Auta z przyszłości są już dziś - tylko kod musi nadążyć. Co trzeba wiedzieć o Software Defined Vehicles?
Czy da się zmienić funkcje samochodu… aktualizacją oprogramowania? Przejście na Software Defined Vehicles to techniczna rewolucja, która stawia na głowie dotychczasowe podejście do tworzenia aut. Ale co naprawdę oznacza to dla inżynierów? W kolejnym odcinku podcastu wkraczamy w świat przyszłości oprogramowania w samochodach.W tym odcinku:Rozbieramy na czynniki pierwsze koncepcję Software Defined VehiclesTłumaczymy, za co odpowiadają zonale i HPC w nowoczesnych autachMówimy o tym, dlaczego reużywalność i skalowalność kodu to już koniecznośćOmawiamy użycie AI i Big Data w autonomicznej jeździe i analizie danych z pojazdówZastanawiamy się, czy 10 000 testów dziennie to dużo… czy za mało?Eksperci odcinka:Paweł Kmiecik – Software validation engineer z ponad 4-letnim doświadczeniem w branży automotive. Podczas codziennej pracy zajmuje się automatyzacją testów jak i budową środowisk testowych. Dodatkowo zajmuje się również tworzeniem modeli symulacyjnych, które umożliwiają wykonanie bardziej zaawansowanych testów oprogramowania wykorzystując zasoby sprzętowe. Z wykształcenia Inżynier Automatyki i Robotyki. Zainteresowania poza szeroko pojętą inżynierią to sporty siłowe oraz rynki finansowe.Łukasz Okoń – Absolwent kierunku Teleinformatyka na Politechnice Śląskiej. Już wtedy przejawiał zainteresowanie motoryzacją, podczas studiów uzyskał wiele osiągnięć w tej dziedzinie będąc członkiem zespołu Polsl Racing. Profesjonalną karierę z systemami wbudowanymi rozpoczął przed ośmiu laty jako embedded software developer. Po kilku latach odkrył swoją pasję, którą jest architektura oprogramowania. Aktualnie pracuje dla jednego z największych producentów samochodów na świecie jako Architekt Oprogramowania.Linki do zagadnień poruszanych w rozmowie:Strona kariera w Capgemini Engineering: https://www.capgemini.com/pl-pl/kariera/twoja-kariera/kariera-w-capgemini-engineering/Podcast Capgemini Polskahttps://www.capgemini.com/pl-pl/kariera/dlaczego-capgemini/Produkcja: Cleverheartedhttps://www.cleverhearted.com/
Ta branża się nam dalej rozrasta. Jest duże zapotrzebowanie na inżynierów, którzy są dobrymi specjalistami, których wcześniej w branży automotive nie było, a teraz mają szansę, żeby dołączyć, ponieważ te umiejętności wykorzystali w innych branżach, gdzie tego typu transformacja skalowalności, reużywalności inżynierii i oprogramowania już zaszła kilkanaście lat temu. Słuchasz trzeciego sezonu podcastu TechChatter, audycji Capgemini Polska, w której zanurzymy się w świecie technologii. Posłuchaj rozmów naszych ekspertek i ekspertów, odkryj projekty realizowane w Polsce i zobacz, jakie innowacje, które współtworzymy, kształtują naszą przyszłość. Przekonajmy się, że praca w sektorze IT może być naprawdę pasjonująca.
Gotowi? Zaczynamy! Witamy wszystkich słuchaczy w kolejnym naszym podcaście z serii TechChatter. Będziemy rozmawiać na temat Software Defined Vehicles. Ja nazywam się Paweł Kmiecik i będę miał przyjemność poprowadzić rozmowę razem z Łukaszem Okoniem. Dzień dobry Łukaszu. Cześć Pawle. Zanim jeszcze przejdziemy do meritum, może jeszcze krótko się przedstawimy, a więc ja jestem Software Test Engineer, pracuję w branży automotive 5 lat. Głównie właśnie w dziale testów. Zajmuję się testowaniem oprogramowania, tworzeniem e-symulacji i środowisk testowych. I posiadam też tytuł inżyniera z automatyki i robotyki. Czy Łukasz możesz też coś o sobie powiedzieć? Jestem też inżynierem teleinformatyki. Pracuję w branży embedded już od 12 lat. Natomiast z branży automotive spotkałem się 5 lat temu.
