Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

SALAH KONTRA SLOT! NASZ OSĄD

09.12.2025 ·1 godz 29 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Podsumowanie 15. kolejki Premier League, a w nim:Salah vs. Slot / LiverpoolKto idzie na mistrza?Moc życzeń urodzinowych dla RadosławaNajbliższe plany wyjazdowo-imprezoweBudowanie odporności🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast🎁 Z kodem TOPFOUR15 otrzymacie 15% zniżki w sklepie https://www.noweszatykibica.pl/. Kod ważny do 12.12.2025!Nasze sociale:🟢 Discord:   / discord  🟢 Grupa Facebook -   / 1824658341737315  🟢 Instagram -   / topfour.podcast  🟢 TikTok -   / topfourpodcast  🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry⚽️🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE0:00 Wstęp, przywitanie1:50 Prezent od Shympansa - dziękujemy!3:08 Afera Salahowa28:08 Halo Monako 29:40 Aston Villa 2:1 Arsenal (Matty Cash, kontuzje Arsenalu, spryciarz Emery, napięty Arteta)45:26 Manchester City 3:0 Sunderland (Cherki nie popisuj się, Guardiola znowu się czai za plecami, walka o tytuł)53:26 Tottenham 2:0 Brentford (Thomas Frank zero sentymentów)56:00 Kłopoty zdrowotne56:30 Bournemouth 0:0 Chelsea59:51 Konkursy, eventy, podróże, życzenia urodzinowe dla Radosława1:07:40 Everton 3:0 Nottingham (David Moyes do Europy)1:11:51 Newcastle 2:1 Burnley (Najlepszy mecz Burnley w tym roku to też porażka, nowy Pires nowa fryzura)1:14:10 Fulham 1:2 Crystal Palace; Brighton 1:1 West Ham United1:19:20 Wolves 1:4 Manchester United (tragedia defensywna, Bruno Fernandes show)1:24:05 Fantasy Premier League#pilkanozna #podcast #premierleague #salah #liverpool #slot

Szympans, dziękujemy Ci, pozdrawiamy Cię, bardzo Cię doceniamy. I będzie zwrotka, także już Ci obiecujemy, że będzie zwrotka świąteczna. Ale ja się nie mogę skupić, bo patrzę, jaki dziwny jest krój tego kołnierzyka w tej koszulce. Co nie? Taki bardzo nienowoczesny. Bardzo niewydolny chyba musi być też. Mówiłem, to jest chyba 2004-2005. To od czasy Tim Geista i tej piłki. Wszystko wtedy było w takich półokrągłych rzeczędziołuki. Żadnych twardych, ostrych krawędzi. Tak mi się wydaje. No dobra, przechodzimy do najważniejszego, tego co wydarzyło się po meczu Liverpoolu z Leeds United, a raczej Leeds United z Liverpoolem, do tego co wydarzyło się wczoraj na konferencji Arne Slota, do tego co dzieje się z Mohamedem Salahem.

Jak on nie mógł w to uwierzyć? Aha, myślałem, że ta odpowiedź to prawda. Za kim tu jesteśmy? Że ma siedzieć czy nie siedzieć? Bo Slot tłumaczył, dlaczego siedział, tak? Że w momencie, kiedy Konate miał kolejną swoją wizytę na miejscu zbrodni, tak to możemy określić, bo również Arne Slot się ładnie obrazowo tak to przedstawił, czyli spowodował rzut karny w sposób totalnie idiotyczny, No to mecz się zmienił kompletnie. Mecz, który był wcześniej bardzo bezpieczny dla Liverpoolu, ta druga połowa, pierwsza była do zapomnienia, ale druga połowa nagle się totalnie zmieniła, bo Liverpool też się pogubił. Jest to drużyna obecnie bardzo krucha i to też tę kruchość widzieliśmy. Natomiast całe to rozumowanie trenera, dlaczego nie wpuścił Salaha, czyli zawodnika, który by i tak mu nie bronił w momencie, kiedy trzeba było wybronić.

