą Nutanix ma, już jest tak naprawdę end of life, co też niesie pewne ryzyka dla takich administratorów związane z tym, że jednak tych aktywności jest dość dużo. Natomiast, co jest bardzo fajne i czym Nutanix się chwali, jest faktycznie ten one-click upgrade. Działa to dość dobrze. Czyli faktycznie wchodzimy do naszego Prism Central czy bezpośrednio na klaster.
Fakt faktem, VMRA ostatnio też zaliczył kilka dość dużych bugów. Niemniej przy Nutanixie wydaje się, że ten natłok problemów, które są łatane z następną wersją ciągle rośnie. Trochę czujemy się tak, Że naprawiamy jedną rzecz, ale przy okazji dwie inne zostały zepsute i znowu musimy czekać aż one zostaną naprawione. Konrad wspominał o ilości błędów, które się pojawiają w wydaniach albo o których wiecie, że gdzieś mogą się zadziać powiedzmy. Natomiast ponieważ sam Nutanix jest powiedzmy stosunkowo młodą w stosunku do VMware platformą, to są tylko błędy, o których wiecie, że one mogą się pojawić?
Niemniej i tak tą kontrolę w jakiś sposób się utrzymuje i można to mikro zarządzać wręcz. Ręcznie wybieramy, co kiedy jest podnoszone. To w Nutanixie tego nie będzie, albo przynajmniej nie ma. Jest to ciekawe to, co powiedziałeś, z tego względu, że jakby nie było, wspieramy obie infrastruktury na ten moment i jesteśmy zawsze w trakcie patchowania, czy to ESX-ów, czy po stronie Nutanixa, AHV, iOS, Prism Central i wszystkich innych komponentów. I tak naprawdę, znaczy teraz to jest jeszcze też kwestia skali. ESX-ów mamy znacznie więcej. Ale ten patching mimo wszystko trwa dłużej. Pomimo że np. VMware dostarcza już patchowanie samego klastra, że możemy podpiąć baseline pod dany klaster i puścić remediację i wszystkie hosty po kolei się po prostu spatchują.
Chociaż są wersje jednonodowe gdzieś na RoboSajty. Nie wdrażaliśmy jeszcze, więc ciężko mi się dokładnie wypowiadać. Natomiast sam Nutanix dostarcza takie rozwiązanie. Pojawiają się dwie kwestie, które mnie trochę ciekawią. Jedna to skala, bo podejrzewam, że Nutanix w porównaniu z waszymi VMware rozwiązaniami nadal jest mniejszy. To jest dużo mniejsza skala, w sensie dużo mniej maszyn macie Nutanixowych. Czy to już zaczyna tak naprawdę gdzieś docelowo w niedługim czasie się wyrównywać albo Nutanix będzie tak naprawdę na pierwszym miejscu. I przy okazji drugie pytanie, bo to co obaj mówicie trochę inaczej się tym zarządza. Ilość pracy albo rodzaj pracy związanych z VMwareowymi rozwiązaniami czy z tymi standardowymi wirtualizacyjnymi rozwiązaniami to jest trochę taka praca u podstaw.
Ponieważ przeważnie jest tak, że dostęp do infrastruktury wirtualnej mają nie tylko sami inżynierowie wirtualizacji, ale też inni, którzy ten dostęp powinni posiadać np. inżynierowie Windowsa, Linuxa, backupu, czegokolwiek innego. W przypadku VMware zarządzanie uprawnieniami dla nich jest bardzo proste, bo możemy Coś ukryć, coś pokazać, tu dać dostęp read-only, tu pozwolić na coś szerszego. W przypadku Nutanixa jest trochę trudniej osiągnąć ten efekt, bo po pierwsze nie da się zablokować komuś dostępu w pełni, jak ktoś ma dostęp to już widzi co tam jest, a z drugiej strony
Niedawno miałem taki problem, że klient chciał, aby mieć dostęp do X-Play, czyli do takich playbooków wbudowanych Bezpośrednio w Nutanixie. Nie szło mu dać takiego dostępu tylko i wyłącznie do tego, żeby innych rzeczy nie mógł robić. Musiał dostać pełnego administratora. Zapytałem o to Vendora i powiedzieli, że pracują nad tym, że w kolejnych wytaniach powinna taka funkcjonalność się pojawić. Gdyby to samo się zadziało w VMware, no musielibyśmy długo poczekać na takie rozwiązanie, o ile faktycznie by się pojawiło. I to zdecydowanie jest kwestia skali, że VMware jest firmą Enterprise od lat i świadczy swoje usługi zdecydowanie większej ilości firm niż Nutanix na ten moment.
