Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

MILIARD ARTETY, NAPINKA NEWCASTLE, CZAS GONI SPURS. #ROZGRZEWKA

22.08.2025 ·1 godz 15 min

Zapowiedź 2. kolejki Premier League po naszemu. Reżyseria: miska z pytaniami. Żadnego meczu nie pominiemy. Z tego odcinka dowiecie się:- Ile wydał już Mikel Arteta?- Gdzie grali Potter i Maresca?- Jaki jest domyślny atak Chelsea?- Czy Newcastle - Liverpool to mecz podwyższonego ryzyka?

Siemanko, witamy w naszej kuchni albo studio, jak kto woli, siedzimy przy pięknym stole, tak jak poprzednio, ładnie zastawiony zielonym płótnem, na nim piłkarze, wszystko wiadomo o co chodzi. Spotykamy się, żeby zapowiedzieć drugą kolejkę Premier League w magazynie Top4Podcast. Adrian Olek, a razem ze mną Piotr Domagała i Michał Zachodny. Siemanko. Hej. Mamy pomysł na to, jak będziemy robić zapowiedź. Będzie to pomysł dość nietypowy, bo mamy tutaj szklaną kulę, specjalnie ukłon dla Piotrka, który lubi… To jest chyba półkula. No, półkula. No Super Bowl, to będzie nasz Super Bowl. Tak jest. Tu są pytania odnośnie każdego meczu w drugiej kolejce Premier League i to pytanie będzie nas wprowadzało w temat zapowiedzi danego spotkania. Ja obiecuję, że będę losował to trochę lepiej niż ten pan… Puchar Rumunii.

W sumie każdy z tych napastników w ostatnich... sezonach, tak można już powiedzieć, no bo Mateta też to już nie jest tylko ten one season wonder, tylko odbudowany przez Olivera Glasnera, no każdy wzniósł się na absolutnie niebotyczny poziom w ostatnich latach i tak myślę sobie, że ten Chris Wood, nie chcę powiedzieć, że jest niedoceniany, bo jednak wszyscy, którzy kochają Premier League, bardzo go cenią, natomiast wciąż mam wrażenie, że to nie jest ten piłkarz tak... chóralnie wymieniane, jeżeli chodzi o tych obecnie najlepszych napastników tej ligi. Pewnie wszystko też przez pryzmat tego, chociażby tego klubu, w którym gra, no bo pamiętamy, jak to było z Nottingham do niedawna, że to nie był klub, o którym mówiliśmy, że może liczyć i walczyć o jakieś najwyższe cele, a jednak... Chris Wood za Nuno Espirito Santo to jest po prostu jedna z najpiękniejszych postaci, jedna z najpiękniejszych historii tej ligi.

Może wymiana Jackson na Wooda? Ja biorę w ciemno. I Didier Drogba to według niego najlepszy napastnik w historii Premier League. Lepszy od Runeja, lepszy od Thierry'ego Henry'ego, lepszy od... Kto tam jeszcze się pojawił? Każdy. Alana Shearera między innymi, chociaż o Shearerze też powiedział, że jego idol. Więc dla mnie Chris Wood... Come to Chelsea, my friend. I naucz, jak się gra w tę grę Lijama de Lapa. Dorzucam jeszcze wątek, który podsunął nam użytkownik Oniku Felsman. Te pytania można zadawać nam na Instagramie i bardzo za nie dziękujemy. Trochę musiałem je przeredagować. Zaraz zobaczycie dlaczego. Jak bardzo przekichane. Będzie miał Nottingham Forest i ich kibice na Selchers Park. Oczywiście nawiązujemy do sytuacji w Pucharach, kiedy to trochę na prośbę, może tak to nazwijmy, Nottingham Crystal Palace, UEFA zajęła się sprawą Crystal Palace, przyjrzała się.