Na przykład może w jednym meczu dając zagrać od początku. To nie były wymagające mecze, w których brak. Pokazało się wymagające. No, czy Brax Alaha super na to wpłynął? Nie. Dobra, czy można polemizować? Wydaje mi się, że Adi gra tutaj kartą Rafy Beniteza, ze względu na to, że jest kibicem klubu, który należy do piłkarzy, który zawsze miał wielkie ego. Okej, może nie zawsze, ale w ostatnich latach jest to klub piłkarzy i się Adi do tego przyzwyczaił, został w tym zarażony, czyli wielkie ego zarządza klubem, że jest taki Cristiano Ronaldo i jemu wolno więcej. To się na Lech wpisuje w obecny kontekst. tego, że kibice Liverpoolu po cichu marzą, że to Xabi Alonso będzie następcą Arne Slota, bo Xabi Alonso właśnie może być zwolniony przez piłkarzy za chwilę z Realu Madryt i tu sobie z takimi gwiazdami nie radzi, a Mohamed Salah jest kimś takim, kimś kto chciałby trochę tym, sam swoją sytuacją rządzić.

rozwiązanie wszystkich problemów Liverpoolu, raczej nie było to też narracją po zwycięstwie 2-0 z West Hamem, gdzie udało się zachować czyste konto i to pierwszy raz od starcia z Aston Villa, w lidze mówię oczywiście i Nie wiem, jakoś na żadnym etapie nie było to podane jako rozwiązanie, które magicznie rozwiąże wszystkie problemy Liverpoolu. Absolutnie nie. Tylko, że to było uważam potrzebne, że drużyna tego potrzebowała. Najbardziej, to pewnie jeszcze do tego przejdziemy, najbardziej mnie uderzyło to, jak Salah mocno sugerował, że w poprzednim sezonie wszystko było okej, też nie musiałem bronić. Tak i nagle ktoś teraz ode mnie tego wymaga i nagle teraz mam przez to nie grać bo co trochę nie rozumiem.

On sam tym wywiadem rzucił się pod autobus i jeśli Jamie Carragher stwierdził że klub nawet wrzucił tym wywiadem pod autobus cały klub. Tak ale szczerze w pewnym sensie. oddał przysługę. Nie tylko slotowi, bo ułatwił decyzję, ale też ułatwił decyzję w ogóle klubowi o tym, co dalej, że na przykład można się go pozbyć z bardzo wysokiego kontraktu. Na przykład zimą mogłoby ułatwić Liverpoolowi transfer Marka Gueyego, który by rozwiązał wiele problemów z pewnym morderczo nieskutecznym ośrodkowym obrońcą. Natomiast patrzę na to także z perspektywy samego Salaha.

Nie jestem w stanie tego zrozumieć. I nie jestem w stanie tego zrozumieć, bo to jest sezon, w którym musi dodatkowy ten wysiłek defensywny wykonywać każdy. Po prostu w Liverpoolu każdy. Tego nie widziałem, a w meczach z Sunderlandem i z West Hamem widziałem, bo to były mecze o jednym z niższych wyników XG w tym sezonie i to nie bez powodu, nie bez powodu, nie mówiąc oczywiście o tym, że Liverpool grał wspaniale w tych meczach, bo tak nie było. Teraz trochę też inaczej na to patrzymy, bo taka była umowa między nimi, gdzieś latał ten cytat z poprzedniego sezonu, pozwól mi odpuścić w defensywie, to będziesz miał... Super wyniki w ofensywie. Teraz jak sobie przypomnimy jak na przykład cały poprzedni sezon trend był napierdzielany w mediach za to jak broni.

W momencie jakiegoś tam nawet, to nie jest coś, co zadowoli kibiców Liverpool, ale jest to jakieś wyjście z tego dołka, chociaż trzy mecze bez porażki, nie wygląda to super, tracisz punkty, znowu w podobny sposób, w samej końcówce meczu, okej, no ale masz tam jakieś światełko i nagle przychodzi, depcze wszystko. Albo po prostu, jeszcze w ogóle, że on to robi po takim wyniku, że stracili w końcówce, ja rozumiem, że narastała w nim frustracja, to jest też w jakimś sensie normalne, Ale chłopy, jest tyle sposobów, żeby to zrobić. Widzieliście reakcję rzecznika liverpoolskiego, osoby, która nagrywała też ten wywiad, oczywiście dla własnych, w sensie dla użytku pewnie sprawdzenia ewentualnie, żeby nie było przeinaczonych cytatów czy coś w tym stylu. No nie było, nie ma już takiej, nie zdarza się to chyba już w ogóle w świecie, no ale to już mniejsza z tym.

On też używał mediów właśnie po to, żeby na klub trochę nacisnąć. I na pewno zdawali sobie sprawę, że trzeba już budować Liverpool bez Mohameda Szalana. Mówił też sam Slot, że na pewno nie powtórzy takiego sezonu Mohamed Salah, że na pewno nie powtórzy, no bo to był genialny sezon Egipcjanina, ale myślę, że gdzieś tam w głębi duszy Richard Hughes jak dogadywał się z Salahem na ten kontrakt, który przedłużyli, to myślał sobie... Nie no, aż tak dużo gorzej to nie będzie, co? No to można rozszerzyć na całą sytuację klubu. Oni zakładali, że to będzie sezon przejściowy. Uważam, że trener, który doprowadził do Mistrzostw zasługuje na to, żeby przeprowadzić ten klub przez ten sezon przejściowy. Też trochę pozmieniał w tej taktyce po Jurgenie Klopie, bo dla mnie głupotą jest to, co niektórzy dzisiaj mówią, że zastał dobrze funkcjonującą drużynę po Jurgenie Klopie i ją tylko... Chyba ludzie nie pamiętają, naprawdę.