No więc też optymalizacja kosztów pod względem czasu wykonania samego oprogramowania. Nie musimy wiele czasu poświęcać na to, żeby każdy samochód został przygotowany w inny sposób, tylko mamy platformę, którą możemy konfigurować w zależności od potrzeb i specyfikacji, którą chcielibyśmy zachorować w takim samochodzie. Ale ja myślę, że na ten temat trochę powiemy później, bo mamy tutaj jeszcze jedną rzecz, którą chciałem powiedzieć. Dlaczego? Dlaczego branża automotive kieruje się w taką stronę? I dlaczego teraz? Przechodzimy wielką transformację w branży automotive. Właśnie ze względu na to, że samochody stawały się coraz droższe przez dłuższy okres czasu.
Na rynku powstały konkurencyjne firmy z różnych stron świata. No i branża automotive musi się do tych kosztów, niskich kosztów samochodów, bo tego oczekują klienci, dostosować. Więc szukają różnych możliwości na to, aby zoptymalizować koszty, a móc udostępniać użytkownikom jak najwyższą jakość i funkcjonalność, którą użytkownicy też oczekują. Wracając jeszcze do tych subskrypcji, ja to tak rozumiem, że to będzie i plus i minus, ponieważ ta subskrypcja może wpływać na cenę auta, ponieważ jeżeli nie będziemy chcieli mieć jakichś modułów aktywnych od samego początku, po prostu ich nie wykupimy. Natomiast jeżeli będziemy je chcieli mieć w późniejszym czasie już po zakupieniu samochodu,
Wszystko zależy tak naprawdę od modelu biznesowego jaki producent dla danego modelu albo nawet dla całej marki będzie chciał zaimplementować. Możliwości przy tym podejściu Software Defined Vehicles dla branży automotive umożliwiają praktycznie wykorzystanie jakiejkolwiek strategii. W zależności od decyzji biznesowych może to być sytuacja taka, że zadane funkcje płacimy tylko w modelu subskrypcyjnym powiedzmy. Nie wiem, 20 złotych, 100 złotych miesięcznie, tak? I tylko w ten sposób są one dostępne.
Natomiast oprogramowanie musi być na tyle przygotowane tak, żeby można było je w łatwy sposób skonfigurować pod dany model. To jest clue całego podejścia Software Defined Vehicles. Branża automotive musi przejść tą transformację, ponieważ historycznie tradycyjne podejście do tworzenia oprogramowania w automotive nie miało takiej konieczności tworzenia takiego podejścia, z tego względu, że samochody bardzo różniły się od siebie. Każdy nowy model samochodu to był nowy projekt. Ten samochód miał różne elementy wykonawcze, inne wycieraczki, inne mają składane lusterka, inne nie. I w zależności od tego, co ten samochód posiadał, To takie elementy się aplikowało bądź nie do tego samochodu.
Dokładnie. Ja jeszcze z perspektywy testera tutaj dodam, że kiedyś testowaliśmy mniejsze jednostki tzw. CIUSY, które były jakby wyspecjalizowane w wykonywaniu danej czynności czy to danego modułu i tam było dajmy na to 100 w aucie. I w tym momencie mieliśmy 100 osobnych modułów, które mogły być testowane, które tylko się komunikują ze sobą, jeżeli jest taka potrzeba. Natomiast teraz mamy jakby całą nową architekturę, gdzie mamy jeden wielki komputer pokładowy tzw. HPC. I kilka z zonali, tak? A więc to też jest duża, duża zmiana, o której może też Łukasz zaraz dopowie. Ja tylko chciałem powiedzieć, że właśnie te testy stają się coraz bardziej skomplikowane przez właśnie liczbę zależności między tymi modułami, a więc teraz wszystko się komunikuje ze sobą, głównie też po sieci Ethernet, która w Automotive coraz więcej zyskuje popularności, przez co te testy są coraz bardziej skomplikowane.
