Uniwersytet Szczeciński. Sygnalistka ujawnia nieprawidłowości i traci anonimowość
Sygnalistka z Uniwersytetu Szczecińskiego zgłosiła nieprawidłowości na uczelni, ale jej anonimowość została naruszona przez ministra nauki i rektora. Gościem programu jest Szymon Osowski, Szef Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.
Siedem minut po godzinie szóstej na zegarze Radio Tok FM jest z nami Szymon Osowski, szef sieci obywatelskiej Łożdżowych Polska, a jednocześnie nasz gość reprezentuje Uniwersytet Szczeciński. Dzień dobry, witam pana w Radiu Tok FM. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu, ale to ostatnio akurat nie reprezentuję uniwersytetu, mimo że skończyłem ten uniwersytet. Ale o tej uczelni będziemy rozmawiać i fakt, że pan skończył właśnie tę uczelnię tutaj myślę, że może być pomocny, dlatego że Wirtualna Polska opisała historię sygnalistki. kobiety, która pracuje na Uniwersytecie Szczecińskim w administracji i to zdaje się, że od początku w ogóle historii tej uczelni i poinformowała resort nauki o pewnych nieprawidłowościach, korzystając z tego trybu, że jest sygnalistką
a to jest takie modne określenie w ostatnich latach, to znaczy jeśli będziemy mieli sygnalistów, czyli osoby, które przyglądają się funkcjonowaniu określonych instytucji i ewentualnie zwracają uwagę na nieprawidłowości, to może coś uda nam się naprawić. Otóż w tej sytuacji okazało się, że mimo prośby o zachowanie anonimowości, a powinniśmy oczekiwać takiej anonimowości w tej sytuacji, Szef Resortu Nauki, rektorowi tej uczelni, rektora tej uczelni poinformował o tym, jak nazywa się ta pani i jakie zarzuty z jej strony się pojawiły. Czy tak to właśnie powinno wyglądać? Zacząć od tego, że ta sytuacja się bardzo skomplikowała prawnie, dlatego że rzeczywiście ta pani zachowała się jak typowo osoba sygnalizująca nieprawidłowości.
Nie może być pociągnięta do żadnej odpowiedzialności, a władze mają obowiązek przeciwdziałać temu, żeby coś tej osobie się stało. I tak naprawdę po stronie ministra, i to jest największy zarzut, jak i później rektora, jak dostał tę skargę, bo tam jeszcze jest taka sytuacja, że rektor wskazał na tą osobę i jakby to w mojej opinii chciał ją zdyskredytować, jeżeli chodzi o środków na uczelni, więc jakby doszło tutaj do, naszym zdaniem, do popełnienia możliwości popełnienia przestępstwa właśnie w tym zakresie, zarówno przez ministra, jak i rektora Uniwersytetu Szczecińskiego, że nie zrobiono wszystkiego, żeby tę osobę chronić, a tak naprawdę została napiętnowana i Tego oczekiwałbym od ministra Wieczorka, że w tej chwili, już wczoraj wieczorem były pierwsze informacje, że się trochę zreflektował, ale że zrobi wszystko, żeby tej osobie się nic nie stało, dlatego że takie są przepisy w Polsce i to nawet nie chodzi o ustawę o sygnalistach.
No i teraz pytanie, jak to odwrócić w ogóle? Bo się mleko wylało. Alego się wylało. Moim zdaniem pokazało to, że zarówno minister, czy jego służby, jak i rektor i jego administracja nie znała podstawowego przepisu. Ale jeszcze ta pani po ludzku, żeby tak spojrzeć na sprawę, prosiła o anonimowość. Tak, tylko to jest to, co na samym początku powiedziałem odnośnie, że się ta sprawa zagnatrwała prawnie. Dlatego, że rzeczywiście nie można było objąć tej pani przepisami dotyczącymi ochrony sygnalistów. Ale innymi. Innymi oczywiście, że tak to bezwzględnie minister powinien, jeżeli doszła do niego taka informacja, to powinien stosować po prostu obowiązujące prawo. Akurat to jest artykuł 225 Kodeksu Postępowania.
Jest wyraźnie napisane, że takie osoby podlegają ochronie i szczególnie władze publiczne mają zrobić wszystko, żeby tej osobie się nic nie stało. I to się tu nie zadziało. I moim zdaniem należałoby teraz wyciągnąć konsekwencje. Bo ta sprawa jest bardzo ważna dla innych osób, które chciałyby sygnalizować nieprawidłowości. I też systemowo. Bo to jest taka sytuacja, że jeżeli teraz spojrzymy, że rektor zrobił tak, a nie inaczej, minister zrobił tak, a nie inaczej, to kolejna osoba, która będzie chciała zasygnalizować nieprawidłowości... Tego nie zrobi, bo po co się plątać w jakieś takie kłopoty. To w takim razie spróbujmy uczynić użytek z pracy, którą wykonała ta pani. Co tam na tej uczelni się dzieje? Czy pan tutaj ma jakąś ocenę w ogóle tego, co się dzieje? Bo w największym skrócie mówimy o uczelni, która jej finanse wyglądają nie najlepiej, jak wskazuje ta pani, to znaczy jest strata za chyba bieżący rok i to taka dość poważna uczelnia tutaj tłumaczy, że w zasadzie to ona nie miała wpływu na tę stratę, co trochę już brzmi kuriozalnie na wstępie, a jednocześnie mówimy o wysokich zarobkach rektora.