które sobie te spotkania śledzą. Natomiast mam nadzieję, że trochę jakiegoś takiego dobrego banterku pojawi się przy okazji tego meczu. I czy to ze strony Forest, czy ze strony Fun of Palace? Zobaczymy, czy będzie banterek w następnym pytaniu. Czyń honory, poczuł się jak kiedyś Infantino. Ulala. Dalej się wylosował. Burnley Sunderland. Co pierwsze tygodnie, czy bardziej pierwszy tydzień, powiedziały nam o możliwościach obu drużyn? Jak grać? Czego unikać? Czyli generalnie jak wyciągać wnioski w walce o utrzymanie? I to w sumie ja przygotowałem to pytanie i to bardziej nawet nie tyle pod sam ten mecz, ale co pod to, co się w sumie ostatnio dzieje w Premier League na bazie tych dwóch ostatnich sezonów, jak sobie patrzymy na te zespoły, które awansując miały ogromne popularne ciężary w walce o utrzymanie, próbowały grać swoją piłkę, która

działał na poziomie Championship, a totalnie się nie przekładało to później na przykład Premier League, no Burnley-Companego to jest taki pewnie bardzo dobry przykład, Leicester czy Southampton w ostatnim sezonie również. I tak się zastanawiałem, patrząc na jednych i drugich, czyli na Burnley przegrywając z Tottenhamem 0-3 i w takim samym stopniu, ale wygrywając mecz Sunderlandu z West Hamem, czy faktycznie nie jest tak, że od początku nie powinno się być zespołem, który gra w innym stylu niż ta otwarta piłka, która dała ci powiedzmy awans do Premier League. Patrzyłem na Sunderland w meczu z West Hamem, zespół nisko osadzony, głęboko broniący, mający jednak pomysł przy stałych fragmentach gry i przy takich szybkich wyjściach do ataku i byli w stanie poradzić sobie z tym nijakim cały czas zespołem

grama Pottera. Natomiast jak patrzyłem na Burnley, to widziałem zespół, który po pierwsze nie ma jakości tak dużej osobowej, bo też niektóre, powiem wam te nazwiska w Burnley, jak patrzyłem na te okienko transferowe, to zastanawialiśmy się w zapowiedziach, jak do tego doszło, albo transfer, o którym nie słyszałem, to pewnie przy okazji Burnley moglibyśmy kilka takich transferów ale tam strasznie było widać to, że indywidualna jakość, po prostu odstawali na bardzo dużym poziomie w defensywie, duża liczba indywidualnych błędów i to jest chyba coś, co zawsze powtarzali czy trenerzy, czy piłkarze tych zespołów awansujących z Championship do Premier League, że nie ma większego przeskoku niż właśnie z tej ligi na tą wyższą, bo tam jednak co tydzień grasz z takim zespołem, który bije się regularnie o najwyższe cele, a nie z zespołami, które układasz sobie po swojemu.

No i tutaj jestem ciekaw, czy Scott Parker będzie w stanie też prezentować, nie wiem, taki dobry defensywny futbol, bo przecież to była siła Berlin w zeszłym sezonie i jak to będzie w ogóle wyglądało na takim dłuższym dystansie. Scott Parker już zapewnia, że w tym meczu przegranym na Spurs było widać dużo pozytywów. Ja mu gratuluję. Generalnie on jest takim trenerem, który kiedy wraca na ten najwyższy poziom, to potrafi kolorować na różne sposoby rzeczywistość, niekoniecznie To wszystko się zgadza także kibicom. Na pewno w jakimś sensie jemu jest trudniej, bo patrząc na choćby działalność transferową, to zawsze my też tak klasyfikowaliśmy Beniaminków. Tych, którzy przeprowadzają totalną rewolucję po awansie do Premier League i tych, którzy... stopniowo albo wprowadzają, albo zmieniają poszczególne ogniwa, nie wiem, uzupełniają skład.

Sunderland jest przykładem tego, że dokonała się totalna rewolucja i zresztą Parker też o tym wspomniał, a ja sobie to sprawdziłem. Porównując pierwszy mecz tego sezonu do finału play-off Championship, dziewięciu innych zawodników wystąpiło w składzie Sunderlandu. Mówię również o zmiennikach, którzy pojawili się na boisku. Niektórzy oczywiście byli także wtedy w klubie, ale po prostu albo nie wystąpili, albo nie byli w kadrze meczowej, no ale to są wyjątki. Głównie chodzi o przecież nowe transfery, czy to o Granita Przybysza, czy o Adingre. Więc to są wartościowe transfery na poziom Premier League. To są zawodnicy doświadczenia na tym poziomie. Myślę, że tego doświadczenia... To doświadczenie jest bardzo niedoceniane.