No to już nie ma miejsca, tak? Znaczy ma dalej, ma, ale tylko w niektórych przypadkach. Jeżeli chodzi o te funkcje infotainmentowe i tak dalej, tych wymagających dużej mocy obliczeniowej, tam już się wykorzystuje inne platformy tak zwanego ogólnego przeznaczenia. Komputery, które macie na biurkach, mają podobną specyfikację do tego, co w takim samochodzie się znajduje do wykonywania takich innych funkcji. Co za tym idzie dalej? Skoro inżynierowie pracujący w Automotive nigdy nie musieli pracować nad takimi wysokowydajnymi aplikacjami, które już mają dynamiczną architekturę, dynamicznie się zmieniają, czyli takiego ogólnego przeznaczenia, wykonywania ogólnego przeznaczenia, nie czasu rzeczywistego, no to branża wymaga od takich inżynierów nowych umiejętności.
Można ich zatrudnić z zewnątrz, zatrudnić nowych pracowników i tak dalej. Natomiast to powoduje, że ta branża się nam dalej rozrasta. Jest duże zapotrzebowanie na inżynierów, którzy są dobrymi specjalistami, których wcześniej w branży automotive nie było, a teraz mają szansę, żeby dołączyć, ponieważ te umiejętności wykorzystali w innych branżach, gdzie tego typu transformacja skalowalności, reużywalności inżynierii i oprogramowania już zaszła kilkanaście lat temu. Więc jest dużo możliwości rozwoju na dzień dzisiejszy dla każdego programisty w branży automotive. Tak jest. A propos jeszcze specjalistów. Tutaj chciałbym dodać, że bardzo wiele jest obszarów, które teraz są rozwijane dopiero w automotive.
Teraz nie tylko ci ludzie, ale także ich zarządzający, zarządzają projektami. Wszystko się musi zmienić. Dlatego łatwiej jest firmom, które dopiero zaczynają branżę automotive, są tego typu startupami, bo mogą sobie zrobić wszystko od początku po swojemu. To podejście to będzie pierwsze podejście dla nich w tej dziedzinie. Natomiast jeżeli mamy koncerny, które mają kilkadziesiąt lat na rynku, niektóre mają już nawet setkę lub więcej. One mają pewne przyzwyczajenia, wypracowane sposoby radzenia sobie z tymi problemami w motoryzacji.
Więc Cała ta pieśń przyszłości, o której powiedziałeś Paweł, będzie tylko i wyłącznie możliwa, jeżeli sposób tworzenia oprogramowania dla tych urządzeń będzie zgodny, zbudowany w taki sposób, aby te zmiany były możliwe, tak? Jeżeli napiszemy sobie oprogramowanie, które nie będzie w prosty sposób umożliwiało dodanie nowych funkcji i spowoduje to, że koszt dodania funkcji, mimo że samochód jest na drodze i został wyprodukowany, będzie tak duży, że będzie nieopłacalny. Więc to się nie tyczy tylko samochodów, to się tyczy wszystkiego tak naprawdę, co nas otacza. Więc niestety branża automotive jest trochę z tyłu, jeżeli chodzi o inne branże i ta transformacja, którą teraz przechodzimy jest trudna dla wielu producentów samochodów, ale ona niestety musi się, niestety, niestety musi się wydarzyć.
Z jednej strony jest to trudność, a z drugiej strony jest to okazja. Jest to okazja dla nas, jako inżynierów, na to, żeby się rozwijać, na to, żeby ulepszać, żeby być dumnym z tego, że samochody, których coś tam robiliśmy, wcześniej jeżdżą po drogach i ludzie są z nich zadowoleni. To też jest szansa dla inżynierów, którzy pracowali w innych dziedzinach i tamte elementy, które są wdrażane teraz W branży Automotive. Oni już je znają, więc mogą przejść do tej branży i będą mogli wspomóc tą transformację, zyskać na tym. Rynki w innych branżach mogą być już trudne, ponieważ ta transformacja tam już została przeprowadzona wcześniej.
