Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Wspierać, ale nie "jojać". Jak postępować z psem po adopcji w nowym domu?

19.08.2024 ·25 min · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Adopcja zwierzaka to ważne wydarzenie, które może wywoływać stres nie tylko u nowego członka rodziny, ale także u jego opiekunów. Jak się do niej przygotować i jak zaplanować pierwsze dni psa czy kota w nowym domu? O tym w kolejnym odcinku Zwierzopodcastu Karolina Wiśniewska rozmawia z Magdą Migdał i Timem Symesem z Fundacji Przyjaciele Palucha, wieloletnimi wolontariuszami działającymi na rzecz zwierząt. Goście odcinka zapewniają, że zmiana miejsca zamieszkania to dla zwierzęcia zawsze duży stres. Dlatego tak ważnym jest, by jego opiekun zachował spokój i odpowiednio zorganizował pierwsze dni w nowym domu. Z podcastu dowiemy się, jak zaplanować pierwsze spacery, od kiedy można zostawiać psa samego w domu i dlaczego nie powinno się zabierać zwierzaka w tym czasie na wakacje. Na podcast zaprasza Vetoquinol

0:37 · Vetoquinol 5

Dzień dobry Państwu. Przy mikrofonie Karolina Wiśniewska. To jest kolejny odcinek Zwierzo Podcastu. Dziś porozmawiamy o adopcji psa, a w zasadzie o pierwszych dniach w domu już po adopcji. O tym co robić, a czego niekoniecznie, żeby ta wielka zmiana jaką jest pojawienie się w rodzinie nowego czworonożnego członka przeszła jak najlepiej. Moimi i Państwa gośćmi są Magda Migdał i Tim Symes, wieloletni wolontariusze z Fundacji Przyjaciele Palucha, którzy mają ogromne doświadczenie w adopcji, w procesach adopcyjnych, w problemach po adopcji i wszystkich tych sprawach, o których dziś będziemy rozmawiać. Dzień dobry. Dzień dobry, cześć. Mam do Was bardzo długą listę pytań, ale zacznijmy może od takich kwestii organizacyjnych. Jak najlepiej wybrać dzień tej adopcji? Bo przyznam, że znam osoby, które właśnie z okazji adopcji biorą sobie na przykład urlop w pracy, żeby z tym pieskiem w tych pierwszych dniach być cały czas.

No i pytanie, czy to jest dobry pomysł, czy niekoniecznie? Moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Jak zaczynamy witać nowy czworonok w domu, trzeba poświęcić czas, obserwować co on robi i dać jak najmniej stres, żeby on życzył swobodnie w domu. Jak od razu pakujemy torbę i idziemy do pracy na 8 godzin, to już może być problematyczne. Czy rzeczywiście taki urlop to jest konieczność, czy na przykład taki pomysł, że gdzieś tam adoptujemy pieska w piątek i spędzamy z nim weekend, to też wchodzi w grę? Też wchodzi w grę.

Tym więcej, tym lepiej według mnie, ale taki długi weekend jak najbardziej. Tak naprawdę to dopiero po adopcji się okazuje, czy ten weekend wystarczy, czy jednak potrzeba więcej czasu też. Ja mogę powiedzieć z doświadczenia właśnie procesów, które ja prowadziłam i własnych adopcji, że to różnie bywa. Natomiast ten czas też jest potrzebny na to, tutaj podkreślę, żeby nie siedzieć też ze zwierzęciem cały czas w domu i poświęcać mu uwagę, ale żeby zwierzę nauczyło się funkcjonować w domu, jak jesteśmy, ale nim się nie zajmujemy. Bo wiele osób ma tendencję, żeby całą swoją uwagę na początku skupiać na zwierzęciu i się dziwią, że potem jak ich nie ma, to zwierzę ma problemy, że wokalizuje, że coś niszczy.

No i jeśli chcemy tego uniknąć, no to zwierzę musi się nauczyć, że jak jesteśmy w domu, to też się nim nie zawsze zajmujemy, że musi się zająć sama sobą. Też możemy go przyzwyczajać powolutku do tego, że z tego domu wychodzimy, na początku na krótsze okresy. Także jak najbardziej wskazane jest, by mieć wolne. Zauważyłam, że w ostatnich latach to jest mniejszy problem, dlatego że sporo osób pracuje zdalnie albo hybrydowo i czasami w domu jak są dwie osoby, to na przykład jest tak, że mogą się jakoś wymieniać w tych pierwszych dniach, więc nie jest to taki problem. Tu jeszcze, gdybym mogła podkreślić, to to, żeby nie wpaść na taki pomysł, co niektórzy też mają, że bierzemy psa przed urlopem, ale na ten urlop gdzieś mamy zamiar wyjechać z psem.