Ja często, naprawdę często myślałem, że ono jest przeceniane, że jakość zawsze się obroni, ale to Burnley w poprzednim wydaniu Premier League'owym, kiedy to był zespół bardzo młody, też często naiwny, chyba najlepiej pokazało, że tutaj jednak trzeba też zagrać tą kartą obycia, ogrania, wiedzy, oczekiwania, zarządzania emocjami, bo na przestrzeni całego sezonu też sobie trzeba z tym radzić. Nie znam jeszcze na tyle Regisa Lebrisa, żeby powiedzieć, jakiego rodzaju jest szkoleniowcem i czy da sobie spokojnie radę na poziomie premiernik. Na razie wygląda na zdroworozsądkowego menedżera, który mówi jak jest i nie koloruje rzeczywistości.

Scott Parker jest jego przeciwieństwem. Ja zawsze do takich akurat menedżerów podchodzę ostrożnie. Są piłkarze, którzy są królami Championship, ale jak trafiają do Premier League, to już tak nie jest kolorowo i może Scott Parker jest takim menedżerem, który lepiej sobie radzi na zapleczu. Co do tych transferów z Sunderlandu, pamiętajmy też, że to nie jest klub jojo, jak właśnie Berlin i Leeds, którzy balansowali między Premier League, Championship. Oni przecież dźwigali się z League One, więc też ta kadra, która zrobiła awans, może trochę nie była gotowa, stąd ta rewolucja. Ale jedna rzecz odnośnie Sunderlandu. 396 takich doskoków pressingowych na wysokiej intensywności. Najlepszy wynik w pierwszej kolejce, ale ja się w sumie nie dziwię, bo jakby mi tak ryknęli na Stadium of Light, to sam bym ruszył kilka razy sprintem, jak do Żabki o 22.55. Też trzeba powiedzieć, że jakby oni nie ruszyli, to ten mecz odbywałby się na Stojanowa, bo też przywoływałeś w poniedziałkowym odcinku statystykę, ile mieli piłkarze West Hamu, prawda?

Czy to nie jest czasem tak, że w ostatnich tych kilku sezonach, jak już Marco Silva był trenerem Fulham na poziomie Premier League, to Manchesteru United wygrywał te mecze, zazwyczaj jakoś przepychając w końcówce, nie tylko przy okazji tego ostatniego meczu na Old Trafford, ale też wcześniejszych meczów na Craven Cotter, gdzie mam wrażenie, że w większości tych meczów nawet nie był zespołem lepszym, patrząc na tę rywalizację? Niektóre przepychał, niektóre też potrafił nie dopchnąć do końca, no bo Fulham to jest bardzo trudny rywal. Ja dalej ostaję przy swojej tezie, że to jest rywal, którego najtrudniej złamać spoza topu w Premier League. To nigdy nie są łatwe mecze, żeby tam wygrać, tam się męczy każdy. Liverpool, City, kiedy grają z Fulham. Więc to też będzie bardzo trudny test dla Manchesteru United i myślę, że więcej się dowiemy o tej drużynie niż po meczu z Arsenalem, bo wyjść na pierwszą kolejkę na własnym stadionie,

Myślałem, że to nie odpali, a odpaliło rewelacyjnie. Może nie pod względem stylu gry, ale wyników jak najbardziej, radzenia sobie w trudnej sytuacji. Natomiast to nie jest tak, że przebudowa się skończyła, że Everton wyszedł z trudnych czasów, absolutnie nie. Ja myślę, że to jeszcze im zajmie przynajmniej dwa okienka transferowe, zanim skład ustabilizują, ba, ustabilizują finanse, które... pozwolą im na zarządzanie właśnie drużyną, poszerzenie składu i ustabilizowanie każdego ogniwa na poziomie Premier League, bo tak na razie nie jest. To tylko jeszcze tak podrzucę, jak Goodison Park działało w tym roku kalendarzowym. Dwie porażki tylko, z Aston Villą i z Manchesterem City. Wygrane z Tottenhamem Leicester i Southampton, ale nie potrafili tu wygrać Liverpool, Manchester United i Arsenal, którzy swoje mecze zremisowali.

