"Zwinna" świadek, człowiek-klapek i Szmydt kontra Stirlitz. Lista 661.
Najnowsze wydanie Listy zaczynamy inaczej, niż najczęściej ostatnio: od słów, jakie padły w studiu radia TOK FM: to dla tych, którym wieczne polityczne awantury oraz popisy żenady się troszkę już przejadły. Będzie zatem o miłości i maturze, pająku i klapku oraz Stirlitzu i Szmydcie. Ale spokojnie, żenada też będzie. Bo jakżeż inaczej określić występ wysokiej państwowej urzędniczki, która nie potrafiła, mimo lawiny pytań ze strony posłów śledczych, odpowiedzieć na proste, wydawałoby się, pytanie czym zajmowała się w pracy. Albo: jakie kwalifikacje przyczyniły się do jej sukcesu w procesie rekrutacji. Inną kategorią żenady jest też kolejna propozycja w tej liście, czyli występ Adama Bielana. Choć „żenada” to tylko jedno z określeń, które ciśnie się na usta - ale wybór kolejnych pozostawiam już Państwu. Do premier dołącza cytat z Jacka Żakowskiego, który uznał, że Andrzej Duda, skądinąd - prezydent, słuchając z prezydenckiej właśnie sejmowej loży tzw. expose ministra spraw zagranicznych postanowił podjąć wyścig na grymasy twarzy z Bennym Hillem. Na miejscu drugim - Magdalena Filiks, która zaproponowała Mariuszowi Kamińskiemu by wobec wcześniejszej deklaracji, iż jest posłem poszedł od razu na całość i ogłosił, że czuje się Napoleonem. Słuchajcie, głosujcie, możecie też pisać: [email protected]
Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją jako dziecko. Odkrywa, że ten mężczyzna nadal prowadzi kolonie i decyduje się na działania, aby go zdemaskować.
Kaja opisuje trudności związane z szukaniem pomocy oficjalnych kanałów i opowiada o swoim własnym śledztwie. Rzucił wątek na konieczność większej pracy.
Podsumowanie wyników głosowania z poprzedniego wydania. Miejsce drugie zajmuje Magdalena Filiks i Mariusz Kamiński z TOK 7.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bo jakżeż inaczej określić występ wysokiej państwowej urzędniczki, która nie potrafiła, mimo lawiny pytań ze strony posłów śledczych, odpowiedzieć na proste, wydawałoby się, pytanie czym zajmowała się w pracy. Albo: jakie kwalifikacje przyczyniły się do jej sukcesu w procesie rekrutacji. Inną kategorią żenady jest też kolejna propozycja w tej liście, czyli występ Adama Bielana. Choć „żenada” to tylko jedno z określeń, które ciśnie się na usta - ale wybór kolejnych pozostawiam już Państwu.
Do premier dołącza cytat z Jacka Żakowskiego, który uznał, że Andrzej Duda, skądinąd - prezydent, słuchając z prezydenckiej właśnie sejmowej loży tzw. expose ministra spraw zagranicznych postanowił podjąć wyścig na grymasy twarzy z Bennym Hillem. Na miejscu drugim - Magdalena Filiks, która zaproponowała Mariuszowi Kamińskiemu by wobec wcześniejszej deklaracji, iż jest posłem poszedł od razu na całość i ogłosił, że czuje się Napoleonem.
Słuchajcie, głosujcie, możecie też pisać: [email protected]