To absolutnie nie. Znowu adoptowanym, niezależnie jak, czy on jest ze schroniska, czy wzięty skądinąd, nie wyjeżdżajmy w kolejne nowe miejsce, bo to będzie rodzić tylko kolejne. Czyli dajmy mu ten czas, żeby on się przyzwyczaił do tego nowego miejsca. Tak, dokładnie. Każda zmiana jest stresująca dla psa, więc trzeba poświęcić najpierw tak, żeby zwyczaić do domu, żeby miał takie rytuały w domu, zanim zdecydujemy tam, tak jak Magda powiedziała, iść na wycieczkę. Magda, poruszyłaś bardzo ciekawą rzecz, bo też jak rozmawiam z opiekunami, często mam wrażenie, że w momencie kiedy adoptujemy psa, zwłaszcza jeżeli ten piesek jest po jakiś przejściach, czy właśnie jest to pies ze schroniska, to chcemy mu w pewien sposób wynagrodzić ten trudny czas, czyli właśnie być z nim ciągle, mówić jakieś czułe rzeczy, ciągle zachęcać do zabawy.

5:57 · Wspierać psa, ale nie ojojać 1

Mogą być z tego powodu, psy piją też ze stresu, z bólu, z różnych powodów, ale także te spacery częściej na pewno są wskazane. Też pomoże psa orientować, gdzie on jest, gdzie on się znajdzie w tym świecie, w tym momencie, nie? Więc na początku idziemy w ta sama droga, żeby w razie czego... Podczas spacerów. Podczas spacerów, w razie czego, jak on się zgubi, To on będzie wiedział z zapachem orientacyjnym, gdzie on jest. I może zawsze znaleźć drogę do domu albo co najmniej w okolicy, gdzie on będzie znaleziony. Tak, to bardzo ważny punkt, zwłaszcza jeśli bierzemy psa bardzo aktywnego i marzymy o tym, że będziemy z nim chodzić na 10-kilometrowe spacery, ale nie róbmy tego od razu.

10:31 · Rutyna i zasady w domu 2

Już tutaj nie rozstrzygajmy tego, czy pies powinien, czy nie, bo to niech będzie indywidualną kwestią każdego opiekuna, ale myślę sobie, że jeżeli na przykład przed adopcją zakładamy, że nasz pies jednak nie będzie wchodził na to łóżko, No to od początku mu nie pozwalajmy, a nie, że gdzieś tam zmieniamy zdanie w trakcie, bo to może trochę zdezorientować to zwierzę. Tak, no często te konflikty są nawet w domu między członkami rodziny i wtedy trudno o konsekwencje, ale rzeczywiście tak, no łatwiej by było dla psa, gdyby od początku miał jasne zasady. Powiedziałaś, Magda, o lęku separacyjnym gdzieś między słowami. Ja też ze swojego wolontariackiego doświadczenia pamiętam, że to jest chyba jedna z głównych obaw nowych opiekunów, więc powiedzmy sobie może, Kiedy zacząć zostawianie psa w domu samodzielnie? Od samego początku?

Kamerę internetową można kupić coraz to 100 złotych i mnóstwo, bardzo dużo sennej informacji daje. Bo jest różnica między frustracją, bo pies się nudzi w domu i zupełnie inne zachowanie ma, Niż ten ból, bo lęk separacyjny jest ból psychicznie, od niebetności właściciela. Też o lęku separacyjnym rozmawialiśmy w innym odcinku Zwierzę Podcastu, więc jeżeli kogoś ten temat by bardziej zainteresował, to też odsyłam do tego odcinka, bo tam było mnóstwo ciekawych, praktycznych informacji. A z takich praktycznych informacji jeszcze związanych z adopcją chciałabym Was zapytać o kąpiel psa, bo często jest tak, że zwłaszcza jeżeli mamy na przykład pieska ze schroniska, no to nie oszukujmy się, on nie pachnie zbyt ładnie i często ci nowi opiekunowie chcieliby go jak najszybciej wykąpać.