Dajemy chwilę widzom, ja też dam tobie. Odrzucam to pytanie. Czemu odrzucasz? Bo ja robiłem ten mecz w poprzednim sezonie i to był jeden z tematów tego spotkania. To nie wiedziałem. Ty wiesz, ja też wiem. Zapamiętałem to. No właśnie, to nie jest łatwe. Widzowie naprawdę dostaną czas. Ty się zastanawiaj, kombinuj. Szkoda, że nie mamy dalej grafika, ale tutaj się porabiają. Mamy, ale jest zajęty często. Tutaj krążą jakieś tam wzory i tak dalej. A Adi by teraz na TikToku wrzucił te dźwięki tych ptaszków. Tak, ale to było świetne. Nie tylko na TikToku, na Instagramie. No też tak, oczywiście. Wszędzie, gdzie są rolki. A może mam podpowiedź? To jest klub, który nie gra teraz w Premier League, ale jeszcze kilka lat temu grał. Tak.

Czy jednak mimo wszystko po tym, co oglądaliśmy w Chelsea i cały czas patrzymy na to, co dzieje się w West Hamie, no bo jednak już trochę czasu w tym West Hamie Graham Potter pracuje, czy ta Premier League... pomimo dobrego, takiego świeżego startu w Braille, to on nie zaczyna powoli wyjaśniać po prostu jako szkoleniowca, bo przyznam szczerze, jak teraz sobie patrzę na ten West Ham i to, że jeszcze Edson Alvarez z tego co widzę do Fenerbahce idzie jako ten najbardziej... nie wiem czy jakościowy, ale powiedziałbym pewny, defensywny pomocnik, czy środkowy pomocnik w tej układance grama Pottera, więc patrzcie na ten środek z Guido Rodriguezem, z Jamesem Wardem Prowsem, z Tomaszem Sołczkiem, który nie gra, nie wie czy będzie grał w ogóle w tym West Hamie. Jakości tam naprawdę w wielu formacjach brakuje, no i też tego pomysłu na grę. No i tak zastanawiam się, nawet jeszcze odnosząc się do tych słów...

No, bardziej co nim grałem. Byłem bliżej mimo wszystko. Tak, tak. Nie powiedziałem, o ile można się pomylić. No, pięćdziesiąt. Dobrze, gramy na London Stadium już w piątek wieczór. Ja też bardzo lubię oglądać mecze przez lornetkę. Mam nadzieję, że uda wam się wysłuchać tego odcinka przed tym meczem. Tak. Zachowanie Joanna Uysy i dziwny trend w Premier League. Gdzie ci nada i brak profesjonalizmu? Znak zapytania. Rozumiem, że to do meczu Brentfordu. Brentford, Aston Villa, proszę Państwa. Tak, no ja się zastanawiam, bo jednak wrzuciłbym do tej kategorii też chyba Fofanę, po tym, co się... Isaka. Isaka, ale patrzę na Fofanę i na Uise, usuwanie wszystkiego, co jest związanego w mediach społecznościowych z klubem, w którym grasz, klub, który w przypadku Fofany wykłada za ciebie...

masę kasy, jest z tobą, kiedy masz te najgorsze momenty, bardzo długa kontuzja, kiedy w ogóle nie jesteś w stanie prezentować się na jakimkolwiek poziomie. Przypadek Wisy, zrobił z nim Thomas Frank, chyba najlepsze, co się dało i prawdopodobnie tak, Johan Wisa zapracował sobie na transfer do lepszego klubu, prawdopodobnie tak, dostał jakieś zapewnienia od władz, że jeżeli przyjdzie odpowiednia oferta, to będzie mógł zmienić barwy na przykład na na Newcastle, tylko że pytanie, co jest w takiej sytuacji odpowiednią ofertą dla klubu takiego jak Brentford, klubu przechodzącego bardzo duże zmiany, no bo jednak wydaje mi się, że biorąc pod uwagę jakość trenerską, piłkarską, trudno będzie znaleźć większe osłabienia personalne na tym poziomie Premier League w trakcie tych rozgrywek i nie masz Tomasa Franka, nie masz Brian Mbemo, tracisz Christiana Norgarda i Wisa jest w tym momencie pewnie jednym z twoich dwóch najlepszych zawodników albo jedną z największych gwiazd, która została

