Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

WIELKA BIJATYKA, WIELKIE POWROTY, WIELKIE TRANSFERY - PODSUMOWANIE 24. KOLEJKI I OKIENKA*

03.02.2026 ·1 godz 50 min

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE*LETNIEGO OKIENKA!0:00 Wstęp, przywitanie i Patroni3:00 Tottenham - Manchester City + okienko26:00 Chelsea - West Ham + okienko45:24 Manchester United - Fulham + okienko57:05 Leeds - Arsenal + okienko1:06:00 Aston VIlla - Brentford + okienko1:14:40 Forest - Palace, zagadki + okienko1:24:00 Liverpool - Newcastle + okienko1:33:07 Mecze SUN-BUR, BRI - EVE i WOL - BOU + ich okienka1:46:00 Podsumowanie typowania + Fantasy🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

Jeszcze nie zdecydowaliśmy ostatecznie czy za zimowe, czy może za letnie przed sezonem. Sytuacja jest dynamiczna. Tak jest. Przewrotnie trochę, bo my chcemy zawsze być inni niż wszyscy, więc zobaczymy jak do tego dojdzie. Przy kolejnych spotkaniach będziemy się na chwilę zatrzymywać właśnie w kwestii transferów, bo wydaje mi się, że w tej kolejce kilka z tych letnich nabytków pokazało się z bardzo, bardzo dobrej strony i w ogóle to była bardzo dobra kolejka. Narzekaliśmy. Emocjonująca, pełna comebacków, pełna goli, zwrotów akcji, kontrowersji. Trochę narzekaliśmy ostatnio na nudę, a myślę, że w ten weekend bawiliśmy się całkiem nieźle. Kto wam bardziej zaimponował, jeżeli chodzi o comeback? Chelsea czy Tottenham? Ja tylko najpierw cieszę się, że usiadłem w tym miejscu między Adamą Traorę, bo to ja widzę Bicki napompowane, West Hamika. Kolega, żało Pedro, przedstawiciel Chelsea, bo to znów mogłoby dojść do jakichś rękoczynów względem tego, co... Ruszę zaraz.

Właśnie. Kurczę, no nie wiem, no mi się bardziej... No tak, Adi najbardziej z nas. Nie, Adi to tak, najbardziej traurę. To jest hołd dla Adamy. Ten comeback mi się podobał, że żało Pedro, jednak ustał. Najbardziej. Ponoć jeszcze nie wrócił z atoku Korea po tym rzucie. Rzut w Korea najbardziej. Igrzyska Olimpijskie się zbliżały. Z tych dwóch mi się podobał, ponieważ na ten comeback nic nie wskazywał. A Chelsea to Chelsea, wiadomo, jeszcze można w przerwie wiele uratować, jak w tym sezonie zazwyczaj bywało, więc zmianami, decyzjami, więc tego gdzieś tam może się spodziewałem, a po Tottenhamie absolutnie. Nawiązałeś do igrzysk, że rzut kukureją? Nie, to teraz inne igrzyska. Kukurling. Kukurling? Kukurling? W sumie ta fryzura też jak taka szczota.

On się mopuje automatycznie. Sam się mopuje, jak się ten czajnik rzuca. Kukurling. Kurczę, no nie, zgadzam się za tym. Dla mnie chyba to, co się wydarzyło w meczu z Tottenhamem, Tottenhamu z City, bo po pierwszej połowie to ja byłem przekonany, że tam to 2-0 to i tak jest najniższy wymiar kary. Tottenham sam sobie kłody, nie w postaci kukurei, ale po prostu kłody rzucał pod nogi. A druga połowa nagle jeszcze bez Cristiano Romero i City nie jest w stanie celnego strzału oddać, a Tottenham tworzy sytuację ze sytuacją. Ja mam lekkie wątpliwości co do tej pierwszej bramki Solankiego, co do słuszności tego, co tam się wydarzyło. Natomiast sama gra Tottenhamu po przerwie świetna. Ale ta zapaść City, co chyba też pokazuje, to jest chyba trochę historia też tego sezonu, że oni w drugich połowach bardzo mało tych goli strzelają, bardzo mało tych drugich połów w ogóle wygrywają.