Dobrze, dobrze. Wyobraziłem sobie taką scenę w gabinetach Liverpoolu, teraz jak coś się dzieje i ten kontrakt Salacha, taka kasa i skojarzył mi się aktor Joachim Lamża, który zazwyczaj gra rolę takich twardych, starszych, władczych osób i mówi, panowie, ktoś za to kur... leknie. Widział bym taką scenę. Dobra, dalej mówi o tym, że rozmawiał z mamą, to nie wiemy. I o meczu z Brighton. Powiedziałem swojej rodzinie, przyjedźcie na mecz z Brighton. Nie wiem, czy zagram, ale na pewno będę się nim cieszył. Ja będę się nim cieszył, bo nie wiem, co stanie się dalej. Jadę na Puchar Narodów Afryki i nie wiem, co dalej. I powodzenia. Męcz Buet z ekipą w nudnym turnieju. Sorry Radziu, dla mnie to jest nudny turniej. Wiem, że ty lubisz reprezentacje.

Dla mnie Puchar Narodów Afryki to jest za każdym razem turniej chaosu. Wiem, że narracji i tak dalej się ciekawie o nim czyta, ale oglądać się tego po prostu nie da. Czy mecz z Brightonem będzie ostatnim, w którym Mohamed Salah będzie piłkarzem Liverpoolu? Bo nie wiadomo, czy w ogóle będzie w kadrze, czy będzie na ławce, czy... Dla mnie to jest właśnie make it about you. Trudny moment. Poczekaj do tego końca Pucharu Noladów Afryki. Zobacz, jak się potoczy sytuacja, kiedy ciebie nie będzie w klubie. Skonsultuj to może z klubem, co planujesz i zachowaj się po prostu z klasą, godnie. Dobra, mówisz, że to jest meczykowe, że odchodzę w stronę, ale to też jest takie, wiesz, Marek Patrzek Iraków. Razem do tego doszliśmy. do tego momentu. To nie jest tak, że ty doprowadziłeś Liverpool do tego momentu. To nie jest też tak, jak to pcha trochę Jamie Carragher, że w zasadzie byłeś nikim przed Liverpoolem i ty wszystko Liverpoolowi zawcięczasz.

Jeszcze był przy fanzaliu, że z Egiptem nic nie wygrał. Z Egiptem, który tam wygrywał mnóstwo tych, czy najwięcej nawet chyba pucharów. Ciosy, szły ciosy. Tak, tak, tak. Więc no nie wiem. Poczekaj, jakie jest pytanie? W tej sytuacji... Czy wyobrażasz sobie, że Brighton to jest ostatni mecz Mohameda Salaha w barwach Liverpoolu? Mecz, udział, bycie w ogóle piłkarzem. Czy jeszcze zobaczysz Mohameda Salaha w koszulce Liverpoolu strzelającego bramkę? Już widzę, że brytyjskie media powoli właśnie pchają taką narrację, że to jest jedyne słuszne wyjście. Rozstanie w styczniu. Nie do końca moim zdaniem. Arnes Lott na tej konferencji mówił, że głęboko wierzy w to jako trener, jako człowiek, że nie ma sytuacji bez wyjścia i że zawsze piłkarz może zapracować na powrót do składu.

Jest tam problem na tej pozycji. Ja też nie jestem jakimś turbo fanem tego, jak ta prawa strona na razie bez salacha wygląda, bo to widać, że to jest wszystko trochę nienaturalne. I bez pręta. Najciekawszy moim zdaniem cytat z tego, który najwięcej sprawia, że myślisz nad tą sytuacją. Chcę otrzymać szacunek. Nie muszę każdego dnia walczyć o swoją pozycję w klubie, bo na nią zasłużyłem. Nie jestem większy od kogokolwiek, ale zasłużyłem na swoją pozycję. Taki jest futbol, taka jest prawda. No to nie chłopie. Nie w tym klubie. Liverpool od lat był klubem, którym jednak nawet taka postać, o za nami wisi plakat Stevena Gerrarda, musiała sobie zapracować na absolutnie wszystko, na każdy kolejny występ i tak jest w tym przypadku. No sorry. Liverpool był klubem O takiej socjalistycznej duszy, o pracy wspólnej.