Myślę, że założenie jest dokładnie takie jak mówisz, natomiast w praktyce chyba jeszcze nie do końca tak to działa. Mam nadzieję, że dojdziemy właśnie do takiego momentu, że będziemy mogli np. zarządzać w pełni infrastrukturą, dając odpowiednie możliwości poszczególnym grupom użytkowników właśnie do usług, które potrzebują. Nie tak jak w tej chwili trochę po stronie VMware dajemy dostęp do konkretnych obiektów i dajemy im po prostu jakieś możliwości na tych obiektach. Tutaj bardziej mówimy o dostępie do usług, które świadczy właśnie Nutanix. I założenie jest dokładnie takie, jak mówisz, żeby każdy mógł pełnić jakąś rolę, konkretną rolę i dostarczać po prostu wartość dla biznesu. Natomiast w praktyce wiesz, że właśnie nie do końca to funkcjonuje tak, jak powinno.
U mojego klienta jest dość istotna bo tam często pojawia się temat chcemy coś bardzo szybko rozbudować i to bardzo mocno. W VMware jest to zazwyczaj powiedzmy standardowy zestaw jakichś tam mniej lub bardziej czasochłonnych zadań. Wiemy jak je zrobić też niejednokrotnie mieliście z tym do czynienia. Nie jest to coś co będziemy w stanie prawdopodobnie wykorzystując standardowe narzędzia zrobić super szybko. Jak jest w Nutanixie? Czy gdyby do waszej obecnej infrastruktury trzeba było dołożyć jakąś ogromną ilość mocy obliczeniowej, storage'u, czegokolwiek komponentów, to Nutanix jest w stanie zapewnić to w miarę szybko? Po pierwsze chciałbym zauważyć, że w VMware istnieje przecież autodepress, którego w sumie nie korzystamy, bo nie byliśmy w stanie na nim polegać.
Właśnie ze względu na to swoje podejście, że wszystko jest budowane w naszą skrzynkę, czyli serwer. Definicja i tutaj tego time to market, co wykorzystuje Nutanix, daje chyba tą przewagę nad takim faktycznym dostarczeniem szybkiej usługi dla klienta końcowego. Oczywiście W naszej sytuacji najczęściej to wygląda tak, że głównym problemem jest właśnie to, co Konrad powiedział, że te pierwsze rzeczy, czyli właśnie podpięcie serwerów w swoje miejsce, podpięcie ich do switchy i skonfigurowanie portów, które są wymagane, żeby to wszystko funkcjonowało, zajmuje nam najwięcej czasu. Na to trzeba czekać najdłużej. Ale jak to już jest gotowe, to nieważne ile mielibyśmy nodów, stworzenie nawet pełnego klastra Nutanixowego faktycznie zajmuje niewielką ilość czasu w porównaniu do VMware, o ile nie mamy przygotowanych właśnie jakichś skryptów i automatyzacji, która nie jest
Macie jakiekolwiek zyski na poziomie wydajności dla waszych platform? Czy generalnie to jest jakaś szara strefa i jeżeli ktoś potrzebuje bardzo wydajnej infrastruktury to Nutanix nie jest w stanie tego jeszcze zapewnić? To jest dość ciekawe pytanie. Nie do końca Będę mógł powiedzieć z dosłownego doświadczenia, ponieważ nie robiliśmy testów jako takich, czy ten performance jest faktycznie taki sam, czy nawet lepszy, czy jednak gorszy, jak w porównaniu do VMware. Natomiast trzeba zwrócić uwagę, że usługa dostarczana tutaj przez Nutanixa opiera się o tym, że mamy ten storage jednak lokalnie. Nie ma dodatkowych SAN switch, więc pomijamy ten element jako tutaj latency.