Widziałem Radek, że wracałeś na Twittera, czy tam podawałeś dalej to co chyba tam TheAnalist albo Opta. Męczec Manchester City w tym sezonie przegrał 9 drugich połów. 9. Tyle samo co chyba Burnie. Coś jest nie tak. 9 to 1 mniej niż 10. I to już jest 1, 2, 3, 4, 5, 6 meczów z rzędu bez gola w drugiej połowie. Tak jest. A łącznie może być ich 11 jak tak na szybko patrzę w tym sezonie. Nie no, strasznie to wyglądało w drugiej części spotkania. Ja byłem zapaść, zapaść, zapaść straszna. Nic na to nie wskazywało i to było takie straszne, biorąc pod uwagę kontrolę. Jeszcze to, że faktycznie Romero zszedł, no wiadomo, że Tottenham potem, ta zmiana ustawienia, ale gra Tottenham bez swoich dwóch

Najlepszych można powiedzieć obrońców, najbardziej bramkostrzelnych, a i tak City nie jest w stanie nic sobie stworzyć. No, szokujące to było. To jest ciekawe, bo to jest trochę comeback z przypadku. Okej, z przypadku to może za daleko powiedziane, ale... Jest to rykoszet. Właśnie nie chodzi o sam sposób strzelania gola, tylko o decyzję, która de facto była kluczowa. No, a więc zejście Romero. Bo wówczas dołożył Thomas Frank dodatkowego pomocnika, no i wreszcie w tym środku pola nie było przewagi plus jeden, czasem plus dwa, bo tak fatalnie Spurs biernie, pasywnie, czasem dwójka napastników, czyli Semenyo i Haaland przytrzymywała, tak? Czyli trzymała w takim szachu piątkę obrońców Tottenhamu.

No to w drugiej połowie, jak to lubią mówić kibice Arsenalu, handbreak off. Tak, ręczny zdjęty i można było presować w środku pola i wreszcie się okazało, że i Rodri gubi piłki i inni w środku pola także mają swoje problemy i City nie jest w stanie utrzymać tej piłki. I to jest też generalnie taki obraz tych drugich połów Manchesteru City, bo przecież jest też ta druga strona medalu, a raczej pierwsza, czyli pierwsza połowa. Pierwsze połowy City są bardzo dobre. Wielkie PODCAST.

Wielki PODCAST Takie jest moje wrażenie, bo przecież również w tym meczu ostatnim były momenty, w których można było w drugiej połowie wykorzystać Erlinga Haalanda grając bardziej bezpośrednio, a tymczasem City starało się utrzymać swój plan. Tworzymy przełagę w środku pola i szukamy środkowych pomocników, żeby poprzez nich przenieść swoje ataki do przodu, co oczywiście ich w pewnym sensie zgubiło. Ale też w ogóle od razu mi się przypomina, tak jak mówisz o tych bardzo dobrych pierwszych połowach, no to było wiele takich meczów, kiedy oni mogli nawet to prowadzenie mieć do przerwy wyższe i faktycznie już zamknąć to spotkanie, a potem w drugich 45 minutach przypomina mi się od razu mecz z Leeds United.

Okej, no potem wyrwali na własnym stadionie, potem gol u Foden'a w 90. którejś minucie. Ale takich meczów, kiedy oni wypuszczają ten w teorii kontrolowany mecz, jest aż zaskakująco zbyt duży jak na Guardiola i na to jak zawsze to wyglądało do tej pory na przestrzeni tych wielu sezonów. Nie mówię o tym poprzednim, gdzie też to City słabo wyglądało, tylko mówię ogólnie o tych sezonach mistrzowskich, gdzie oni faktycznie jak już kontrolowali mecz i mieli w garści, to było bardzo trudno cokolwiek City zabrać. Nie tylko piłkę, ale w ogóle cokolwiek z tego wyniku. A tutaj już kolejny raz w tym sezonie, Adi już mówi o tych statystykach tych drugich połów, Wygląda to fatalnie. Jeszcze jedna chyba wygrana w ostatnich sześciu meczach w lidze. W taki sposób nie jesteś w stanie gonić Arsenalu, a zaraz grasz zresztą z Liverpoolem na wyjeździe i to może być już chyba po wszystkim.