Bill Shankly mocno na to stawiał i każdy kolejny trener się do jego wielkich słów, cytatów odwoływał i do takiego ducha, atmosfery pracy to było coś, co wyróżniało. Jakbyś był Mohamed Moa. Jakbyś był piłkarzem Realu albo Manchesteru United, to mógłbyś tak sobie mówić. Bez urazy, Adi. Bez urazy. Nie no, wiesz. Bo to w ostatnich latach. Przypływ szczerości od Salaha. Widać, jak on się postrzega tak naprawdę. Ja zasługuję na miejsce w składzie. Po prostu. Jeszcze wcześniej powiedział, że podpisując nowy kontrakt, klub mi coś obiecał. A teraz nie otrzymuję tych obietnic. Czyli co? Obiecałeś miejsce w składzie? Tego nie znamy. To są takie wątki, że tam trudno wyrokować w tej sprawie, ale... Ja zacząłem się zastanawiać, oczywiście Liverpool jest wyjątkowym klubem, tak jak wspomniałeś o ich wartościach, które reprezentują. Natomiast tak sobie pomyślałem, czy nie jest tak w każdym miejscu pracy?

Masz jakiś staż? Masz jakieś osiągnięcia? Masz jakąś pozycję? Nie mówię, że tam posadzenie na ławce to jest jakieś burzenie tej pozycji, no bo to też trochę burza w szklance wody wyszło ego i tyle. Ale teraz trochę nie ma w tym racji, no tak staram się, nie wiem, może trochę na siłę go bronić, czy doszukiwać się w tym jakiegoś sensu, ale tak lubię się czasem skonfrontować i zacząłem myśleć i nawet trochę tak Rozumieć jego postawę w tej sytuacji. W jakimś stopniu pewnie tak. Łysy Holender, powiem tak, łysy Holender z naszej karty, nawet nie spodziewał się jaki prezent od Mohameda Salaha dostanie. Bo ten wywiad przykrył mecz, w którym Liverpool stracił punkty, w którym znów widać było... No jak telepie się ten zespół, co już powiedziałem, pod każdym obliczem.

I trochę tak wygląda Liverpool, a tym plastrem jest Dominic Soboslai. I to miałem trochę na myśli mówiąc, że Salah mógł sobie spokojnie poczekać, pojechać na ten Puchar Narodów Afryki, poobserwować. Niech sami się przewrócą. Dokładnie, bo jeżeli Slot jest dzisiaj przez niego postrzegany jako ten jego wróg, to może Slota za chwilę by nie było. A tak postawił się za szybko w sytuacji ja albo on. A Może dojdzie do takiego scenariusza, że why not both? Może klub sprzeda i Salaha, łapiąc ostatnią na to dobrą okazję. I może, wiesz, bez Salaha slot nadal nie znajdzie sposobu na poprawę występów drużyny i wyników. Jeszcze kilka słabych rezultatów. Xabi Aronzo zwolniony z Realu Madryt i trzeba dzwonić. Nie wykluczam absolutnie takiego scenariusza. Jeszcze ciekawe było, to się jakoś tak za bardzo nie przebiło, ale mówił tak, jakoś ta przygoda z Liverpoolem się skończy, ale dlaczego miałaby się skończyć w taki sposób?

I am too fit. Jeszcze pięć miesięcy temu wygrywałem każdą indywidualną nagrodę, dlaczego to wszystko miałoby pójść w tę stronę? Bardzo mi przykro, ale nikt w tym zespole nie jest w swojej optymalnej formie, a to ja muszę się bronić jako jedyny. Nie, Mo, nie musisz, bo to sam zdecydowałeś o tym, żeby wyjść i to zrobić, ale to prawda, że nikt poza Soboslajem i pewnie Robertsonem, gdybyśmy porównywali do poprzedniego sezonu w formie... To jest wielkie ego gwiazd, którym się wydaje, że wszystko się kręci wokół nich, że cały świat dzisiaj nie mówi o kryzysie Liverpoolu, tylko o tym, że słabo gra Salah, a to wcale nie jest prawda. Oczywiście, Salah jako największa gwiazda tej drużyny w poprzednim sezonie, człowiek, który w jakimś stopniu przyczynił się do tych sukcesów, był na językach, my też jemu poświęcaliśmy wiele miejsca, ale to nie jest tak, że uznawaliśmy go za głównego winnego i największy problem Liverpoolu.