Ale zdarzyło ci się zainstalować Prism Central, bo był jakiś bug, którego Nutanix nie był w stanie rozwiązać patchem. Tak, to prawda. Zdarzyła się taka sytuacja, w zasadzie jeszcze w zeszłym roku, gdzie próbowaliśmy troubleshootować Prism Central długi, długi czas. Natomiast nie udało się i najlepszym rozwiązaniem była przebudowa tego od nowa. Ok, to pojawiły się dodatkowe rozwiązania od VMware, których jest całkiem sporo, tak chyba setki. Część z nich pewnie bardziej by nam się przydawały, część z nich mniej by się przydawały. Wszyscy mieliśmy do czynienia z różną ilością i różnymi technologiami. W Nutanixie tego typu rzeczy są wbudowane, nie ma ich w ogóle, nie ma ich jeszcze, ale wiecie, że będą się pojawiały, bo Nutanix coś zapowiada, czy w ogóle ten temat tam nie istnieje i jeżeli w Nutanixie czegoś nie ma, to nie ma takiej możliwości, że możecie dokupić sobie dodatkowe rozwiązanie, które pozwoli wam na przykład lepiej przeglądać logi albo mieć dokładniejszą wiedzę na temat wydajności czy tego, czy dobrze opłacacie swoje rozwiązania.
Jeszcze niedawno takie na przykład Storage Migration Było możliwe tylko i wyłącznie przez komendy z poziomu CLI po stronie Nutanixa. Jak wiemy, VMware ma od dawna takie rozwiązanie. Z poziomu vCentra możemy sobie to zrobić. Chciałem powiedzieć, że trochę mnie to nie dziwi, ponieważ w Nutanixie widok na wszystko jest bardziej płaski. W zasadzie takiej, że raczej będziesz miał jedną wspólną pulę storage'u. Te maszyny wirtualne na różnych hyperwazorach. I one się będą automatycznie migrować. No i same dane są też przechowywane w trochę inny sposób jako strony Visvira. Więc na dobrą sprawę w normalnych sytuacjach nie powinieneś potrzebować tych funkcjonalności, o których wspominałeś.
Oczywiście fajnie jest je mieć. Niemniej wiesz, to nie o to trochę chodzi w tym całym Nutanixie, żeby mieć 100 datastore'ów i sobie między nimi maszyny wirtualne migrować. Myślę, że tak, że to właśnie nawiązujemy z powrotem do tego, o czym mówiliśmy jakiś czas temu, że jednak Nutanix ma trochę inne podejście biznesowe niż VMware i może ma też jakby innych odbiorców po stronie biznesu, gdzie liczy się właśnie szybkość dostarczania usług z jednego miejsca w miarę łatwy dostęp do wielu rzeczy, możliwość integracji tego również z Cloudem i również Z jednego miejsca, a niekoniecznie mieć wpływ na wszystkie możliwości, które chcemy zrealizować.
Czyli właśnie tej mniej trochę pracy takiego administratora, a więcej nowdevelopera w sumie. Panowie, tu pojawił się temat integracji z cloudem albo w ogóle cloudów. Waszym zdaniem, jako ludzi, którzy pracują nadal z VMware i pewnie jeszcze trochę z nim będą pracowali, ale też ludzi, którzy pracują z Nutanix, Nutanix sam w sobie, a może trochę infrastruktury hyperconverged, To jest jeden krok dalej zanim poszczególne firmy trafią do clouda? W sensie ktoś ma dzisiaj infrastrukturę dość statyczną, chce docelowo trafić do clouda, ale jeszcze się boi i dla niego jest hyperconverged. Czy Nutanix hyperconverged jest dla ludzi, którym cloud nie jawi się jako rozwiązanie dla nich z różnych powodów, jako docelowa wersja zamiast clouda?