No tak. Z takiego wchodzenia przed przeciwnika. Chodzi mi bardziej o reakcję pomeczową, że wiesz, że takie jakieś mocne słowa, że wiemy, że nie chcecie, żebyśmy więcej wygrywali, może już wygrywaliśmy za dużo. Dla mnie to takie kurczę, aż trochę to za mocne. Znaczy to przyrodnik za mocno spalił. E spania i tyle. Uważaj, uważaj, bo to jest sygnał, że oni... Tam ambicja rośnie, no nie? Oblężona twierdza, taki wiesz, kumulacja, brzydko powiem, wkurwu, która może eksplodować, może pozytywnie, a może czymś negatywnym, czyli w pewnym meczu po prostu, no nie wiem, nie zaatakują sędziego, ale będzie ten obóz zdecydowanie większy. Co rozumiesz poprzez, niech wracając, skąd przyszli, że Rodri i Guardiola, Uciekają do La Liga, tak?

No, w ogóle nie. Hiszpanie, no to jest typowe dla Hiszpanów. Dominują w futbolu, ale jak nie idzie, to wychodzi na turak. Coś w tym jest. Zwłaszcza, że Sam Rodri mając żółtą kartkę jeszcze popełnił kilka takich fauli, że spokojnie mógł też w tym meczu wylecieć z boiska. Jak wytłumaczycie tę zapas Edlinga Hallanda też, który nie dość szybko sobie policzyłem, dwa gole w ostatnich 13 występach, ale nawet specjalnie do okazji za wielu nie dochodzi. Jesteś dobrze pilnowany, tak? To na pewno. To już będzie do końca sezonu? To już będzie ten Haaland zeszłego sezonu? Nie, nie. Nie. Wiesz co, w tym meczu nie miał jakichś idealnych sytuacji. To na pewno, ale de facto mógł mieć dwie asysty i to też jest chyba można powiedzieć OK.

Jeśli Arjen Kana to zamiast gola ma asystę, to też jest OK. To nie jest powód do paniki. Napastnik może podawać piłkę. Wiem, że Norwek przyzwyczaił wszystkich, że w City generalnie pakuje piłkę do bramki, ale jak zaliczy asystę, to też jest OK i mógł zaliczyć też drugą. Wiesz co, ja jestem spokojny o Erlinga Hanada. To, że jego zapaść jasne nie przekłada się na... To, że jego zapaść przekłada się na niewygrywanie przez City spotkań, to jest problemem, bo inni powinni się uruchamiać. Ale akurat też mam wrażenie, że City powinno ten mecz zamknąć. I ta jedna sytuacja, kiedy w dosyć lekceważący sposób próbował Vicario przelobować, zamiast wykończyć w bardzo Erlingowym stylu i zamknąć może mecz.

Ostatni celny strzał w lidze 7 stycznia. No City w ogóle bez celnego strzału w drugiej połowie i to trzeci z metr rzędu im się to zdarzyło. Pierwszy raz od 2007 roku taka seria Manchesteru City. Coś jest nie tak z tymi drugimi połowami. W pierwszej kto inny wziął na siebie znowu bardzo dobre szerki. Bardzo konkretny Semenyo, więc jakby wydaje mi się, że akurat brak goli Haalanda w tym meczu nie był problemem, tylko to jak kompletnie przespali drugą połowę. A co zmienił Tottenham na drugą połowę? Jak byście wytłumaczyli to, że zespół wyglądający tak beznadziejnie, naprawdę beznadziejnie w pierwszej połowie,