W styczniu? No. Goodbye. Z tym gorącym, z tym jajkiem. Goodbye. Jeśli jest oferta, goodbye. No nie? Podajmy sobie ręce, zróbmy tak, żeby to było fajne pożegnanie, żeby to było pożegnanie, które jemu też będzie pasowało, bo zasłużył na to. Nie tylko Brighton przed wylotem i tak dalej, żeby później tylko przyjechał i spakował manatki z Liverpoolu i gdzieś tam do Arabii Saudyjskiej, ale tak, żeby to było porządnie zrobione, tak? My też może będziemy jako, powiedzmy, zespół w innym trochę momencie, ale zróbmy. Nie będzie oferty, okej, to wtedy współpracujemy, ale na zasadach, które są ściśle wyznaczone przeze mnie i które... W rozmowie zaakceptujesz. Jeśli nie zaakceptujesz, no to spędź te pół roku do Mistrzostw Świata, ale sobie w domu, na siłowni, pure w Blue City, idź sobie tam, a nie będziesz mi tutaj co chwilę wychodził i rozpalał ogień.

I tam jest taka historia o tym, jak Ernest poprosił Salacha przed sezonem jeszcze, tak? I to jest ta cała historia z rozgrzewki, żeby on był takim liderem i pokazywał, dawał przykład. młodszym zawodnikom już od rozgrzewki, bo jeśli on idzie i nie rozgrzewa się tam porządnie, no to każdy kolejny też się nie rozgrzewa. To przepraszam, to sam Salah to mówił w jakimś wywiadzie chyba dla Sky Sports, nie było to w książce. Natomiast... To już pokazuje jakiego lidera potrzebował slot, jakiego lidera potrzebuje Liverpool i kogo w Salachu potencjalnie widział slot piłkarza dającego przykład. Jaki dał teraz przykład? Jaki dawał przykład w tym sezonie, kiedy On mi się przypomina ten gol z Nottingham Forest, to było chyba na 0-3.

Jak mecz przestaje się układać w ich no to mają ogromne problemy, bo zmiana Farke w przerwie nagle zaburzyła plany i nie ma tak błyskawicznego oddziaływania na swoją drużynę Pep Guardiana, żeby oni się dostosowali nagle do tego 5-3-2, które zaproponował Farke. A propos jeszcze Farkę, bo my po tym Liverpoolu już tak skupiliśmy na Salahu, a przecież trzeba też docenić Daniela Farkę. Ale czekaj, to dokończę jeszcze o City, później mecz z Fulham i nagle ten mecz w ogóle im ucieka. Ucieka im kompletnie spod kontroli, ledwo Guardiol ich ratuje przed remisem.

A jeszcze zanim wypalił szalach, to jest w ogóle ciekawe, że idziesz do strefy wywiadów, bo wiadomo z nastawieniem, że udzielasz takiego wywiadu i wiesz, że trener o tym nie wie, wsiadasz sobie razem z nim do autokaru, jedziecie z Leeds, to jechali czy lecieli, powrotem do Liverpoolu i tak wiesz, jak już wysiadasz, to już wiesz, że trener to już widział, nie? I puszczasz oczko. OK, see you tomorrow? Albo nie, Aslo, nie. Nie wysiądę, dopóki on nie wysiądzie. A Salah. Nie wysiądę, dopóki on nie wysiądzie. Tak jeszcze siedzi dwie godzinki w busie. No i a propos Lodo, to fajne te wypowiedzi o tym, że nie ma tutaj Jacoba Murphy'ego, żeby Isak strzelał gole. Jako fan naczelny Jacoba Murphy'ego to jestem tym zbudowany, bo to już kiedyś ktoś powiedział, że kupili telefon, ale nie kupili ładowarki. Teraz Jacob Murphy zaspokaja do środkowania minika w ultimaty.

Też nie przesadzajmy. A ciekawostka z Monday Night Football, bo wczoraj obejrzałem cały. A masz jakiegoś do obejrzenia? Mam, mam na takim ten rajd wieśliskim. To był najdłuższy, drugi najdłuższy rajd w tym sezonie zakończony golem. Ten Szawiego Simonsa. Co ciekawe po stracie własnej, ale potem odbiorze naprawił swój błąd. A jaki był najdłuższy rajd w tym sezonie zakończony golem? Podpowiedz chociaż drużynę. Czekaj, czekaj. Było ostatnio, że jeden z najdłuższych od kilku sezonów. Początek sezonu. Ja to stary, nie wiem co ja robiłem wczoraj. Jak podpowiem ci drużynę, to wiadomo kto to będzie. Mickey Van De Ven. To ten chłopak. To nie był on, to był widze mistrzów. Kurde. Faktycznie. Przeciwko Liverpoolowi.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.