15:31 · Lęk separacyjny i jego uczenie 2

Więc dobrze by było po adopcji mieć taki plan, jak te wszystkie elementy jego, czyli przewiedzieć, jakie będą potrzeby i mieć taki plan, żeby to konsekwentnie przepracować. A co z gośćmi? Słuchajcie, bo też czasami niektórzy mogą mieć takie podejście, jak w sytuacji, kiedy biorą pieska do domu, że chcą się nim jakoś pochwalić i zapraszają znajomych, rodzinę, przyjaciół itd. Czy tutaj też lepiej się wstrzymać przez parę dni? No ja bym powiedziała, że tak, bo tu znów wracamy do rutyny. Jeśli codziennie nie przychodzą do nas nowe osoby, No to dobrze, jak weźmiemy tego w stanie fundować mu kolejne, bo to jest kolejny czynnik stresujący, bo na przykład jesteśmy, nie wiem, mieszkamy w domu z partnerem czy z dziećmi i ten pies musi się przyzwyczaić do tych nowych osób, a my mu za dwa dni serwujemy kolejną nową osobę.

I pewnie siedzieli z nim na początku cały czas. Kolejny element jest reaktywność do innych psów na spacer, ciągnięcie na smyć. Rzeczy, które można oduczyć psa, Ale co są te najcięższe problemy, które ja mam? I lękliwość. Ja jeszcze dodam, że czasami pojawia się, może nie powiem, że nieakceptacja, ale jakby pies wybiera sobie, ale, któregoś domownika. Do innych potrafi jasno powiedzieć, że coś mu się nie podoba, ale to często wynika z tego.

20:11 · Najczęstsze błędy adoptujących 3

To pracownicy i wolontariusze znają go tylko w kontekście tego schroniska, więc to nie jest tak, że tam jest mieszkanie, do którego przychodzą goście, że jest zupełnie inaczej, jest inne środowisko i psy wbrew pozorom w schronisku mogą być albo spokojniejsze, albo bardziej sfrustrowane. I też jest tak, że niestety jest tak, że czasami problem generują sami ludzie, że to, że się pojawia problem po adopcji może być przyczyną jakiegoś zachowania człowieka. Także zawsze w kontekście adopcji lubimy rozmawiać o problemach, ale chodzi o to, żeby ludzie po prostu sobie uzmysłowili, Co może się wydarzyć i jak sobie z tym radzić? I zastanowili się, czy będą na to gotowi.

Praktyczne porady i produkty dla psów i kotów dostępne także na stronie www.mujszczęśliwyzwierzak.pl Ale też chyba rzeczywiście jest tak, że gro tych adopcji to są jednak adopcje dobre i mimo tego, że dużo gdzieś tam o tych problemach rozmawialiśmy, to chyba myślę sobie, że chcemy zostawić naszych słuchaczy i nasze słuchaczki z taką myślą, że warto adoptować psy, ale niewątpliwie trzeba się dobrze do tego procesu przygotować i go przemyśleć. Jeżeli jest to możliwe, poznajemy psa przed adopcją, po adopcji stawiamy na rutynę i od samego początku wprowadzanie psa w taki tryb życia, jaki będziemy z nim realnie prowadzić. Nie wszystko od początku. Niech pies się przyzwyczai powoli, na spokojnie, w swoim tempie do

Spędzajmy z nim czas, ale nie chodźmy za nim krok w krok. Dajmy mu też czas i możliwości na to, żeby sam poznał to nowe miejsce. Ja jeszcze chciałam na koniec dodać taką rzecz, że niezależnie czy bierzemy ze schroniska czy z fundacji, jeśli mamy problemy, to skontaktujmy się też z osobami, z którymi Prowadziliśmy ten proces adopcyjny. Zazwyczaj, przynajmniej osoby, które ja znam, z którymi działam, też z różnych fundacji i z rolnisk, zawsze są chętne do pomocy. Jeśli same nie potrafią pomóc, to wskażą drogę. Lepiej pytać, niż potem mieć problem i szukać pomocy. A w pierwszej kolejności myślę, że warto szukać wsparcia u osób, od którego tego psa mamy.

23:43 · Podsumowanie i porady dla potencjalnych adoptantów 1

I zachowajmy chyba spokój w tym wszystkim, bo jednak tak jak powiedzieliśmy na początku naszej rozmowy, psy czują te nasze emocje i jeżeli my się będziemy stresować tym wszystkim, to i one też będą się stresować i to na pewno niczego nie ułatwi, a może jedynie utrudnić cały ten proces. Zgadza się. Magda Migdał i Tim Symes z Fundacji Przyjaciele Palucha. My byli moimi i Państwa gośćmi. Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie wskazówki. Dzięki. A Państwa zachęcam do odsłuchania poprzednich odcinków Zwierzak Podcastu. Karolina Wiśniewska, dziękuję i do usłyszenia. Podcast zawierał lokowanie. Lokowanym produktem był adres strony mójszczęśliwyzwierzak.pl.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.