Ale daje ci to w ramach komfortu zacisza domowego, że tak się wyrażę. Coś w tym jest, że tutaj właśnie to podejście biznesowe prawdopodobnie patrząc na historię Nutanixa jest właśnie związane dość mocno z podejściem Clouda, jakie znajdujemy w Cloudzie, a z drugiej strony Oni też się wywodzą od rozwiązań VMware'owych. Bardzo wiele ludzi, którzy pracują obecnie w Nutanixie, pracowało kiedyś dla VMware'a, więc zakładam nawet, że wzięli najlepsze praktyki, które miało VMware, po części je dostosowali z rozwiązań cloudowych i stworzyli swoją wizję, opartą na właśnie hyperconverged infrastructure.
Nutanix daje tę możliwość, o której wspomniałem, również integracji z cloudem, z różnymi dostawcami clouda, że jest to również furtka na przyszłość, jeśli w końcu się zdecydują tacy klienci pójść w stronę clouda, a jeśli nie, to jako rozwiązanie on-prem jest też całkiem To wychodzi na to, że skoro i VMware dość mocno patrzy w stronę Clouda i Nutanix dość mocno patrzy w stronę Clouda, to czy nam się to podoba czy nie, jakakolwiek wersja Clouda nas nie ominie. Jakby nie patrzeć, Nutanix i VMware to jest chmura prywatna, więc na pewno. Co tylko wróżę, że coraz ciekawsze projekty będą realizowane przez nasze działy i tego sobie i Wam życzę.
To jeszcze nie koniec. Już za chwilę nasi eksperci podzielą się materiałami, z których warto skorzystać, aby poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności z obszarów omawianych w tym odcinku. W międzyczasie zasubskrybuj podcast TechChatter w swojej ulubionej aplikacji do słuchania podcastów. Dzięki temu nie przegapisz kolejnych odcinków. A jeśli ten odcinek Ci się spodobał, daj nam o tym znać wystawiając ocenę w Apple Podcasts lub w portalu PodChaser. Linki do tych portali oraz do zagadnień wspomnianych w odcinku znajdziesz w jego opisie. A teraz czas na polecane materiały. Jeżeli interesuje Was VMware, polecam Wam blog Yellow Bricks od Duncan Ipinga.
Jako najlepsze źródło materiałów dla Nutanixa, z którym ja się spotkałem, jest oficjalna strona Nutanixa, portal nutanix.com lub Nutanix University. Tam znajdziecie wszystkie materiały, które są potrzebne do nauki Nutanixa. A ja będę chyba mało oryginalny i polecam oficjalne kanały VMware'owe na YouTubie, gdzie można się bardzo dużo i w przystępny sposób dowiedzieć o rozwiązaniach VMware'owych. I niekoniecznie chodzi mi o tą wirtualizację Compute per se, ale takie rozwiązania jak vSAN, Jak MSX, to tam to wszystko jest w bardzo przystępny sposób opisane, co łączy się z tematem Hyper-Coverage, chociaż dzisiaj rozmawialiśmy głównie o Nutanixie.
Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Eksperty przedstawiają swoje role i opisują swoje doświadczenia z wirtualizacją.
Eksperty opisują praktyki pracy z klientem i powodów migrowania do Nutanixa.
Eksperty porównują stabilność Nutanixa z VMware i opisują problemy związane z aktualizacjami i stabilizacją.
Eksperty omawiają skale infrastruktur i wyzwania związane z zarządzaniem uprawnieniami w Nutanix i VMware.
Eksperty omawiają proces przygotowywania do rozbudowy infrastruktury Nutanixa.
Eksperty porównują wydajność Nutanixa z VMware i opisują doświadczenia z awariami.
Eksperty omawiają dodatkowe rozwiązania i integrację Nutanixa z cloudem i VMware.
Eksperty dyskutują o integracji Nutanixa z cloudem jako docelowej wersji infrastruktury dla klientów, którzy nie chcą clouda.
Nutanix oferuje sporo tego flexibility, które daje chmura publiczna.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Nutanix oferuje sporo tego flexibility, które daje chmura publiczna."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.