Tajemnice Kamienic - Mysłowice, Grunwaldzka 6
Znajdujemy się w centrum Mysłowic. Przy ulicy Grunwaldzkiej jest kilka ciekawych kamienic, o których już w "Tajemnicach Kamienic" mówiliśmy. Tym razem zatrzymujemy się przed numerem szóstym. To tutaj mieszkał znany w mieście lekarz i działacz. O nim Dorocie Stabik opowiada kustosz Muzeum Miasta Mysłowice, Wojciech Kubowicz. Audycję muzycznie zrealizował Jacek Kurkowski.
Jesteśmy w Mysłowicach przy ulicy Grunwaldzkiej 6. Kamienica przed którą stoimy jest dosyć ciekawa, chociaż niestety też troszeczkę zaniedbana. Tak, historia związana z tą kamienicą dotyczy bardzo ciekawej i ważnej dla miasta Mysłowice postaci. Dotyczy doktora Jakoba Lustiga. Jakob Lustig urodził się w 1810 roku w Adamowicach w powiecie raciborskim. Do Mysłowic przybył w 1836 po ukończeniu Królewskiego Uniwersytetu we Wrocławiu. Był lekarzem. I zaczął tutaj właśnie praktykę w naszym mieście. Od samego początku zaangażował się w działalność władz, no właśnie, wtedy nie miasta, bo wówczas w tym okresie miasto Mysłowice tych praw nie posiadało, było po prostu osadą targową od 1808 po reformie barona Sztajna, która dokonała się w Królestwie Pruskim i działał w ramach tak zwanej deputacji miejskiej.
To były te struktury władz ówczesnej osady targowej Mysłowice. Działał od 1840 roku, w latach 1847-1857 był nawet przewodniczącym tejże deputacji miejskiej, ale też działał w tą stronę, aby Mysłowice odzyskały swoje prawa, prawa miejskie i udało się to. W 1862 roku dzięki działalności doktora Jacoba Lustiga Mysłowice ponownie stały się pełnoprawnym miastem. A doktor został też przewodniczącym Rady Miasta. Tak jest. W tymże roku zostaje przewodniczącym Rady Miasta Mysłowice i pełni tę funkcję aż do swojej śmierci. Jego działalność była niezwykle cenna. Trzeba pamiętać, że dr Lustig działał na rzecz wybrukowania chociażby ulic miejskich.
Biegle posługiwał się kilkoma językami, między innymi polskim, niemieckim, rosyjskim, francuskim, greką, łaciną. I w języku polskim prowadził między innymi protokolarz miejski. To bardzo też ciekawa informacja, w tym, że już w XIX wieku, mniej więcej w okresie funkcjonowania deputacji miejskiej, pisał właśnie w języku polskim w tym protokolarzu. Doktor Jako Blustig to też historyk. To jemu miasto Mysłowice zawdzięcza powstanie pierwszej monografii miasta. Która w oryginale tytułu brzmi Geschichte der Stadt Mysłowic in Oberschleizen, czyli dzieje miasta Mysłowice na Górnym Śląsku. Bardzo cenne opracowanie, źródło informacji, które służy nam współczesnym historykom do poznawania historii miasta, dlatego, że pamiętajmy, że wiele dokumentów się też nie zachowało, nie przetrwało, a doktor Jakob Lustig wtedy wówczas w XIX wieku korzystał z tychże źródeł.
Tak, działał również charytatywnie, wspierał ubogą ludność. Pamiętajmy też, że działał w gminie żydowskiej, bo Jacob Lustig był pochodzenia żydowskiego i tutaj bardzo intensywnie działał w gminie żydowskiej. Zresztą miał być też członkiem jej zarządu i tutaj intensywnie włączał się w jej pracę. Swego czasu w Mysłowicach był plac poświęcony tej osobie. Tak, dlatego że Jakob Lustig umiera w 1874 roku i kilkanaście, kilkadziesiąt nawet lat później w 1910 roku został uhonorowany. Jego zasługi zostały docenione przez miasto Mysłowice i był plac-skwer w zasadzie imienia Jakoba Lustiga. Dzisiaj to jest też bardzo charakterystyczne miejsce w mieście, to jest styk trzech ulic w zasadzie krakowskiej. Katowickiej i Oświęcimskiej też mamy taką skarpę.
Wówczas to był skwer zagospodarowany. On był imienia Jakoba Lustiga. Była też ulica Lustigstrasse. Dzisiaj to jest ulica Józefa Ląpy. Były też takie pomysły, żeby przywrócić to nazwisko na jakiś plac, ulicę. Co się stało z tym pomysłem? Pomysły były i pamięć o Jakobie Lustigu powróciła niezwykle intensywnie w ostatnich latach. W 2013 roku podczas prac takich rewitalizacyjnych na Cementarzu Żydowskim w Mysłowicach Odnalazł się grób Jakoba Lustiga, bo były pewne nieścisłości w tych opracowaniach, które do tej pory informowały, że były inne miejsce pływku. Okazało się, że nie, że spoczywa tutaj w Mysłowicach. Później powstało towarzystwo, Mysłowickie Towarzystwo Historyczne im. Jakoba Lustiga, które odwołuje się bezpośrednio do właśnie tej postaci.
Pielęgnuje między innymi tradycje historyczne miasta Mysłowice i pamięć o mysłowickich Żydach. Dodatkowo do Mysłowic zaczęli przybywać potomkowie Jakoba Lustiga. Odwiedził Mysłowice w 2018 roku John Lepman, jego praprawnuk. Odwiedził też Roger Lustig, też potomek, jednocześnie badacz genealogii Żydów Śląskich w Mysłowice. I jeszcze ważna rzecz. W 2020 roku rzeczywiście udało się przywrócić tą pamięć trochę w szerszym zakresie, bo jedna z sal w budynku Urzędu Miasta Mysłowice, sala numer 204, gdzie między innymi Jakob Lustig w tym XIX wieku przewodził obradom Rady Miasta, została nazwana jego imieniem. I teraz mamy w Urzędzie Miasta Mysłowice salę numer 204 imienia Jakoba Lustiga.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.