I tam jest jeszcze jeden wątek, dlatego że na Uniwersytecie Szczecińskim, w jednym z takich instytucji związanych z Uniwersytetem Szczecińskim została zatrudniona żona ministra Wieczorka. I to wszystko, to co pan powiedział o tym wynagrodzeniu rektora, o tej kondycji finansowej Uniwersytetu, O tej sprawie teraz, no się to wszystko wie w bardzo krótkim okresie czasu i to budzi niepokój też podejrzewam społeczności akademickiej i też tak temu, jak my się przyglądamy na zewnątrz w Szczecinie, jak to wygląda. No bo jeżeli właśnie, tak jak pan powiedział, mamy rektora, który dużo zarabia. Mamy sytuację, że nie są chronieni ludzie, którzy sygnalizują nieprawidłowości. Jest jakiś kłopot z finansami, to też uczelnia to przyznaje. Mamy powiązanie polityka ministra i jego żony, która jest zatrudniana tak naprawdę przez władze uniwersytetu.
No to wszyscy stawiamy sobie pytania, bo większość na sobie stawia pytanie, co się tak naprawdę dzieje na uniwersytecie. A te pytania znajdują odpowiedź? W sensie, bo państwo jako sieć obywatelska tutaj działają na rzecz jawności. Więc pytanie, na ile tutaj mamy w ogóle jawność i na ile my znamy odpowiedzi na te pytania i co się powinno tu wydarzyć w takim razie? Przede wszystkim władze uniwersytetu, ale też i minister w tej sytuacji powinien zrobić wszystko, żeby odpowiedzieć na te, i publicznie odpowiedzieć na te pytania, które postawiła ta pani. I to jest najważniejsze, bo to też jest działalność związków zawodowych, które sygnalizują różne rzeczy. I moim zdaniem tego bym oczekiwał. To jest nie tylko takie odpowiedzi, jaką my oczekujemy jako sieć obywatelska, że ktoś nam pokaże te konkretne dokumenty, konkretne kwoty, ale w tym wypadku powinniśmy dostać po prostu taką odpowiedź wyjaśniającą.
Natomiast tego nie ma, bo jak rozumiem, ministerstwo wydało oświadczenie, uniwersytet wydał oświadczenie. Każdy się broni, mówiąc, że jest trochę inaczej niż stawiane różne tezy. Zatem oczekiwałbym po pierwsze od ministra to, że zrobi wszystko, żeby w tej chwili tej pani się nic dalej nie działo. Powinien to zrobić i powinny być też tam, jeżeli chodzi o działalność w związku zawodowym, te kwestie sygnalizacyjne. Dla dobra sprawy i dla przykładu dla wszystkich. Oczywiście, że tak, że powinniśmy, jeżeli widzimy nieprawidłowości, to musimy być pewni, że jak je zgłosimy, to nam się nic nie stanie. Nie tylko na uniwersytecie, ale w ogóle w innych instytucjach publicznych, no bo o to w tym chodzi, żeby ta forma zgłaszania różnych nieprawidłowości spowodowała, żeby było lepiej. A tutaj po prostu władze nie zadziałały prawidłowo i zgodnie z prawem.
A czy nadzór nad uczelniami działa prawidłowo, patrząc na ten przykład? Czy ministerstwo odpowiednio, transparentnie przygląda się tym uczelniom? Ja powiem o tym szczecińskim przykładzie. On jest naprawdę też taki niejasny z tego punktu widzenia powiązania, tak jak powiedziałem, żony ministra, która jest na uniwersytecie, na jednej z instytucji. Minister odpowiada na to. Niestety czas nam się kończył, więc proszę o komentarz, ale tylko dodam. Nie ma żadnej afery, mówi minister Wieczorek, insynuacji świadczy o tym, że porządkuje polską naukę i chyba to się komuś nie podoba. Tak jak odpowiedział każdy polityk, że jak coś robi, to się ludziom nie podoba. Oczekujemy, że... Może wracając do tej sprawy, oczekuję, że minister zrobi wszystko, żeby nigdy więcej osoby, które sygnalizują, nic się nie stało.
A w tej chwili ma obowiązek ustawowy chronić tą panią. Szymon Osowski, prezes sieci obywatelskiej Watchdog Polska, był razem z nami w pierwszym programie w Radiu Tokofem. Dziękuję i dobrego dnia do usłyszenia. O wojskach dronowych będziemy rozmawiali tuż po informacjach o 6.20.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gościem programu jest Szymon Osowski, Szef Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.