Te elementy już tam zostały zastosowane wcześniej, więc dla tych ludzi Branża automotive potrzebuje ludzi, którzy mają takie doświadczenie i taką wiedzę, więc to jest dla nich okazja, że może być to dla nich łatwiejszy rynek, aniżeli ten rodzimy, w którym całe życie się, czy swoją karierę zawodową, której się obracali. Więc nie tylko problemy, ale również okazja. Tak, szczególnie, że tych kompetencji brakuje, bo tak jak wspomniałeś, no wcześniej nikt na to nie zwracał uwagi, ponieważ nie było takiego zapotrzebowania. W tym momencie, jeżeli kupimy auto, no to ta wizja tych update'ów i wgrywania nowych funkcjonalności, no jest, nie powiem, bardzo ciekawa. I tutaj właśnie musi być to jakoś zrealizowane, tak jak wspomniałeś, a wcześniej nie było takiej potrzeby, a więc nikt się na tym nie skupiał po prostu.
Więc to też jest problem w tym automotive, bo większość mając duży koncern motoryzacyjny, który inżynierowie są tylko odpowiedzialni za małą część. Każdy jest za inną część odpowiedzialny. Często nie widzą tego szeregu kontekstu i to, że oni coś robią, to nie znaczy, że to będzie dobrze działać. Dzięki za oglądanie. Dokładnie, to też mogę potwierdzić z perspektywy testów, jeżeli wcześniej właśnie to testowanie było na całkiem innym poziomie, a w tym momencie, jeżeli mamy ten system taki złożony, to też wymaga to dużej współpracy.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy da się zmienić funkcje samochodu… aktualizacją oprogramowania? Przejście na Software Defined Vehicles to techniczna rewolucja, która stawia na głowie dotychczasowe podejście do tworzenia aut. Ale co naprawdę oznacza to dla inżynierów? W kolejnym odcinku podcastu wkraczamy w świat przyszłości oprogramowania w samochodach.
W tym odcinku:
Rozbieramy na czynniki pierwsze koncepcję Software Defined VehiclesTłumaczymy, za co odpowiadają zonale i HPC w nowoczesnych autachMówimy o tym, dlaczego reużywalność i skalowalność kodu to już koniecznośćOmawiamy użycie AI i Big Data w autonomicznej jeździe i analizie danych z pojazdówZastanawiamy się, czy 10 000 testów dziennie to dużo… czy za mało?Eksperci odcinka:
Paweł Kmiecik – Software validation engineer z ponad 4-letnim doświadczeniem w branży automotive. Podczas codziennej pracy zajmuje się automatyzacją testów jak i budową środowisk testowych. Dodatkowo zajmuje się również tworzeniem modeli symulacyjnych, które umożliwiają wykonanie bardziej zaawansowanych testów oprogramowania wykorzystując zasoby sprzętowe. Z wykształcenia Inżynier Automatyki i Robotyki. Zainteresowania poza szeroko pojętą inżynierią to sporty siłowe oraz rynki finansowe.
Łukasz Okoń – Absolwent kierunku Teleinformatyka na Politechnice Śląskiej. Już wtedy przejawiał zainteresowanie motoryzacją, podczas studiów uzyskał wiele osiągnięć w tej dziedzinie będąc członkiem zespołu Polsl Racing. Profesjonalną karierę z systemami wbudowanymi rozpoczął przed ośmiu laty jako embedded software developer. Po kilku latach odkrył swoją pasję, którą jest architektura oprogramowania. Aktualnie pracuje dla jednego z największych producentów samochodów na świecie jako Architekt Oprogramowania.
Linki do zagadnień poruszanych w rozmowie:
Strona kariera w Capgemini Engineering: https://www.capgemini.com/pl-pl/kariera/twoja-kariera/kariera-w-capgemini-engineering/
Podcast Capgemini Polska
https://www.capgemini.com/pl-pl/kariera/dlaczego-capgemini/
Produkcja: Cleverhearted
https://www.cleverhearted.com/