W tym wszystkim najgorzej wypadają menedżerowie, bo to oni muszą się tłumaczyć. Mało który klub decyduje się na jakieś wyjaśnienia. Newcastle United przynajmniej jakieś oświadczenie wydało, ale... No co tu więcej dodać? Traci trochę na tym Liga, bo nie grają najważniejsze postaci. Traci piłkarsko, ale z kolei nie traci cały cyrk, jakim też Premier League jest, bo jest o czym gadać po prostu. No to swoją drogą, ale ważne jest też boisko. A na boisku Brentford spisuje się doskonale, kiedy inauguruje domowy sezon na najwyższym poziomie angielskiej piłki. Dziewięć meczów, siedem wygranych, dwa remisy, ani jednej porażki. Za każdym razem strzelał dwa gole. Czy jeśli przyjeżdża tutaj Aston Villa, która była najgorsza pod ofensywnym względem w pierwszej kolejce, bo tylko trzy strzały, najmniej goli oczekiwanych. Czy ten trend zostanie podtrzymany, czy jednak spodziewacie się, że Aston Villa jest w stanie wywieźć trzy punkty z GT Community Stadium?

Dorzuciłbym jeszcze tylko, że mówimy o temacie Isaka, ale też gdzieś z tyłu powinien być temat Uge Kitike, który przecież też był bardzo mocno grzany, jeżeli chodzi o Newcastle, a ostatecznie na razie bardzo dobre wejście do Liverpoolu. Pewnie gdyby można było cofnąć czas, to by to inaczej się potoczyło, ale tak już jest na rynku transferowym. Kto losuje teraz? Teraz losuje pan Piotr. Dobrze, teraz ja. Trzy pytanka nam zostały, tak? Jakieś krótkie może wezmę. Manchester City, Tottenham. Jeśli nie Eberecz i Eze, to kto? Ja zadawałem pytanie, więc to jest tak naprawdę do Was. Jeśli nie berecie Eze, to kto? Kogo byście widzieli z Premier League możliwego do wyciągnięcia, żeby po prostu Thomas Frank mógł zastąpić tak naprawdę Jamesa Madison'a na pozycji dziesiątki?

Raczej spoza Premier League będzie szukany transfer. A jakby, przepraszam tak w uzupełnieniu, poszli po i też trochę wykorzystywali go w innej roli Jana Uysa? Nie, to nie, to by nie zagrało. To jest po prostu napastnik, więc kompletnie nie jako dziesiątka. On musi być w polu karnym, on tam notuje większość kontaktów, on tam jest po prostu świetny, skuteczny, szybko kończący akcję. Więc wydaje mi się, że na razie nie na te pozycje szukają zawodnika. Kolejne pytanie mam związane z tym meczem. Ono dotyczy Pepa Guardioli. Czy Pep Guardiola we wszystkich swoich starciach z Tottenhamem w karierze szkoleniowej więcej meczów wygrał niż nie wygrał?

jego pracy z Guardiolą, pod Guardiolą i dla City. Natomiast to jeszcze nie było to, na co może City w pressingu stać w tym sezonie. Natomiast miało Wolverhampton swoje w tym meczu problemy ze względu na pressing. Ale też Wolves moim zdaniem gra imponująco z kontry. Moim zdaniem naprawdę parę razy zaszkodzili i jestem Tim Pereira, który mówi, że gdyby ktoś zobaczył tylko wynik 4-0, no to zostali rozjechani, a tak absolutnie nie było. Tak, zwłaszcza tego pierwszego gola, gdzie City miał bardzo dużo problemów, bo zresztą oglądaliśmy razem ten mecz i pisaliśmy na naszej grupce w trakcie tego, że to City wcale na początku sezonu w tej pierwszej po wydobrzeniu nie wyglądało. Deadline fantasy Premier League już dziś wieczorem.

Pytanie Stach. Czy się boicie terminaży, czy wierzycie w to, że zawodnicy, którzy dobrze się zaprezentowali, będą to kontynuować? Ja jestem z tej drugiej szkoły, a wy? Ale mówisz pod kątem fantazy. No tak. Jak widzicie, że za chwilę jest Arsenal i Manchester, to mówisz u, nie. Ja uważam, że ten podcast to jest jedyna szansa, że utrzymam swoje zainteresowanie fantasy poza dziesiątą kolejkę, więc powiem tak. Nie jestem z żadnej szkoły. Następnym razem ty dostaniesz wszystkie pytania o fantasy i będziesz się tutaj... O, to będzie najbardziej profesjonalny kącik fantasy. Będziesz się tutaj dwoił, troił, żeby cokolwiek wymyślić. A ty? Bo jesteś bardziej team terminasz, czy bardziej team forma? Team forma. Widać, że forma jest odpowiednia. To była zapowiedź drugiej kolejki Premier League.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.