Mentionsy Mentionsy
Tanecznik
Tanecznik

Odcinek 86 - Kiedy powiem Tobie "nie"

05.06.2023 ·32 min 29 s · 13 rozdziałów

Po ostatnim dość burzliwym odcinku, ponownie postanowiłyśmy wziąć na tapet gorący temat. Tym razem będzie o stawianiu granic i mówieniu nie. Kiedyś coś o tym co prawda wspominałyśmy, ale tym razem przeglądamy się na poważnie w lustrze ile z tych rad, które sobie nawzajem dajemy ma odzierciedlenie w realnym świecie.Postaramy się dojść do wniosków/ rad, które naprawdę będą pomocne w sytuacjach kiedy rączki lecą za daleko, kiedy nie wiadomo jak odmówić, bo kolega, koleżanka. Obalimy mit, że kiedy dziewczyny mówią nie to znaczy tak. Nieustająco też zachęcamy obie strony tańca do podejmowania dyskusji. Wiemy, że to nie tylko z naszej kobiecej granice są łamane. Wierzymy, że jeśli będziemy o tym mówić, to zmienimy środowisko na dostepniejsze.Przypominamy o naszych zbiórkach na sprzęt i kawę dla gości: https://buycoffee.to/tanecznik.podcastZnajdziesz nas w sieci:IG https://www.instagram.com/tanecznik.podcast/https://tanecznikpodcast.pl/

0:32 · Rozmowa z Ewą i Łukaszem Rasiami 1

Że te granice są, żeby nie zgadzać się na rzeczy, które nam nie pasują, no bo nie, na ręce, które są nie tam, gdzie trzeba, na takie trzymanie za nadgarstki mocne, po których są siniaki, ale ja nigdy nie widziałam, żeby ktoś z tego skorzystał. I teraz o tym chyba będziemy sobie dywagować. Jak to zrobić? Kiedy to zrobić? I po co w zasadzie? Bo to przecież może to feministki teraz tutaj, prawda? Takie wyzwolone rozmawiają, które jeszcze nie daj boże dbają o to, żeby mówić na przykład feminatywami. No ale nie, to nie o to chodzi. Po prostu poruszamy ten temat, bo panowie być może, a nie być może, tylko na pewno nie są z drugiej strony.

8:05 · Rozważania na temat partnerów pijanych 2

Bo ja sobie myślę tak, ja jestem taka super mądra, jeśli kogoś nie znam i widzę, że jest pijany, ja mu odmówię. Ale jak poprosi mnie ktoś znajomy, Odcinek 86 I robisz takie rzeczy po 13 latach bycia w salsie. No to na Boga, wiecie. W ogóle dlaczego sama sobie tak robię, nie? Skazuję się na imprezy na korytarzu. Pokazuję innym, żeby mnie zasłaniali, bo ja z kimś nie chcę tańczyć.

Wiecie, ja myślę, że to nie jest wyobcowane, bo czasem się zastanawiamy, a czemu ktoś siedzi gdzieś tam w szatni, a czemu ktoś idzie do instruktorskiego, a czemu idzie gdzieś tam. No właśnie, bo my nie umiemy odmawiać, a może nie, przyjmować odmowy. O to chodzi, nie? Że no jak, nie zatańczysz ze mną, że w ogóle znasz kawałek, obiecałeś mi albo obiecałeś albo coś tam, nie? I nagle się zacznie tak i ty zaczynasz mieć wyrzuty sumienia, że Boże, biedny. No to albo panowie tak mówią, jak wy będziecie nam odmawiać, to my nie będziemy, wiesz, to będzie nas coraz mniej na tańcach i w ogóle, nie? Na zasadzie to jest szantaż. No właśnie miałam powiedzieć, że halo, ale to jest szantaż emocjonalny. Dla mnie gdzieś to wszystko jest konsekwencja tego, że my nie mamy takiej przestrzeni, żeby ze sobą porozmawiać.

10:59 · Przykłady konfliktów w tańcu 1

I pamiętam to do dzisiaj, jak po prostu mi było głupio, że w ogóle, że coś trzeba zrobić, nie? Ale nikt nic nie zrobił. No i on tam, wiesz, na drugi dzień przepraszał, bo ktoś mu powiedział, nie? Ale to nie było tak, że on wyszedł z imprezy i wiesz, tak jak w lokalu, jak ktoś zaśnie na stole, tylko okej, no wiesz, tam, jeszcze nie daj Boże idzie dalej do kolejnej partnerki, nie? A dziewczyny mają tak, no dobra, dłużo nie tańczyłam na przykład, Poza tym znamy się, no to jakoś się przemęczę, nie? Ten kawałek. No tylko właśnie, czy mam się przemęczyć i godzić się z utratą, bo to już nawet nie przyjemności, tylko takiego, nie wiem, bezpieczeństwa, tak?

16:35 · Rozważania na temat komunikacji 1

Im jestem starsza, tym bardziej boli. To szczeka, to coś. To faktycznie, to znowu ta biedna baciata została gdzieś tam, idąc na imprezę z postrzałem, to na salsie jeszcze spoko, ale tam na tej baciacie i te hydrole, jak mi partner tam, widzę, że trzeci raz próbuje, Raz, że byłam poirytowana, myślę sobie, co on nie jest kreatywny, widzi, że do tego nie idę, tylko jest przygotowanie i koniec ruchu, bo na więcej mnie nie stać. I zamiast zrobić coś innego, potraktować to, nie, o Boże, nie poszła mojego prowadzenia, tylko kreatywne wyzwanie, dobra, no to tutaj nie, zróbmy coś innego, bo może ma inne atuty.

20:47 · Rozważania na temat komunikacji 1

Chociaż mi się zdarza na przykład pytać z dziewczyny, bo różne rzeczy tańczy. Czasami tańczy też blisko. Wiadomo, że to nie jest tak, tylko obserwuję swoją partnerkę i jak tylko mam w głowie myśl, Choroba. To mogło być tak, że ona się w tym nie czuła komfortowo. Bardzo dużo dziewczyn na przykład nie lubi jak się je podnosi. Bardzo nie lubi. Panowie zazwyczaj mają więcej siły, są w stanie to zrobić, ale nikt nie pomyśli o tym, że to jest dla tej drugiej strony niekomfortowe. To mogą być wyimaginowane i naprawdę pierdoły, nie? O Boże, bo jestem za ciężka. Tak, ale ma na wsadzane do głowy pierdół i to nie jest jej wina, tylko social medii na przykład albo no złych treści, które gdzieś tam się zakorzeniły i to wprowadzi ją w ogromny dyskomfort.

29:03 · Zakończenie rozmowy 1

No zastanawiam się, bo to też działa w obie strony. Z kolei, bo tak mówimy o panach, to z kolei w stronę pań, że takie napraszanie się zbytnie Bo stoimy w trochę takiej trudnej sytuacji obecnie, bo musimy prosić, bo jest nas mniej. Boże, bo jest nas więcej. I też to może czasami zostać odebrane jako napraszanie się i to też nie jest tak, że tylko panowie przesadzają. Tanecznik 86

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.