Gra tak świetnie w drugiej. Przede wszystkim to jest wejście Pappesara za Romero. No i w środku pola masz dodatkowego zawodnika. Generalnie można było zauważyć, że Tottenham grający piątką to wciąż zespół przyzwyczający się do ustawienia, nie posiadający wszystkich automatyzmów. Zbyt dużo było takich momentów, w których czy Ait Nouri, czy grający po prawej stronie Mateusz Nunes mieli po prostu zbyt dużo przestrzeni, zbyt dużo czasu przy piłce, zbyt dużo czasu też zajmowało wahadłowym Wielki PODCAST

Następnego dnia po zamknięciu okna transferowego, tuż dosłownie po deadline'ie na swój klub trochę, powiedział, że chciałem pomóc drużynie, chociaż nie czułem się dobrze, ale zwłaszcza dlatego, że mieliśmy tylko 11 dostępnych piłkarzy, co jest prawdą i co jest naprawdę disgraceful, czyli haniebne, niewiarygodne, że jak rozumiem klub dopuścił do takiej sytuacji. To nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach. Romero atakuje swoich przełożonych górę gdzieś tam, która co z waszej perspektywy przespała to okno ściągając tylko Konora Gallaghera i tajemniczego lewego obrońcę z Brazylii. No i jeszcze Jamesa Wilsona. Niektórzy wpisują Gomez w wyszukiwarkę, inni Wilson, inni Sar.

Generalnie też miał swoje sytuacje w tym spotkaniu i w tej drugiej połowie przebojowy, wszędobylski powiedziałbym i robiący przewagę Holender. Bardzo mi się w tym meczu podobał, ale panowie, to jest moment, w którym będziecie oceniać. Także przygotujcie tabliczki. Jeszcze chciałem się tylko zapytać, czy to przez frustracje związane z Szerkiem Pep Guardiola chce zakończyć szybciej swoją przygodę w Premier League o rok? Znowu się do niego spróbował. Chyba po tej sytuacji play-action indywidualnej. Może nie wiedział, że tam była interwencja, bo nie było rożnego. Bo to wikary chyba wybrali, nie? Tak, tak, tak. Niesłusznie tam sędzia nie przyznał rożnego, ale znowu zenerwował. Ma ciężary Szerki. No słuchajcie, tych głosów o tym, że Pep kończy po tym sezonie jest coraz więcej.

Pierwszy raz od ośmiu lat, blisko ośmiu lat. Derby z United. Tak, kwiecień 2018, czyli 115 poprzednich takich meczów wygrali. Mieli zdobyć mistrzostwo, prowadzili 2-0, przykryli 2-6. To tam Pogba jakiś masterclass w drugiej połowie? Adi, chyba Ty będziesz kojarzył takie rzeczy, nie? Tak. Co nam powiesz Michał, kto tam jest? Czabi Alonso, Naj Emery, Iliam Rosenio. Nie no, Mareska... Niech już się kończy, bo czas decyzji musi nadejść, prawda? Ale słuchajcie... Skoro obiecał, to... Czy możemy ocenić letnie okienko transferowe Tottenhamu? Ja już przywołuję. Ja chciałem pilnować okienka transferowego, a ty będziesz zostawić kolejkę, żeby ci było łatwiej. Skala 1-10. Mamy już trochę materiału dowodowego, czyli te ponad pół sezonu.

Panowie. Kto tam przyszedł? Kudus, Simons, Tell, Danso, Vuskovic, a to wiadomo. Tell, Danso to wykupienie, tak? Takaj, Randall Colomwani i Jaupalinia. Odeśli Son, Hojbjerg, Hill, Solomon. Young, Min, Wick. Kurde no, żeby nie te kontuzje. Udeszło wielu no, generalnie. No właśnie tutaj jest chyba, nie wiem czy teraz najbardziej, ale tutaj dużo jest kontekstu. Wy musicie pierwsi pisać, bo macie długopisy.

Mamy te markery dwa. Właśnie, my jesteśmy wykluczeni. Pięć. Pięć na dziesięć, tak? Skala jeden do dziesięć. To jest moja ocena. To jest sześć. W szerszy kontekst jednak mają bardzo słaby sezon. Ale nie uważam, żeby to okno było kompletnie nieudane. Cztery ode mnie. Wydaje mi się, że na wielu pozycjach coś tam zrobili, próbowali. Czyli wzmocnienia są, natomiast pytanie, jak już... Im daj jeden długopis, a my będziemy mieli drugi. Ale jakbyś... Bo przegrywali też walki. Dobra, to ja zmieniam na pięć, sorry, na pięć. Za te przegrane wszystkie, o, wszystkie przegrane na rynku transferowym. To jeszcze tak. W środku pola postawili na niestety fizykę, zamiast trochę techniki. Kiedy wychodzi ten prezes, już nie pamiętam jego nazwiska.

Johan Lange. Nie, Vika Tesan. Tak, Vika Tesan. Jak możesz nie pamiętać. Wskazywał na ciebie, to będziesz mówił... Vika Tesan. Dziękuję. Może na drugiej ręce wyratuję. Tu będzie Iniguni i coś tam. Nie, to ma być na sercu. A tu Vika Tesan. Dziękuję. Pisze, że teraz muszą wzmocnić sportowo zespół, bo to nie był zadbany sektor, departament w ostatnich latach. To dla mnie jest sygnał, że po prostu było słabo i nie są zadowoleni. Xavi Simons dochodzi do siebie, no ale uważam, że to i tak sporo zajęło, biorąc pod uwagę, jak w ogóle poszukiwania kreatywnej dziesiątki wyglądały. Tam miał być Eberecieze, mówiąc wprost. Jeśli chodzi o Matystel, ja pozostaję nieprzekonany, tak jak byłem nieprzekonany oglądając go w Bajernie.

No to wiesz, no Xavi to też jest trzeci, czwarty wybór, późny transfer, więc... No coś tam odpali. Ja nie wiem, czy on tam będzie szałem w Premier League na dłuższą metę, ale... Tak dużo od niego chyba oczekują na dzisiaj, bo dla mnie to nie jest taki piłkarz, który będzie jednoznacznie takim liderem, dziesiątką, tak? W każdym meczu będzie na siebie to brał, a taka jakby jest jego rola, wydaje mi się, oczekiwania wobec niego w ostatnich tygodniach, wobec tej plagi kontuzji. No to proszę, teraz przechodzimy do Manchesteru City na szybciutko. Letnie transfery Reinders, Ait Nouri, Schalke, Trafford, Donnarumma. No i to tyle z tych znaczących. Z Ferenypa, którego się biła cała Europa. Wysłali go do Boru na wypożyczenie, a teraz go wyzwali z powrotem, ale to tam na przyszłość. Makati, Couto, Ederson, Perrone, Doyle Walker, Wright, Wilson, Esbrandt, czyli ta cała drobnica, na której sobie buduje.

Także wybaczcie nam, że was trochę podpuściliśmy, bo na miniaturze oceniamy okienko. Wszyscy pewnie myśleli, że oceniamy transfery, że zimowe, a my letnie, ale to tak właśnie na przykład. Ale zimowe to co? Semenyo? Semenyo to? Semenyo gej, no wiadomo, to taki na pierwszy rzut oka świetny transfer. Nie, no ja osobiście uważam, że pomimo tego, że ma Guardiola problemy z Sherkim i Sherkim ma też problemy czasami na boisku, to i tak biorąc pod uwagę cenę, jakość i to, że on przez pierwsze dwa miesiące nie grał, to i tak jest in plus jak dla mnie transfer. Oczywiście, plus ci wracający. Reinders też uważam, że to jest, będzie bardzo dobry piłkarz i nawet jeżeli jest dość spora rotacja w tej strefie, to akurat mam wrażenie, że poza tam, nie wiem, był ten pierwszy mecz z Wolfs, potem było kilka tygodni słabych, 4 miesięcy Reindersa, ale ja osobiście jakoś uważam, że to jest bardzo dobry piłkarz, mi się podoba w City.

Oskar Bob sprzedany za 27 milionów. Duży sukces biznesowy kolejny. Szkoda Boba, że się nie przebił. Ale dobrze, że do Marco Silva trafił. Dobrze, że będzie grał i dobrze, że się zaprezentuje przed ważnym turniejem letnim. Jakoś tak na pierwszy rzut oka to jest piłkarz, który idealnie pasuje do tej drużyny, która lubi strzelać ładne gole, gra ofensywnie i wydaje mi się, że on tam też parę ładnych goli strzeli. Lecimy dalej. Czas na spotkanie Chelsea West Ham. To jest kolejny imponujący comeback i to drugi mecz rzędu, w którym Chelsea przegrywa, a wygrywa ostatecznie 3-2 i w którym bohaterem jeżało Pedro. Od razu wybieram go jako kota kolejki. Podsumowując City, może byśmy docelili bramkę Solankiego na 2-2.

Był Mkhitaryna Solanki, był Giroud, teraz jest do tego Solanki. To twój kod Solanki? Tak, za gola, po prostu za gola. Uwielbiam takie trafienia. Ale w pierwszym golu padł jak padł, ale jak sobie wcześniej przepchnął też Kusanowa, zameldował się. Właśnie tutaj jest ten generalnie, mam takiego kolegę, który tam pisze do nas, że ten Kusanow to jednak świetny. Ja mam teorię, że nie możesz zdobyć mistrzostwa w obronie z Abdou Khediriem Husanowym jeszcze teraz w Premier League. Oby się ta teoria sprawdziła. Albo po prostu też mając tyle zmian na środku obrony, wydaje mi się, że to jest tak ważne miejsce dzisiaj, że... Dobra, już. Oby to się przekonało. Twój Stolanki, mój João Pedro. Bo już się go czepiałem często, ale jest mega dobry, jest mega ważny, złapał fajny moment, złapał flow, dał wam TOP 8 Ligi Mistrzów, a teraz dał wam mega ważne zwycięstwo.

Spojrzał śmierci w oczy też w końcówce. Stanął w obronie Marka Kukurei, co by nie było. Przez chwilę tego żałował. Przeleciało mu życie przed oczami. No nieraz, też były te highlights, flashbacki z Wietnamu. Ale w sumie to dzięki temu też Todibo wyleciał z boiska, więc można powiedzieć, że też czerwoną kartkę rywal złapał na nim. Tylko po to Mati Borek kiedyś powiedział słynne pomylić odwagę z odważnikiem i to była ta zaczepka w stronę Traorę. Idealnie patrzyłem. Ja pierdziela powiem wam, że no strasznie to wyglądało. Ciekawe czy on potrzebuje konsultacji z psychologiem po tym starciu naprawdę. Przecież on wyglądał na przerażonego jak zobaczył napiętego. Ale fajnie to wyglądało jak on początkowo taki na pewniaczka i jest tylko ten jeszcze ten rzut kamery na twarz. Że co ty mi zrobiłeś? Z każdym napiętym mięśniem.

Adam Traoré coraz bardziej widać, jak te oczy João Pedro się powiększają i coraz większy strach tam jest. Ale ja myślę, że tam było przerażenie wielu ludzi, no nie? W sensie generalnie wiele osób zobaczyło, że u Adamy Traoré coś przeskoczyło w głowie i może był zdolny zrobić... Więcej niż tylko popchnąć João Pedro. Jeśli nie jesteście na naszym Discordzie, to po pierwsze to jest błąd, bo jest już tam prawie 400 osób, a po drugie tam wrzucałem filmik taki stary, stary z programu Interwencja Fragment, kiedy kibic Motoru Lublin wystartował do dziennikarza i podobnie właśnie Adama Traoré wystartował do João Pedro. Ale wiecie co mi się podobało? Tak teraz sobie pomyślałem o tym West Hamie, że jak był ten mecz z kim to było, że tam Mauro Pano się szarpał, przy tym jak strzał w poprzeczkę był?

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.